Co Wam daje to forum..?

Informacje o forum, ogłoszenia, pytania do Administratorów, Moderatorów. itp.

Re: Co Wam daje to forum..?

przez VasqueS 04 mar 2010, 20:01
linka, Dobra niech wam będzie i tak po 2 miesiącach minie mi :)
VasqueS
Offline

Re: Co Wam daje to forum..?

przez joanna5 12 mar 2010, 04:40
chce troche przedstawic problemy z innej strony,ale jest to odrzucane,kisicie sie w sosie wlasnym a Majster wygaduje o mnie rozne glupoty,jestem psychologiem klinicznym i tu nikogo nie diagnozuje,mimo ze jestem psychoterapetka.wiem moje poglady bywaja dosc kontrowersyjnie ale taki mam styl pracy,Majster najbardziej miesza wam w glowach,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Re: Co Wam daje to forum..?

przez BladeM 12 mar 2010, 09:44
Psycholog ktora atakuje narkomanow, bedac sama takowa, udzielajaca diagnozy i rady na forum ludzi z nerwica itd. , ze slaba osobowoscia.

Jezeli jestes rzeczywiscie psychologiem, to raczej nie masz pacjetow i aby sie nie nudzic spedzasz czas na tutejszym forum.

Kazdy psycholog majacy normalnie funkcjonujaca praxis nigdy by wolnego czasu tu nie spedzal (a juz calkiem nie o prawie 4 w nocy) bo takowy psycholog naslucha sie dosyc w ciagu dnia i nie mial by wogole ochoty jeszcze w nocy czytac problemow innych ludzi.

Ty potrzebujesz pomocy i to bardzo....
Za bledy przepraszam z gory, bo pisze po polsku po bardzo dlugiej przerwie. Po 22 latach. Staram sie robic jak najmniej bledow, ale jesli jednak jakies sie pojawia, z gory przepraszam.
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
17 sty 2010, 20:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co Wam daje to forum..?

Avatar użytkownika
przez Majster 12 mar 2010, 20:38
joanna5 napisał(a):chce troche przedstawic problemy z innej strony,ale jest to odrzucane,kisicie sie w sosie wlasnym a Majster wygaduje o mnie rozne glupoty,jestem psychologiem klinicznym i tu nikogo nie diagnozuje,mimo ze jestem psychoterapetka.wiem moje poglady bywaja dosc kontrowersyjnie ale taki mam styl pracy,Majster najbardziej miesza wam w glowach,joanna5

No cóż.. Przyjąłem to jak wysublimowany komplement. Reszte postu pozwolę sobie zignorować ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Co Wam daje to forum..?

przez maxxie 12 kwi 2010, 16:19
Hej, jestem maxxie (wolę pozostać anonimowa), niedługo kończę 18 lat. Forum przeglądam od dłuższego czasu (chociaz zdecydowałam się zalogować dopiero wczoraj), a odkryłam je przypadkiem szukając informacji o chorobie, którą mam. Wydawało mi się niemalże niemożliwe, że może tu być tyle osób z podobnymi problemami :) Kiedy czytam Wasze wypowiedzi, wiem, że tutaj jestem w pełni akceptowana i nikt nie zjedzie mnie za to, że w mojej psychice nie zawsze dzieje się dobrze. Pozdrawiam ;)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 kwi 2010, 12:00

Re: Co Wam daje to forum..?

przez gregory21 12 kwi 2010, 16:58
co mi daje to forum...

-uswiadamia jak ogromna znieczulica i brak zrozumienia panuje dokola
-sprawia ze przejmuje sie bardziej innymi niz soba
-pozwala zrozumiec ze jednak nie jest ze mna tak zle..
-pozwolilo poznac wielu naprawde wartosciowych ludzi...
-az wreszcie uczy dystansu do tego co tu przeczytam i uslysze... co pomaga takze w realu
gregory21
Offline

Re: Co Wam daje to forum..?

przez Gringo 12 kwi 2010, 17:58
Przede wszystkim rozrywkę, no i mogę się trochę powymądrzać.
Gringo
Offline

Re: Co Wam daje to forum..?

przez Natascha 12 kwi 2010, 23:38
Nic mi nie daje, ale lubię ludzi, którzy tu piszą.
Natascha
Offline

Re: Co Wam daje to forum..?

Avatar użytkownika
przez Kirian 05 maja 2010, 19:39
Jestem na forum raptem parę dni, ale już wiem, że dało mi ono sporo. Przede wszystkim są tu ludzie, którym nie muszę tłumaczyć, co mi jest, dlaczego tak jest, co się dzieje. Oni rozumieją, bo przeżywają podobne problemy. Nikt nie robi wielkich oczu i nie stuka się palcem w czoło. A to dla mnie ważne, bo na co dzień hasło "depresja" spotyka się w moim otoczeniu z reakcją "Jak można mieć nonstop doła?" i to zdanie kończy temat. Tu jestem rozumiana i dobrze mi z tym. A jeśli czasem zdarzy mi się komuś dodać otuchy, podzielić swoimi doświadczeniami i napisać coś mądrego, to daje mi to dużo radości. Bo fajnie jest zrobić coś - dla kogoś.
[url]www.lekomanka.pl[/url] - ciekawy blog pisany przez osobę, która jak ja ma problem z uzależnieniem od leków nasennych i cierpi na depresję. Fajnie się czyta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
02 maja 2010, 15:52
Lokalizacja
Czarna Otchłań

Re: Co Wam daje to forum..?

przez willma 06 maja 2010, 01:00
Witam wszystkich,ja rowniez jestem nowa na tym forum,ale wiecie co... dzisiaj rano bardzo zle sie czulam-kolatanie serca,zawroty glowy ,bol brzucha... zaczelam szukac w internecie informacji na temat moich objawow i tak przypadkowo weszlam na to forum. Po przeczytaniu kilkunastu postow -poprostu mi przeszlo! Dowiedzialam sie ,ze nie tylko ja mam taki problem,ze inni tez sie z tym mecza i maja nawet gorzej.Tak wiec ciesze sie niezmiernie,ze tu jestescie...choc wiadomo-lepiej ,zeby nie bylo takich chorob i takiego forum w zwiazku z tym.Pozdrawiam serdecznie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 maja 2010, 00:06

Re: Co Wam daje to forum..?

przez Kasiuntek 06 maja 2010, 15:59
Co mnie daje to forum????
Poczucie zrozumienia, wiem,że nie jestem sama...
Myślę sobie,że nie zwariowałam i staram się mieć dla siebie zrozumienie, bo Was rozumiem jak mało kogo :)
Pozdrawiam
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 18:00

Re: Co Wam daje to forum..?

przez Shadowmere 06 maja 2010, 17:22
explore, przysięgam Ci,że masz racje,na miłość boską.MASZ RACJE.
Shadowmere
Offline

Re: Co Wam daje to forum..?

Avatar użytkownika
przez Lubomir 06 maja 2010, 19:25
daje tylko na chwile, kiedy rozpaczliwie szukasz pomocy i chcesz odwrocic sie od swoich problemow albo znalezc ludzi, ktorzy maja tak samo... pozniej zatrzymuje Cie w miejscu, nasze choroby nie sa chorobami, w ktorych chorzy powinni przebywac z chorymi, bo wzajemnie sie dolujemy, a nie pomagamy sobie wyjsc... co z tego, ze pociesza nas osoba chora, ktora zaraz ma taki sam epizod jak my? zamkniete kolo...


Przyznaję ci 100% racji. Znaczy na pewno w jakimś stopniu grupa wsparcia dużo daje ale raczej z mojego doświadczenia właśnie obracanie się z ludźmi wesołymi, patrzącymi na rzeczywistość z nieobciążonej perspektywy daje dużo więcej dobrego. Takie osoby wpływają na nas, zarażają swoim optymizmem. Więc grupa wsparcia i owszem ale nie tylko.
You can win if you want
If you want it, you will win
On your way you will see that life is more than fantasy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 15:36

Re: Co Wam daje to forum..?

przez al_bundy123 06 maja 2010, 19:31
explore napisał(a):daje tylko na chwile, kiedy rozpaczliwie szukasz pomocy i chcesz odwrocic sie od swoich problemow albo znalezc ludzi, ktorzy maja tak samo... pozniej zatrzymuje Cie w miejscu, nasze choroby nie sa chorobami, w ktorych chorzy powinni przebywac z chorymi, bo wzajemnie sie dolujemy, a nie pomagamy sobie wyjsc... co z tego, ze pociesza nas osoba chora, ktora zaraz ma taki sam epizod jak my? zamkniete kolo...

bo widzisz to zależy jak do tego podchodzisz jeśli uważasz, że forum i forumowicze rozwiążą za Ciebie twoje problemy to wtedy tak na pewno wpadniesz w zamknięte koło lub jeszcze bardziej się zdołujesz ale jeśli traktujesz to jako przystanek na swojej drodze do "wyzdrowienia" ewentualnie jako miejsce do poznania ludzi to moim zdaniem jest to ok. Na forum jest spora grupa osób, która się zna i spora cześć nie tylko wirtualnie i dyskutują sobie na różne nie zawsze poważne tematy 8) Dla mnie forum było źródłem informacji bo teraz już mniej ale dzięki postom paru bardziej "doświadczonych" osób mogłem inaczej spojrzeć na pewne swoje zachowania oczywiście co miałem już przez nie stracić to straciłem i jak się można domyślić nie obyło się bez nieciekawych dla mnie konsekwencji ale dobre i to. Ja na początku też rozpaczliwie szukałem pomocy i opisywałem tu swoją wstrząsającą historię :mrgreen:, która nie wzbudziła większego zainteresowania :why: ale dwie osoby (Pani Pstryk i Pani MagdalenaBMW) wysiliły się (a czasami naprawdę nie wiele potrzeba) na tyle żeby coś napisać w krytycznym dla mnie momencie czego im nie zapomnę :uklon: a zwłaszcza Pani Pstryk :great: . No ale potem przyszedł etap, że za bardzo się wkręciłem w myślenie pewnych osób na forum tu muszę się przyznać, że zacząłem myśleć, że już z tego nie wyjdę (jest też sporo osób, które szukają plusów w posiadaniu depresji lub nerwicy) ale na szczęście dzięki postom innych osób się opamiętałem. I oto jestem. Nie wszystko jest jeszcze tak jak bym chciał ale to co było najgorsze zostało już zwalczone. Czasami jeszcze łapią mnie takie dołki standardowe dla depresji jak olbrzymie poczucie winy, jakaś taka złość na siebie, na moją byłą no takie głupoty :roll: i nie wiem czy nie wybiorę się z tym do psychologa :105: oczywiście wiem jaki jest przyjemniejszy sposób pozbycia się takich myśli ale to pracuję nad tym usilnie :twisted:. Więc jak tak spojrzę czasami 3,6,9,12 miesięcy wstecz kiedy to było ze mną najgorzej choć zaczęło się to dużo wcześniej to ;) widać różnicę gołym okiem 8)
Pozdrawiam
G
al_bundy123
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do