Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Informacje o forum, ogłoszenia, pytania do Administratorów, Moderatorów. itp.

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Helvetti 31 paź 2010, 20:44
No mam nadzieje że wróci mimo wszystko

[Dodane po edycji:]

ma ktoś do Hani kontakt?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez paradoksy 31 paź 2010, 20:46
ja mam, ale nie odpowiada...
odpocznie od forum i podejrzewam, że wróci
a jeśli nie wróci to życze jej wszystkiego najlepszego i żeby jednak - mimo wszystko - nie musiała tu zaglądać.
Haniu, jeśli to czytasz to przynajmniej się odezwij.
paradoksy
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Helvetti 31 paź 2010, 20:47
Tak, odezwij się, w jaki kolwiek sposób. Wątpię że napiszesz ale w razie czego moje gg 8567723
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez RafQ 31 paź 2010, 20:57
Nie wiedzialem ze tak fatalnie z nią :cry: .Moze moglem cos zrobic...czuje bezsilnosc :cry:

Haniu masz moje gg,ale na wszelki wypadek podaje Ci jeszcze raz nr.1651831
Daj znac ze zyjesz i jakos sie trzymasz.
RafQ
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 31 paź 2010, 20:59
Ja rozumiem ,że ten regulamin obowiązuje od przedwczoraj, czyli wstecz nie. Jeśli usunęła dzisiaj to jeszcze może wrócić.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 31 paź 2010, 23:53
wiola173 napisał(a):Ja rozumiem ,że ten regulamin obowiązuje od przedwczoraj, czyli wstecz nie. Jeśli usunęła dzisiaj to jeszcze może wrócić.


dokladnie, prawo nie dziala wstecz :)

Ej, musze zrobic jej masaz stop :105:

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 01 lis 2010, 02:52
Panna_Modliszka,

dzieki mojej blyskotliwej akcji protestacyjnej kryzys zostal zazegnany :-)

krwiopij-t24328.html

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez dogomaniaczka 01 lis 2010, 20:52
a dla mnie ten punkt w regulaminie jest kompletnie bez sensu zważywszy na jakim forum się znajdujemy :shock: i że tak jak np w przypadku hanii, nie robi ona tego bo tak jej się podoba, bo chce sobie z kogoś robić żarty czy bo dostała ostrzeżenia i chce je wyzerować tylko pod wpływem emocji, czegoś co jest częścią jej choroby, a potrzebuje tu być :shock:
moim zdaniem ten punkt jest idiotyczny, powinien zostać jakoś sprecyzowany, bo to w końcu forum psychologiczne i wiążę się to z zaburzeniem, są ludzie którzy pod wpływem swoich "ataków" robią takie rzeczy..usuwają konta, zrywają z partnerami, wyprowadzają się, i inne rzeczy których potem żałują ..zaburzenie jak wiele innych na tym forum i akurat tutaj powinno być ono wzięte pod uwagę :?
dogomaniaczka
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Korba 01 lis 2010, 21:17
dominika92, masz całkowitą rację.
natomiast w tej chorobie postępowanie takie jest też elementem manipulacji, nie mówię tu konkretnie o Hani akurat, wiem to po sobie, tak zachowuję sie w realu.
ja np zaprzyjaźniłam się wirtualnie z Hanią, przynajmniej ja to tak odebrałam. i także mam zaburzenie, identyczne jak Hania, które powoduje, że odejście i zniknięcie nawet z forum jest dla mnie porzuceniem i mimo że jestem dorosła, to niestety uważam, że wrzucono mnie do śmietnika i że nigdy żadnej przyjaźni nie było.
także rozumiem impulsywne działanie, ale mnie to akurat w tym konkretnym przypadku bardzo zabolało.
jesteśmy zaburzeni, ale pamiętajmy też o innych.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez Zenonek 01 lis 2010, 21:26
To dlatego nie moze zalozyc nowego konta ?

Ja myslalem, ze po prostu chciala odpoczac od forum, albo to w celach "terapuetycznych" lub chlopak jej zablokowal znowu dostep.


Shadowmere - wracaj na forum jak mozesz :).
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez paradoksy 01 lis 2010, 21:28
myślę, że Hania wróci.
dodatkowo zaburzenia osobowości (bpd) wymagają również zwrócenia na siebie uwagi, a własnie tak się dzieje - zwracamy na Hanię uwagę.
paradoksy
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 01 lis 2010, 22:10
Egzakli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 01 lis 2010, 23:17
Korba napisał(a):dominika92, masz całkowitą rację.
natomiast w tej chorobie postępowanie takie jest też elementem manipulacji, nie mówię tu konkretnie o Hani akurat, wiem to po sobie, tak zachowuję sie w realu.
ja np zaprzyjaźniłam się wirtualnie z Hanią, przynajmniej ja to tak odebrałam. i także mam zaburzenie, identyczne jak Hania, które powoduje, że odejście i zniknięcie nawet z forum jest dla mnie porzuceniem i mimo że jestem dorosła, to niestety uważam, że wrzucono mnie do śmietnika i że nigdy żadnej przyjaźni nie było.
także rozumiem impulsywne działanie, ale mnie to akurat w tym konkretnym przypadku bardzo zabolało.
jesteśmy zaburzeni, ale pamiętajmy też o innych.


cos w tym jest...

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez paradoksy 02 lis 2010, 08:17
dostałam znak od Hani, także żyje, ale na forum narazie nie wraca (w tym przypadku lepiej dla niej), więcej nie mogę powiedzieć.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do