Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Różnego rodzaju gry oraz zabawy. Subforum powstało w celu odciążenia innych, bardziej merytorycznych działów, które były bombardowane nowymi postami.

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 22 paź 2015, 15:52
L: Dobrze, to wypiszę Panu skierowanie na oddział dzienny.
<wpisuje diagnozę: F42, zaburzenie obsesyjno-kompulsy... >
L: A jak to się pisze kurka, zaburzenie obsesyjno-kompulsyJne czy kompulsyWne? <pytanie retoryczne, do siebie bardziej, myślenie na głos>
<chwila konsternacji>
J: Z tego co się orientuję to domyślnie poprawną formą jest kompulsyJne, ale czytałem kiedyś w słowniku, że kompulsyWne jest również dopuszczalne.
L: Na pewno? Żeby potem jakichś problemów nie było...
J: Tak mi się wydaje.
<znów chwila konsternacji>
L: Dobra, wiem... wpiszę nieczytelnie tak, żeby nie było wiadomo czy to "j" czy "w".




J: <opowiadam coś o pewnej dziewczynie> = "(...) no i dlatego nie chcę z nią wejść w relację typu..."
<przerywa mi>
Psycholożka: O, Freudowska pomyłka. Hehe.
J: Słucham?
P: Freudowska pomyłka.
J: Ale o co chodzi?
P: Powiedział Pan "nie chcę W nią wejść".
J: Nie, powiedziałem, że "nie chcę Z nią wejść (o relacji).
P: Myli się Pan, nieświadomie się Pan przejęzyczył i powiedział "nie chcę W nią wejść".
J: Jestem pewny, że powiedziałem iż "nie chcę Z nią wejść", ale nieważne.
<chwila ciszy>
P: To dlaczego nie chce Pan w nią wejść?




J: A co pan dr sądzi o Coaxilu?
Psychiatra1: Coaxil? Tianeptyna znaczy? Nie mam zdania.
J: Czytałem ostatnio, że tianeptyna jest ampakiną, wpływa na neuroplastyczność, receptory nmda, moduluje transmisję dopaminergiczną i agonizuje receptory opio.
P: Aha... nie no, taaaaak.... no to musi być w porządku lek.





J: A mógłby mi Pan przepisać jeszcze propranolol, bo ostatnio serce mi trochę za bardzo galopuje?
Psychiatra1: Synek, nie bierz tego. Jak byłem na studiach i brałem propranolol, to miałem taki koszmar w nocy, że w tym śnie żyrandol się zamienił w gigantyczną ośmiornicę i chciał mnie pożreć. O! Ale i tak najgorszy był Zolafren. Muszę przestać go przepisywać swoim pacjentom. Nie wierzyłem w opowieści dopóki sam po pogrzebie kogoś z rodziny go nie zażyłem. Wziąłem na wieczór, miałem przyjść do pracy na drugą zmianę na 14, a doszedłem dopiero na 17, i w pracy wszyscy się mnie pytali czy ze mną wszystko w porządku bo wyglądam jakbym spadł z dachu.



<opowiedziałem jakie leki już brałem>
Psychiatra 2(druga specjalizacja- seksuolog): To przepiszemy moklobemid. Ja w ogóle swoim pacjentom nie przepisuje SSRI, tylko moklobemid. Chce, żeby mieli normalne życie.
J: Tzn?
P: Seks, dużo seksu.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

przez Druid 22 paź 2015, 16:41
Dark Passenger, a jak Cię znajdą na forumie i następnym razem za karę przepiszą mózgoyeby?
Druid
Offline

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez elo 22 paź 2015, 18:00
- co dobrego u mojego urwisa? (najgorsze pytanqo evah)
- aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa yyyyyyyyyyyyyyyyyy eeeeeeeeeeeeeeeeeeeee mam dobry humor
- o! skoro dobry humor to prosze opowiedziec kawal
- -.-

na sama mysl o tym kurwica mie bierze a za tydzien kolejna wizyta i znowu musze kimic nad czym dobrym :blabla:
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 22 paź 2015, 19:32
Dark Velvet, Szczerze wątpię, że któreś z nich czytałoby forum takie jak to (no ewentualnie jedna osoba, bo ma nadmiar wolnego czasu a lubi w necie grzebać). :P Ale w sumie nawet jeśli to co by mieli zrobić jak wszystko anonimowo jest i nazwisk nie podaję? A co do mzgoyebów to nie dalbym sobie przepisać takowych. :lol:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

przez ala1983 22 paź 2015, 21:03
:lol: Dark Passenger, :uklon:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez ztx 24 paź 2015, 19:17
Psychiatra: "ja jako moja terapia pierożki lepiłam"

no i klasyk P: "aaaaaahhhhhhhh!! no i co ja mam z panem zrobić", "no nic, będziemy szukać"
tianeptyna 2-0-1
Avatar użytkownika
ztx
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 16:34
Lokalizacja
wwa

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez khaleesi 24 paź 2015, 23:17
Dark Passenger napisał(a):L: Dobrze, to wypiszę Panu skierowanie na oddział dzienny.
<wpisuje diagnozę: F42, zaburzenie obsesyjno-kompulsy... >
L: A jak to się pisze kurka, zaburzenie obsesyjno-kompulsyJne czy kompulsyWne? <pytanie retoryczne, do siebie bardziej, myślenie na głos>
<chwila konsternacji>
J: Z tego co się orientuję to domyślnie poprawną formą jest kompulsyJne, ale czytałem kiedyś w słowniku, że kompulsyWne jest również dopuszczalne.
L: Na pewno? Żeby potem jakichś problemów nie było...
J: Tak mi się wydaje.
<znów chwila konsternacji>
L: Dobra, wiem... wpiszę nieczytelnie tak, żeby nie było wiadomo czy to "j" czy "w".


Obrazek
hahaha gośc mnie rozbroił.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez Wudezet 25 paź 2015, 14:45
Diagnoza dla laika: "choroba dwubiegunowa, sinusoida, afektywna, parestezje, szał macicy" itp itd po czym zaproszenie na dalszą diagnozę na oddział psychiatryczny :D Oczywiścię, warto spytać o co chodzi dokładnie, alee byłem chyba w szoku wtedy, wystawiłem oczy jak 5 złoty i słuchałem po czym w domu to co zapamiętałem to starałem się odwtorzyć i zapoznać się z definicjami ^^ Albo udawałem, że rozumiem :D alboo miałem wyebane i w myślach tylko "daj pan te leki i spierdala*"
"Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie." ~Milton Friedman

amisulpryd 100mg 1-0-0
alprazolam 0,5-2mg doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
22 cze 2014, 19:35
Lokalizacja
Kołobrzeg

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez mark123 10 mar 2016, 13:59
Moja terapeutka, gdy ujawniam kolejne "zakamarki" swojej psychiki, często mówi "a to ciekawe"; "a to bardzo ciekawe". Nie wiem, czy to jej po prostu ulubiony tekst, czy wyraża zaciekawienie, czy zdziwienie.


I jeszcze fragment rozmowy u psychiatry:

ja: nigdy nie odczuwałem żadnej potrzeby kontaktu z rówieśnikami
psychiatra: no ale jak to, nie pasowało panu coś w nich, czy co?
ja: po prostu w ogóle nie odczuwałem takiej potrzeby
psychiatra: no ale dlaczego?
ja: nie wiem
psychiatra: (chwilę milczy, potem zmienia temat)

Odniosłem wrażenie, jakby psychiatra nie ogarniał, jak można w ogóle nie mieć potrzeby kontaktu z rówieśnikami
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

przez joaszka 10 mar 2016, 14:41
Dziś w szpitalu, na wycieczce terapeutycznej:
Dziewczyna ma atak paniki w związku z tym, że jechaliśmy tramwajem, zapłakana cała.
Terapeutka (która była z nami): Kasia, No NIE NAKRĘCAJ SIĘ!

i idzie se dalej, nie zwracając uwagi na pacjentkę. Nosz kurva xD
joaszka
Offline

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

przez joaszka 10 mar 2016, 14:47
A no i rozczulało mnie jak w przychodni lekarz opowiadał mi o swoich rybkach <3 swoich bojownikach. A potem wpisywał to w karcie jako ,,rozmowa wspierająca". No ja w sumie go wspierałam, wcześniej nawet doradzałam mu co do wyboru zwierzątka domowego. :mrgreen:
joaszka
Offline

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez take 10 mar 2016, 17:36
mark123 napisał(a):I jeszcze fragment rozmowy u psychiatry:

ja: nigdy nie odczuwałem żadnej potrzeby kontaktu z rówieśnikami
psychiatra: no ale jak to, nie pasowało panu coś w nich, czy co?
ja: po prostu w ogóle nie odczuwałem takiej potrzeby
psychiatra: no ale dlaczego?
ja: nie wiem
psychiatra: (chwilę milczy, potem zmienia temat)

Odniosłem wrażenie, jakby psychiatra nie ogarniał, jak można w ogóle nie mieć potrzeby kontaktu z rówieśnikami

Ja od małego byłem zainteresowany kontaktami z innymi, ale NA SWÓJ SPOSÓB. Kontakty na zasadach kogoś innego jawią się mojej "skrajnie egocentrycznej" naturze jako nudne, nieciekawe i takie, w które nie warto się angażować, bo lepiej "pobyć w tym świecie na swój sposób" :( Kontakty z rówieśnikami zbytnio mnie nie interesowały, przynajmniej jeśli chodzi o "normalne" kontakty z nimi (z zachowaniem odwzajemnienia społecznego).

Możliwe, że o tobie nawet w USA powiedzieliby, że masz chorobę psychiczną (np. schizofrenię), ale o mnie mogliby tego nie powiedzieć, nie stwierdzić ani choroby umysłowej, ani autyzmu (ASD), tylko mogliby dać mi jakieś bezsensowne rozpoznanie "społecznego NLD" czy też widzieć we mnie głównie zaburzenia obsesyjno-kompulsywne bądź problemy osobowościowe (np. schizoidię).

Pamiętam, jak w drugiej połowie grudnia 2008 r. pani psychiatra powiedziała, przepisując mi pewien lek "na (to?) myślenie o NLD" (NLD - zaburzenie uczenia się pozawerbalnego (ang. nonverbal learning disorder), tym terminem dość często określają w Ameryce Północnej przypadki, jak myślę, względnie podobne do mojego, dotyczy to trwającego od dzieciństwa zaburzenia, które objawia się trudnościami w sferach: wizualno-przestrzennej, motorycznej i społecznej). Uważam, że osoby z "NLD" powinny być klasyfikowane w jednej grupie zaburzeń rozwojowych z osobami z autyzmem dziecięcym, a nie w jednej grupie z osobami z dysleksją czy dyskalkulią (jeżeli mają objawy w sferze społecznej, emocjonalnej, behawioralnej czy sensorycznej chociażby przypominające "autism spectrum disorder").

Pamiętam też, że w drugiej połowie grudnia 2008 r. spytałem się psychiatry o to, czy moje OCD to książkowy przypadek, a pani to potwierdziła i odpowiedziała: "książkowy przypadek".
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2192
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez cyklopka 10 mar 2016, 21:04
"Pokaż mi jeszcze raz to zdjęcie z Sarsą" :mrgreen: (Po tym jak przykumała, że faktycznie zna jej piosenki z radia).
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Wasze ulubione teksty u psychiatry/psychologa ;)

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 11 mar 2016, 16:49
1. To co ciekawego pani nawywijała przez te dwa miesiąca?
2. Jakby pani utopi jakiegoś turystę (specyfika mojej pracy), to zrobimy tak, że uznają panią za niepoczytalną i więzienie będziemy mieć z głowy.
3. Jak tam czołg? (w hipo budowałam). Nasz przemysł zbrojeniowy potrzebuję nowych czołgów. Może się pani zgłosić.
4. Kiedyś zgłosiła się do nas kobieta, która uważała, że ktoś ją śledzi. Zamknęliśmy ją w szpitalu. Ale po jakimś czasie wpadli do nas tajniacy, bo nasz pacjentka prowadziła firmę, sprowadzającą uran do Polski. Nooo czyli jednak urojeń nie miała.
5. Pamiętam, jak jeden chadowiec porwał szkolny autobus. Wiadomo, wezwali policje, pościg za autokarem. Dopadli go. Drzwi się otwierają, a ze środka wysypuje się gromadka roześmianych dzieci z balonikami i czekoladkami. No widzi pani, jakie to pomysły przychodzą ludziom do głowy.
6. Topamax nie jest refundowany. Cholera, trzeba się pomodlić do nowego ministra zdrowia, to może się coś ruszy.
7. Pewien profesor zabarykadował się w budce telefonicznej, bo sądził, że porwą go kosmici. Zgarnęliśmy go na oddział, trochę poleżał, wypuściliśmy i jest jak nowy.
8. Jak pani musi nosić pasek do spodni w rozmiarze xxs-xs, to zawsze zostaje sklep 5-10-15. No i chyba tam taniej będzie.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, klonazepam 2 mg doraźnie, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2878
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do