Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Informacje o forum, ogłoszenia, pytania do Administratorów, Moderatorów. itp.

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez jetodik 26 lip 2014, 15:02
elo, w tych czasach przesiadywanie pół dnia przed kompem staje się normą ;)
ja się pomału przerzucam na czytnik ebooków.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez mark123 26 lip 2014, 15:05
Mnie szkodzi chyba ze względu na mój brak dystansu emocjonalnego do swojej osobowości.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 26 lip 2014, 15:06
zmęczona_wszystkim napisał(a):
Też się natykam na takie opinie i zauważyłam, że po pewnym czasie zaczęło mnie to denerwować. To wieczne użalanie się nad sobą w stylu: głupi są szczęśliwi, a my tacy chorzy, tacy mądrzejsi od innych, to wiadomo, że nie możemy nawet myśleć o jakimkolwiek szczęściu. I kreowanie się na tych, co myślą więcej, czują więcej, itp. Moim zdaniem to nieprawda. Owszem, szczęsliwych jest wielu ludzi, którzy nie myślą zbyt wiele, ale szczęśliwi potrafią być też i ci wrażliwi. choroba nie czyni z automatu nikogo mądrzejszym, lepszym i bardziej tolerancyjnym. Często jest wręcz przeciwnie. Obserwując teraz te same osoby, które były tu na forum, kiedy się zarejestrowałam, widzę, jak wielu z nich pozostało w dokładnie tym samym miejscu, inni, bez leczenia, coraz bardziej pogrążają się w swoim świecie. Ostatnio coraz ciężej się czyta to forum, a zwłaszcza niektóre działy. Wiele naszych nieszczęść wynika z wielu błędów, które popełniliśmy i za nie trzeba się wziąć, a nie wiecznie oskarżać chorobę (która niszczy zycie, owszem, ale my też coś mamy do powiedzenia) albo innych.

Bardzo mądrze napisane. Podpisuję się pod tym rękoma i nogami. :great:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez elo 26 lip 2014, 15:12
jetodik napisał(a):elo, w tych czasach przesiadywanie pół dnia przed kompem staje się normą ;)
ja się pomału przerzucam na czytnik ebooków.

no jasne ze tak sama wiekszosc rzeczy robie przed kompem a tamto napisalam z przymruzeniem oka : D
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Arhol 26 lip 2014, 15:38
ale indi ma racje normalni ludzie w wieku 19 lat pracuja/studiuja/zajmuja sie czymkolwiek a nie przesiaduja pol dnia przed kompem z innymi wariatami : P

Słowo klucz : D
Jednak nie wszyscy "normalni",mają rodziców sadystów/alkoholików/nie mają rodziców/toksycznych psychicznie/zryte otoczenie które gnębiło daną jednostkę....i wstaw miliard innych czynników.
"Przykro" jednak widzieć,jeśli na foro przybywa kolejna osoba,która jest względnie młoda, a już jej problemy psychiczne będą się na niej odbijać do końca życia (kojarzę i użytkowników w wieku 15 lat,czy może mniej?) a ląduje tutaj,dlatego bo nie ma wsparcia z zewnątrz,kończy znajdując je (bądź nie?) tutaj.
Jeden się leczy,drugi nie i nic nie robi,ale jeśli ma potrzebę,niech przesiaduje,że nie pracuje,studiuje czy melanżuje i dupcy na co 2 dyskotece - shit happens,może student melanżownik miał rodzinkę i otoczenie które nie zyebało mu psychy D: .
A 1 czy 2 forowy nołlajf - miał.

Ustalmy jedno,użytkownik,jako jednostka myśląca, z własną wolą - SAMA decyduje,co czyta,kiedy czyta i ogólnie co na forum robi,nie ma nakazu przebywania w jęczarni czy działu leków czy innych tematach/działach gdzie jest o chorobie,objawach,przeżyciach i reszcie wynika to "TWOJEJ" woli,samo forum jest goowno winne,to narzędzie,miejsce,byt martwy,nie coś co przejmuje nad tobą kontrole i nakazuje ci czytać "dołujące" tematy.
Od człowieka zależy,czy spamuje na czacie,w działach do tego przeznaczonych,dyskutuje o lekach,objawach,czy nakręca się we własnym świecie objawów,może jest to szkodliwe,ale wynika z jego woli,powinien wiedzieć sam,co się dzieje,jeśli zbyt się nakręci.
Ale jak mówię,foro jako struktura,nie jest nic winne,wystarczy/można próbować omijać działy które mają na to wpływ i tyle.

Osobiście ciesze się,jeśli ktoś jednak ma potrzebę odejść,bo czuje się ok,ma wsparcie "tam" w świecie realsów,czy po prostu nie potrzebuje wsparcia stąd,znak że dzieje się coś na +.


Co do wieku,stażu,przeżyć użytkowników,to nie takie proste,są tu tacy którzy przeżyli więcej w wieku 20 lat,jak ci w wieku 40,różnie bywa....
Tylko na ch** się licytować,kto ma gorzej,kto nie? Co to licytacja, na "najcięższy żywot" ? Każdy ma inną psychikę,inne przeżycia,jeden znosi coś lepiej,drugi gorzej,jeśli ktoś/coś cię irytuje, "bo ja mam najgorzej" - OK,może masz gorzej,może cie wcoorwia,ale ze zwykłego szacunku do 2 człowieka - lepiej nic nie pisać,olać,nie dobijać kolejnego kołka do i tak już "zrytego" mózgu,bo zwykle nic to nie da.
Ewentualnie - unikać takich zachowań.

Forum patrząc technicznie,tylko 1 z wielu milionów (jak nie miliardów) stron internetowych,skupisko danych,nie coś co wywołuje doła,owszem,może się "przyczynić" jeśli czytamy to co nas "nakręca",ale wejście w taki a taki temat wynika z własnej,nieprzymuszonej woli.
Oczywiście "pokusa" może być zbyt silna,by jednak wejść,czytać,pisać,własna wola nie zawsze może wygrać,wtedy rozumiem,że ktoś chce na jakiś czas "odpocząć" poprzez blokadę,czy usunięcie konta,tudzież odejście z forum,też to jestem w stanie zrozumieć.

Ale jednak,to tylko foro,wymaga jak wszystko czego używamy,czy czego się podejmujemy - rozsądku.


W sumie wyebałem ścianę tekstu o niczym,ale pal licho,niech będzie.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 26 lip 2014, 16:34
Ale jak mówię,foro jako struktura,nie jest nic winne

Oczywiście, że nie. Przecież zupełnie nie o to mi chodziło :D Do reszty odnosić się nie będę, bo i reszta nie miała nic do moich postów. Nie pisałam nic o tym czy ktoś ma gorzej czy nie, nie pisałam o żadnej konkretnej osobie i nawet nie chciałam tu zaczynać żadnej dyskusji. Nie miałam też na celu nikogo urazić, zresztą ciężko mi uwierzyć że ktoś się mógł doszukać czegoś obraźliwego w tym co napisałam. Oczywiście można omijać dane tematy, ale to też nie o to chodzi.
Chociaż wszystkich was tu bardzo lubię forum kojarzyć mi się będzie głównie z jakimś trudniejszym okresem w życiu i nic na to nie poradzę. Dlatego też nie widzi mi się przebywanie tutaj całymi dniami jak wcześniej, chcę pożyć realnym światem. Chociaż dalej siedzę w domu, dalej za bardzo nie mam z kim wyjść, dalej nie mam faceta-nic z tych rzeczy się u mnie nie zmieniło. Ale zmieniło się moje podejście i zupełnie mi to wszystko nie przeszkadza. Bo są rzeczy których zmienić nie można. Wolę się skupić na nauce, zainteresowaniach, celach niż codziennie pisać w jęczarni, że czuję się samotna. To do niczego nie prowadzi.
Avatar użytkownika
Online
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez aptasia 26 lip 2014, 23:20
Indifference1, wspaniale czytać tyle pozytywnych słów u Ciebie :)
oj, każdy musi czasem sobie pomarudzić i poużalać się, przecież też to robiłaś, grunt, że Tobie udało się już wyjść na prostą i oby tak pozostało :*** Innym może też kiedyś się uda :)
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Arhol 27 lip 2014, 10:32
ps jak modom dział nie pasuje to proszę o tym osobną dyskusję zrobić

szczerze to nawet nie wiem gdzie to przypasować...psychologia,depresja,dział leków?
Podaj dział,posty przeniose.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 27 lip 2014, 10:34
Arhol, depresja

o stosunku ludzi do choroby -taki tytuł
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 27 lip 2014, 10:44
Ferdynand k, gdzie Ty widzisz ataki na swoja osobę?
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez Arhol 27 lip 2014, 10:45
przeniosłem
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 28 lip 2014, 16:28
Indifference1, jeśli już kiedyś zdecydujesz się odejść (a będzie to przykre, bo wydajesz się być jedną z sympatyczniejszych osób na forum), zostaw jakiś kontakt do siebie (oczywiście, jeśli masz ochotę, do niczego nie zmuszam). :smile: Cieszę się,że już się o wiele lepiej czujesz. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez slow motion 28 lip 2014, 18:21
Aurora92, a co u Ciebie słychać?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez Doberman 28 lip 2014, 18:38
I ja od jutra opuszczam forum (mam nadzieję że na jak najdłużej, albo i na zawsze) Powodem takiej a nie innej decyzji jest fakt, że chcę wreszcie zacząć życie poza internetem i znaleźć sobie dziewczynę.
Doberman
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do