Opioidy błagam pomóżcie

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Opioidy błagam pomóżcie

przez paksxxxx 20 sty 2016, 17:53
Witam,zacznę od tego,że nie mnie dotyczy problem tylko mojego starszego,22 letniego brata. Zacznę od poczatku. Był bardzo dobrym dzieckiem,bardzo zdolnym,rozumiał i umiał więcej niż rówieśnicy. Każdy się nim zachwycał jaki on grzeczny i mądry. Z mamą miał fantastyczny kontakt,dawała i mi i jemu bardzo dużo miłości i czasu. Mój brat był jej ''oczkiem w głowie''. Złote dziecko.W czasach gimnazjum zaczęły się z nim dziać złe rzeczy,alkohol,palenie gandzi i co najgorsze sprzedawanie jej. Potem w liceum było tak samo. Pomimo,że nie uczył się prawie w ogóle,zdał maturę świetnie i dostał się do dobry kierunek na jadnej z najlepszych uczelni w Polsce. Mama i tata pękali z dumy. Pierwszy rok nie zdał,drugi tak samo chociaż poszedł na to samo co wczesniej. Teraz jest na zaocznych ale też nie wiadomo czy zda. Jednak nie to jest największym problemem. A mianowicie to,że ćpa, Z tego co mówił to bierze Thiocodin i tego typu rzeczy. Zmienił się w zupełnie innego człowieka,jest ardzo agresywnyw stosunku do mnie i do rodziców,ma wahania nastrojów,od agresji po płacz, po śmiech. Najpierw krzyczy do mamy,że jej nienawidzi potem ją przeprasza i przytula. Ma zaburzenia mowy,plącze mu się język,oczy podkrążone i ''maślane''. Chociaż najgorsze jest to co mówi. Plecie jakieś niestworzone historie,kłamie cały czas mnie i rodziców. Nie szanuje nas zupełnie,nie szanuje pieniędzy rodziców (w czasie studiów brał ''chwilówki'' i uzbierało się ponad 5 tys złotych)które oczywiście rodzice spłacili. Podejrzewam,że nie miał już na ćpanie i dlatego. Boję się o niego niesamowicie. Nie wiem jak z nim ''współpracować''. I tu mam prośbę do osób które miały z tym styczność czego oczekiwaliście od bliskich? Czy mam sie starać do niego zbliżyć jak najbardziej czy po prostu odciąć się żeby pokazać mu,że jak dalej tak będzie robił to straci bliskich? Dodam,że rodzice nakłonili go do wizyty u psychiatry,ale on się z tego śmieje,cwaniakował do niego i na pewno go okłamywał. Podejrzewam,że jego problem z ćpaniem trwa ok 2-3 lata. A i jeszcze dodam,że przy znajomych albo jego dziewczynie zachowuje się normalnie. Dopiero w domu tak jakby''pęka'' i zaczyna się jazda.Błagam o pomoc
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 sty 2016, 03:18

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do