Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez LitrMaślanki 17 gru 2010, 20:07
Korba, naucz kotkę udawać trupa i śmierdzieć :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
To może uratować jej życie
LitrMaślanki
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 gru 2010, 20:22
LitrMaśalanki,

Prześliczny ten Twój :)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 17 gru 2010, 20:36
Moja kotka temu brzdącowi w loczkach nie dałaby sie tak zrobić, Kika wyprostowałaby mu te loczki raz dwa :D LitrMaśalanki, psiak superrr :105:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Korba 17 gru 2010, 20:43
powrót z zakupów, czyli "pokaż, co mi kupiłaś?!"

[Dodane po edycji:]

"lubię wylegiwać się na stole, a tylko spróbuj mnie stąd ruszyć...."
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 gru 2010, 21:01
Korba, Ona jest przecudowna:) . Jakbyś się zdecydowała kiedyś ją rozmnożyć to bardzo bym chciała odkupić kociątko:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Alienated 17 gru 2010, 21:42
Właśnie wróciłem do domu ze spaceru z psem. Po drodze, na klatce schodowej, natknęliśmy się na kota, który zawołany przeze mnie ostrożnie zbliżył się i zaczął łasić. Tak więc, w jednej ręce trzymałem krótko na smyczy swojego psa, drugą natomiast głaskałem kota. Nie muszę chyba dodawać, że pies był w lekkim szoku i do momentu, kiedy się stamtąd nie ruszyliśmy, co trwało chwilkę, nie wydał z siebie nawet jednego dźwięku:)

[Dodane po edycji:]

lakuda napisał(a):W przypadku znalezienia rannego zwierzęcia nie zostawiajcie go bez pomocy. Najważniejsze, aby przerażonego zwierzaka nie pozostawiać samemu sobie.

lakuda, masz oczywiście rację odnośnie tego, że powinniśmy próbować pomagać rannym zwierzętom, niestety jednak nie zawsze jest to możliwe. Z tego co sobie przypominam, już dwukrotnie miałem okazję natknąć się na poważnie ranne w trakcie wypadków koty i świadomość, że w sumie niewiele jestem w stanie zrobić była dość przytłaczająca. Polsce jeszcze bardzo daleko do krajów cywilizowanych, w których działają specjalne służby zdolne właściwie zareagować w tego rodzaju przypadkach. U nas nie istnieją, z tego co mi wiadomo, żadne numery telefonów, pod które można by ewentualnie w analogicznej sytuacji zadzwonić. Dodam, że jeden ze wspomnianych powyżej wypadków miał miejsce nieopodal lecznicy weterynaryjnej. Podszedłem oczywiście od razu poinformować o wszystkim lekarza i zapytać co dałoby się tutaj zaradzić. Jego reakcja totalnie zbiła mnie z tropu. Facet zapierał się niemalże rękoma i nogami, aby tylko nie przyjąć rannego zwierzęcia! Używał przy tym takiej argumentacji, że mnie po prostu zatkało (kot może być wściekły, nie zbliżać się do niego, nie dotykać etc...). Może inaczej sprawy by się potoczyły gdybym tego kota jednak od razu przyniósł, ale byłem wówczas również w towarzystwie swojego psa, który mi to w znaczącym stopniu utrudniał...
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 18 gru 2010, 01:06
mija właśnie tydzień odkąd musiałam uśpić Kicię.. brakuje mi jej :-|
paradoksy
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez lakuda 18 gru 2010, 01:14
Alienated, powiem tak.. jeśli chodzi o koty, to niestety przy swojej masie, w zderzeniu z samochodem mają mniej niż mierne szanse przeżycia..
a jeśli chodzi o psy od wlk owczarka niemieckiego w górę, są szanse, że pies przezyje..

z resztą uważam, że potrąconemu przez samochód kotu też trzeba pomóc, choćby przez skrócenie cierpienia..
lakuda
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Korba 18 gru 2010, 16:25
co do transportu.....
jak bezpiecznie przewieźć kicię samochodem ponad 80 km, może być godzina drogi lub dłużej ze względu na warunki...
nie wiem jak mam ją wieźć w tej torbie podróżnej, jak jadę do weta to mam 15 min, trzymam torbę na przednim siedzeniu i wkładam do niej rękę żeby ją głaskać, bo ona strasznie płacze... ale przy takiej podróży to nie będzie zbyt bezpieczne.
jak ją dam do tyłu, to dopiero będzie płakać....
martwię się, ona jest jeszcze mała i tak daleko nie jechała...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 18 gru 2010, 16:28
Korba, połóż ją w tej tobie z tylu, ale pod siedzeniem żeby nie spadła. trudno, będzie musiała trochę pomiauczeć.
albo na krześle pasażera z przodu przypnij ją pasami. nie wiem, ja zawsze kota do weta wiozłam w takim większym wiklinowym koszu. i tak zawsze miauczała, ale mus to mus. ale dużo dawało właśnie głaskanie jej.
paradoksy
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Śnieżka* 18 gru 2010, 16:35
Korba co do przeworzenia kici tyle kilometrów najlepiej jest zakupić transporterek, ja jak jechałam gdzieś daleko to właśnie brałam kociaka do czegoś takiego i byłam spokojna żed się jemu nic nie stanie. Natomiast nie wsazane jest żeby kociak latał po samochodzie w czasie jazdy?(niebezpieczne dla Ciebie i jego).

A oto przykładowe transportery:
http://www.zooplus.pl/shop/koty/transpo ... zAodQXndog
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez paradoksy 18 gru 2010, 16:38
Śnieżka*, drogie, ja u swojego ( :mrgreen: ) weta widziałam taki większych rozmiarów za 75 zł.. na pewno można kupić taniej niż na podanej stronie..
a poza tym Kasia chyba ma taki transporterek, tylko że z materiału ?
paradoksy
Offline

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

przez Śnieżka* 18 gru 2010, 16:41
Tak te są drogie, ja tylko podałam dla przykładu jak to wygląda. A z materiału tez są dobre, sama mam z materiału i się sprawdza.
Tylko musi mieć usztywnienie, najlepiej z metalowych rurek.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Avatar użytkownika
przez Korba 18 gru 2010, 17:11
tak, mam taki:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do