Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Informacje o forum, ogłoszenia, pytania do Administratorów, Moderatorów. itp.

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 mar 2010, 15:20
polakita napisał(a):magdalenabmw, O ile dobrze pamiętam to ze swoimi znajomymi/rodziną chłopaka też jesteś pokłócona.

Polakita Takie odwoływanie się do tego z czego ktoś się na forum zwierza jest poniżej pasa.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez polakita 23 mar 2010, 15:21
magdalenabmw napisał(a):niektórzy ludzie pracują np mój chłopak. Mam w tym czasie prowadzić dyskusje z kotem?

Nie Magda, nie rozmowy z kotem, tylko leczyć swoją nerwicę i zacząć normalne życie jak wszyscy - znaleźć sobie pracę, zajęcie itd. Ja nie wierzę że takie życie jak prowadzisz, bez wychodzenia z domu i siedzenie na forum zamiast rozmowy z ludźmi to jest to czego najbardziej chcesz od życia. Ja w to nie wierzę że to jest szczyt szczęścia, nawet jak będziesz mnie o tym przekonywać...

[Dodane po edycji:]

wiola173 napisał(a):Polakita Takie odwoływanie się do tego z czego ktoś się na forum zwierza jest poniżej pasa.

Dlaczego, Magda otwarcie pisze o sobie, nie są to informacje które mi ujawnia w sekrecie, po prostu mówię co myślę i nie mówię tego żeby sprawić przykrość, tylko uważam że coś tu jest nie tak!
polakita
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 mar 2010, 15:23
A co do BladeM to była kłótliwa i przekraczała granice, owszem zdarzało się,że pisała coś mądrego ale podejrzewam ,że były to czyjeś rady z niemieckiego forum albo fragmenty książek,. Uważam ,że pewnych granic inteligentny człowiek nie przekracza, czy to tu czy na privie i tyle
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez magdalenabmw 23 mar 2010, 15:24
Jest nie tak. Mieszanie mojego prywatnego życia ze sprawą w ogóle z nim nie związaną.

I proszę nie piszcie czy to ja ją obrażałam czy ona mnie bo takie informacje posiada tylko BladeM, ja i administrator.
Ostatnio edytowano 23 mar 2010, 15:26 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 mar 2010, 15:26
Każdy z nas ma jakieś konflikty , ale to jest tak jak w kłótni w małżeństwie. Jak się kłócimy o za słony obiad, to nie wyciągamy sobie : a ty mnie 5 lat temu zdradziłeś! Myślę ,że rozumiesz o co mi chodzi
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 mar 2010, 15:58
Amon_Rah

ok:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez Natascha 30 mar 2010, 20:10
Zawsze lubiłam czytać posty linki i Amy Lee. linkę widzę, ale co się stało z Amy Lee?
Natascha
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez linka 30 mar 2010, 20:17
Natascha, aj dziękować.
Ja tam się zawsze "cieszę" jak kogoś długo nie widzę na forum, znaczy, że na tyle odbudował swoje zdrowie, życie, że nie czuje potrzeby wyżalenia się tutaj, szukania wsparcia - bo nie okłamujmy się, idealnie by było, gdyby żadne z nas nie potrzebowało szukać zrozumienia, akceptacji, pomocy i wsparcia tutaj w sieci tylko otrzymywało je od bliskich. Życie to nie baja więc znaleźliśmy się tutaj, ludzie przychodzą i odchodzą....ale zwykle wracają, bo tutaj naprawdę można "poznać" ciekawych ludzi. Chwilowo pewnie Amy jest zajęta szkołą, pracą, rodziną może miłością :smile: ale kiedyś się odezwie jeszcze - mam nadzieję :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez takajakaś18 30 mar 2010, 20:52
:cry: Nie bądzmy takim pesymistami, az cos we mnie pękł jak to napisalas.Ja uwazam,ze dal sobie rade.
takajakaś18
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez Natascha 30 mar 2010, 21:27
[quote="linka" Chwilowo pewnie Amy jest zajęta szkołą, pracą, rodziną może miłością :smile: ale kiedyś się odezwie jeszcze - mam nadzieję :smile:[/quote]
Pewnie masz rację. Mnie też nie było jak mi się w miarę wiodło. Aż straciłam pracę, zaczęłam za dużo myśleć i...znowu zamęczam użytkowników swoimi ''wypocinami''.
Tak czy inaczej Amy ma fajny sposób pisania i brak jej na forum.
Natascha
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez magdalenabmw 31 mar 2010, 00:14
Co się dzieje z Jadis ??? :? :-|
magdalenabmw
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez linka 06 kwi 2010, 14:23
Śmiertelniczka, Pierwsze ostrzeżenie zostało przyznane w związku z napisanym przez VasqueSa postem:
viewtopic.php?f=1&p=289585#p289585 mimo prośby moderatora o niekontynuowanie wątku!
Drugie ( i automatyczny ban) za uporczywe nękanie na ircu na kanałach i na priv, obchodzenie bana na ircu, trollowanie, a później utwierdziło nas w przekonaniu to, gdy VasqueS rejestrował się pod innymi nickami i udawał, ze to nie on pomimo identycznego IP.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

przez magdalenabmw 06 kwi 2010, 15:06
No faktycznie za darmochę bana nie dostał, ale jeśli mogę wtrącić to wtrącę tylko tyle że żle z nim obecnie (z tego co wiem- nerwica się naostrzyła plus stany depresyjne) i że te forum to było jego jedyne okno na świat bo jak wiadomo- nie pracuje, nie chodzi do szkoły, nie wychodzi z domu, tylko w pokoju siedzi zamknięty i chyba byliśmy mu naprawdę bliscy emocjonalnie...
Trochę mi go szkoda.

Ale cóż, nie znam szczegółów sprawy więc nie mam co dyskutować. Admini i modzi na pewno wiedzą co robią.
Pozdrawiam :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

Avatar użytkownika
przez linka 06 kwi 2010, 15:18
Jeśli źle z nim "bo zabraliśmy mu forum" radziłabym ( to nie jest złośliwa, czy ironiczna uwaga) poważne rozważenie zastosowania leczenia szpitalnego. :mhm:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do