Uzależnienie od "miłości"

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od "miłości"

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 28 sty 2016, 16:30
New-Tenuis napisał(a):
Ferdynand k napisał(a):taaaa cokolwiek człowiek robi nie fair wobec innych to nałóg biedactwa alkoholik, który całą rodzinę niszczy to też nie on to C2H5OH
ok piszcie teraz to nie członek rodziny was pobił tylko ciecz o T wrzenia 78,37 °C

Nie przypominam sobie, żebym zrobiła cokolwiek nie fair wobec innych. ;) Przynajmniej staram się nigdy innych nie krzywdzić. Sama mam ojca alkoholika i nigdy nie uważałam, żeby to alkohol był winny temu, jak się zachowywał. Jeśli ktoś coś robi nie tak, nigdy nie powinien zwalać winy na jakiekolwiek zaburzenie, tlko sam wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. ;) To nie jest temat o tym.

nie pisałem odnośnie twoich zachowań bo ich nie znam i mnie nie interesują
chodzi mi o wzmiankę o tym że ktoś kto po prostu zdradza mógłby sobie taką jednostkę "chorobową" wmówić by usprawiedliwiać swoje czyny
jak dla mnie ktoś kto krzywdzi inną osobę nie powinien szukać usprawiedliwień jeżeli ktoś robi coś krzywdzącego emocjonalnie inną osobę
bo ma sobie kaprys dla własnej przyjemności nie jest chory tylko jest ch.............. k/............................ itd
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Uzależnienie od "miłości"

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 28 sty 2016, 18:59
No i się zgadzamy, też tak uważam.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Uzależnienie od "miłości"

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 29 sty 2016, 17:30
fakt zgadzamy się a teraz pomyśl o tym że diagnozują to tylko u jednej płci to bzdura nie ma czegoś takiego
to wymówka po prostu tak samo jak mizoandria -diagnozowana jako choroba w ICD-10 a mizogonia już nie
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od "miłości"

Avatar użytkownika
przez NN4V 29 sty 2016, 17:40
Osobiście bardziej by mi pasowała nazwa "uzaleznienie od relacji/związku".
Definicja miłosci jest zbyt rozmyta.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Uzależnienie od "miłości"

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 29 sty 2016, 20:24
Nie napisałam nigdzie, że to diagnozują u jednej płci, w filmie, który podałam występują też "uzależnieni" faceci. :P
Co do terminu, to się zgadzam, chyba na razie jest roboczy.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Uzależnienie od "miłości"

przez Ana_88 29 sty 2016, 21:11
Wydaje mi sie ze ze 'uzaleznienie od milosci' w duzym stopniu wiaze sie z ogolnym pojeciem "wspoluzaleznienia"
Wedlug mnie mechnizmy tych dwoch przypadlosci sa bardzo podobne.
Mozna nawet powiedziec, ze w wielu przypadkach jedno idzie w parze z drugim.
Tak z wlasnych obserwacji rzeczywistosci wydaje mi sie ze bardzo często z takimi problemami borykaja się kobiety DDA.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Uzależnienie od "miłości"

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 sty 2016, 21:16
Ana_88, tzn kto jest wspóluzalezniony ? partnerzy tych kobiet ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Uzależnienie od "miłości"

przez Ana_88 29 sty 2016, 21:32
bittersweet napisał(a):Ana_88, tzn kto jest wspóluzalezniony ? partnerzy tych kobiet ?


Nie.
Chcialam przez to powiedziec, ze czesto kobiety wspoluzaleznione to rowniez te uzaleznione od milosci.
A wlasciwie to ja bym zaklasyfikowala uzaleznienie od milosci wlasnie jako taki węższy zakres, bardziej ogolnego pojęcia jakim jest wspoluzaleznienie.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Uzależnienie od "miłości"

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 sty 2016, 21:43
Lepsze od miłości,niż nienawiści.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Uzależnienie od "miłości"

przez Ana_88 29 sty 2016, 22:06
Paradoksalnie z miloscia tak naprawde nie ma to nic wspolnego. Ot, po prostu dziecko, ktorego podstawowe potrzeby ( poczucie bezpieczenstwa, akceptacji, wiez emocjonalna itp.) będące warunkiem ukształtowania sie stabilnej, zdrowej tozsamosci, były pernamentnie nie zaspokajane; jako dorosła osoba chodzi i zionie czarna dziura, jak studnia bez dna, szukajac obiektów, które tą dziurę zakleją, ale bez efektow, ponewaz nikt nie jest w stanie tej dziury Ci zakleic oprocz ciebie samej/ samego.
Najpierw trzeba nauczyc kochac sie siebie i byc wartoscia dla siebie samego, bez spelnienia tego warunku nie da sie zbudowac zadnej zdrowej relacji.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Uzależnienie od "miłości"

przez Ana_88 29 sty 2016, 22:10
Ale ja dziwacznie pisze. Nie bardzo mi wychodzi werbalizowanie swoich mysli. :?
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Uzależnienie od "miłości"

przez Ana_88 29 sty 2016, 22:21
New-Tenuis napisał(a):nie pisałem odnośnie twoich zachowań bo ich nie znam i mnie nie interesują
chodzi mi o wzmiankę o tym że ktoś kto po prostu zdradza mógłby sobie taką jednostkę "chorobową" wmówić by usprawiedliwiać swoje czyny
jak dla mnie ktoś kto krzywdzi inną osobę nie powinien szukać usprawiedliwień jeżeli ktoś robi coś krzywdzącego emocjonalnie inną osobę
bo ma sobie kaprys dla własnej przyjemności nie jest chory tylko jest ch.............. k/............................ itd


Bywa ze zdrada jest podszyta roznymi innymi motywami, niz ten z ktorym powszechnie sie ja utozsamia. Wydaje mi sie, ze warto jest miec tego swiadomosc, chociazby po to aby moc cos zmienic w swoim zachowaniu ( w przypadku kiedy kogos problem ten dotyczy). Co wcale nie musi byc tozsame z usprawiedliwianiem, wrecz przeciwnie.
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Uzależnienie od "miłości"

przez Ana_88 29 sty 2016, 22:43
Taka nuta mi sie skojarzyla z watkiem :) :

https://www.youtube.com/watch?v=FHVuD4IDDk0
Offline
Posty
475
Dołączył(a)
28 gru 2015, 21:55

Uzależnienie od "miłości"

Avatar użytkownika
przez bittersweet 30 sty 2016, 00:09
mi taka :


kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do