Ignorowanie .......... milczenie ??

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Ignorowanie .......... milczenie ??

przez vicky 22 sty 2008, 14:04
milcząc = olewasz człowieka to znaczy ze nie tylko nie szanujesz go ale i również sam nie masz najlepszych mniemani o sobie raniąc kogoś w pewien sposób przelewa sie własne rozterki na drugiego człowieka , milczenie to ucieczka albo działa to w druga stronę świadczy o głębokim poczuciu wysokiego poziomu własnego ego i patrzenie na innych z góry ... :(

Pozwoliłam sobie na edycję tytułu wątku // Amy Lee
Ostatnio edytowano 29 sty 2008, 08:05 przez vicky, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 paź 2007, 10:54

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 22 sty 2008, 17:44
Bardzo mądre. Tylko jak odróżnić milczenie związane z ewentualną ignorancją od np. milczenia wymuszonego obiektywymi trudnościami ? I to zwłaszcza, gdy jest się "przemilczanym" nerwicowcem. :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

to jest zupełnie inna sytaucja

przez vicky 22 sty 2008, 18:15
człowieka można rozpoznać czy milczy na tle nerwicowym czy zachowuje sie tak bo jest poprostu zarozumiały zadufany w sobie takie sytuacje traktuje sie odrębnie pisałam odnośnie własnych przeżyć życiowych konkretnie wiesz ja mam w sobie duuuzo tolerancji i wyrozumienia dla takich osób i starałabym sie dotrzeć pomóc przełamać to milczenie "optymalizacja komfortu psychicznego :)" ale w tamtym poście poruszyłam wątek najzwyklejszego chamstwa i skreślanie ludzie na starcie
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 paź 2007, 10:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 22 sty 2008, 18:37
Moim zdaniem jest kilka rodzajów milczenia - wywołane chorobą (niekoniecznie akurat depresją bądź nerwicą), spowodowane niezrozumieniem otoczenia, wymuszone przez sytuacje oraz takie jak napisała vicky - chamskie.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 22 sty 2008, 18:39
Ja też pytałem pod kątem własnych doświadczeń, bardzo świeżych.
Zdaję sobie sprawę, że taka osoba ma prawo "milczeć", staram sie to szanować, ale mimo wszystko nie jest lźej. :?
A w moim przypadku, "przemilczanego" nie chodzi o chamstwo i zarozumiałość ze strony osoby milczącej, tylko może być inne wytłumaczenie - "chronienie siebie".
Może casem lepiej milczeć, niż zmagać się z tym, co w nas siedzi ? :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

mnie milczenie usmierca w pewnych sytuacjach

przez vicky 22 sty 2008, 18:44
milczenie nie jest złotem lepsza szczera ale nie chamska wulgarna rozmowa wyjasnienie pewnych spraw milczenie to tony niedopowiedzien milion interpretacji takiego zachowania to dręczy
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 paź 2007, 10:54

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 22 sty 2008, 18:47
Cóż wczoraj przeszłam załamkę totalną właśnie dlatego bo powiedziałam pewnej osobie parę słów prawdy, wcale nie chamsko, a jednak zostałam za to sklęta i usłyszałam że będzie się za mnie modlić, żebym wylądowała w piekle. Czasem żałuję że jestem szczera i mówię to co myślę, a z drugiej stron zastanawiam się czy kontynuować dalej tą znajomość.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez vicky 22 sty 2008, 18:57
mnie ktoś zlekceważył milczeniem potraktował jak... mała dziewczynkę która HOOJA wie o życiu i nie zrozumie bo za głupia ... nie zna mnie a już sobie pozwolił na to żebym sobie to tak zinterpretowała bo inaczej nie potrafie tylko ze to on jest małym chłopczykiem co huja wie o życiu skoro traktuje tak innych wiec wystawia świadectwo o sobie

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:52 am ]
człowieka można poznać na tyle ze później można łatwo wejść w schemat mentalności jego rozumowania posiadając dar umiejętnej analizy można ocenić czy warto starać sie dotrzeć do milczącego człowieka z moich doświadczeń reasumuje ze nie . Chce milczeć to niech milczy tylko potem niech narzeka na swój los bo tylko otwarcie wypowiedziane myśli mogą zmienić życie ... przeznaczenie. miłość ani przyjaźń nie zapuka do drzwi jak listonosz jak i również otaczanie się masą ludzi i zagubić się mieć problem w selekcjonowaniu , kategoryzacji relacji z innymi ludźmi odnoszę to ogłoszeń netowych dla mnie to swoisty casting który może nie pomóc a tylko pogłębić samotność i spowodować frustrację przede wszystkim umiejętność utrzymania homeostazy interpersonalnej :)
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 paź 2007, 10:54

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 25 sty 2008, 23:15
Wiesz vicky... Dzień po tamtym zdarzeniu odezwałam się do tej osoby, wszystko sobie wyjaśniłyśmy. I wyobraź sobie, kamień spadł mi z serca po tej rozmowie! Nie wiem jak ta sytuacja by się potoczyła dalej gdybym siedziała cicho.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

przez michell 28 sty 2008, 16:09
Ja mam maly kryzys nie moge sobie poradzic ze swoim zwiazkiem i milcze nie z ingonrancji problemu czy z jakiegos mniemania o sobie tylko z bezsilnosci i bezradnosci wobec problemu.
michell
Offline

przez Amy Lee 28 sty 2008, 18:56
Pozwoliłam sobie na edycję tytułu wątku // Amy Lee


Ostatnio zmieniony przez vicky dnia 2 dni temu o godz. 4:21 pm, w całości zmieniany 1 raz

Słowo "ignorancja" nie oznacza ignorowania kogoś tylko brak wiedzy.
Jeżeli moderator edytuje tytuł wątku, to tylko po to, żeby był bardziej zrozumiały. Teraz jest mylący, przynajmniej dla osób, które znają słowo ignorancja.
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 28 sty 2008, 19:24
Trafne spostrzeżenie Amy Lee. Ignorancja to brak wiedzy, nieuctwo, a ignorowanie oznacza lekceważenie, celowe pomijanie kogoś/czegoś.
Cóż, człowiek uczy się całe życie ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez vicky 29 sty 2008, 08:06
ok nie czepiam się masz rację Amy Lee :)
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
27 paź 2007, 10:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do