Pobawmy sie w lekarzy

Różnego rodzaju gry oraz zabawy. Subforum powstało w celu odciążenia innych, bardziej merytorycznych działów, które były bombardowane nowymi postami.

Pobawmy sie w lekarzy

Avatar użytkownika
przez Adamo 02 kwi 2011, 21:33
Diagnoza: ADHD
Leczenie: Metylofenidat + SSRI (sertralina, citalopram lub escitalopram)
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Pobawmy sie w lekarzy

Avatar użytkownika
przez milano3 02 kwi 2011, 21:36
Poprawna odpowiedź do tego zadania o 22.00, gdyż jest ono stosunkowo łatwe. Ktoś jeszcze chce spróbować.
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Pobawmy sie w lekarzy

przez paradoksy 02 kwi 2011, 21:53
przypadek 3:
ADHD
leczenie:
Wellbutrin + Concerta + Piracetam

terapia, ćwiczenia polegające na pomocy w skupianiu uwagi, opanowywaniu agresji
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pobawmy sie w lekarzy

Avatar użytkownika
przez milano3 02 kwi 2011, 22:04
W wyżej opisywanym przypadku mamy do czynienia z Attention Deficit Hyperactivity Disorder, czyli z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej. Pacjentka po wykonaniu testów psychologicznych, spełniała większość kryteriów tego zaburzenia. Lekarz początkowo włączył lek o nazwie Wellbutrin w dawce 250 mg, w późniejszym okresie włączono także Piracetam w dawkach minimalnych. Po kilku tygodniach pacjentka ustabilizowała się, a także poddała się psychoterapii grupowej oraz ćwiczeniom poprawiającym koncentracje. Ciekawostką jest iż w wyniku prawidłowego zdiagnozowania pacjentki, także jej syn mógł zostać poddany szybkiemu leczeniu w kierunku ADHD.

Myślę, że i w tym wypadku punkt zdobywa paradoksy, ale także wiola173,
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Pobawmy sie w lekarzy

przez paradoksy 02 kwi 2011, 22:06
coraz lepiej mi idzie :P
dawaj, dawaj

gratuluję też wioli173 ;)
paradoksy
Offline

Pobawmy sie w lekarzy

Avatar użytkownika
przez milano3 02 kwi 2011, 22:12
Przypadek 4 - ostatni dzisiaj

Na izbę przyjęć około godziny 23 przywieziono 50 letnią pacjentkę w towarzystwie jej męża i dwóch pielęgniarzy. Od dwóch dni u pacjentki utrzymywały się nasilone zawroty głowy i nudności. Późnym popołudniem jej chód stał się niepewny, zaczęła bełkotać i występowały u niej drżenia mięśniowe. Właśnie dlatego mąż wezwał pogotowie. Pierwsze badanie wykazało u pacjentki silny rigor obu ramion a także nieznaczne wygórowanie odruchów kończyn górnych i dolnych. Mąż pacjentki poinformował, że ta od 10 lat cierpi na nawracające zaburzenia depresyjne, a od 2 lat jest leczona lekiem o nazwie Quilonum retard oraz Mirtagenem. Od 3 tygodni zaczęła przyjmować diklofenak z powodu bólu mięśni ramion w dawce 75 mg/d . Przed tygodniem lekarz stwierdził u niej łagodne osłabienie funkcji nerek, których przyczyna pozostała nieznana. Podczas wizyty pacjentka dwukrotnie wychodziła do toalety w celu wymiotów.

Co sądzicie o tym przypadku ? Tutaj jest sporo trudniej
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Pobawmy sie w lekarzy

przez paradoksy 02 kwi 2011, 22:24
wygląda to na reumatologiczne zapalenie stawów, ale mam parę pytań w związku z tym,że to jednak jakaś choroba psychiczna:

czy pacjentka nie mogła mówić (bełkotanie) czy mówiła od rzeczy?
czy te dziwne odruchy kończyn kończyły się na dziwnych, sztywnych pozycjach?
czy pacjentka wychodziła podczas jednej wizyty 2 razy żeby wymiotować?
czy pacjentka w ogóle cokolwiek MÓWIŁA?
czy pacjentka przejawiała objawy lęku?
paradoksy
Offline

Pobawmy sie w lekarzy

Avatar użytkownika
przez milano3 02 kwi 2011, 22:28
Pacjentka nie przejawiała objawów lękowych. W czasie jednej wizyty dwukrotnie wymiotowała, wyglądała na zmęczoną. Odruchy kończyn przejawialy się wzmożonym napięciem mięśniowym rigor. Pacjentka miała trudności z mową, aczkolwiek mowiła składnie.

-- 02 kwi 2011, 21:29 --

Zaznaczam że to zadanie jest bardzo trudne i trzeba logicznie pomyśleć. jedyna potpowiedź jest taka, że warto zwrocić uwagę na przyjmowane przez pacjentke leki.
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Pobawmy sie w lekarzy

Avatar użytkownika
przez Adamo 02 kwi 2011, 22:38
milano3 napisał(a):W wyżej opisywanym przypadku mamy do czynienia z Attention Deficit Hyperactivity Disorder, czyli z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej.

Nie ADHD, tylko AADD, Adult attention deficit hyperactivity disorder. Ciężko mi stwierdzić, czy jest to bardziej Inattentive-type czy Hyperactive/Impulsive-type.

Lekarz początkowo włączył lek o nazwie Wellbutrin w dawce 250 mg, w późniejszym okresie włączono także Piracetam w dawkach minimalnych. Po kilku tygodniach pacjentka ustabilizowała się

Co to znaczy "ustabilizowała się"? Leczenie bupropionem i piracetemem jest w zdecydowanej większości nieskuteczne, to prawdziwy cud, że pacjenta poczuła się lepiej.

paradoksy napisał(a):Concerta

Zdecydowanie o wiele lepszym wyborem (nie tylko finansowym) jest Medikinet 3 x dziennie.

***

Przypadek 4

Diagnoza: Zatrucie litem.
Leczenie: Hemodializa.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Pobawmy sie w lekarzy

przez paradoksy 02 kwi 2011, 22:44
przypadek 4:

Katatonia spowodowana zaburzeniami metabolicznymi lub substancjami psychoaktywnymi
Zaburzenie afektywne jednobiegunowe

wcześniej podawane leki wywołały u pacjentki zespół metaboliczny


leczenie:
terapia, zalecana hospitalizacja

farmakologia:
Haloperidol (katatonia) + fluoksetyna ( depresja / powodująca dodatkowo wzrost stężenia haloperidolu)



o której odpowiedź? :P
paradoksy
Offline

Pobawmy sie w lekarzy

Avatar użytkownika
przez milano3 02 kwi 2011, 22:45
Odpowiedź:
Na podstawie obrazu klinicznego i wywiadu dotyczącego zażywanych leków można postawić rozpoznanie zatrucia litem. W omawianym przypadku prawdopodobnie dwie przyczyny doprowadziły do wzrostu stężenia litu w osoczu: z jednej strony łagodna niewydolność nerek, z drugiej zaś leczenie diklofenakiem który spowodował zwiększenie stężenia litu w organiźmie. W wypadku omawianej pacjentki wdrożono diurezę za pomocą 0,9% roztworu NaCl co wciągu 2 dni doprowadziło do znacznego zmniejszenia poziomu litu. Następnie ponownie wdrożono terapie litem odstawiając diklofenak. Pacjentka po tygodniu została wypisana do domu w stanie dobrym.

Tą zagadkę wygrywa Adamo,
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Pobawmy sie w lekarzy

przez paradoksy 02 kwi 2011, 22:49
dupa
cz ona nie może mieć katatonii? :P

może coś jeszcze? :mrgreen:
paradoksy
Offline

Pobawmy sie w lekarzy

Avatar użytkownika
przez milano3 02 kwi 2011, 22:49
Adamo, bupriopion wykazuje dużą skuteczność w leczeniu dorosłych pacjentów z adult ADHD. ; )
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Pobawmy sie w lekarzy

Avatar użytkownika
przez Adamo 02 kwi 2011, 22:53
Lekarzu, lecz się sam! (tym bupropionem) : P
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do