Buziaki na ulicy? ;)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Lubicie calowac sie w miejscach publicznych?

tak
5
29%

nie
12
71%

 
Liczba głosów : 17

przez .Tomek 23 sie 2007, 21:56
Temat dotyczy buziaków a wy od razu zeszliście na "lizanie", co wam ludzie w głowach siedzi :mrgreen: hehe. Ja osobiście samotny nie jestem [nie licząc miesięcy kiedy jestem z dala od partnerki :? ] ale nie lubię tzw. nie raz tu już wymienianego ordynarnego 'lizania'. Buziaki i pocałunki ['normalne' ;) ] to ok.

Twilight napisał(a):Ahahahaha im dalej w las tym do coraz bardziej szczegółowych opisów dochodzimy. "Mlask, mlask''.

Pozdrawiam


:mrgreen: :mrgreen: :) stworzymy wkrótce historyjkę o "tych co się liżą" :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez zakochany_playboy 25 sie 2007, 12:14
Lukasz1987 napisał(a):Kiedyś byłem świadkiem jak jakaś parka tak się całowała, że jakaś babcia zainterweniowała i chłopaczyna dostał taki wywód, że hohohoh :)

no to wystrczylo ta babcie przytemperowac :lol:
zbanowany
Posty
50
Dołączył(a)
22 sie 2007, 13:39

przez .Tomek 25 sie 2007, 14:32
zakochany_playboy napisał(a):no to wystrczylo ta babcie przytemperowac Laughing


Z tym się zgodzę, bo chociaż niektórych rzeczy nie lubię to ingerowania w moje sprawy nienawidzę :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez 331ania 25 sie 2007, 23:18
A ja uwielbiam jak ludzie się całują-nie ważne gdzie-ważne że okazują sobie miłość i może to być na ulicy,gdziekolwiek-byle by było autentyczne....zmartwiło mnie że tyle procent jest przeciw:( :-|
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez Twilight 26 sie 2007, 04:33
To niech Cię pocieszy, że ankietowe chciejstwo nie ma wpływu na rzeczywistość :lol: Jak ktoś nagle stwierdzi, że jest królem wszechświata, to coś to zmienia? Nie, więc sprzeciw wobec buziaków też gucio może ;)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:32 am ]
// Edit

Rach ciach ciach, czyszczenie.
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez 331ania 29 sie 2007, 09:38
Twilight a no właśnie:) masz rację ;)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Re: Buziaki na ulicy? ;)

Avatar użytkownika
przez MOCca 15 lis 2009, 22:29
Teraz to jakaś mania, a ja tego nie lubie, całuski fałszyfki :}
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Buziaki na ulicy? ;)

przez magdalenabmw 15 lis 2009, 23:32
Całowanie sie na ulicy jest dla 13latków. Ja po to mam dom, aby w nim sie obściskiwac. Zawsze jak widzę ludzi co sie ślinią na przystankach to mi sie śmiać chce. To wstrętne i smieszne...
magdalenabmw
Offline

Re: Buziaki na ulicy? ;)

Avatar użytkownika
przez MOCca 16 lis 2009, 17:34
A buziaki na powitanie, ile razy można calować tą samą osobę?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Buziaki na ulicy? ;)

przez magdalenabmw 16 lis 2009, 19:21
Na powitanie- w rękę, w policzek, jak najbardziej, gdziekolwiek sie jest.
Ale nie lizanie na ekranie np na przystanku :lol:
magdalenabmw
Offline

Re: Buziaki na ulicy? ;)

Avatar użytkownika
przez linka 16 lis 2009, 21:09
O bleeeee, jak ja nienawidzę jak mnie jacyś starsi panowie w rękę całują, paskudny, przestarzały i niehigieniczny sposób powitań - fe....... odczuwam to jako naruszenie mojej "strefy".
Co do całowania się w policzki - nie robię tego z komś kogo widuję codziennie albo co kilka dni, bo wyglądałoby to komicznie.
Natomias jak młodzi ludzie dają sobie buziaka w policzek czy w usta zupełnie mi nie przeszkadza, tylko takie namolne przysysanie się do siebie, na ulicy, w szkole......mnie to razi, są na to inne miejsca jak już ktoś musi to robić outside.....park, las itd :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do