Czy psychologowi można powiedzieć o wszyskim?

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Czy psychologowi można powiedzieć o wszyskim?

Avatar użytkownika
przez achino 02 lis 2015, 22:00
Kontrast napisał(a):Raczej niczego nie przepracujesz jak bedziesz nacpany wiec terapia odpada. Pogaduchy u psycholog pewno tez beda pod warunkiem bycia czystym w tym czasie. a co to 3mmmc czy koksik?


Ja przez pól roku chodziłem do psychologa pod wplywem benzo/fenibuta. A na dwóch spotkaniach dodatkowo walnąłem sobie setkę. Po pierwsze pozwolilo to w ogole dotrzec na terapie (w innym wypadku zostalbym w domu), a po drugie wyrzucic z siebie to, co najbardziej bolesne. Mysle, ze na niektore wizyty pacjent zalękniony powinien przyjść wstawiony. Byle nie przesadzac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Czy psychologowi można powiedzieć o wszyskim?

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 02 lis 2015, 22:04
achino napisał(a):
Kontrast napisał(a):Raczej niczego nie przepracujesz jak bedziesz nacpany wiec terapia odpada. Pogaduchy u psycholog pewno tez beda pod warunkiem bycia czystym w tym czasie. a co to 3mmmc czy koksik?


Ja przez pól roku chodziłem do psychologa pod wplywem benzo/fenibuta. A na dwóch spotkaniach dodatkowo walnąłem sobie setkę. Po pierwsze pozwolilo to w ogole dotrzec na terapie (w innym wypadku zostalbym w domu), a po drugie wyrzucic z siebie to, co najbardziej bolesne. Mysle, ze na niektore wizyty pacjent zalękniony powinien przyjść wstawiony. Byle nie przesadzac.



Ale przez życie musisz iść na trzeźwo.. chyba po to idzie się na terapię ... by radzić sobie ze sobą i światem bez wspomagaczy o własnych siłach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Czy psychologowi można powiedzieć o wszyskim?

Avatar użytkownika
przez achino 02 lis 2015, 22:08
Jest wielu takich, którzy latami chodzą do psychologa i nigdy się przed nim nie otwierają, tak są zahamowani. I wtedy lepiej walnac sobie setke i wyznac np: "bylem molestowana w dzieciństwie" czy coś podobnego. Zauważ, ze autor wątku zarejestrował sie u psychologa jedynie dzieki GBL-owi. Nie słyszałem, aby np. przyjmowanie benzodiazepin stanowiło przeciwwskazanie do psychoterapii. Kluczem jest slowo umiar.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy psychologowi można powiedzieć o wszyskim?

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 lis 2015, 01:03
lostsoul, sprawdziles do kogo sie umowiles? Po co ci psycholog? Idz do terapeuty uzaleznien
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy psychologowi można powiedzieć o wszyskim?

Avatar użytkownika
przez jetodik 03 lis 2015, 06:03
zgadza się psycholog tutaj zbędny lepiej od razu terapeuta uzależnień.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Czy psychologowi można powiedzieć o wszyskim?

przez lostsoul 03 lis 2015, 19:54
A może do terapeuty uzależnień też się wybiorę, może nie. Zobaczymy jak się rozwinie relacja z obecnym psychologiem. W każdym razie udało mi się iść na trzeźwo, nie pytajcie jak, chodzenie pod wpływem raczej nie ma sensu. Aczkolwiek czytałem że jest coś takiego: http://www.maps.org/research/mdma. Ale to raczej nie dla mnie. W każdym po pierwszej wizycie czuję hmm ciekawie, moja laska stwierdziła że jestem bardziej agresywny a czułem że tego mi brakowało.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
01 lis 2015, 12:45

Czy psychologowi można powiedzieć o wszyskim?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 03 lis 2015, 20:12
achino, Benzo masz od lekarza chyba nie? A setke mozesz sobie walnac, ale jak bedziesz zawsze przychodzil po setce to nie bedziesz mial trzezwego obrazu samego siebie i chodzenie takie jest bez sensu. Wazne aby na zywca przerabiac emocje, bez mechanizmów obronnych, ulepszaczy humoru. leki to osobny rozdzial. Dobry terapeuta ci to powie, ze jesli to mozliwe to lepiej byc w terapii bez lekow, a jesli jestes za slaby to mozesz brac wedlug zalecen lekarza ale terapia bedzie mniej efektywna.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do