Co Wam daje to forum..?

Informacje o forum, ogłoszenia, pytania do Administratorów, Moderatorów. itp.

Co Wam daje to forum..?

przez lidia_29 24 sty 2007, 10:48
zdecydowalam sie zalozyc ten temat bo nieznalazlam podobnego, a bardzo chcialabym was zapytac co wam daje to forum. choruje na nerwice to fakt ktorego jak narazie nieda sie wykreslic z mojego zycia. choruje prawie rok poczatki byly bardzo trudne, mysle ze dlatego ze wlasciwie niewiedzialam nic o tej przypadlosci, jak mialam walczyc z czyms nieznanym, kiedy dostalam jasną diagnoze bylo mi jakby lzej wiedzialam na czym stoje. zaczelam sie dowiadywac wszystkiego : jak z nią walczyc jakie sa objawy itp, i wtedy znalazlam to forum. moge smialo powiedziec ze ono mi bardzo duzo pomoglo, przede wszystkim dlatego ze uswiadomilam sobie ze niejestem jedyna na swiecie, przedtem myslalam ze zaden lekarz ani nikt inny mnie nierozumie i na dodatek niewierzylam lekarzom ktorzy mowili ze nic mi niejest, zreszta jak mialam wierzyc skoro fizycznie czulam sie zle? bylam w szoku gdy zobaczylam te wszystkie posty, niemoglam wyjsc ze zdumienia ze az tylu ludzi na to choruje, podnioslo mnie na duchu ze niejestem sama i wreszcie uwierzylam ze to "tylko" nerwica a nie smiertelna choroba. gdy czuje ze zbliza sie atak natychmiast wlanczam kompa i jest mi lepiej, chociaz mnie nieznacie to czuje duchowo solidarnosc z wami, tu czuje sie jak w rodzinie, chce wam za to gorąco podziekowac, zycze wam tez wygranej wojny i wierze ze wszystkim nam sie uda....lidia z lodzi
Offline
konto zablokowane
Posty
58
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:28
Lokalizacja
;lodz

Avatar użytkownika
przez Róża 24 sty 2007, 10:51
Mnie odpoczynek i oderwanie się na chwilę od obowiązków.Poza tym mogę z kimś pogadać. :D
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez Lusi 24 sty 2007, 11:01
Ja się nie nudze w pracy :lol:

A powaznie. Zawsze myślałam, że jestem jedyna z takimi problemami. Mimo iż lekarze mówili mi, że jest wielu takich ludzi to ja im nie wierzyłam. Dopiero forum sprawiło, że uwierzyłam. Jestem tu rozumiana, nikt mi nie powie, że wymyślam, że to niemożliwe żeby tak się czuć.
I czuję się tu jak wśród przyjaciół. Nie znam Was a jesteście mi bardzo bliscy.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez sisi1234 24 sty 2007, 11:58
na poczatku forum dalo mi wiele informacji na temat choroby, potem mile zaskoczylo wielka serdecznoscia ludzi, ktorych, okazalo sie tak wielu choruje, i pokazalo mi, ze mozna zyc z tym...czyms.. dziekuje Wam, ze jestescie, ze rozmawiamy w tej naszej wielkiej "znerwicowanej rodzince" pozdrawiam, Sisi czyli poprostu Ewa.
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
10 sty 2007, 15:19

Avatar użytkownika
przez viper_88 24 sty 2007, 13:39
Ja także miałem kiedyś wrażenie, że jestem jedyną osobą na całym globie, którą dopadła jakaś kara za nie wiadomo jakie grzechy. Teraz przynajmniej ta myśl jest od mnie daleka i wiem, że nieważne o jakim natręctwie bym tutaj wspomniał, mogę liczyć na zrozumienie i wsparcie psychiczne od wielu osób
Avatar użytkownika
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 sty 2007, 19:17

przez Jara79 24 sty 2007, 13:44
Dla mnie też jest to bardzo ważne że nie jestem sam z nerwicą. Bo wcześniej myslałem ze jestem osamotniony a to powodowało jescze większe lęki. Jednoczesnie jak źle się czuję i czytam posty typu "nerwica jest nieuleczalna" , "dobierałem 8 lat leki", "żadne leki mi nie pomagają", itp to mnie trochę dobija pomimo że wierze że mi się uda wyleczyć. Ostatnio na innym forum przeczytałem że istnieje zespół BPD co mnie dobiło lekko gdyż jak czytałem o tym to się dowiedziałem iż jest to nieuleczalne a psychoterapia wogóle nie działa -trochę o tym jest na stronie http://bpd.szybkanauka.net/. KIedyś słyszałem wypowiedź prof na studiach medycznych " jak poznacie objawy chorób to zapewne stwierdzicie że sami jesteście chorzy, lecz by poprawnie diagnozować nie wystarczy wiedza lecz ogromna praktyka w rozpoznawaniu chorób" Zauważyłem że również na tym forum wielu ludzi to robi czyli diagnozuje choroby u innych, a przecież każdy jest inny i NIE wolno generalizować.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
22 gru 2006, 13:48
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez czarnykot 24 sty 2007, 21:36
Moja przygoda z Forum to dobra przygoda. Świadomość przynależności do grupy osób / dużej grupy!!!- ważne/ z podobnymi problemami , możliwość dzielenia się swoimi przemyśleniami, emocjami na poziomie zwykłych cierpiących ludzi to dla mnie jedna z form terapii. Czasami czytam komentarze że nie do końca wypowiedzi są autorytatywne co do objawów, metod terapii itd ... i dobrze naukowe podejście to nasi terapeuci z przychodni, ośrodków itd. Tutaj możemy wspierać się jako nie teoretycy ale jako ci dotknięci problemem. Mnie pomaga forum!
Przepraszam jestem dysortografem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
26 gru 2006, 20:38
Lokalizacja
Wrocław

przez Grzybek 25 sty 2007, 03:41
Co mi daje to fourum?Co mi daje codzienosc?Pada snieg,jest zimno,w dodatku mieszkam na takim zadupiu,ze ciezko sie stad ruszyc...Tkwie w koszmarze z ktorego nie moge znalezc wyjscia.Dzisiaj zorientowalem sie,ze dziewczyna z ktora cos mnie laczylo,jest moim Aniolkiem tylko jak sie najebie.I co z tego?Nic.Mam to gdzies.Mam wszystko gdzies.Wrocilem do domu,pojde sie wykapac i spac.Rano sie obudze,ze swiadomoscia,ze jestem dnem...Ze sam sie zalatwilem,ze zawalilem szkole,stracilem przyjaciol,resztku kontaktow z bliskimi,ze boje sie napic piwa,posiedziec w barze do 11,rozmawaic z Ludzmi...a,nie chce mi sie juz pisac
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
18 paź 2006, 12:32

przez lidia_29 25 sty 2007, 10:38
pieknie grzybek!!!! polituj sie jeszcze nad soba bo przeciez ty jestes JEDYNY z takimi problemami , my tu wszyscy tylko sciemniamy dla zabawy............ oj grzybek grzybek.... poddac sie to najprostrze wyjscie. ja wiem ze takie glupie gadki typu "wez sie w garsc, bedzie lepiej" dzialają na nas jak plachta na byka, ale niestety to nasze zycie jest tak poj****e ze trzeba sie ostro napocic zeby dalo cos dobrego w zamian, nic samo nieprzyjdzie. pociesze cie tylko ze ja mialam podobnie, odcielam sie od swiata nic mnie nieobchodzilo, bylo mi wszystko jedno, i uwierz ja to dopiero zasluzylam na miano "dna" bo tą postawą krzywdziwam moich dwoch synkow i meza. jak sobie przypomne to wszystko to najchetniej bym wbila sobie noz w serce bylam zimna niedostepna i obojetna. niepowiem ze teraz jest wszystko ok ale pod opieka specjalisty walcze i co najwazniejsze bardzo chce wygrac!!!! pozdrawiam cie serdecznie grzybku zycze ci duzo sily , odezwij sie jeszcze......i pamietaj na miano "dna" trzeba sobie zasluzyc, wiec wez sie do roboty i do psychologa marsz!!!!!!!!
Offline
konto zablokowane
Posty
58
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:28
Lokalizacja
;lodz

przez Nerw86 26 sty 2007, 17:30
dobra ludzie, spokojnie, kazdy ma prawo napisac jak sie czuje i kazdemu z nas jest bardzo ciezko :*
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
20 sty 2007, 01:49

przez Aga1 26 sty 2007, 22:48
Czesc mnie forum dalo ogromne wsparcie w leczeniu. Gdy na poczatku leczenia bylo mi bardzo zle i ciezko, dowiedzialam sie ze nie jestem ze swoim problemem sama. Gdy czulam sie po lekach na poczatku bardzo zle i chcialam przerwac leczenie, posty innych uswiadomily mi ze to bylaby najglupsza decyzja w moim zyciu.Dzis gdy jestem juz prawie na koncu tej drogi do wolnosci, madrzejsza o cudze i swoje doswiadeczenia wiem ze bez forum bym miala te droge duzo dluzsza.Poznalam tu wspanialych ludzi , z ktorymi choc tylko znamy sie ze zdjec i gg sie przyjaznie. Dzis nawet nie wyobrazam sobie zycia bez runy i didado i jeszcze kilku osob z forum. Forum pomoglo mi sie odnalezc i dzieki niemu jestem juz zdrowym czlowiekiem. Przede wszystkim to chyle czola przed Tomkiem ze stworzyl to forum i dzieki temu pomogl wielu osobom. :twisted:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez Kasia30 29 sty 2007, 17:35
czuję się dużo bezpieczniejsza odkąd czytam forum.po latach samotnośći w tej chorobie odnalazłam dom.pozdrawiam wszustkich Kasia
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
05 sty 2007, 15:17

przez Faunik 29 sty 2007, 22:08
Coś sie zmieniło od kiedy jestem z Wami .Od ponad roku czuje ,że sztucznie przedłużam sobie życie :-| ,ale teraz ( pomimo że nadal się tak czuję ) pojawiła się sznsa ,nadzieja -nie wiem jak to nazwać ,że spotkam kogoś ,że może będzie lepiej ,wróci chęć do życia ...może .Ale to -może- i tak już dużo dla mnie znaczy .Bo wszyscy wiemy ,że nie ma sposobu żeby nagle było dobrze jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki ,ale Wy dla mnie jesteście ważni i dzięki Wam czuję się potrzebny .I chociaż są dni ,że nie chce mi się zupełnie nic ( o moich dawnych zainteresowaniach i chęci wyjścia z domu nie wspominam bo nie wiem kiedy wrócą i czy wogóle - to ,że tak piszę to juz jest oznaka ,że coś się jeszcze we mnie żarzy ,bo dawniej napisałbym ,że jestem pewien ,że to już nie wróci ) ,kiedy nie chcę nawet z Wami pogadać ( poklikać ) ,i myślę -co Wy możecie zmienić ,macie własne problemy ,a ja też nikomu nie pomogę bo nawet nie skleję jednego czytelnego zdania .Ale jak pomyślę ,że ta strona -to forum miałoby nagle zniknąć to boję się ,że mogę Was stracić i czuję strach i szybko sprawdzam czy jeszcze jesteście ( wiem że to dziwne ,ale tak mam i wtedy też przypomina mi się jak długo musieli mnie przekonywać ,że powinienem opuścić szpital bo nie chciałem z niego wyjść ),a potem tak sobie czytam wasze posty i nieraz zdobywam się żeby napisać coś niegłupiego .Naprawdę jesteście dla mnie ważni ( nie Wszyscy bo wypowiedzi co niektórych mnie trochę wkurzają ,ale ich też szanuję ) i do niektórych osób czuję sympatię i jakąś więz -wiem ,że się nie znamy i dzieli nas jakaś odległość ani się nie widzimy - tzn. ja widzę moje kumpele -ale sobie pozwalam ,ale niewszystkie i to jest trochę nie fair ( chyba ,że wrzuce moje zdjęcie :oops: ) ,ale mam dziwne uczucie jakbyśmy byli sobie bliscy ( w pewien sposób ) .Może to ,że tak myślę wydaje wam się żałosne i przykre ale tak czuję .
Wszystko co jest we mnie ,co czuję w środku - nie chcę już tego ukrywać .
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
04 sty 2007, 21:05
Lokalizacja
wielkopolska

Avatar użytkownika
przez Róża 29 sty 2007, 23:01
Faunik-ani żałosne ani przykre.Strasznie się cieszę,że w jakiś choć niewielki sposób jesteśmy w stanie ci pomóc i że nas lubisz :P Ja ciebie też bardzo,bardzo lubię i trzymam mocno kciuki za twoje zdrówko.A może kiedyś się spotkamy :P
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do