Twój ulubiony cytat? :)

Różnego rodzaju gry oraz zabawy. Subforum powstało w celu odciążenia innych, bardziej merytorycznych działów, które były bombardowane nowymi postami.

Twój ulubiony cytat? :)

przez Gertrude90 26 lut 2014, 13:41
...idź wyp­rosto­wany wśród tych co na ko­lanach, wśród od­wróco­nych ple­cami i oba­lonych w proch,
oca­lałeś nie po to aby żyć [...] Bądź wier­ny. Idź.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 lut 2014, 12:19

Twój ulubiony cytat? :)

Avatar użytkownika
przez sailorka 14 mar 2014, 21:49
"W życiu trzeba sobie zadać zajebiście ważne pytanie. Co chce w życiu robić. A potem zacząć to robić."
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10525
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Twój ulubiony cytat? :)

przez Saraid 14 mar 2014, 21:51
''Akceptuj nieuniknione z rezygnacją i wdziękiem .Unikaj tego,czego możesz uniknąć,a z resztą mierz się stanowczo i cierpliwie.''
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Twój ulubiony cytat? :)

przez Maggda92 14 mar 2014, 21:58
"Czy panowie muszą tak napierdalać, od bladego świtu?! Że nie podbijam karty na zakładzie o siódmej rano, to już w waszym robolskim mniemaniu muszę być nierobem?! Już możecie inteligentowi jebać po uszach od brzasku! Żeby se czasem kałamarz nie pospał godzinkę dłużej kapkę od was, skoro zasnął dopiero nad ranem! I żeby się kompletnie spalił w blokach już na starcie! Grunt, że, /cenzura/, inteligent załatwiony na dzień cały! Wrócicie napierdalać jak siądę do pracy!"


Kumasz pan to, czy masz pan za daleko do łba?!


To be, /cenzura/, or not to be! O tym też nie słyszałeś?!"


"Gdy wieczorne zgasną zorze, zanim głowę do snu złożę, modlitwę moją zanoszę, Bogu Ojcu i Synowi. Dopierdolcie sąsiadowi! Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie, proszę! Kto ja jestem? Polak mały! Mały zawistny i podły! Jaki znak mój? Krwawe gały! Oto wznoszę swoje modły do Boga, Marii i Syna! Zniszczcie tego skurwysyna! Mojego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada! Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym i w ogóle, żeby miał marnie! Żeby miał AIDS-a i raka, oto modlitwa Polaka!"
Maggda92
Offline

Twój ulubiony cytat? :)

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 14 mar 2014, 23:22
Zejdź na Ziemię tak mocno żeby cała się zatrzęsła a będziesz wielki!
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Twój ulubiony cytat? :)

przez Auman 14 mar 2014, 23:28
"(...) Religia jest tworem śmiertelników, czyli już u podstaw jest skazana na omylność (...)"
Auman
Offline

Twój ulubiony cytat? :)

przez Saraid 15 mar 2014, 02:19
''To co nas tworzy, to nie całe szczęście i nie­szczęście naszego życia, a to co nie dało rady nas pokonać. ''
Saraid
Offline

Twój ulubiony cytat? :)

Avatar użytkownika
przez khaleesi 23 mar 2014, 22:17
„Wspólne rzyganie, jak mało co, robi z ludzi wspólnych przyjaciół.”
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Twój ulubiony cytat? :)

Avatar użytkownika
przez scarlett33 23 mar 2014, 22:22
"w imię zasad skur...wysynu"
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Twój ulubiony cytat? :)

przez Saraid 23 mar 2014, 22:46
''Nawet gdy przyjaciel działa wbrew to­bie, wciąż jest twoim przyjacielem.
Saraid
Offline

Twój ulubiony cytat? :)

przez Etna 25 mar 2014, 01:42
"Boję się, że Ty wcale tego moje kochania nie czujesz, bo nie przejawia się ono w żadnej formie dbania o Ciebie. Chciałabym jednak, żebyś pamiętał, że ja o siebie też przecież nie dbam. Jestem czasem dla Ciebie nieczuła, ale ja i dla siebie jestem nieczuła. Zwłaszcza w drobiazgach. Nie zrobię Ci śniadania, ale wiesz – ja i sobie nie zrobię śniadania." - Osiecka
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
30 gru 2013, 19:24
Lokalizacja
Warszawa

Twój ulubiony cytat? :)

przez Imre 25 mar 2014, 21:07
"Graham pomyślał, że Shiloh jest nawiedzany przez duchy, a jego piękno ma w sobie złowrogość kamieni.
Teraz, dryfując pomiędzy wspomnieniami a narkotycznym snem, zrozumiał, że Shiloh wcale nie jest
złowrogi; po prostu jest obojętny. Piękny Shiloh mógł być świadkiem wszystkiego. Jego niewybaczalne piękno
podkreślało tylko obojętność natury, tej Zielonej Machiny. Uroda Shiloha wykpiwała nasz los.
Ocknął się i zapatrzył w tarczę bezmyślnego zegara, ale sam nie mógł przestać myśleć.
Zielona Machina nie zna litości, to my produkujemy litość, wytwarzamy ją w tych częściach mózgu, które
przerosły dany nam przez naturę gadzi móżdżek.
Morderstwo nie istnieje. To nasz wymysł i tylko dla nas coś znaczy.
Graham aż za dobrze wiedział, że ma w sobie wszystkie elementy niezbędne do wytworzenia morderstwa.
I pewnie także litości.
Niepokojąco dobrze pojmował jednak istotę morderstwa.
Zastanawiał się, czy w wielkim ciele ludzkości, w umysłach ludzi zapatrzonych w cywilizację wszelkie
występne pokusy, które w sobie tłumimy, i magiczna, instynktowna wiedza nie funkcjonują przypadkiem jak
unieszkodliwiony wirus, przed którym organizm broni się sam.
Zastanawiał się, czy odwieczne, najgorsze popędy nie są przypadkiem tym wirusem, który wytwarza
szczepionkę.
Tak, mylił się co do Shiloha. Shiloh nie jest nawiedzany przez duchy. To ludzie są nawiedzani.
A Shiloh patrzy na to beznamiętnie.
,,I przyłożyłem do tego serce moje, abym poznał mądrość, abym poznał szaleństwo i głupotę; alem doznał,
iż to też jest utrapienie ducha”.
Eklezjasta 1:17
"
Imre
Offline

Twój ulubiony cytat? :)

Avatar użytkownika
przez marwil 26 mar 2014, 16:56
"Kiedy tylko sie pochylę, to mam zawsze torbę w tyle"
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Twój ulubiony cytat? :)

Avatar użytkownika
przez libertynka 31 mar 2014, 23:39
(...) Kilka dni temu, we śnie, przyszło do mnie Zło. Pamiętam doskonale jak siedziało po mojej lewej stronie, było ciemnością (...) Dlaczego na to pozwoliłeś, o Wszechmogący? Teraz wszędzie je widzę! Moje spokojne, oliwkowe oczy nabrały dziwnego blasku. Czy ja jestem zła? Wybacz, że pytam. Nigdy bym w Ciebie nie zwątpiła! Ty jesteś samym Dobrem, stworzyłeś mnie na swoje podobieństwo, przez moment o tym zapomniałam (...) Czułam, że Zło jest we mnie, a skoro jest, to skąd się tam wzięło? I uświadomiłam sobie, że być może zawsze tam było! Ach, Boże Przenajświętszy, czy mi kiedyś wybaczysz? Wchłonęłam Zło (...) dalej już było tylko wielkie nagromadzenie czystego Zła. Swoista reakcja łańcuchowa wprowadzająca mnie w ten świat zmąciła mój obraz, przez co dotychczasowy punkt widzenia stał się niekorzystny, nawet haniebny dla mojej wiary. Toteż szybko go zmieniłam. (...)
Pobiegłam przed siebie strwożona, szukałam Ciebie, o Wszechobecna Miłości, i znalazłam siedzącego na krawężniku Fiodora. Gryzmolił coś na skrawku papieru. Przez moment patrzyłam na twórcę pochłoniętego pracą, miał takie jasne oblicze...Musiał być dobry! Przywitałam się, ale mnie nie zauważył. Zerknęłam tylko o czym pisze. (...) "Jeżeli nie ma Boga, wszystko jest dozwolone" - tak mi powiedział (...)
Było już późno, schowałam się pośród nocy i beznadziejność wkradła się w moje puste wnętrze, i okazało się, że mam serce, mam duszę beznadziejnie czującą. (...) Próbowałam odszukać resztki Dobra, próbowałam wybaczyć, mijały godziny (...) Zesztywniałymi rękami chwyciłam księżyc i przycisnąwszy go mocno do siebie, uległam złudzeniu... (...) Ręce same złożyły się do modlitwy, błyszczące spojrzenie szukało światła pośród tej nocy opętanej, szalały z bólu rozpłomienione źrenice... Prosiłam tylko o łzy. Zbawienny deszcz niech obmyje twarz wykrzywioną bólem, który zrodzony ze szczęścia, końca mieć nie może, i przeznaczony jedynie na łaskę zapomnienia. Boże, bluźnić nie sposób, obwiniać, wołać o pomstę - grzechem przygniatającym. Więc już nie ma sprawiedliwości? Zostaje tylko kochać swych oprawców, wrogów miłować i uginając się pod ciężarem cierpienia iść im na pomoc? Tym wilkom pazernym, żądnym mojego płomienia? Czy mogę inaczej... (...)Skazujesz mnie, o Miłosierny, na wieczną niemądrość i niedojrzałość umysłu, jednocześnie każesz mi kochać swoich oprawców, co jest przecież wieczną mądrością i dojrzałością uczuć. Dręczą mnie zatem i myśli, i uczucia, konflikt nieunikniony! W oczach moich zwróconych ku Tobie zatracił się niezmącony obraz miasta nocą i nieba ponad nim - płakać tak przyjemnie. (...)
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do