Amon_Rah nie żyje.

Informacje o forum, ogłoszenia, pytania do Administratorów, Moderatorów. itp.

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 10 kwi 2015, 21:55
Ja mam od kolegi Amona z fb(to pewnie wszyscy jego znajomi na fb dostali), a potem gadałem jeszcze na fb z drugim jego kolegą.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 kwi 2015, 21:58
Kurcze no :( wciaz mialam nadzieje ze to zart jego kumpli
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez comatom 10 kwi 2015, 21:58
przykre-"...umarłych wiecznosć dotąd trwa dokąd pamięcią się im płaci..".w.s.
..Łzy nie są oznaką naszej słabości, ale dowodem na to, że nasze serce nie wyschło i nie stało się pustynią...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
27 sty 2015, 20:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 10 kwi 2015, 22:03
Śmierć czai się wszędzie i chooj jej w dupę.
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 11 kwi 2015, 18:42
Nie znalam Amona , ale nigdy nie pogodze sie z kruchoscia naszego, czlowieczego zycia .Z nasza smiertelnoscia.Zawsze mnie to smuci.
"Trzeba żyć naprawdę, żeby oszukać pędzący czas. Pięknie żyć, w zachwycie. Życie zdarza się raz"
[*]
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 12 kwi 2015, 16:58
Maleńka, to było bardzo piękne, co napisałaś, czy mogłabym przekazać te słowa jego rodzinie (oczywiście nie mówiąc o forum i anonimowo, już wyjaśniam dlaczego)?

Byłam Przyjaciółką Amona od kilku lat, to on mnie zresztą na to forum zaprosił, znamy się z innego wirtualnego miejsca, poznaliśmy się też na żywo i na żywo byliśmy blisko. Wiele razem przeszliśmy i byliśmy dla siebie ogromnym wsparciem. Być może część z Was wie, jakim On potrafił być wsparciem... Gdy jest ciemno i mroczno, a nie chcemy słyszeć słów nieprawdziwych. Gdy wiemy, że tylko ktoś, kto sam coś przeżył, może powiedzieć nam coś krzepiącego. Gdy osoba, która przeżywa prawie to samo, wie dokładnie...

Ta wiadomość była dla mnie ogromnym zaskoczeniem, niedowierzaniem. Jak to? W końcu zrealizował swój cel, wyjechał - wrócił! - do swojej ukochanej Irlandii, ruszył... ale dokąd? Wierzył, że energia zostaje z nami...
Musiałam potwierdzić tą informację, więc skontaktowałam się z Rodziną Amona. Niestety to prawda. Znalazł mieszkanie, urządził je, zmagał się z grypą w tym czasie. Miał sporo stresu, planował znaleźć pracę.
I tutaj - nie wiadomo do końca co się stało... czy serce nie wytrzymało... czy reakcja silnych leków...
Ale wiem, że nie było to samobójstwo. Był szczęśliwy, w SWOIM miejscu na świecie.

A nam jedyne co zostało, to pamięć o Nim.

I o tą pamięć też poprosiła Rodzina. Rozmawiałam z Bratem mojego zmarłego Przyjaciela. Prosił bym przekazała informację m.in na fb Amona, na forum (tutaj już to zostało zrobione, więc pozostało mi tylko potwierdzić, mogę jeszcze powiadomić Was, kiedy będzie wiadomo o pogrzebie, jeśli ktoś będzie zainteresowany, chętnie udzielę informacji, jeśli będą mi one znane prawdopodobnie w przyszłym tygodniu, po zakończeniu formalności). Prosił też, bym - jeśli pojawią się wpisy, przekazała je Rodzinie. Są dla nich ważne. Pamięć o Synu, Bracie.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 kwi 2015, 19:13
Wciąż nie mogę uwierzyć,że już nigdy więcej nie zobaczę jego posta,tematu,komentarza.......
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Amon_Rah nie żyje.

przez Davin 12 kwi 2015, 19:16
Nie wiem czy ktoś pisał ale ile Amon mial lat?
Davin
Offline

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez linka 12 kwi 2015, 19:20
Ciężko mi z tym..... tyle lat, zawsze gdzieś tam był..... wyć się chce......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 12 kwi 2015, 19:24
A mi smutno bo zawsze zal jak mlody czlowiek odchodzi.Dla mnie smierc to cos co nie powinno w ogole miec miejsca , albo powinno sie zyc ze 400 lat w dobrej kondycji a nie zeby nas powalaly chorobska ...
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Amon_Rah nie żyje.

przez inbvo 12 kwi 2015, 21:16
Maleńka napisał(a):Po prostu sobie siedzieliśmy w pokoju a on palił tego swojego "elektrona". Było mi tak spokojnie i dobrze w jego obecności.. Zawsze miał dla mnie miłe słowo,nigdy nie pozostawiał wiadomości bez odpowiedzi..Jego walka o wyjazd,o marzenia zawsze mnie inspirowała..Mam nadzieję,że gdziekolwiek teraz przebywa,jest spokojny i otaczają go dobrzy ludzie. Będzie mi Go brakować. Proszę,nie ma żadnych informacji w jaki sposób umarł,nic nie wskazuje na samobójstwo,nie snujcie teorii..Odszedł.Napiszcie proszę jakim Go zapamiętaliście..
+ + Chyba właśnie takiego Go zapamiętałem. W tle zawsze leciało u niego na laptopie jakieś radio z zagranicy, a on spokojnie palił swojego elektrona, albo fajki. Tworzyło to taki fajny klimat.

Co dzień rano był jakiś nowy wpis od niego na FB, często ostry i nie przebierający w słowach. Za tą brutalną szczerością będę tęsknił. Wiele mnie to nauczyło.
Poznałem go właściwie przypadkiem, byłem ciekawy Jego osoby, miałem już wychodzić, ale wróciłem i poprosiłem o dodanie mnie do znajomych.
Nie wiem właściwie dlaczego tak mnie lubił, zawsze jak był u mnie w mieście to się odzywał czy chcę się spotkać. Miałem nadzieję że wpadnie tu jeszcze z Irlandii.

Zawsze wierzyłem że mu się uda i tam pojedzie. I pojechał. Nie zawiódł.
Po drugiej stronie będzie mu znacznie lepiej. +
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez Łapa 12 kwi 2015, 22:35
Przekleje swój komentarz z innego forum:
Zawsze miałem wrażenie, i nie opuściło mnie ono nigdy, że Amon_Rah był dość szorstką osobą, w kontekście nowych użytkowników. Nazwałbym go "fighterem". Ale podziwiam kolosalną pracę jaką wykonywał na forum, pilnując, bądź co bądź, naszego bezpieczeństwa. Niech spoczywa w pokoju.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 kwi 2015, 20:57
pannaAlicja, czy masz już informacje na temat pogrzebu? :(
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Amon_Rah nie żyje.

Avatar użytkownika
przez aptasia 14 kwi 2015, 21:45
pannaAlicja napisał(a):Ale wiem, że nie było to samobójstwo. Był szczęśliwy, w SWOIM miejscu na świecie.


ta chcę o tym myśleć. żegnaj.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do