Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

Avatar użytkownika
przez Wudezet 09 lip 2016, 00:43
Witam. Tak jak w temacie. Mój kolega ma dosyć poważny problem z uzależnieniem od narkotyków twardych, w postaci proszków. Zaproponowałem mu, żeby poszedł do psychiatry a on dobierze jakieś leki wyciszające jego "ciśnienie" na żażycie danych narkotyków.

Nie jestem alfą i omegą, ale sam po sobie zauważyłęm, że dużą część psychiatrów wypisuje leki stereotypowo a nie jakoś indywidualnie...

Z tego co wiem to brał już haloperidol... Kwestia taka, że po takim haloperidolu, który zwarzywia ciężko się funkcjonuje. Zresztą branie leków terapeutycznie stymulantów również myślę może wyciszyć pociągi do narkotyków. Myślicie, że połączenie takiej np "zamulającej" kwetiapiny, plus taki edronax, no na metylofenidat to nie ma raczej co liczyć.... Ewentualnie Ladasten, oczywiście terapuetycznie dosyć fajnie by go wyciszyło z ciągot do narkotyków, nie umniejszając przy tym aktywizacji która pozwalałaby mu dobrze funkcjonować?

I wiem, wiem - nie jestem psychiatrą. Ale obserwując to forum to mam wrażenie, że udzielają się tu samouki i nie tylko, którzy mają więcej pojęcia na temat leków niż 80% psychiatrów. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
22 cze 2014, 19:35
Lokalizacja
Kołobrzeg

Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

Avatar użytkownika
przez neon 10 lip 2016, 14:56
Bedzie walił koks do nocha doprawiajac to ladastenem, w ten sposób tuszujac postępujaca degeneracje własnej osoby?
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5734
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 10 lip 2016, 15:14
Po stymulantach jednak potrzebny jest break-down, inaczej zastąpi proszek dużymi dawkami leków które po jakimś czasie tez nie-zastąpią tęsknoty a wytworzy się coś krzyżowego co będzie zawierało uzależnienie od proszku i leków.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3551
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

Avatar użytkownika
przez Wudezet 10 lip 2016, 20:43
MIałem na myśli to, żeby brał jakiś np. lek neuroleptyczny uspokajający , także wyciszający zapewne ciąg do narkotyków, a leki stymulujące z drugiej strony także by zaspokajały jego pragnienie przyćpania. A co do przerw w cyklach to naturalnie, że będzie je robił. I np podczas przerwy od leków, żeby znów nie korciło go do ćpania to by brał wtedy doraźnie tylko w kryzysowych momentach. Najlepiej jak pójdzie do lekarza, i coś wymyślą.. Dzięki za pomoc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
22 cze 2014, 19:35
Lokalizacja
Kołobrzeg

Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

Avatar użytkownika
przez kamysto 10 lip 2016, 23:31
niech pije duzo napojow z cukrem i pali trawe
Jakiś czas temu zdiagnozowano mi schizofrenie, ale czuje się dobrze. A to mój blog
Avatar użytkownika
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 sie 2013, 00:51

Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 11 lip 2016, 00:10
Niech spróbuje najpierw ssri. Te leki wprowadzają w hibernacje emocjonalna, nie będzie odczuwał takich bodźców po których miał ochotę zapierdolić. Wyrówna mu sie trochę chemia mózgu, pobędzie z sobą trochę w takim stanie, pomyśli co dalej.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3551
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

przez scinka 13 lip 2016, 01:22
Co do leków to nie wypowiem się. Sama od 3 miesięcy walczę z odstawieniem. Pierwszy raz pod ponad roku prawie 2 tyg przerwy. Zmiana podejścia do tego wszystkiego dużo mi dała,urwanie prawie wszystkich kontaktów, zmianna hobby . Po proszkach pewne czynności pochlanialy mnie calkowicie.. Najcięższe jest przerywanie ciągów.U mnie podzialal apap noc (kiedyś ktoś mi o tym wspomniał i działa). Śpię po tym jak niemowlę,nawet jak na sen jeszcze cos walnelo.. Przestałam się zmuszać do pewnych czynności,gdy totalnie nie miałam siły. Ciśnienie jest,ale wszystko kiedyś mija. Za kazdym razem to sobie powtrzam gdy się już niewiele brakuje bym chodziła po ścianach. Trawa to nie jest chyba wcale zły pomysł. Widziałam ludzi,którzy lecą 15 lat na proszkach i takich co jaraja nawet dłużej... Z pierwszych niewiele już zostaje po takim czasie..
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 cze 2016, 14:46

Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

Avatar użytkownika
przez milena.ana 14 lip 2016, 13:38
Wudezet napisał(a):Mój kolega ma dosyć poważny problem z uzależnieniem od narkotyków twardych, w postaci proszków. Zaproponowałem mu, żeby poszedł do psychiatry a on dobierze jakieś leki wyciszające jego "ciśnienie" na żażycie danych narkotyków.

Nie jestem alfą i omegą, ale sam po sobie zauważyłęm, że dużą część psychiatrów wypisuje leki stereotypowo a nie jakoś indywidualnie...

Z tego co wiem to brał już haloperidol... Kwestia taka, że po takim haloperidolu, który zwarzywia ciężko się funkcjonuje. Zresztą branie leków terapeutycznie stymulantów również myślę może wyciszyć pociągi do narkotyków. Myślicie, że połączenie takiej np "zamulającej" kwetiapiny, plus taki edronax, no na metylofenidat to nie ma raczej co liczyć....




On robił jakiekolwiek przerwy na zmniejszenie dawek??? Ja przy dużych ilościach miałam w zwyczaju robić tygodniowe przerwy. Cały ten czas przesypiałam (ewentualnie funkcjonowałam jak żywy trup) -------> tydzień spanka i powrót do ciągu.

Teraz znowu staram się odstawić -----> tym razem całkowicie.

I tak: odespałam ------> brałam kilka dni termale, co by jakoś funkcjonować i dojść do lekarza ( wstać z łóżka) ----> biorę wellbutrin XR, dojadam do niego johimbinę.

Wstaję się rano ciężko, nie powiem (godzina 11 to standard, gdy normalne taka godzina jest dla mnie środkiem dnia). Nie jest źle. Ciągot nie mam. Nie jestem pewna czy w przypadku takich narkotyków można mówić o uzależnieniu fizycznym. Organizm wraca do normy, co jest ciężkie, ale czy to uzależnienie??

Powiem Ci tak: jak kolega chce to kolega rzuci, jeżeli nie chce to żadnym lekiem się go z tego nie wyciągnie. Dodatkowo jestem zdania, że przy silnej woli można obejść się zupełnie bez farmakologicznych wspomagaczy.

Wudezet napisał(a):
Ewentualnie Ladasten, oczywiście terapuetycznie dosyć fajnie by go wyciszyło z ciągot do narkotyków, nie umniejszając przy tym aktywizacji która pozwalałaby mu dobrze funkcjonować?



Adipex Retard tutaj mógłby się dobrze sprawdzić. Kiedyś przy pomocy tych tabletek, też całkiem nieźle się u mnie wszystko wyrównało -----> myślę, że na dobry początek mogłoby wystarczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
24 gru 2014, 01:02

Uzależnienie od narkotyków twardych, proszków.

przez Niemampomysłu 14 lip 2016, 13:46
...Donnie Darko. Lubię ten film.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do