Uzależnienie od forum..?

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

przez Ania1976 10 sty 2006, 16:25
Przyznam, ze to Forum pozwolilo mi przetrwac moj najgorszy atak DD, z ktorym nie poradzili sobie Psychiatrzy i Neurolodzy.

To byl taki most miedzy mna, a rzeczywistoscia.

Druga strona medalu jest jednak taka, ze czesto zanizamy loty, czesto ludzie nie traktuja Forum zbyt powaznie, rejestruja sie tylko po to, zeby gdzies zaistniec, (nie pisze tu o starych wyjadaczach:)

W pewnym momencie zmartwilo mnie rowniez tworzenie pewnych klik.
A wedlug mnie trzeba miec do tego dystans. Mojego Meza poznalam w Internecie. Wczesniej spotkalam sie z dziesiatkami ludzi z Netu i zestawienie Net-Real bylo czesto zasmucajace.
Aczkolwiek, czesto taka Przyjazn netowa jest duzo cenniejsza niz realna.

Czesto ludzie powtarzaja watki, pytania-na ktore sa tu juz odpowiedzi. Mnie sama pytaja na privie, o cos, o czym pisalam juz dluuuuuuugo, ale tak jest wszedzie.

Podziwiam tez ogromnie Ludzi, ktorzy odwazyli sie pokazac swoj wizerunek na tym Forum publicznie.

Tez bym chciala, ale nie mam odwagi. W koncu pisalam o swoich Bliskich, nie tylko o sobie.
To, ze Oni zrani mnie, nie oznacza, ze teraz ja moge Ich.

Bibi-nic sie nie martw. Nie mam juz zalu. Jestes b.wartosciowa i madra Osoba i tego sie trzymaj:) Po prostu, chcialam Ci wtedy powiedziec, zebys nie obwiniala Siebie, ze byc moze nie mialas wtedy wyboru, zeby podjac decyzje o innej drodze, ale przeciez zmienilas te droge i tylko to sie liczy.

Pozdrawiam Was goraco.
Pewnie za 1-2h wejde do klosza :-(((
Boze, jak mi przerazliwie smutno...

Ania
Ania1976
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 10 sty 2006, 23:28
mam cichą nadzieję, że jestem na Twojej liście......hehe

edit:

Ja również musze powiedzieć, że bardzo polubiłem niektóre osoby z forum, co do niektórych jeszcze muszę się przekonać, a inne poznać bardziej. Ale czuję się tu jak w domu. To chyba przez ta atmosferę.....hehe. Ale ogólnie nie ma dnia żebym choc raz tu nie zajrzał. Moze ze strachu.......bo ostatnio nie wyrabiam z czytaniem postów. Co by było gdybym choc jeden dzień, choc na chwilę tu nie zaglądnął...... :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez cicha woda 10 sty 2006, 23:34
Ja też zaglądam tu codziennie, czasem na krócej, czasem na dłużej...
Jestem w pewnym sensie uzależniona od tego forum ale bardzo się cieszę z poznania kilku wspaniałych osób.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Ania1976 11 sty 2006, 00:47
Rany goscia!!!

To Melisa ma 68 postow i dopiero ''wpada czasami'' ??? :shock:

To, do awansu tak strasznie mam znow daleko :cry:

Kryteria moglyby byc takie:

ilosc postow, ale i zaangazowanie i intuicja Admina.

Ups, to wtedy juz nigdy nie awansuje ;-)

a.
Ania1976
Offline

przez shadow_no 11 sty 2006, 00:49
A ja tylko powtórzę, że nie chodzi nam o ilość a o jakość. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 11 sty 2006, 01:34
melissko, czuje sie wyróżniony i.......zawstydzony :oops:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez Ania1976 11 sty 2006, 01:37
OK, OK bede sie starac :-)

W Profilach brakuje mi ramki na opis, tak aby kazdy, kto chce mogl wpisac swoj wiek, krotka charakterystyke swojej Osoby, itp.

Pozdrawiam cieplo,
Ania
Ania1976
Offline

Avatar użytkownika
przez Olka 11 sty 2006, 10:27
melissaa napisał(a): 69 post ( jaka ładna liczna kojarzy wam sie z czyms ? ) hehe ...

Nie dość ze babka kochliwa....to jeszcze ma jakies dziwne skojarzenia..... :lol: :lol: No ale w sumie jak by tak odwrocic ta dziewiatke ..... dodac jeszcze jedna szostke.....- to byłby znak szatana....hheeh :lol: to miałas na mysli prawda?
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Patrycja 16 sty 2006, 17:31
mnie jak melissa to napisała skojarzyło się z tym co jej,ale Ty Olka to już pobiłaś te skojarzenie,Ty to dopiero musisz być urwis! A tak szczerze to Twoje posty Olu są mi chyba tu najbliższe (może przez bardzo podobna dzieciństwo) Tylko Ty wydajesz się być 10000000 razy silniejsza babka niż ja. Ale popracuję tu nad sobą :D
nie graj, nie udawaj, nie popisuj się,nie wstydż się siebie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
04 sty 2006, 18:30

Avatar użytkownika
przez Olka 17 sty 2006, 10:07
Patrycja napisał(a):mnie jak melissa to napisała skojarzyło się z tym co jej,ale Ty Olka to już pobiłaś te skojarzenie,Ty to dopiero musisz być urwis! A tak szczerze to Twoje posty Olu są mi chyba tu najbliższe (może przez bardzo podobna dzieciństwo) Tylko Ty wydajesz się być 10000000 razy silniejsza babka niż ja. Ale popracuję tu nad sobą :D

Jezu dziekuje:) miło mi słyszec, ze ktos lubi czytac to co napisze:)
urwisek ze mnie....napewno :lol: hehe:) Wiesz ja raczej nie postrzegam siebie jako silnej psychicznie, wrecz przeciwnie!!! To jest tylko kwestia tego ze pewna droge z nerwiczka mam juz za soba:) Pozdrawiam serdecznie:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Astro 17 sty 2006, 23:14
Jak to dobrze, że bibi sama się do tego przyznała i nikt jej nie musiał tego mówić. Od dawna miałem wrażenie, że u części użytkowników tego forum strona ta przejęła funkcje zwykłego komunikatora internetowego - pogaduchy między znajomymi. W krótkim czasie objętość forum tak spuchła, że nie da jej się przejrzeć, a nowych użytkowników niektórzy gonią do szukania, a nie zadawania pytań i dzielenia się problemami.
Sam często zgrzytam zębami jak czytam niektóre posty - wieczorami koleżeństwo się nudzi i wymienia się uprzejmościami: posty jedno-, dwu wyrazowe, jednozdaniowe.
Jeśli pisanie na forum uspokaja i odgania demony to dobrze, ale chyba to nie tak miało wyglądać. Z drugiej strony nie samą nerwicą człowiek żyje i trudno byłoby ciągle gonić tych co nie zawsze piszą na temat. Traci na tym przejrzystość, ale może znajdzie się sposób na pogodzenie tych sprzecznych interesów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
13 sie 2005, 21:30
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Olka 18 sty 2006, 08:52
Wiesz Astro z jedenj strony masz racje, może za często komunikujemy sie na forum tak miedzy sobą i powstaje taki klimat nie zrozumiały dla wszystkich. Ale z drugiej strony nie da sie tak ciagle oficjalnie, kiedy znasz tu sporo ludzi i rozmawiałes z nimi sto razy na gg! Po za tym zawsze troche weselej, ja lubie jakas dawke humoru:) Jezeli chodzi o nowych ludzi i o odsyłanie ich do szukania, nie dziw sie, ale jak czytasz taki sam temat 10 raz......to juz nie chce Ci sie odpisywac, wiec dajemy znac ze to juz było, a jak ktos jest zainteresowany to sobie szuka. Mam nadzieje ze nie zniechęcamy nowych ludzi do pisania na tym forum.....
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 19 sty 2006, 03:02
Astro, lepiej jest czytać książkę z ilustracjami, niz bez....Tak samo jest z tym forum....nieraz gadamy nie na temat, ale jest to odskocznia od nieraz meczących zagadnień..... Niektórych to męczy (moga nie czytac :twisted: ), a innym daje kopa do dalszego odpisywania na posty....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Forumowe uzależnienie...?

przez Oliwka333 19 sty 2007, 17:15
Hej smutaski :D :D :D nie uwazacie ze forum,ta juz istna skarbnica wiedzy na przerozne tematy stala sie dla was mniejszym lub wiekszym uzaleznieniem?byc moze uzaleznienie to za mocne slowo,no to moze mile przyzwyczajenie,takie nieszkodliwe,tylko przynoszace mnostwo korzysci,wsparcia i nadziei na lepsze jutro?bynajmniej w moim przypadku tak jest,praktycznie nie ma dnia zebym tu nie zajrzala,musze zobaczyc co sie dzieje w swiecie seksu i biznesu,o seksie czasami sobie pogadamy,a biznes to kreca na nas psychoterapeuci he,nawet gdy sie nie udzielam w waszych rozmowach to mam potrzebe chociazby ich przeczytania...,czasami gdy jestem nawet zmeczona i mam ochote isc do lozeczka to tu zagladam i wtedy jakos lepiej mi sie spi.Czy macie podobne odczucia?a tak swoja droga to chwala tym co utworzyli to forum,stworzyliscie swoista psychoterapie dla nas,biednych zuczkow badz jej uzupelnienie.Pozdrawiam wszystkich uczestnikow wielkiej akcji "powrot do normalnosci"
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
02 gru 2006, 13:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do