kto wie o co chodzi?

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

kto wie o co chodzi?

przez czarnamysl 04 maja 2016, 16:30
Od paru mies wciagnelam parenascie razy amfe.potem 2razy extazy probowalam.było ok.niedzialo sie nic prócz tego ze kochalismy sie z chłopakiem jak szaleni.gdy wzielam 3raz extazy uwazam ze byłam swiadoma wszystkiego i pamietalam sporo z nocy. Ale mój chłopak pow ze nazywalam go imieniem byłego chłopaka,ze go kocham itp.po 4mies polknelam amfetamine w proszku,troche do nosa plus wódka i znów to samo.ale jakim cudem pamietam wszystko a tych glupot co mowie i robie nie.Tule sie do chłopaka i mowie przytul mnie a on co ty pow?ze niby kocham cie xxx.czulam sie jak glupia schizofremiczka .mój chłopak wscieka sie bo twierdzi ze myle go z byłym i ze to tamtego kocham.ale tak nie jest.niebylabym tyle lat z nim gdybym go niekochala.niechce nikogo innego.ostatnio pilam tylko 100ml wódki i 1,5piwa i ponoc znów cos gadalam.czy to mozliwe?szumialo mi w głowie ale wiedziałam gdzie jestem i z kim,nieodzywalam sie ,obserwowalam ich.a on do mnie z tekstem ze tego co pow to mi niewybaczy a ja nawet niewiem co pow.pamietam wszystko ale nic z tego co on mi opowiada.jak mam mu wytłumaczyc ze kocham go,przepraszalam za cos czego nie pamietam i niebylam swiadoma.skoro on uwaza ze cos gadalam no to mu wierze.ale czemu wspominam ponoc kogos z kim od lat niemam kontaktu,kto prawie niepamietam jak wygląda, ałuje znajomosci z nim i mialabym go kochac? Albo tesknie ?to chore.i to nieprawda
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 mar 2016, 13:24

kto wie o co chodzi?

Avatar użytkownika
przez NN4V 04 maja 2016, 22:34
Lewatywa pomoże.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4322
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

kto wie o co chodzi?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 04 maja 2016, 23:07
Hmmm... czytam i zastanawiam się jak to jest możliwe, że problemem dla Ciebie są reakcje Twojego chłopaka, który twierdzi, że coś tam mówisz i robisz na haju, ale nie jest dla Ciebie problemem narkotyzowanie się... swiat oszalał :shock:
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

kto wie o co chodzi?

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 04 maja 2016, 23:20
Piszesz jak naćpana.
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2280
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

kto wie o co chodzi?

przez tiptip 05 maja 2016, 01:03
czarnamysl, Twój chłopak to tylko halucynacje z tego gówna. Rzuć to i poszukaj czegoś w realu.
tiptip
Offline

kto wie o co chodzi?

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 05 maja 2016, 01:39
czarnamysl napisał(a):Od paru mies wciagnelam parenascie razy amfe.potem 2razy extazy probowalam.było ok.niedzialo sie nic prócz tego ze kochalismy sie z chłopakiem jak szaleni.gdy wzielam 3raz extazy uwazam ze byłam swiadoma wszystkiego i pamietalam sporo z nocy. Ale mój chłopak pow ze nazywalam go imieniem byłego chłopaka,ze go kocham itp.po 4mies polknelam amfetamine w proszku,troche do nosa plus wódka i znów to samo.ale jakim cudem pamietam wszystko a tych glupot co mowie i robie nie.Tule sie do chłopaka i mowie przytul mnie a on co ty pow?ze niby kocham cie xxx.czulam sie jak glupia schizofremiczka .mój chłopak wscieka sie bo twierdzi ze myle go z byłym i ze to tamtego kocham.ale tak nie jest.niebylabym tyle lat z nim gdybym go niekochala.niechce nikogo innego.ostatnio pilam tylko 100ml wódki i 1,5piwa i ponoc znów cos gadalam.czy to mozliwe?szumialo mi w głowie ale wiedziałam gdzie jestem i z kim,nieodzywalam sie ,obserwowalam ich.a on do mnie z tekstem ze tego co pow to mi niewybaczy a ja nawet niewiem co pow.pamietam wszystko ale nic z tego co on mi opowiada.jak mam mu wytłumaczyc ze kocham go,przepraszalam za cos czego nie pamietam i niebylam swiadoma.skoro on uwaza ze cos gadalam no to mu wierze.ale czemu wspominam ponoc kogos z kim od lat niemam kontaktu,kto prawie niepamietam jak wygląda, ałuje znajomosci z nim i mialabym go kochac? Albo tesknie ?to chore.i to nieprawda


Fajnie! :D Za mało wzięłaś tej amfy tylko! szkoda.... Zalecam parędziesiąt - za jednym razem ofc! :D
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2117
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

kto wie o co chodzi?

Avatar użytkownika
przez DestruktorMysli 05 maja 2016, 13:13
Tak się dzieje, gdy przemierza się świat amfibią, nie umiejąc pływać. Wylatuje się wtedy za burtę i co dalej? Przecież jeszcze przed chwilą byliśmy zdolni odkryć wszystkie tajemnice świata...

Polecam odciąć się od patologicznego towarzystwa i szkodzącemu zdrowiu psychicznemu nawykowi brania "wspomagaczy". Bez nich twoje życie będzie dla ciebie zrozumiałe i będziesz mieć większą szansę na poznanie odpowiedzialnego partnera.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
16 sty 2014, 17:51

kto wie o co chodzi?

Avatar użytkownika
przez tahela 05 maja 2016, 14:37
czarnamysl,
puknij sie młotkiem w głowe dziewcze drogie, to moze ci sie cos poprzestawia i przestaniesz ćpac bo ani to fajne ani madre a problem czy kogos tam kochasz jest duzo mniejszy od p5roblemu cpania
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

kto wie o co chodzi?

przez Reynevan 05 maja 2016, 21:56
Rosa26 napisał(a):Hmmm... czytam i zastanawiam się jak to jest możliwe, że problemem dla Ciebie są reakcje Twojego chłopaka, który twierdzi, że coś tam mówisz i robisz na haju, ale nie jest dla Ciebie problemem narkotyzowanie się... swiat oszalał :shock:

Boshe, poraziło


tahela napisał(a):czarnamysl,
puknij sie młotkiem w głowe dziewcze drogie, to moze ci sie cos poprzestawia i przestaniesz ćpac bo ani to fajne ani madre a problem czy kogos tam kochasz jest duzo mniejszy od p5roblemu cpania

Mówisz z doświadczenia?
Reynevan
Offline

kto wie o co chodzi?

Avatar użytkownika
przez tahela 06 maja 2016, 02:52
Reynevan, w sumie ma cie wignowrowanych i przez przypadek kliknełam ze mi sie twój post otworzył, tak z doswiadczenia paru ludzi, którzy tak sobie cpali i juz nie zyja , ja osobiscie pare razy w zyciu trawe paliłam tylko, za koke i amfe dziekowałam zawsze, widziałam co dzieje sie z ludźmi jak to biora i jak to mowili ja to kontroluje, ja sobie poradze, mowiłam wtedy ze w pewnym momencie sobie przestana rdzic i tak było z kazdym, kto brał, co niektórzy sa juz na cmentarzu, ktos HIVa załapał, bo skończył na dworcu z igłą, widziłam dno społęczne, widziłąm sporo w zyciu majc czerwona cienka linie i nigdy jej nie przekraczjąc a ci wszyscy co byli tacy madrzy skończyli źle, wiec daruj sobie, co niektózy staczali sie na moich oczach zal ludzi,ale sami sa sobie winni, za swoja własna głupote,dalej cie mam w ignorowanych i nie czytam twoich postów , chyba ze przez przypadek tak jak w tym wypadku, rozumiem ,ze twoim zdaniem cpanie to cos fajnego i niech kazdy ro robi, jak zawsze pochwalasz destrukcyjne zachowania i zapewniam cie uzaleznienie od draków jest problemem duzo gorszym od zakochania, chyba nie widziałes nigdy nikogo na porzadnym głodzie , jak drze sie ze wszystko boli, jak ktos wraca do cpania i jak niemal na twoich oczach z fajnej dziewczyny czy chłopaka zostaje wrakiem człowieka, który zupełnie traci kontrole nad zyciem, wiec daruj sobie co ja i jak i kiedy, te zabawy widziałam, chodziłam ze znajomymi grzybki zbierac w liceum , póxniej oni cpali toto a ja nie, niektórym grzyby pomioeszały w głowie i opoiwescui jak to sobie przycpali i jak było fajnie, nasłuchałam sie tego z życiu duzo , sam nigdy nie upadajac tak nisko, nawet fajek nigdy nie paliłam a chodziłam ,ze wszystkimi na fajke w liceum i jakos to akceptowali i później wiedzieli ,ze nie pale to anwet juz nikt mnie nie namawiało, na poczatku było pare osób, które tez nie paliły , wszystkie póxniej palic zaczęły ja nie, kazdy za swoja głupote odpowiada sam
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

kto wie o co chodzi?

Avatar użytkownika
przez NN4V 06 maja 2016, 07:07
tahela napisał(a):Reynevan, w sumie ma cie wignowrowanych i przez przypadek kliknełam ze mi sie twój post otworzył, tak z doswiadczenia paru ludzi, którzy tak sobie cpali i juz nie zyja , ja osobiscie pare razy w zyciu trawe paliłam tylko, za koke i amfe dziekowałam zawsze, widziałam co dzieje sie z ludźmi jak to biora i jak to mowili ja to kontroluje, ja sobie poradze, mowiłam wtedy ze w pewnym momencie sobie przestana rdzic i tak było z kazdym, kto brał, co niektórzy sa juz na cmentarzu, ktos HIVa załapał, bo skończył na dworcu z igłą,

Znaczy HIVa załapał pośmiertnie.
Masz zerowe pojecie o temacie. Amfa i koka są substancjami o mniejszej szkodliwości od alkoholu i to jest fakt, niezależnie co niedouczone oszołomy bajdurzą.
Ty chlejesz i to czuć na kilometr. Od Twojego chlania jedynie heroina jest bardziej szkodliwa. Przestań więc kreować alternatywną rzeczywistość, by swoje chlanie racjonalizować.

tahela napisał(a):... widziłam dno społęczne, widziłąm sporo w zyciu majc czerwona cienka linie i nigdy jej nie przekraczjąc a ci wszyscy co byli tacy madrzy skończyli źle, wiec daruj sobie, co niektózy staczali sie na moich oczach zal ludzi,ale sami sa sobie winni, za swoja własna głupote,dalej cie mam w ignorowanych i nie czytam twoich postów , chyba ze przez przypadek tak jak w tym wypadku, rozumiem ,ze twoim zdaniem cpanie to cos fajnego i niech kazdy ro robi, jak zawsze pochwalasz destrukcyjne zachowania i zapewniam cie uzaleznienie od draków jest problemem duzo gorszym od zakochania, chyba nie widziałes nigdy nikogo na porzadnym głodzie , jak drze sie ze wszystko boli, jak ktos wraca do cpania i jak niemal na twoich oczach z fajnej dziewczyny czy chłopaka zostaje wrakiem człowieka, który zupełnie traci kontrole nad zyciem, wiec daruj sobie co ja i jak i kiedy, te zabawy widziałam, chodziłam ze znajomymi grzybki zbierac w liceum , póxniej oni cpali toto a ja nie, niektórym grzyby pomioeszały w głowie i opoiwescui jak to sobie przycpali i jak było fajnie, nasłuchałam sie tego z życiu duzo , sam nigdy nie upadajac tak nisko, nawet fajek nigdy nie paliłam a chodziłam ,ze wszystkimi na fajke w liceum i jakos to akceptowali i później wiedzieli ,ze nie pale to anwet juz nikt mnie nie namawiało, na poczatku było pare osób, które tez nie paliły , wszystkie póxniej palic zaczęły ja nie, kazdy za swoja głupote odpowiada sam

Pierdzielisz jak potłuczona.
Nigdy nie zrozumiem pędu epatowania głupotą, bez podparcia jakąkolwiek wiedzą.
Przestań chlać, bo Ci wóda mózg wyżera, a Twoje wypowiedzi bardzo przypominają styl autorki niniejszego wątku.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4322
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

kto wie o co chodzi?

przez czarnamysl 06 maja 2016, 10:54
Pisalam w pośpiechu stad chaotyczna wypowiedź,do tego tel zacina mi się.proszę o usuniecie watku moderatora,znalazlam juz ODP na moje pytanie.dziekuje
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 mar 2016, 13:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do