Hazard zniszczył mi życie, nie mam sił

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Hazard zniszczył mi życie, nie mam sił

przez alberico 14 mar 2016, 22:19
Witajcie, to mój pierwszy post na forum.

Mam 21 lat i przekichane w życiu. Oprócz tego, że mam nerwicę leczę się escitalopramem i jest dobrze mam spory kłopot ze sobą.
Boję się samego siebie, dlaczego? Otóż...

Jakiś czas temu grałem na Internecie w hazard. Wiecie sporty, obstawianie wyników na żywo, idzie szybko zarobić, a jeszcze szybciej stracić pieniądze.
I co? Pod koniec 2015 roku z powodu wielu przegranych wpadłem w pętlę internetowych chwilówek (kredyty) łącznie na 10 000zł.

Przyznałem się mamie, nie miałem ratunku. Mama po kilku ciężkich dniach pomogła mi. Spłaciłem wszystkie chwilówki i obiecałem spłacać jej 1000zł miesięcznie.
Wszystko było dobrze, spłacałem tak, że na dzień dzisiejszy zostało mi 5 tysięcy. ALE! No właśnie, ale...

Ostatnio uderzyło mi coś do głowy i znów zagrałem i co? Kolejna pętla chwilówek, tym razem na 7 tysięcy złotych. Już wiecie dlaczego się boję samego siebie? Ja nie wiem co jutro mi odwali do tej głupiej pały.... Znów zrobiłem to samo. Chwilówki mają to do siebie, że muszę do 30 dni je spłacić inaczej puk puk windykacja w drzwiach i zawał mamy :(.

Dlaczego znów to zrobiłem?! Dlaczego?! Wybaczcie tak głupie pisanie, ale jestem w takim stanie psychicznym, że nie wiem co dalej... Po prostu nie wiem...

Mam pracę, zarabiam 2000zł miesięcznie, ale to mi nie wystarczy na spłatę długów na raz. I tak wszystko znów wyjdzie na jaw, tym razem nie mam iść do kogo po pomoc, a sam sobie nie dam rady. Nie chcę nikomu o tym gadać, że znów to zrobiłem, bo mnie wezną za największego frajera na świecie - racja jestem nim.

Uwierzcie nie umiem spać, żyć, kontaktować się z ludźmi, moja dziewczyna na tym cierpi, nie chcę jej mówić, że znów to zrobiłem....

ALE BAGNO! Życia sobie nie odbiorę, bo nie miałbym nigdy odwagi, chcę iść do nieba hehe. Ale nie z takim życiem... Co ja mam ze sobą zrobić? Ja się boję samego siebie. Nie wyjdę już z tego..
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 mar 2016, 22:09

Hazard zniszczył mi życie, nie mam sił

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 14 mar 2016, 22:34
idź się leczyć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Hazard zniszczył mi życie, nie mam sił

przez piękna 16 mar 2016, 19:00
Alberico,za bardzo generalizujesz.Koleżanka napisała krótko:idź się leczyć i to jedyna recepta.Prawdopodobnie już masz poważny problem z hazardem.Nie żal Ci matki?Ma wór z pieniędzmi?
piękna
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hazard zniszczył mi życie, nie mam sił

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 17 mar 2016, 10:49
Też kiedyś miałem ten problem,kupowałem zdrapki.Ale,w końcu zrozumiałem,że nie tędy droga i przestałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16554
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Hazard zniszczył mi życie, nie mam sił

przez bonzay2 18 mar 2016, 23:02
ja kiedys postawilem 100 euro na barcelone. do wygrania bylo 150 czyli 50 do przodu ...i co barcelona zremisowala szmira jedna
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 mar 2016, 09:42

Hazard zniszczył mi życie, nie mam sił

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 18 mar 2016, 23:54
graliśmy z chłopakiem czasem w lotto, ale nigdy nie trafiliśmy nawet trójki obstawiając stale swój wiek, wiek naszych sióstr i kotów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Hazard zniszczył mi życie, nie mam sił

Avatar użytkownika
przez tahela 19 mar 2016, 08:35
zrobiłes to znowu bo jestes uzalezniony, musisz isc na leczenie i to długotrwałe, jak nie pójdziesz to w końcu sie powiesisz, bo tak konca wszyscy nieleczeni nałogowcy ewentualnie moga sie zacpac albo zapic ,ale hazard to galąź
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Hazard zniszczył mi życie, nie mam sił

przez bączuś 19 mar 2016, 09:33
Ja mam podobny problem z hazardem ,nie tak ekstremalnie wyrażony jak Twój,gram codziennie w lotto za niskie kwoty.Z biologicznego punktu widzenia skłonnośc do hazardu mają ludzie z zaburzonym systemem impulsów ,nadmierne wydzielanie dopaminy indukuje czasem takie skłonności(na lekach zwanych agonistami dopaminy pisze ze mogą one wyzwalać skłonności do hazardu).
bączuś
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do