Ogłoszenie parafialne w sprawie amfce

Informacje o forum, ogłoszenia, pytania do Administratorów, Moderatorów. itp.

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez deader 12 maja 2014, 14:40
EmInQu napisał(a):Tu nie chodzi tylko o tego idiotę, ale przede wszystkim o rozpowszechnianie wizerunku tych dzieci w otoczce wiadomych dewiacji seksualnych.

Może przemawia ze mnie fatalista, ale myślę że jest to jedna z tych ciemnych stron ludzkości z którą nie wygramy. Nie ma co się oszukiwać - popyt na takie zdjęcia jest. I choćby tysiąc atletów zjadło tysiąc kotletów to ten biznes nie zniknie z powierzchni ziemi bo pedofile coraz mocniej się bunkrują dzięki nowoczesnym technologiom oraz korupcji (ludzie na wysokich stołkach są uwikłane w afery pedofilskie aż miło i nie ma szans na to żeby coś z tym zrobiono - to tak jak z narkotykami: niby wszędzie się trąbi o ich szkodliwości i konieczności "wojny z narkotykami" kiedy tymczasem rządzącym pasuje taka sytuacja jak jest - bo dzięki temu mogą przepchnąć nowe ustawy, obsadzić kilka stołków... jednocześnie wąchając kokę ze złotej żyletki). Ciężko mi też uznać wrzucanie przez amfcego tych fotek za "rozpowszechnianie wizerunku" bo tylko pedofil w ogóle zwraca uwagę na te foty, ja jak widzę że temat zawiera jakieś zdjęcia to najczęściej zamykam go zanim "dojadę" do włosów ponieważ pedofilia mnie brzydzi i nie mam zamiaru oglądać pedofilskiego porno. Tak więc wizerunek żadnego z tych dzieci nie utkwił mi w pamięci i sądzę że tak samo ma zdecydowana większość forumowiczów. Temu zresztą służy zgłaszanie postów aby modzi mogli je usunąć. Bo jeśli chodzi o policję...

EmInQu napisał(a):Coraz bardziej dziwi mnie też brak reakcji policji, apelującej ciągle wszem i wobec o zgłaszanie tego typu incydentów w sieci w ramach zwiększenia skuteczności walki z pedofilią.

Pączki się same nie zjedzą, babcie na bazarach nie wystawią sobie same mandatów... Znów przemawia przeze mnie fatalista, ale policja to u nas służy do takich spraw głównie, no i do prawienia takich morałów i przedstawiania kolejnych programów na zwalczanie czegoś tam, które dofinansowuje Unia. Mam wrażenie że większość tych pieniędzy idzie jednak na rzeczone pączki, a te wszystkie apele do społeczeństwa służą tylko utrzymaniu pozorów że policja "coś" robi. Choć co to za "robienie przez policję" skoro apeluje do obywateli?? Jak policja coś ma robić to ma to robić a nie liczyć na ludzi. Znowu - sorry, taki mamy kraj. Policjant może dziś dostać sprawę założoną przez złodzieja, bo policjant przy zatrzymaniu za mocno skręcił mu rękę i doprowadził do uszczerbku na zdrowiu. Posrane przepisy.

Gdyby policji tak zależało na ujęciu amfcego to już by dawno koleś gryzł kraty. A tak to możemy jedynie uparcie zgłaszać jego posty do kasacji. No, chyba że nasza policja ma za pazuchą jakiś plan którego mój tępy mózg nie jest w stanie objąć i na przykład uważają że amfce jest kluczem do rozgryzienia całej siatki pedofili na terenie Europy i dlatego tak z tym zwlekają. Ale ponownie - mój cynizm nie pozwala mi w to wierzyć.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez EmInQu 12 maja 2014, 15:01
Zdaję sobie sprawę, że popyt był, jest i będzie. Niemniej jednak uważam, że dzieciakom należy się jakaś ochrona(przynajmniej próba ochrony ze strony policji). Z pewnego źródła wiem, że fotki dzieci ściągane są z normalnych portali i niejednokrotnie przerabiane, by odpowiadały wymogom. Takie dzieci nie mają jak się bronić, a wiadomo, że większość z nich jest zbyt mało dojrzała i doświadczona życiowo, żeby orientować się we wszystkich pułapkach sieci. Niejednokrotnie potem przez przypadek dowiadują się o swoich podkoloryzowanych zdjęciach krążących po necie. Dlatego właśnie nie pojmuję bezczynności organów ścigania, gdy informacje podane są na talerzu.
Co do całej reszty Twojego postu, to całkowicie się zgadzam. Niestety przykra jest ta rzeczywistość.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 maja 2014, 15:03
Tak,policja ma dostęp do owych fot i reszty,sprawa jest zgłoszona od miliarda lat,miliard razy,organy ścigania mówiąc wprost mają wyjebane.

Co do amfcego,miało wejść usprawnienie niedopuszczające do wstawiania grafik do pewnej ilości postów,ale head adminowi coś schodzi,więc nadal czekamy.
Póki co jedynie możemy go w kółko kasować .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez deader 12 maja 2014, 15:33
Kestrel napisał(a):Tak,policja ma dostęp do owych fot i reszty,sprawa jest zgłoszona od miliarda lat,miliard razy,organy ścigania mówiąc wprost mają wyjebane.

Co do amfcego,miało wejść usprawnienie niedopuszczające do wstawiania grafik do pewnej ilości postów,ale head adminowi coś schodzi,więc nadal czekamy.
Póki co jedynie możemy go w kółko kasować .

Piękne podsumowanie pracy naszej policji. No ale w pewien sposób im się nie dziwię, jakby to nie zabrzmiało. Po co marnować kasę i czas na operację mającą na celu ujęcie jednego trolla który wrzuca takie foty do netu. Może to okrutnie zabrzmi ale lepiej chyba jak już organizują akcję masową, a o takich się słyszy, i kiedy podczas jednego skoordynowanego nalotu w kilku miejscach w kraju naraz aresztują 50 osób i konfiskują terabajty zdjęć i innych materiałów. Takie coś ma większy sens. To tak jak nie ma sensu ganiać za osiedlowym dresem co sprzedaje trawę - trzeba ganiać za mafią która tych dresów werbuje, bo to przez nich przechodzą największe pieniądze i największa ilość trucizny.

EmInQu napisał(a):Niemniej jednak uważam, że dzieciakom należy się jakaś ochrona(przynajmniej próba ochrony ze strony policji). Z pewnego źródła wiem, że fotki dzieci ściągane są z normalnych portali i niejednokrotnie przerabiane, by odpowiadały wymogom. Takie dzieci nie mają jak się bronić, a wiadomo, że większość z nich jest zbyt mało dojrzała i doświadczona życiowo, żeby orientować się we wszystkich pułapkach sieci. Niejednokrotnie potem przez przypadek dowiadują się o swoich podkoloryzowanych zdjęciach krążących po necie.

Tu, muszę się przyznać, nie miałem pojęcia o tym że część pedofilskich zdjęć jest fotoszopowana. Co jest pewną ulgą bo znaczy że nie każde ze sportretowanych dzieci przechodzi przez piekło bezpośredniej pedofilii - a jestem w stanie się założyć że zorganizowanie 8-latce rozbieranej sesji czy wręcz zmuszenie jej do stosunku pozostawia większy ślad na psychice niż to że jej twarz zostanie przefotoszopowana do nagiego zdjęcia.

Inna sprawa, że o ile zgodzę się ze dzieciakom należy się ochrona, a przynajmniej próba ochrony, ale... nie ze strony policji. Ze strony RODZICÓW. Tak, rodziców. 8, 10, 12-latek to naprawdę nie są osoby dojrzałe i świadome do końca konsekwencji niektórych swoich działań. Komputer stoi w domu, kontrola rodzicielska jak najbardziej może mieć miejsce. Tyle że rodzice sami są winni często, bo zamiast z pouczeniem "uważaj, głupia gówniaro, przy twoim zdjęciu może trzepać się jakiś zboczeniec" - często radośnie dodają komentarze do zdjęcia wstawionego na fejsfucka czy NK. Tymczasem dzieci powinny mieć bardzo ograniczony dostęp do internetu. Dzieci są na internet za głupie. Może przesadzam żeby dostęp był dozwolony od 18 lat, ale 15 lat wydaje mi się rozsądną granicą w której "odblokowane" zostają obywatelowi pełne prawa internetowe. Prawda jest taka że nawet 6-co latka jak zechce to może wrzucić do sieci rozebrane zdjęcie. To zdecydowane nadużycie. Nie chcę uderzać w tony niesławnego oświadczenia pewnego księdza że pedofilia to "dzieci garnące się do księży przez rodzicielskie zaniedbania", ale sama część o rodzicielskim zaniedbaniu jest jak najbardziej na miejscu. Przykład niejakiej Amandy Todd najlepszym przykładem.

Więc: chcesz zapobiec pedofilii? Owszem, jak najbardziej, zgłaszaj moderatorom, policji, odpowiednim organizacjom przejawy pedofilii które znajdziesz. Ale jednocześnie miej oko na swoje dziecko. 7-latek nie powinien mieć konta na fejsie. 7-latek powinien oglądać kreskówki, grać w gry i biegać za piłką czy jeździć na rowerze. Nie dajmy się zwariować. Nie zawsze winę ponoszą żydzi, masoni i cykliści. Czasem winę ponosimy po prostu my.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez EmInQu 12 maja 2014, 16:04
Rodzice! To tak fajnie brzmi. Dobrze wiesz, bo inteligencji Ci nie brakuje, jaką coraz częściej w dzisiejszych czasach rolę pełnią owi rodzice. Zabiegani, ciągnący kilka etatów. Są tak sfrustrowani walką o godziwą egzystencję, że nie mają już sił na wdrażanie jakiegokolwiek procesu wychowawczego. Komputer to dla nich niczym niezastąpiona niania. Druga sprawa to niestety uboga w wielu przypadkach wiedza tychże rodziców nt. sieci. Myślisz, że wszyscy rodzice dzieci zakładających konta np. na facebook'u potrafiliby się sami tam swobodnie poruszać ? Bardzo byś się zdziwił ilu z nich nie ma pojęcia o tym, co to jest bios, co to hosting, skype, komunikator, zumi, program graficzny, ip, trojan i wiele innych podstawowych nazw. Ok. 2 miesiące temu pewna osoba pracująca stale na kompie(ciągle na tym samym programie firmowym) poprosiła mnie o założenie konta na allegro, bo nie miała pojęcia jak się do tego zabrać. 10-latek byłby w stanie ją więcej nauczyć z informatyki niż ona jego. Spójrz nawet ilu nastolatków ma na forach problem z wklejeniem zwykłej fotki/obrazka, ile osób nie ma pojęcia jak łatwo można zdobyć hasło do gg itp. A teoretycznie ich pokolenie powinno być biegłe w takich sprawach. Co dopiero więc nieco starsze.
I co zatem w takiej sytuacji ma zrobić głupiutkie jeszcze dziecko? Liczyć tylko na rodziców? Uważam, że pomoc dla takich dzieci powinna płynąć zewsząd, a nie tylko z rodzinnego domu.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez Arhol 12 maja 2014, 16:32
deader, true,lepsza gruba ryba i garść płotek,niźli 1 płotka,to co śmieszne,to medialne brednie pod publiczke jakoby to się walczy z pedofilią w tym kraju :mrgreen: właśnie widzę jak to wygląda :D.
Co do wychowania,różnie bywa...w sieci można znaleźć wszystko,co do internetu i reszty (choć może zahacze wypowiedzią o co innego ) - sam jestem dzieckiem sieci i TV głównie i wyrósł ze mnie tylko świr lekkiego kalibru z goownianą samooceną,więc czasem nie jest tak źle :pirate:

Co do amfce,trza liczyć że head admin sie tym zajmie wkrótce i będzie spokój.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

przez Marian_Paździoch 13 maja 2014, 22:14
deader, zgadzam się. Sporo wiem o obecnej pracy policji i niestety, jedyne czym się zajmują to jeżdżą na interwencje awantur domowych albo legitymują i sprawdzają w centrali Bogu ducha winnych ludzi, którzy zawsze okazują się czyści. Prawo w Polsce jest chore. Łapie się za dupę ludzi za palenie w miejscach publicznych, a grube ryby robiące przekręty i jak już napisałeś, zamieszane w pedofilię i inne gówno, siedzą bezkarnie na dupach i są nietykalni. Nie mówiąc o tym, że faktach czy innych wiadomościach gada się o pierdołach, którymi tylko przysłania się grube afery i odwraca uwagę od poważnych spraw. Pier.doli się o tym, że zieloni protestują przeciwku wcięciu paru drzew, podczas gdy codziennie nowe szambo wybija. Może brzmię jak spiskowiec katastrofy smoleńskiej, ale takie jest moje zdanie.
Marian_Paździoch
Offline

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez deader 14 maja 2014, 10:19
EmInQu napisał(a):Rodzice! To tak fajnie brzmi. Dobrze wiesz, bo inteligencji Ci nie brakuje, jaką coraz częściej w dzisiejszych czasach rolę pełnią owi rodzice. Zabiegani, ciągnący kilka etatów. Są tak sfrustrowani walką o godziwą egzystencję, że nie mają już sił na wdrażanie jakiegokolwiek procesu wychowawczego. Komputer to dla nich niczym niezastąpiona niania.

Przykro mi ale nie mogę przyklasnąć takiej postawie. Bo potem się właśnie czyta/słyszy takie pierdoły że za całe zło na świecie odpowiada internet, heavy metal i gry video. Pierdolenie o Szopenie, nie sądzisz..? Owszem, mamy czasy jakie mamy, ale to też nie jest wytłumaczenie. Jeśli ktoś jest takim zabieganym rodzicem to może powinien rozważyć.... nieposiadanie dziecka? Skoro nie ma czasu go wychowywać? Wiem że to może brzmieć odwrotnie od tego co zazwyczaj postuluję (tzn. że mamy ujemny przyrost naturalny i powinniśmy rodzić więcej dzieci) ale z drugiej strony zawsze też powtarzam że niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci, bo się do tego zwyczajnie nie nadają.

EmInQu napisał(a):Druga sprawa to niestety uboga w wielu przypadkach wiedza tychże rodziców nt. sieci. Myślisz, że wszyscy rodzice dzieci zakładających konta np. na facebook'u potrafiliby się sami tam swobodnie poruszać ? Bardzo byś się zdziwił ilu z nich nie ma pojęcia o tym, co to jest bios, co to hosting, skype, komunikator, zumi, program graficzny, ip, trojan i wiele innych podstawowych nazw.

Szczerze mówiąc, sam nie do końca wiem czym jest BIOS i do czego służy a jestem pokoleniem które wychowywało się na Atarynkach i takie rzeczy powinienem mieć w małym palcu. Wiem że coś tam związane ze sterowaniem komputerem to jest. I ja się nie dziwię wcale że ludzie nie mają pojęcia. Moi rodzice, moje ciotki - wszyscy oni boją się ściągnąć film z internetu bo myślą że to od razu ściągnie im wirusa który spali im komputer i mieszkanie (przy czym przyczyniają się do zmniejszenia piractwa, co jakimś tam pozytywem jednak jest). Czy jednak wiedzieć co to BIOS jest mi takie potrzebne? Ja potrzebuję znać obsługę Corela, Photoshopa, programów do impozycji i innych przydatnych mi do pracy, a w domu powiedzmy programów do wypalania płyt. Komputer jest maszyną działającą na matematyce, ale na szczęście nie tyczy się go prawo "nie znasz tabliczki mnożenia to nie zdziałasz nic więcej w temacie".

EmInQu napisał(a):Spójrz nawet ilu nastolatków ma na forach problem z wklejeniem zwykłej fotki/obrazka, ile osób nie ma pojęcia jak łatwo można zdobyć hasło do gg itp. A teoretycznie ich pokolenie powinno być biegłe w takich sprawach. Co dopiero więc nieco starsze.
I co zatem w takiej sytuacji ma zrobić głupiutkie jeszcze dziecko? Liczyć tylko na rodziców? Uważam, że pomoc dla takich dzieci powinna płynąć zewsząd, a nie tylko z rodzinnego domu.

Cóż, powrócę do sprawy Amandy Todd. Dzieci nie mają problemów z wklejaniem do netu zdjęć swoich cycków, jak jakiś nastolatek nie wie jak wrzucić fotkę na forum to znaczy że jest delikatnie mówiąc cywilizacyjnie niedorozwinięty. Jestem przeciwny temu żeby ktoś poza rodzicami "czuwał nad bezpieczeństwem dzieci w sieci", no bo jak to by miało wyglądać - fejsbukowa policja tropiąca konta nastolatków i wzywająca rodziców na dywanik jeśli ich pociecha wrzuci na fuckbooka fotkę z browarem i fajkiem w łapie? Nie widzę tego. Raczej jestem za potężną, ale to POTĘŻNĄ kampanią uświadamiającą RODZICÓW. Bo panuje niestety przekonanie że komputer to takie "nic". Rodzice podczas filmu zasłaniają dzieciom oczy jak na ekranie pokażą kawałek cycka, natomiast nie mają nic przeciwko temu żeby dziesięciolatek grał w GTA. Jeśli taki wielki procent rodziców nie ma pojęcia o tym jakie internet niesie ze sobą niebezpieczeństwa, to powtarzam - gigantyczna kampania społeczna. Może na coś by się wreszcie przydała. Co roku mamy kampanie przeciwko pijanym kierowcom i co roku g... one dają. Najprawdopodobniej dlatego że są zbyt "grzeczne", tj. nigdy nie pokazują rozesmarowanych na asfalcie flaków po wypadku, nie pokażą zdjęć Nikki Catsouras, bo to "zbyt szokujące". Cóż, tak to jest jak się zamiata pewne sprawy pod dywan ustawicznie. Dlatego uważam że powinna zostać pokazana szokująca, odrażająca, paskudna w swej realności reklama dotycząca zagrożeń internetu. Nie w stylu "Cześć też mam 13 lat" (pamiętacie to?) tylko taka w której pokażą pokaz slajdów dziesiątek nastolatków wrzucających nagie fotki do sieci, dziesiątki nastolatków powieszonych, rzuconych z mostu, z rozpieprzonymi strzałem ze strzelby głowami - co jest efektem prześladowań jakie je dotykają po wrzuceniu debilnej fotki. Trzeba uświadomić rodziców że internet to miejsce dla osób dorosłych, a jak coś ma znaczek "18+" to nie dla picu tylko z jakiegoś powodu. Trzeba im pokazać że internet to nie tylko Onet i Nasza Klasa, ale też strony które normalnego człowieka doprowadzą do ostrego rzygańska bo nie zniesie widoku gościa wbijającego sobie gwoździe w fiuta.

Rodzice ZAWSZE będą starali się zrzucić swoje błędy wychowawcze na kogoś innego. Jak ich dziecko wrzuci fotkę cycków do sieci to nigdy nie przyznają się do tego że nie uświadomili dziecku że to niedobre - prędzej zaczną wrzeszczeć w "Super Ekspresie" czy "Fakcie" jak to jest możliwe że w ogóle istnieją serwisy które pozwalają wrzucać fotki!

Poza tym wydaje mi się nieco przesadzona ta rodzicielska niewiedza. Dzieci - ofiary pedofilii to potomstwo ludzi mojego pokolenia - czyli ludzi którzy dorastali z internetem. Ich ciotki i babcie mają konta na NK. Nie, nie potrafię na to przystać. Moim zdaniem świadomość i pewne obycie z Siecią jest już dość powszechne. Natomiast równie powszechne są ignorancja. Założyć hasło na komputer - nawet jak ktoś jest wyjątkowym tępakiem to w serwisie zrobią to za kilka złotych. Dziecku internet w komórce - zabrać, bo do niczego nie jest mu potrzebny. A elektroniczną nianią może być równie dobrze telewizor z odpalonym zestawem bajek Disneya - tak jak to drzewiej bywało. I może taka elektroniczna niania wychowa lepsze dziecko nić niania internetowa.

Czasem zresztą to wcale nie dzieci są winne. Pisałaś sama o tym że część pedo-porno jest poprzerabianymi zdjęciami dzieci powstawianymi w nie ich rozebrane ciała. Cóżżżżżżż.... Chciałbym w tym momencie "delikatnie" przypomnieć że dziesiatki tysięcy rodziców-idiotów wrzucają non stop na swoje fejsy i eNKi zdjęcia swoich dzieci czy rodzinne. Że tak się spytam - "PO CH*JA?". Ludzie którzy są takimi fotkami zainteresowani to ludzie z ich otoczenia, czyli równie dobrze można pokazać te fotki na niedzielnym grillu. Ale nie, przecież teraz taki "trynd" żeby lansować się wszystkim gdzie się da. Inaczej nie potrafię wytłumaczyć dziesiątek fotek zrobionych podczas srania i to nie "znienacka" przez wrednego znajomego co w pełni świadomie przez srającego. Powracamy więc do sprawy kampanii społecznej - uświadommy ludzi, że tka naprawdę świat ma w dupie ich fotki z urodzin, wycieczek czy kij wie czego tam jeszcze, za to jest jakiś tam procent trolli i pedofili którzy polują na takie materiały żeby je poprzerabiać i puścić w obieg dla beki czy jako pedo-porno.

Marian_Paździoch napisał(a):deader, zgadzam się. Sporo wiem o obecnej pracy policji i niestety, jedyne czym się zajmują to jeżdżą na interwencje awantur domowych albo legitymują i sprawdzają w centrali Bogu ducha winnych ludzi, którzy zawsze okazują się czyści. Prawo w Polsce jest chore. Łapie się za dupę ludzi za palenie w miejscach publicznych, a grube ryby robiące przekręty i jak już napisałeś, zamieszane w pedofilię i inne gówno, siedzą bezkarnie na dupach i są nietykalni. Nie mówiąc o tym, że faktach czy innych wiadomościach gada się o pierdołach, którymi tylko przysłania się grube afery i odwraca uwagę od poważnych spraw. Pier.doli się o tym, że zieloni protestują przeciwku wcięciu paru drzew, podczas gdy codziennie nowe szambo wybija. Może brzmię jak spiskowiec katastrofy smoleńskiej, ale takie jest moje zdanie.

Żaden spiskowiec, tak niestety jest. To są fakty. Polecam poczytać o panu Marc Dutroux, nie u nas co prawda się to działo, a w Belgii, ale czy to coś naprawdę zmienia..? Interwencje w awanturach domowych akurat rozumiem, to przydatne. Wkurza mnie za to że bandę dresów pod moim blokiem omijają szerokim łukiem bo nie chce im się ryzykować wpierdolu. Inna sprawa że dres rzucający się z łapą na policjanta powinien zostać na miejscu zastrzelony, bez procesu. Wkurza mnie to że przestępcy nie można podczas zatrzymania złamać ręki czy nogi jak się stawia, bo jeszcze pozwie policjanta o uszczerbek na zdrowiu. Wkurza mnie to że mamy popieprzone prawo pozmieniane aby przystawało do popieprzonych unijnych norm, ze zniesioną karą śmierci. Kara śmierci powinna zostać przywrócona i to publicznie, powinna być emitowana w telewizji w czasie największej oglądalności. Po "Wiadomościach", zamiast pieprzonego "Sportu" - 10 minut wieszania, rozstrzeliwania i łamania kołem. I tu nawet nie chodzi o to żeby to miało prewencyjny wpływ na potencjalnych przestępców, bo ponoć (piszę "ponoć", bo kto tak naprawdę wie na czyje zlecenie i na potwierdzenie czyjej i jakiej tezy są przeprowadzane badania statystyczne) kara śmierci nie ma wpływu na zmniejszenie przestępczości. Cóż, nawet jeśli nie zmniejszy się przez to przestępczość, to ja będę mógł wieczorem włączyć na 10 minut telewizor i rozkoszować się sprawiedliwością w praktyce i mieć poczucie że za przestępstwo ktoś naprawdę zostaje ukarany, i to bez utrzymywania śmiecia przez X lat z moich podatków.

-- 14 maja 2014, 10:52 --

DOPISEK:

Tak sobie rozmyślałem i doszedłem do wniosku że stwierdzenie że jestem przeciwny żeby ktoś oprócz dziecka bronił go przed wykorzystaniem w sieci nie do końca jest prawdziwe. Bo oznaczałoby to że jestem za zaprzestaniem akcji policyjnych mających na celu tropienie i ujęcie pedofili itd. Nie jest tak, takie akcje jak najbardziej popieram. Nadal uważam jednak że "pierwszy przystanek bezpieczeństwa" powinien znajdować się w domu. Było nie było nie tylko afery pedofilskie dotykają dzieci i młodzież, tak samo dotyka ich choćby narkomania, prostytucja, bandytyzm i złodziejstwo. I nie jest dla mnie wystarczające stwierdzenie że tym powinna się zajmować policja. Uważam że małego złodzieja nie powinna do domu policja przyprowadzać, bo najpewniej ukradnięcie kartonu papierosów z kiosku czy pobicie kolegi z klasy nie jest ich pierwszym przewinieniem. Zaczyna się od rzeczy drobnych i porządny rodzic powinien te drobne rzeczy dostrzec.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez EmInQu 14 maja 2014, 12:36
Deader to, że nie będziesz czemuś przyklaskiwał nie spowoduje zmiany otaczającej Cię rzeczywistości. Możesz krzyczeć do woli jak dziecko w piaskownicy, któremu ktoś przywalił łopatką, ale nic Ci to nie da. Żyjemy w dobie internetu, postępującej w zastraszającym tempie technologii. Ludzie tworzą to, co chcą posiadać/na co jest popyt. Zamiast wieszać swoje obrazy w galerii , gdzie już prawie nikt nie chodzi, prezentują się w necie, zamiast wydawać tomiki poezji, wklejają wiersze na portale/dzielą się nimi z innymi, zamiast szukać znajomych w pubie wśród często naćpanych małolatów, korzystają z szerszego pola manewru( a nóż widelec znajdą bratnią duszę np. w innym województwie, czy państwie). Nie uważam zatem, aby internet w całej swojej okazałości był czymś negatywnym. W wielu przypadkach otwiera ludziom możliwości, oczy na pewne sprawy itp. a to, że penetrują ten wirtualny świat wszystkie możliwe szuje nie oznacza, że należy być z ich powodu więźniem we własnym życiu, podkulać ogon i zwiewać wymachując z daleka siekierą w ramach protestu.

Odnośnie Twoich poglądów dotyczących tak ogromnego wpływu rodziców na dziecko i jego wychowanie, to całkowicie się nie zgadzam. Strasznie generalizujesz. Rodzice to nie Bogowie, by wszystko wiedzieć np. co to jest GTA. Dziecko za nich nie ugotuje obiadu, nie wyprasuje ciuchów, nie zarobi pieniędzy na podręczniki, wyżywienie, nie zapłaci rachunków, nie pojedzie z autem do mechanika itp. itd. żeby rodzic w tym czasie mógł poświęcić się edukacji informatycznej i inwigilowaniu pociechy. Z tego co się orientuję to np. szkoła daje masę zadań w stylu " wydrukuj z internetu", " znajdź w internecie". Dzieciaki w podstawówce dostają kody do zadań, adresy stron z testami, które muszą przygotować. Jak zatem można łatwo wydedukować, szkoła powinna też uczyć dzieci poruszania się w necie. Dzieci nie są niczemu winne, że oczekuje się od nich maczania tyłka w sieci, a przed siecią nie ochrania.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez deader 14 maja 2014, 15:55
EmInQu napisał(a):Deader to, że nie będziesz czemuś przyklaskiwał nie spowoduje zmiany otaczającej Cię rzeczywistości. Możesz krzyczeć do woli jak dziecko w piaskownicy, któremu ktoś przywalił łopatką, ale nic Ci to nie da. Żyjemy w dobie internetu, postępującej w zastraszającym tempie technologii. Ludzie tworzą to, co chcą posiadać/na co jest popyt. Zamiast wieszać swoje obrazy w galerii , gdzie już prawie nikt nie chodzi, prezentują się w necie, zamiast wydawać tomiki poezji, wklejają wiersze na portale/dzielą się nimi z innymi, zamiast szukać znajomych w pubie wśród często naćpanych małolatów, korzystają z szerszego pola manewru( a nóż widelec znajdą bratnią duszę np. w innym województwie, czy państwie). Nie uważam zatem, aby internet w całej swojej okazałości był czymś negatywnym. W wielu przypadkach otwiera ludziom możliwości, oczy na pewne sprawy itp. a to, że penetrują ten wirtualny świat wszystkie możliwe szuje nie oznacza, że należy być z ich powodu więźniem we własnym życiu, podkulać ogon i zwiewać wymachując z daleka siekierą w ramach protestu.

Ależ - internet jest zajebisty. Dzięki niemu gadam sobie z wariatami, kupuję rzeczy nie wychodząc z domu, oglądam filmy bez telepania się do kina gdzie i tak nie da się obejrzeć spokojnie filmu bo ciągle ktoś szeleści czipsami. Ale z internetem jest jak z seksem - trzeba do niego dojrzeć. I tak jak z seksem, też gdzieniegdzie można natrafić na gwałciciela, pedofila czy ekshibicjonistę. "Trick" polega na tym że dziecko trzeba do seksu przygotować, wyedukować. Wychować tak, żeby wiedziało że dawanie dupy w kiblu na disco nie jest wyznacznikiem fajności (tak jak nie jest jej wyznacznikiem wstawianie swoich cycków na Fotosika). Wychować tak, żeby wiedziało że nie jest zbyt mądre łażenie w wieku 13 lat w miniówkach (tak samo jak nie jest zbyt mądre w tym wieku umieszczać swoje zdjęcia w necie). Wychować wreszcie tak żeby wiedziało dziecko jak reagować na gwałciciela, pedofila, ekshibicjonistę (tzn. nie na zasadzie "o, lol, paczta, facet fujarę pokazuje, hyhyhy, zróbcie fotkę na fejsa szybko" tylko "o, k*wa, dzwońcie na policję"). Robię tyle aluzji do seksu, ponieważ to jest najbardziej chodliwy towar i próbuje się go wciskać coraz młodszym - najlepiej wyjaśnia to South Park w odcinku "The Ring" więc zamiast się rozpisywać i cytować zachęcam do obejrzenia.

EmInQu napisał(a):Odnośnie Twoich poglądów dotyczących tak ogromnego wpływu rodziców na dziecko i jego wychowanie, to całkowicie się nie zgadzam. Strasznie generalizujesz. Rodzice to nie Bogowie, by wszystko wiedzieć np. co to jest GTA. Dziecko za nich nie ugotuje obiadu, nie wyprasuje ciuchów, nie zarobi pieniędzy na podręczniki, wyżywienie, nie zapłaci rachunków, nie pojedzie z autem do mechanika itp. itd. żeby rodzic w tym czasie mógł poświęcić się edukacji informatycznej i inwigilowaniu pociechy. Z tego co się orientuję to np. szkoła daje masę zadań w stylu " wydrukuj z internetu", " znajdź w internecie". Dzieciaki w podstawówce dostają kody do zadań, adresy stron z testami, które muszą przygotować. Jak zatem można łatwo wydedukować, szkoła powinna też uczyć dzieci poruszania się w necie. Dzieci nie są niczemu winne, że oczekuje się od nich maczania tyłka w sieci, a przed siecią nie ochrania.

Co do pierwszego podkreślonego - oczywiście, rodzice nie mają obowiązku wiedzieć co to jest GTA, co to jest Ponętne Szparki XII, co to jest hip-hop. Natomiast jako dorośli są zobowiązani w pewnym sensie do wiedzy że gigantyczny znaczek "18" przyklejony do gry/filmu/komiksu/książki nie jest tam tylko dla picu. Piszesz że żyjemy w coraz bardziej zinformatyzowanym społeczeństwie - niejako więc obowiązkiem społeczeństwa jest dowiadywać się nieco o otaczającej nas rzeczywistości. tymczasem nadal panuje przekonanie że gry czy komiksy to "zabawki dla dzieci" nawet jeśli rucha się w nich kosmitów i wyciąga gołą ręką flaki z pokonanego potwora, hip-hop jest niegroźny bo przecież "to taka moda" natomiast heavy metal to zawsze zło i szatan nawet jak wykonują go grupy o ironio o chrześcijańskim przesłaniu. Tak więc uważam że jednak rodzic ma OBOWIĄZEK interesować się tym co dziecko robi, gdzie przebywa, co czyta, co ogląda, czego słucha, co wrzuca do sieci. Może nie na zasadzie ciągłej, ustawicznej inwigilacji, ale jednak jakimś uczestnictwie w tym rozwoju swego dziecka. Bo ty przedstawiasz obraz rodziny w której rodzice są tak czymś zajęci, że wychowanie dziecka zostawiają internetowi, telewizji i ulicy. Sorry, ale dla mnie to prawie że definicja tak zwanej patologii. Rodzic musi poświęcać dziecku czas. I nie tylko w postaci zabrania go raz na miesiąc do McDonalda. Inaczej mamy właśnie efekty w postaci młodzieży "wychowanej bezstresowo", stale obniżający się wiek inicjacji seksualnej, narkotykowej, alkoholowej, kryminalistycznej. Powiedziałbym że mimo tego że mamy trudne czasy, to paradoksalnie obecnie rola rodzica w wychowaniu dziecka jest jeszcze większa niż kiedyś. Bo kiedyś wychowywała też szkoła, dalsza rodzina czy nawet sąsiedzi. Kiedyś niegrzeczne dziecko mogło dostać w szkole linijką po łapie, a dziecko podkradające sąsiadowi jabłka z sadu mogło po złapaniu przez tegoż sąsiada dostać od niego tęgie lanie. Dziś? Dziś nie ma takiej możliwości - nauczyciel trafi do "Faktu" i zostanie skazany na społeczny ostracyzm, sąsiad trafi przed sąd za naruszenie przestrzeni osobistej dziecka... Tak więc "niestety" rola wychowawcza spada na rodziców. I wracamy do tego co już wcześniej mówiłem - nie wszyscy nadają się na rodziców. Taka przykra rzeczywistość. Ale to już zupełnie inny temat, natomiast ja pozostaję przy swoim - dobrze wychowane dziecko wie że wrzucenie cycków na fejsa nie jest niczym dobrym. Zdebilały rozpuszczony bachor będzie myślał że to cool i lans. W pewien sposób trudno mi takim dzieciom współczuć bo pewnych rzeczy wydaje mi się naprawdę nie trzeba dziecku specjalnie kłaść do głowy. Może to okrutne ale każda Amanda Todd wywołuje uśmiech na mojej twarzy, bo mam wtedy poczucie że jednak jest coś w stylu sprawiedliwości i ładu na tym świecie w postaci tego że za błędy się płaci...

Co do szkół wymagających zassania czegoś z netu nie będę się wypowiadał bo ostatni raz ze szkolnictwem miałem do czynienia dobre 10 lat temu i wtedy ostro tępiono korzystanie z papierowych streszczeń, a co dopiero czegoś ściągniętego z internetu.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez agusiaww 15 maja 2014, 18:20
Nalezy go nadal kasowac...juz zglosilam post z wiadomymi fotkami w dziale depresja. Facet ma po prostu albo:
a) "ubaw" bo mysli ze jest taki ekstra i to fajna zabawa(pewnie to i dzieciuch) +
b) zaburzony (ma malego, i tak sobie wyrownuje kompleksy)
jednak tak czy inaczej nie zdaje sobie sprawy ze sam z siebie robi idiote, co juz podchodzi pod typowy debilizm.
Jedno co jest dobre z tego: jak sie tak poczyta, popatrzy to czlowiek od razu ma wysokie dowartosciowanie, pomyslcie ze dopiero cos takiego jakby trafilo, to zycie juz do konca przekichane i zadne leki nie pomoga.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 maja 2014, 18:22
Ja /cenzura/ ..weszlam zeby zglosic i zobaczylam. Zabilabym gada golymi rekami :evil:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

Avatar użytkownika
przez agusiaww 15 maja 2014, 18:26
Candy mnie tylko zalosc ogarnela, dla tego typa. Nie nalezy sie wkurzac bo tym on bardziej sie cieszy, po prostu jak napisalam wyzej zalosc po prostu :) Jedyne co siedzi przy kompie i jak robi z sieba wala, to mysli ze komus bardziej szkodzi niz sobie...
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jak reagować na posty trolli(w tym amfce).

przez alicja_31 15 maja 2014, 19:35
deader, same mądrości, tak tak, ale zaczekaj z wypowiadaniem się na temat wychowania aż będziesz mieć swoje dzieci :mrgreen: serio, zobaczysz jak to wygląda od "zaplecza"
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do