Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzieki za wszelkie rady.

przez Heliush 08 maja 2007, 21:25
A jakie są obowiąki zwiazane z kotem? Szczepienia odżywki . No i podpowiedzcie mi jaką rase mam wziąć. Mówia żebym wziął europejska rasę , bo nie choruje. To prawda?
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Avatar użytkownika
przez pfompfel 08 maja 2007, 21:38
Koty, kotki, koteczki... Nie kazdy kotek taki miły ;) Ja miałam 3 koteczki z czego kazdy ma swój "charakterek" - niezalezny od sposobu traktowania :) Dachowce są wdzieczne i chyba tylko takiego bym nabyła.... Rasowy kot norweski lesny prawie oślepił swego pana........
"boże na wysokości...może to pierwsza i ostatnia modlitwa,w ciemności niewypowiedzianego słowa,braku wiary. Niech się dzieje co się ma dziać i oto właśnie się modlę, skoro nie ja tworzę swój dzień i noc..."
A.Czekanowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 00:20
Lokalizacja
Opole // śląsk

Re: Dzieki za wszelkie rady.

przez Amy Lee 08 maja 2007, 21:56
Heliush napisał(a):A jakie są obowiąki zwiazane z kotem? Szczepienia odżywki . No i podpowiedzcie mi jaką rase mam wziąć. Mówia żebym wziął europejska rasę , bo nie choruje. To prawda?

Wszystkie chorują i o zdrowie każdego kota trzeba dbać, chociaż "zwykłe" koty są trochę mniej kłopotliwe.

A że koty też mogą mieć problemy emocjonalne to inna sprawa, chociaż uważam, że przeciętny kot to balsam dla duszy.
Amy Lee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gusia 08 maja 2007, 22:07
Hmm, Helius , moja kocica czysto europejska jest ;)
Obowiązki? czyszczenie kuwety raz dziennie :?
Wydatki:żwir ok 12-14 PLN ,karma ( no nasza akurat kit ket w saszetkach) i chipsy (tzn sucha karma) ;) ....woda ,czasem coś surowego ale niekoniecznie.

Nie szczepię ,nie cuduję, ponieważ kot niewychodzi na zewnątrz.
U kota musisz liczyc się z kastracją ,u kotki ze sterylizacją ale również niekoniecznie.
Jeśli Cię to interesuje to wiem tylko tyle że kastracja jest droższa.
Aaa,no i mocz kota...hmm,nieładnie pachnie i ciężko się go pozbyc( zapachu) ;) (mowa o kocie, nie o kocicy).
To chyba tyle...a szereg info znajdziesz napewno w necie.
Pozdrawiam
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Dziekuję za informacje

przez Heliush 08 maja 2007, 22:36
Szperam teraz w necie i szukam info o kotach . Sporo tego. Okazuje się ,że na Allegro można nabyc kociaka. Jak macie jeszcze jakieś rady dla poczatkującego hodowcy kota , to dajcie znać ,żebym czegoś waznego nie pominął . Ja na przykład wogóle nie wiedziałem ,że koty sikają w domu. Myślałem ,że jak psy się załatwiają na zewnątrz. :mrgreen:
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Re: Dziekuję za informacje

przez Amy Lee 08 maja 2007, 22:48
Heliush napisał(a):Ja na przykład wogóle nie wiedziałem ,że koty sikają w domu. Myślałem ,że jak psy się załatwiają na zewnątrz. :mrgreen:

To zależy czy mieszkasz w bloku/kamienicy czy masz domek z ogródkiem, czy też mieszkanie na parterze. Jeżeli nie mieszkasz w środku miasta, to kot może sobie spokojnie wychodzić, chociaż nawet wtedy większość preferuje kuwetę w domu.
Amy Lee
Offline

Czyli jednak kuweta.

przez Heliush 08 maja 2007, 22:56
Kotek bedzie mieszkał w domku z ogródkiem ,ale kupie mu jednak kuwetę , bo nie zawsze dom jest otwarty. Boję się tylko o sąsiedzkie koty ,żeby nie doszł o do spotkania , bo one teraz do nas przychodzą . Czy muszę chronic kota przed innymi zanim go nie zaszczepię ?.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Re: Czyli jednak kuweta.

przez Amy Lee 08 maja 2007, 23:06
Heliush napisał(a):Czy muszę chronic kota przed innymi zanim go nie zaszczepię ?.

Myślę, że tak, z resztą póki jest mały, to przecież nie będzie się jeszcze włóczył po okolicy. Kotek wychodzący musi być szczepiony regularnie.
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez bezmuzg 08 maja 2007, 23:40
moja siostra ma persy rasowe, bardzo fajne są, płochliwe i nie podejdą do Ciebie jeśłi jesteś natrętny, trzeba mieć do nich cierpliwość i się wyciszyć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 maja 2007, 12:47

Avatar użytkownika
przez gusia 08 maja 2007, 23:47
Heliush a ja sobie myślę że napewno niczego niepominiesz ,zafrapowany jestes tematem ,też tak miałam ,napewno będziesz dobrym Panem a w necie znajdziesz wszystko na temat swojego przyjaciela potencjalnego.
Na początek,jesli to kociątko-odrobaczenie ;)
Pozdrawiam i nic się niemartw ,niema nic trudnego w chodowli ani pielęgnacjii kotka ,no chyba że to persiak to wiadomo-czesanie ;)
Kot sam o siebie dba (ach ,i to jak bardzo)..ja tylko przycinam pazurki ,ale jeśli Twój będzie miał możliwośc wychodzenia sam, będzie je ścierał np o korę drzew.
Tak ,jesli wychodzi będzie na zewnątrz...warto zaszczepic ale ja sobie myślę że jeśli będziesz juz miał tego kociaka to pójdziesz na "patronażową" ;) wizytę do weterymarza a on Cię już poinstruuje ,choc z nimi różnie bywa.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez maiev 11 maja 2007, 22:37
Amy Lee napisał(a):Kochany kot wyczuwa choroby, a także złe stany psychiczne i wtedy sam kładzie się koło człowieka i działa na niego swoją kocią energią.

ehh to mój się nie nadaje do kototerapii ;)
jak mam podły nastrój i nic mi się nie chce to ona też ma podły nastrój i jest nieznośna. Łazi, błąka się i sama nie wie czego chce. Ot durnowata :smile: Wcale mi nie pomaga i życia nie ułatwia.
Ale i tak jej nikomu nie oddam. A niedługo ma zabieg sterylizacji brrrr. Szkoda mi jej. :cry:
heh ja naprawdę mam fioła ;)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez little_Nadia 16 maja 2007, 10:39
Ja mam fioła na punkcie psów. Szczegolnie takich dużych. Obok żadnego nie mogę przejść obojętnie. Muszę się na każdego napatrzeć :smile:
Aktualnie mam psa i kota ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
16 maja 2007, 09:50

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 lip 2007, 22:48
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez zaniepokojony 13 lip 2007, 00:38
dżejem napisał(a):
maiev napisał(a):ona

Kobieta kobiety nie rozumie?!
Do KOTOTERAPII najlepsze są KOCURY, bo to straszne pieszczochy! Kotki są indywidualistkami i mają "humorki". To jak z mężczyznami- tylko by nam na kolanach siedzieli...
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


ja tam wole leżeć. Czyli do tego leń :P:P:P
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lip 2007, 23:35
Lokalizacja
wwa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do