Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Informacje o forum, ogłoszenia, pytania do Administratorów, Moderatorów. itp.

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Fizli 04 wrz 2014, 19:46
dea.... wrecz blagam nic sobie nie rob
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez tosia_j 04 wrz 2014, 19:47
deader, jeszcze zyjesz ale cie tu rozszarpiemy. Co ty wyczyniadz facet? :(
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4471
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 04 wrz 2014, 19:50
No niezłe Cyrki ;)
Za dużo w Twojej opowieści wątków o torach .
Jak by Cie ewentualnie zwolnił to przecież tak czy siak nawet za mniejszzą kasę dałbyś radę ,,,a nie jakieś czarne mysli .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 04 wrz 2014, 19:54
podaj uja do sądu
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Tyrr 04 wrz 2014, 20:02
deader napisał(a):ale w okolicy dostanę robotę za max 1300 na rękę, czyli połowę tego co zarabiam. Tyle kasy to nie starcza mi nawet miesięcznie na żarcie

przejadasz miesięcznie 1300zł? to grubo :shock:
deader napisał(a):zastanawiam się jak te jego gnębienie podciągnąć pod mobbing czy namawianie do samobójstwa czy coś w tym stylu

Sorry ale czy on Ci powiedział kiedykolwiek że masz iść się zabić czy coś w tym stylu? Wątpie. To, że zostałeś potraktowany jak szmatę przez swojego szefa to jeszcze nie jest koniec świata, myślę że każdy przeżył już coś takiego w swoim życiu i/lub przeżyje jeszcze nie raz, i jakoś sobie z tym radzą... to na pewno nie jest powód żeby sięgać pod tak radykalne środki.
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Follow_ 04 wrz 2014, 20:02
Masz umowe o prace? jesli tak to idź czemprędzej na l4 by nie zostać bez kasy...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Fizli 04 wrz 2014, 20:03
deader nie rob tego...
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 04 wrz 2014, 20:13
follow_the_reaper, ma rację. Primo L4. Na tory zawsze zdążysz, a jako trup/męczennik raczej wielkiej krzywdy temu skurwiałemu szefulciowi nie zrobisz.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Online
Posty
8620
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Follow_ 04 wrz 2014, 20:31
ja byłam na zwolnieniach po 4 miesiące... i nie łudziłam się że będę mogła wrócić do pracy...
to go też zaboli bo będzie musiał i tak płacić za kogoś kto nie zarabia dla niego kasy
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez hooain 04 wrz 2014, 20:37
jak sie zabijać to bez narażania zdrowia psychy bogu ducha winnego kolejarza, który ciałko przypadkiem rozpjerdoli po torach..
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Zebrec 04 wrz 2014, 20:49
deader, wrzuć na luz. Jakiś czas temu też miałem problemy z szefową i jakoś żyję.

-- 04 wrz 2014, 19:50 --

hooain, uwielbiam Twoje komentarze. :mrgreen:
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez deader 04 wrz 2014, 21:32
Kalebx3 napisał(a): Jak by Cie ewentualnie zwolnił to przecież tak czy siak nawet za mniejszzą kasę dałbyś radę ,,,a nie jakieś czarne mysli .

Koszta miesięczne utrzymania 2200 (rachunki, produkty konsumcyjne) pln netto. Nie licząc takich "drobiazgów" jak czasem zakup jakiejś książki czy leczenie. Ja chcę żyć a nie wegetować.... Dlatego też bez jasnowidza wiem kiedy umrę - 2051 rok kiedy zacznie się emerytura ;)

tosia_j napisał(a):deader, jeszcze zyjesz ale cie tu rozszarpiemy. Co ty wyczyniadz facet? :(

Cóż, ludzie zabijają się z takich powodów jak samotność, nieudana miłość czy inne pierdolety... Ja zabiję się jak nie będę miał środków do życia bo pod most nie mam zamiaru iść ;)

Ferdynand k napisał(a):podaj uja do sądu

Samo podanie do sądu mało da bo cwel śpi na kasie i każdy prawnik go wybroni. Zasłoni się kodeksem pracy i przegram bo w teorii nie mam podstaw - nadgodziny nie są prawnie zakazane, tego że omija kwestie dodatkowych płatności za owe nadgodziny nikt mu nie udowodni bo firma ma zhakowany system podbijania kart i wedle zestawień to każdy pracuje 8 h i ani minuty dużej... To jest sprytna żydzina, jak każdy właściciel niewolników. Skarbówka by go mogła prześwietlić, ale tym samym sam sobie robię kichę bo godzę się na te wszystkie jego przekręty w stylu nieliczone nadgodziny czy umowa na pensję minimalną i resztę pensji na czarno. Więc to wszystko ewentualnie zostawię w "testamencie" żeby mieć pewność że tylko te kto zawinił poniesie konsekwencje...

Tyrr napisał(a):przejadasz miesięcznie 1300zł? to grubo :shock:

Chudy nie jestem :P Plus choroby przewodu pokarmowego nie pozwalają mi ciągnąć na pasztetach z promocji :P

Tyrr napisał(a):
deader napisał(a):zastanawiam się jak te jego gnębienie podciągnąć pod mobbing czy namawianie do samobójstwa czy coś w tym stylu

Sorry ale czy on Ci powiedział kiedykolwiek że masz iść się zabić czy coś w tym stylu? Wątpie. To, że zostałeś potraktowany jak szmatę przez swojego szefa to jeszcze nie jest koniec świata, myślę że każdy przeżył już coś takiego w swoim życiu i/lub przeżyje jeszcze nie raz, i jakoś sobie z tym radzą... to na pewno nie jest powód żeby sięgać pod tak radykalne środki.

Bezpośrednio mnie na samobója nie namawia, ale powiedział dziś "jeśli umrzesz to na twoje miejsce są setki innych". Przy mojej depresji to działa naprawde niefajnie. Sugeruje że są na świecie ludzie lepsi ode mnie, i o ile sam mam tego świadomość, tak nie ma prawa mi mówić takich rzeczy. Najlepsze że pijak do którego mnie porównuje ma "chorobę alkoholową", hahahah czyli pospolity alkoholizm to "choroba" a depresja / nerwica to najwyraźniej "wymysły żydów" (autentyczny cytat!). Poza tym, ja mam wysoką odporność na szmacenie. Jestem tam szmacony od 8 lat. Chyba po taki czasie człowiek może nie wytrzymać..?

follow_the_reaper napisał(a):Masz umowe o prace? jesli tak to idź czemprędzej na l4 by nie zostać bez kasy...

W odróżnieniu od mojego szefa ja jestem UCZCIWY i nie będę się uciekał do przekrętów. Zresztą, co po skończeniu L4 (które btw jest liczone jako 80% stawki podstawowej, czyli 1600 brutto x 0,8 / 1,23 = 1040 pln... za taką kasę mogę opłacić mieszkanie i rachunki i zostaje 200 pln na życie...)? Wyjebka z pracy gwarantowana. I znów problem z czego się utrzymać...

hooain napisał(a):jak sie zabijać to bez narażania zdrowia psychy bogu ducha winnego kolejarza, który ciałko przypadkiem rozpjerdoli po torach..

Że tak powiem - w obliczu moich problemów jakiś maszynista mało mnie obchodzi, zwłaszcza że co to za uszczerbek na psychice rozjechać samobójcę..? Jako maszynista bym jeszcze wylazł czym prędzej portfela szukać :P

[quote="Zebrec"]deader, wrzuć na luz. Jakiś czas temu też miałem problemy z szefową i jakoś żyję.]
Ja mam z nim problemy 8 lat i kończy mi się cierpliwość. Facet nigdy nie przestanie mnie katować bo jest katolem a ja nie więc od 8 lat próbuje mnie tak zgnębić innymi rzeczami żeby nie wyszło że ze wzgledów dyskryminacji religijnej mnie wywala.




Ponownie, dzięki za komenty, troskę i porady, obawiam się że ciężko będzie wam wyobrazić sobie w pełni zjabliwość tego kołka, bo jak mi kumpel przed moim zatrudnieniem o nim opowiadał, to też myslałem że w miesiąc gościua :urobię" ;) Przeliczyłem się :P Człowieka który popiera Hitlera i uważa że Hmmlerowski plan Ostatecznego Rozwiązania Kwestii Żydowskiej był zaraz obok obalenia komunizmu najlepszym wydarzeniem XX wieku nie da się zreformować...

No nic, zobaczymy co będzie jutro. Jak rano przyjdę do roboty to z miejsca pytam czy nie zmienił zdania, jak nie - to po prostu wychodzę

Idę spać, zobaczymy co to będzie jutro...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez tosia_j 04 wrz 2014, 21:40
deader napisał(a): Dlatego też bez jasnowidza wiem kiedy umrę - 2051 rok kiedy zacznie się emerytura
moze pozostanmy przy tej wersji
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4471
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Follow_ 04 wrz 2014, 21:48
Deader, zwolnienie lekarskie to Twoje prawo... a nie kwestia nieuczciwości... jeśli źle się czujesz (a rozumiem że próba samobójcza wynika z Twojego złego samopoczucia) to powinieneś iść na zwolnienie i zadbać o swoje zdrowie...

80% to lepsze niż nic.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do