Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Pstryk 27 kwi 2007, 20:57
Gusia, przepiękne stworzenie! I jak tu się nie zachwycać!!!
Twoja kicia bardzo przypomina moją. Moja kicia jest wyjątkowa. Nie lubi być fotografowana. Tak jak ja. Nie piszę "tak jak jej pani" bo to raczej ona jest moją panią :D Do tego jest równie świrnięta jak ja. Świetnie się rozumiemy.
Znalazłam ją w skarpecie zawiązanej do patyka i zanurzonej w nurcie rzeki. Była taka maleńka że mogłam ją zamknąć w dłoni. Zabrałam ją do domu. Moi współlokatorzy nie lubią kotów. Ale jak ją im pokazałam to aż kwiczeli z zachwytu.
Niestety, trzeba było ją wykastrować (nawet nie wiem jak to się fachowo nazywa i nie chcę wiedzieć) i chyba zrobili to za wcześnie, tzn. była za mała i trochę jej po tym odbiło ale dlatego jest taka wyjątkowa!!!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 27 kwi 2007, 21:42
bethi napisał(a):Moja kicia jest wyjątkowa. Nie lubi być fotografowana.

moja też wyjątkowa, ale ona z kolei uwielbia być fotografowana. Jak tylko widzi aparat to leci.
bethi - wzruszają mnie takie historie. :cry: uratowałaś to maleństwo - teraz pewnie jest Ci wdzięczna. Moja nie jest po takich przejściach a też jest mi wdzięczna że ją wzięłam do domu. :smile:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez gusia 28 kwi 2007, 00:04
Dziękuję bethi :* a historia Twojego kociaka bardzo mnie poruszyła.
Powiem tak ,koty są świetne,(pieski również) ale wlasnie ,posłuchajcie ,ja swojego męża prosiłam o kota 8 lat ,NIE,NIE,NIE-bo koty głupie itp..dziś nieoddałby jej za żadne skarby..
Koty są indywidualistami ale ile wnoszą fajnego w nasze emocje ,a samo mruczenie jak uspokaja ;)
Ech,ta moja to w zasadzie zachowuje sie ja pies...
To nic że zniszczyła meble po 3 dniach ;)
Trudno ..
Pozdrawiam kocie i psie mamy i tatusiów.:)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez maiev 28 kwi 2007, 00:13
gusia napisał(a):Ech,ta moja to w zasadzie zachowuje sie ja pies...

co z tymi kotami?? Moja tak samo- ma jakieś psie zachowania. ;)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Madzik13 28 kwi 2007, 12:48
OO wątek dla mnie :mrgreen:
Uwielbiam psy. Mam narazie kundliczke ze schroniska (w avatarku), wabi sie Lori . Marze o bulterierze albo charcie. Mam tez świnke morską Kizie :D

To one.
Lori
Obrazek

Obrazek

I Kizia
Obrazek
Nie ma na świecie lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego Cię po twarzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 20:25
Lokalizacja
Bytom

przez toya75 30 kwi 2007, 06:47
Agaploproszę bardzo: myślę, że spokojnie może sam zostać jeśli będzie przyzwyczajany od szczeniaczka. Jednak musisz wziąć pod uwagę, że jest to terier, a więc ma swój charakterek :lol: Wszędzi go pełno a i w domu mamy już sporo strat :roll: A tak poza tym jest fajnym psiakiem, strasznym pieszczochem i potrafi odwzajemnić uczucia ;) Myślę, że w necie znajdziesz hodowle, które na swoich stronach podaja dużo praktycznych informacji na temat tej rasy.

Ps. Ta rasa wymaga sporej pielęgnacji.
toya75
Offline

przez kacha18PK 06 maja 2007, 02:05
Hej ja mam swinke morska ktora musze wydac tylko nie mam komu a musze wydac bo dostalam od niej alergii:(
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
28 mar 2007, 19:47

Avatar użytkownika
przez Madzik13 07 maja 2007, 11:19
Kacha a to świnek czy świnka? :lol:
Nie ma na świecie lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego Cię po twarzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 20:25
Lokalizacja
Bytom

Avatar użytkownika
przez IceMan 07 maja 2007, 14:52
Knur morski ? :lol: (mój kumpel tak nazywa swojego świnka :P )
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez kacha18PK 07 maja 2007, 23:19
W sklepie my mowili ze ona;p ale ja tom wiem ona ona, a czemu pytasz
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
28 mar 2007, 19:47

Avatar użytkownika
przez Madzik13 08 maja 2007, 14:50
No bo moze mi sie uda wziąść drugą :roll: Ale nic nie obiecuje bo to zalezy od mamy :x Jeszcze powiedz gdzie mieszkasz no i co z klatką :smile:
Nie ma na świecie lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego Cię po twarzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 20:25
Lokalizacja
Bytom

Co sądzicie o kotach?

przez Heliush 08 maja 2007, 18:38
Miałem kiedyś psa i teraz bardzo bym chciał mieć . Niestety nie mogę. Ale myśle o sprawieniu sobie chociaż kota. Czy to dobry pomysł?
Myslę ,że to sympatyczne zwierzaki i chyba dobrze działają na samopoczucie.
Co sądzicie o tym?
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Re: Co sądzicie o kotach?

przez Amy Lee 08 maja 2007, 19:19
Heliush napisał(a):chyba dobrze działają na samopoczucie.
Co sądzicie o tym?

Bardzo dobrze. Nazywa się to kototerapią ;)

Kochany kot wyczuwa choroby, a także złe stany psychiczne i wtedy sam kładzie się koło człowieka i działa na niego swoją kocią energią. Myślę, że kontakt z każdym żywym stworzeniem dobrze wpływa na nasz nastrój, a psychiatra, która leczy moją mamę mówi, że chętnie przepisywałaby koty na receptę :D
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez gusia 08 maja 2007, 21:03
Heliush niezastanawiaj się tylko przygarnij kotka ;)
Koty są świetne ,fakt że to indywidualiści ,chodzą własnymi drogami,nie przybiegnie zawsze wtedy kiedy tego pragniesz, ale do tego da się przyzwyczaic ,napewno nie będzie dnia kiedy sam ot. poprostu przyjdzie domagac się pieszczot.
Rzeczywiście koty wyczuwają gdy człowiekowi coś dolega ,nie po sobie to powiem ale kumpeli matka choruje na serce,poważnie kot nigdzie indziej nie położy się ,na kolanach np...tylko własnie na klatce piersiowej ,no ,coś w tym jest ;)
Moja znowu ma dziwny zwyczaj pilnowania mnie przy kąpieli ,czasem mnie to wkurza ,no ale tak ma ,śmieję się że może obawia się że zasłabnę itp..bo tylko do mnie się "dobija" :?
No, generalnie ja polecam ;)

Myślę że więcej przeczytasz w Off-topicu "mam fioła na punkcie zwierząt" ;)

Pozdrawiam
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do