Co dziś na obiad?

Różnego rodzaju gry oraz zabawy. Subforum powstało w celu odciążenia innych, bardziej merytorycznych działów, które były bombardowane nowymi postami.

Co dziś na obiad?

przez Davin 05 cze 2015, 22:00
Evia, przepisu nie dam bo za każdym razem robię inaczej. :mrgreen: Jeszcze są są inne wersje np z ogórka ale nigdy nie robiłem.
Davin
Offline

Co dziś na obiad?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 cze 2015, 22:03
Davin, napisz tak mniej więcej, nigdy nie robiłam chłodnika i nawet nie wiem jak się do niego zabrać (czy tego buraka się np wcześniej gotuje, czy daje się jakiś ocet itd)
I tak nigdy się nie trzymam przepisów, potrzebuję tylko ogólny zarys :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1992
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Co dziś na obiad?

przez Davin 05 cze 2015, 22:03
Evia, jak siądę na kompa to wyślę pw.
Davin
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co dziś na obiad?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 cze 2015, 22:06
ok, dzięki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1992
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Co dziś na obiad?

Avatar użytkownika
przez alone05 06 cze 2015, 23:51
Dzisiaj mama zrobiła na obiad nogę z kurczaka, młode ziemniaki i surówkę, bardzo dobry obiad, na deser były truskawki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1015
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Co dziś na obiad?

Avatar użytkownika
przez Denial 07 cze 2015, 10:29
Chyba będę totalnym leniem i sobie zamówię makaron ze szpinakiem do domu... Jestem chora i nigdzie nie wyłażę, w związku z czym lodówka świeci pustkami (już prawie), a mi się znudziło spaghetti z tuńczykiem z puszki i fasolka ze słoika (ziemniaki "wyszły" dawno temu).
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Co dziś na obiad?

przez bylejaki 07 cze 2015, 21:50
Denial na co jesteś chora ?
U mnie była piers z kurczaka panierowana z ziemniakami , zjadłem jeszcze serek wiejski, cheesburgera i lody
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
22 maja 2015, 16:34

Co dziś na obiad?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 cze 2015, 22:09
Ja zezarłam krwista wołowine, nie moge uwierzyc że pozeram miecho z którego na talerzu krew cieknie.. jeden kawałek był chyba całkiem surowy nie mogłam go pogryżc nawet i chciałam wypluc, ale jakiś kolo sie gapił z naprzeciwka więc połknęlam w całosci :?
do tego sos z zielonego pieprzu i prawdziwków , polenta, sałata, na deser truskawki z bita śmietana.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Co dziś na obiad?

przez Aranjani 08 cze 2015, 16:55
Faszerowane cukinie z mozzarella i tzatzikami :105:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Aranjani
Offline

Co dziś na obiad?

przez hobbyturysta 08 cze 2015, 17:01
Aranjani, jakie pysznosci :)
hobbyturysta
Offline

Co dziś na obiad?

przez Aranjani 08 cze 2015, 17:27
hobbyturysta, jak zawsze :P
Aranjani
Offline

Co dziś na obiad?

Avatar użytkownika
przez Denial 08 cze 2015, 18:27
bylejaki napisał(a):Denial na co jesteś chora ?


Dyskopatia. I chyba zapalenie stawów. Chyba.

A dziś na obiad jajko sadzone.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Co dziś na obiad?

przez bylejaki 08 cze 2015, 21:16
I przez to nie można z domu wychodzić czy to tylko wymówka ? :)

Bułka z kotletem, makaron z piersia z kurczaka i warzywami, twaróg, sok pomarańczowy
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
22 maja 2015, 16:34

Co dziś na obiad?

Avatar użytkownika
przez Denial 08 cze 2015, 23:42
bylejaki napisał(a):I przez to nie można z domu wychodzić czy to tylko wymówka ? :)


Oczywiście, że wymówka.

A tak serio, bez ironii, to jak chodzenie boli, to się nie łazi. Nie dam rady zejść i wejść po schodach.
Dodatkowo jak się ma zwolnienie z zaleceniem nr 1 (leżeć), to się nie paraduje po mieście bez uzasadnionej potrzeby (np. wyjście do lekarza, lub do apteki/sklepu, czyli celem leczenia i zaspokojenia potrzeb podstawowych - pod wyjątkiem, że mieszkasz sam i nikt Ci nie może pomóc). Raz, że to sabotowanie powrotu do zdrowia, dwa, że ktoś z pracy może Cię zobaczyć i to zgłosić i będzie miał rację. Skoro miałeś leżeć, a chodzisz i robisz radośnie zakupy, to może nic Ci nie jest, albo nie próbujesz zdrowieć i nie zasługujesz na zwolnienie?

Jak leżeć - to leżeć. I wracać do zdrowia. Jasna sprawa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do