Ułóżmy długi wiersz :)

Różnego rodzaju gry oraz zabawy. Subforum powstało w celu odciążenia innych, bardziej merytorycznych działów, które były bombardowane nowymi postami.

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 04 lis 2010, 23:45
I znów słonych kropel rosa skrapia blade usta
zanim w potok rwący się zamieni nie zdążę już
szepnąć cicho ni słowa
kiedy w głowie pustka wielkimi literami wypisana
i panika histerię napędzać poczyna na nic
słowa
szepty
gesty
to koniec, koniec od rosy się zaczyna

[Dodane po edycji:]

Co dzień nadziei płomień ognisty
płonie i iskrzy w nas
osobisty cierpienia bagaż przysłania
grzeje, i iskrzy w nas
osobistych lęków i wspomnień las
płonie
dziś i my w pożodze, agonii
spłoniemy w nadziei ogniu bezbronni
zostanie to, czym dotąd żyliśmy,
co w cieniu nadziei, gdzie iskry jej
nie dotarły, bo dotrzeć nie mogły
i w żalu i w bólu i w serca rozpaczy
pogorzeliska rodzin i pracy
życia iluzji oddechem płytkim szepniemy cicho
w porządku, wszystkim

[Dodane po edycji:]

igły jesienne wiatry zimowe
letniego słońca krwawe zachody
umkną gdzieś pod powieki pustką
pomiędzy łzą rzewną a posuchą
myślami gromem barwy płomienne
znikną
umysłu zamiecie znów zamkną
duszę w szarości burzy smutku odmęcie
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7316
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

Avatar użytkownika
przez Polanka 06 lis 2010, 01:15
nie trzymacie sie kupy;p na poczatku bylo fajnie mialy byc krótsze zwrotki ale dobra..;p kopiujcie wierszyk, ja juz nie mam sil wytezac mózgownicy ale skopiuje jeszcze raz dla pozadku. yoo

[Dodane po edycji:]

OK ALBO NIE KOPIUJMY TYLKO PISZMY SWOJE WIERSZE, SENTENCJE. FAJNIE JEST:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
16 cze 2008, 13:03

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 12 lis 2010, 02:43
igły jesienne wiatry zimowe
letniego słońca krwawe zachody
umkną gdzieś pod powieki pustką
pomiędzy łzą rzewną a posuchą
myślami gromem barwy płomienne
znikną
umysłu zamiecie znów zamkną
duszę w szarości burzy smutku odmęcie

a i tak wiemy co teraz bedzie:
te same mysli mnie zaatakuja,
uderza w glowe, moj mozg ukuja.
beda sie bawic, gdy ja bede cierpial.
ja bede walczyc, lecz wciaz bede je mial.
wyniszcza mnie troche i pojda sobie,
lecz wroca pozniej bo "zly" pamieta o Tobie.
ja bede silniejszy, lecz wciaz tak slaby,
wiec pomoz mi zniszczyc moje obawy
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

przez lakuda 29 lis 2010, 00:28
nerwicaman napisał(a):
a i tak wiemy co teraz bedzie:
te same mysli mnie zaatakuja,
uderza w glowe, moj mozg ukuja.
beda sie bawic, gdy ja bede cierpial.
ja bede walczyc, lecz wciaz bede je mial.
wyniszcza mnie troche i pojda sobie,
lecz wroca pozniej bo "zly" pamieta o Tobie.
ja bede silniejszy, lecz wciaz tak slaby,
wiec pomoz mi zniszczyc moje obawy
:brawo: :brawo: :brawo:


więc choćże do mnie..
ja Ciebie przytule..
choć w moje objęcia... utulę, utulę..
razem zapłaczemy, w kąciku, gdzieś skrycie..

pomagać Ludziom, pragnę nad życie..
lakuda
Offline

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 03 gru 2010, 14:42
lakuda napisał(a):
więc choćże do mnie..
ja Ciebie przytule..
choć w moje objęcia... utulę, utulę..
razem zapłaczemy, w kąciku, gdzieś skrycie..

pomagać Ludziom, pragnę nad życie..


opowiemy sobie o snach
bo rzeczywistość jest zepsuta
bije po twarzy, też to znasz?
czuję się jakby wypluta..
wypluta z paszczy świata
i czarny lęk przy mnie stoi
Twój dotyk mnie z tego wyplata
kapliczka z Twoich dłoni
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 03 gru 2010, 14:52
Trzask! Słyszę słonie, mongolskie dzwięki!
śpiew diabłów sopranem, grzesznych dusz jęki.....
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 03 gru 2010, 15:03
i zrywam się, biegnę.. nie starczy mi sił!
i diabeł wpełzł we mnie, zaśmiał się i zgnił.
Rozpłynął się nagle i moja krew go toczy,
do serca, do mózgu, czerń zakryła mi oczy.
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

przez julia6000 10 gru 2010, 22:05
dłużej tak nie wytrzymam
dopomóż mi Boże,
bym tą siłę znalazła
bym się nie poddała
- życie cudem jest
uwierzyć w to możesz
jeśli tylko chcesz...
Mamo, nie myśl że się skarżę, żal mi tylko marzeń
z dziecięcych dni, moich dni...
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
21 paź 2009, 16:19

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

przez lakuda 11 gru 2010, 02:42
jeśli istniejesz, mój Boże..
jeśli mi dopomożesz
wdzięczna Ci będę na wieki..
i nie pomogą tu leki
jeśli Ty jesteś blisko..
Ty Boze.. Ty, nade wszystko..

lecz wybacz, że moja wiara
jest jednak nieco za mała
za mała, niezbyt głęboka
łza sama napływa do oka..
lecz wybacz, Boże mój miły,
lecz sądzę, że Tyś nieprawdziwy..

i błagam z dziecięcą wiarą,
bo jak dotąd, ciągle mi mało
dowodów, że Ty istniejesz..
że kochasz,wiesz co ze mną się dzieje..

Pomóż mi Boże kochany..
do serca przytul me rany..
i powiedz, żem córka jedyna...
i że Piotra, swego syna
ofiarowujesz mi na męża..

i mimo wszystko, miłosć zwycięża..

:oops:

ale to pewnie bajka, ot taka..
czy dla swej córki pragnąłbyś pijaka?? :why: :why: :why:
lakuda
Offline

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

przez 123huddy123 20 gru 2010, 18:16
te dni płynące, niby tak szybko a jednak powoli.
W obawie przed jutrem zatracam się we własnym umyśle...

a im dłużej myślę, tym bardziej boli
smutek przeszywa duszę i ciało
bo wciąż GO mało.. wciąż mało..

ale wiem, że nadejdą ciepłe dni
mimo bólu, mimo smutku idę do celu wytrwale
stosując zasady umysłu i serca
i rzucam się ze skały mając wierząc, że nauczę się latać

I lecę, frunę, niesiona przez los
On co dzień nowy zadaje nam cios
Pokazując prawdę o życiu znikomą
Ukazując prawdę o mnie- szaloną...

porywa mnie wiatr, łamie
a ja krucha istota wiem
że pomimo swojej bezsilności
mam wolną wolę i wybór
zapatrzony w Pascalowską filozofię dopisuje wersy
wierząc w siłę człowieka targanego wiatrem

Lecz co z tego , że wola.. możliwość wyboru
skoro stracone już resztki honoru?
bo łatwiej sięgnąć do butelki piwa
niż spojrzeć trzeźwo, co życie ukrywa..

łatwiej się najebać do nieprzytomności
niż zostać zmuszonym do ODPOWIEDZIALNOŚCI

Jednak łatwiejsza droga nie znaczy lepsza
to na trudnościach doświadczenie zdobywamy
to dzięki nim odporność mamy
mocniejsi jesteśmy i w siłę ducha rośniemy
Dlatego komplikować sobie życia nie powinniśmy
jednocześnie na łatwizne nie iść
i nie padać na kolana przed losem

Honor odzyskać można żałując za błędy
odwagę w sobie znaleźć
aby móc zobaczyć życie bez piwa na piedestale
Wolności używać konsekwencje ponosząc
bo na tym to polega
bo wolność bez odpowiedzialności
to swawola zwykła, niedojrzała
do kontroli konieczna

Wolni, złamani, wciąż zagubieni
w wiersza wersetach poszukujemy
prawdy o sobie i rad życiowych
piszcie, co komu przyjdzie go głowy
jaśniej i raźniej - nawet to w bólu,
gdy dusza przyjazna serce utula


Wolni, złamani, zagubieni
może i znający nawet życia trudy
Idący przed siebie z uśmiechem na twarzy
drwiący z losu idący mu naprzeciw
Idąc prosto, przyparci do muru umieramy
Wybieramy sposób umierania
Z głową zadartą do góru z ironicznym uśmieszkiem
Nie dając satysfakcji śmierci
Nie zabierze nam godności
a my mówimy "Zabierz nam życie, jeżeli nic innego nie potrafisz"

Chce drwić z nas, lecz płacze,
bo krok ostateczny my wykonamy - do ściany przyparci, w kątach ciemności
wciąż myśl jedna, jedna i ta sama
odejść czy zostać - gwoli ścisłości
nikt nie wie, czy to odwaga, czy rozpacz dyktuje
śmiertelny uścisk, który ku nas frunie

Wołamy go w żalu, z płuc sił całych krzycząc
ostatnim życzeniem gardzimy to życie,
które wcześniej było a śpi gdzieś - nie krzyczmy
w ciszy rozpaczy krok ostateczny i nazbyt wielkim się echem rozejdzie
lecz nie ma już serca, które by ogrzało
osób kiedyś bliskich smutku miłosierdzie

Schowana za maską bezwzględnych uczuć
Tak cennych dla świata, nikt nie chce ich przyjąć!
Dni jak piosenka tworzą kolejne zwrotki
Prawie wszystkie takie same...
" Lęk, ból, bezradność, gdzie miłość?"

Nikt nie wie gdy na mnie spogląda
Gdy mówię, uśmiecham się, nie robię niczego
Że we mnie właśnie rozgrywa się wojna
Ktorej nie zna nikt, wojna z którą jest się samemu...

I tylko gwiazdy rozumieją spoglądając na mnie
Widzą mój lęk, smucą się i płaczą
Drzewa i kwiaty pytają : "gdzie idę"
Zawsze się boją że już mnie nie zobaczą.

Chociaż ciało spokojne, dąży ku światłości
myśli rozbiegane w nieporządku płoną
Światła jasność
śmiercią lub ostoją,
wybawienia twierdzą.

Zwolnij,
umysł zdyszany
z niepokoju wariuje i w szaleństwa pożodze
światła wypatruje.Męczy mnie moje kolano nieszczęsne
Czuję że chyba poniosłem klęskę
Choć jestem bez hajsu, sprawności i pracy
To moja kochanka zawitać raczy

Myśl o mym pechu mózg mój wypaczy
A przecież zdrowie tak wiele znaczy
Kto je doceni ten pewnie je stracił
I za leczenie słono zapłacił

Żmudne ćwiczenia czas mój zajmują
Myśli pesymistyczne w głowie się snują
Lecz raz na jakiś czas złe chmury odchodzą
I jasne jak słońce marzenia się rodzą

Wiara nadzieja i miłość to cnoty
Co nam dodają do życia ochoty
I nawet kiedy zacisnąć chcę pętle
To w mojej głowie są myśli namiętne

najchętniej walnęłabym piotra w nogę
i powiedziała: dłużej tak nie mogę!
przegiąłeś wszystkie najśmielsze zasady
i widzę teraz wszystkie Twoje wady
wiem że sama mam ich bez liku
ale moich mi wystarczy w głowowym smietniku
i przepraszam, że teraz tak tu off-topuję,
ale k urwa tak się właśnie czuję..

Mam ochotę całować cię całą noc,
Wiedzieć że pocałunek mój da ci dawną moc.
Wiem że to głupie, boś był przyjacielem,
Jednak powiedzieć coś się ośmielę.
Tęsknię za życiem, tymdawnym, tym z tobą,
Nigdy nie było mi tak kolorowo,
Rozumiałeś wszystko, co do słowa,
Teraz jesteś sztywny jak noga stołowa.
Nie chcę już być popychadłem i zabawką, chcę być kimś innym...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
19 gru 2010, 13:54
Lokalizacja
Tychy

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 21 sty 2011, 16:06
szepczę, nie słyszysz?
w rutyny huku, zziajani, zmęczeni
biegnąc ku szczęścia iluzji słodkiej
głusi
usta, nogi, gesty, słowa, nie mam czasu
nie wiesz?
ileż można w ciszy, ileż w szepcie czekać
zaciskając pięści krzyczę
usta, nogi, gesty, słowa
-nie krzycz, ciszej, nie mam czasu
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7316
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Ułóżmy długi wiersz :)

przez w1punkt 26 lis 2015, 19:27
chojrakowa napisał(a):szepczę, nie słyszysz?
w rutyny huku, zziajani, zmęczeni
biegnąc ku szczęścia iluzji słodkiej
głusi
usta, nogi, gesty, słowa, nie mam czasu
nie wiesz?
ileż można w ciszy, ileż w szepcie czekać
zaciskając pięści krzyczę
usta, nogi, gesty, słowa
-nie krzycz, ciszej, nie mam czasu

Ja swe zaciskam codzień. Powieki. Pięści, dłonie, emocje. Nie chcę słyszeć, oceniać, być. Chcę tylko przetrwać. Nie zabijać! Nie widzieć i myśleć. Być znaczy być sobą. Niosąc miecz zagłady. Ku wszystkim? Boję się. Siebie. Prawdziwego tak. W zgodzie z sobą będąc. Ten jeden raz. Poczuć się sobą i będąc nim. Za wszystkie krzywdy. Przeklęty. Spalić się w słodkich płomieniach destrukcji. Zabiorę ich z sobą, zanim szczeznę. Zasłużyli. Nie wiedzą. Tym większa ich wina. Ślepi, ułomni. Ich wina. Tylko ich! Zabrać. Tam, gdzie zgaszę ostatnie tlące się świeczki na ich grobach. Ja tylko je zobaczę. Bo tylko ja zostanę. Po mnie nikt!
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
16 sty 2015, 21:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do