Czego nie cierpicie najbardziej na swiecie?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Czego nie cierpicie najbardziej na swiecie?

przez kukubara 10 mar 2006, 11:56
Bardzo dobry nowy temat..nie uwazacie?Zalozylam go poniewaz bede mogla sie nareszcie poskarzyc...w odpowiedniej formie ,takiej wolnej bez ograniczen :( Polecam wszystkim wyskarzenie sie dobrze zrobi ,dziala oczyszczajaco :D
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Avatar użytkownika
przez Poetka 10 mar 2006, 14:04
Ludzi. Boże. Ku*wa. No.
Dość.
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

przez shadow_no 10 mar 2006, 14:25
Poetka: ?
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez snaefridur 10 mar 2006, 15:03
Normalnie zapytałabym co się stało,ale w związku z Twym opisem na GG się boję.

Ja nienawidzę ćwiczeń.Zaraz idę,a już mnie tak brzuch boli,że zaraz oszaleję.;/
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Poetka 10 mar 2006, 15:20
Aż mnie trzepie :/ . O który opis Ci chodzi ? Bo ja jestem zmienna i dość często zmieniam opisy.
Więc tak. Hm. w szkole już wszystkie dziewczyny wiedzą o tym, że się samookaleczam. Tzn. Ja tak podejrzewam, bo ktoś tam mi mówił, że już wiedzą same dziewczyny. I ja powiedziałam o tym kiedyś tam (o tym cięciu) kilku osobom, którym ufam. Ale jednak jedna okazała się czarną owcą. I wygadała się kolejnym osóbkom. I hmm. Ja taką dziewczynę kiedyś poprosiłam, by mi załatwiła numer do jakiegoś tam zaufanego psychologa, bo ta dziewczyna jest harcerką, więc tam zna dużo ludzi, więc może załatwić. I dzisiaj na w-f ta oto dziewczyna, zapytała mnie dlaczego mam na w-f długi rękaw. Ja na to, że jest mi zimno. A ona:" Niezła Ściema." I ja się przyznałam, że chciałam nr do psychologa, bo się tnę, tzn. cięłam. Bo już jest dzisiaj piąty dzień bez tego. I hmm, a długie rękawy, bo mam okropne blizny. A hmm, ona na to: "Kaśka mi powiedziałą kiedyś tam, więc wiem." a Kaśka to jest ta czarna owca, wśród tych którym zaufałam. No i poszłam od razu do Kaśki, spytać dlaczego ona mówi wszytskim o mnie i moich sprawach. A ona na to: "Ja nikomu nie mówię. Dziewczyny wszystkie z klasy wiedzą. Łatwo to zauważyć, bo się zmieniłas i te długie rekawy na w-f, przebieranie się w kiblu, nie razem z innymi. Ostatnio się dziwnie zachowujesz." A ja na to się załamałam. Dlaczego ludzie o mnie gadają? Boże, co ich to obchodzi? Co ja robię z sobą. Ja tego nie rozumiem. Może się martwią, mają dobre intencje, ale co ja im zrobiłam, że już każda musi wiedzieć co mi się stało, gdy jestem smutna, gdy zła, co mi jest, itp. Boże. Załamałam się dosłownie.
Ludzie. Boże. Nienawidzę. Dość.

:/ :/ :/ . :cry: :cry: .
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

przez snaefridur 10 mar 2006, 15:35
O ten,że każdy chce wiedzieć wszystko.
A z tej harcerki też niezły numer ;/."Dlaczego masz długi rękaw?".Ranyyy ,jakiej odpowiedzi się spodziewała ;/?!
Jedno jest pewne ,gdyby niektórych tak interesowały ich własne sprawy,jak interesują ich sprawy innych,to ten świat wyglądałby zupełnie inaczej.
snaefridur
Offline

przez ela 10 mar 2006, 16:36
Wiesz poetka!!
Ja mysle,ze to jest tak,ze jak ludzie przestaliby o mnie gadac dopiero bym sie zalamala :lol: :lol:
Widocznie jestes interesujaca osoba,zauwazalna i dlatego o Tobie mowia.Tak powaznie pomysl jak nikt nigdy ani jedny slowe...o Tobie....nic...okropne nie uwazasz?
:lol: :lol: :lol:
A reszte poprostu olej.... :lol: :lol:
ela
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
10 lut 2006, 01:45

Avatar użytkownika
przez Poetka 10 mar 2006, 17:39
Ale w takim temacie cisza byłaby lepsza niż takie gadanie, że oh ah.
Beznadzieja. Wolałabym się zapaść pod ziemię, tak po prostu zniknąć i żeby wyszło na to, że nigdy mnie nie było. Eh.
Eh.
Eh. :-/ . :?
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

Avatar użytkownika
przez Hollow 10 mar 2006, 17:41
Siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

przez ela 10 mar 2006, 18:47
Ale niestety tak jest, chyba od zarania dziejow, ze jak mowia to przewaznie to i o tym co nas najbardziej boli i co dla nas jest najbardziej niewygodne i wtedy czekaja na nasza reakcjie.Im bardziej "bronimy sie"im wiecej boli nas to tym wiecej satyskacji z drudiej strony tym jeszcze wiecej gadania.....i o tym myslalam ludzie zawsze beda gadac....dzies o Tobie....jutro o mnie....nigdy nie bedzie ciszy.Tylko Tyu masz to olac....bo taka postawe nie lubia :lol: :lol: :lol: Poetko!!!!!!!!!Znasz swoja wartosc wiec glowa do gory a szczekaczki niech gadaja... :lol: :lol:
ela
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
10 lut 2006, 01:45

przez kukubara 10 mar 2006, 22:34
Najbardziej na swiecie nie cierpie zniewolenia,wiecie...takiej sytuacji gdy ktos was do czegos zmusza ,na sile stara sie wpoic swoje poglady i tak drazy wasz mozg,ze wam peka.To jest potworne nie dac komus miec wlasnego zdania,nie pozwalac mu swobodnie funkcjonowac tylko dlatego ,ze inaczej mysli i czuje ...ze szantazuje np.gdy nie chcesz przyznac racji .To jest gorsze od ...no nie wiem jak to ujac brak mi slow.Nigdy nie kupujcie ptakow i nie zamykajcie ich w klatkach :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Avatar użytkownika
przez bibi 10 mar 2006, 22:42
kłutni, alkoholu, seksu, papierosów, egoizmu, krzywdy dzieci, zwierzat, obrazania godności, wyśmiewania, upokarzania
nie lubię swoich uczuć :nieśmiałości, zazdrości, strachu, lęku, bezradności, bezsilności
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Poetka 10 mar 2006, 22:57
Ja niecierpię, jak ktoś umiera.
Boże.
Nie nawidzę być smutna, mieć doła. Mam od dzisiejszego ranka. Matko.
Potwornie się czuję.
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

przez kasiek 11 mar 2006, 11:05
GŁUPOTY!!!!!!!
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do