Załamany przez masturbację

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Załamany przez masturbację

przez Goryl112 29 wrz 2015, 22:10
Witajcie,

Przeżywam takie coś pierwszy raz w życiu. Pamiętam, że byłem pasjonatem masturbacji od 14 roku życia. Spokojnie mogłem mając 16/17 a nawet 18 lat spędzać długie godziny przed pornografią i masturbować się nawet do 3 razy dziennie. Problem pojawił się wtedy gdy poznałem pewną dziewczynę. Z jednej strony przestały mnie kręcić pornosy, a z drugiej bardzo brakowało mi tego uczucia. Następnie, nie wiem czy z powodu frustracji z braku seksu (na spotkaniach z nią całaowałem się z nią, zawsze miałem wzwód. Niekiedy dawała mi ulgę ręcznie. Jest dziewicą i boi się seksu, chociaż bardzo go chce. Ja natomiast ciągle myślałem o tym by to z nią zrobić... no właśnie myślałem...) czy może coś było na rzeczy, zaczęły podobać mi się pornosy z udziałem dwóch panów a nawet tylko jednego, czyli gejowskie. Jednakże podobały mi się dziewczyny na ulicy, ale na chłopaków też czasem spoglądałem. Chciałem nawet spróbować pocałować któregoś by zobaczyć czy nie jestem gejem :lol: Pomyślałem, że to może być wina masturbacji oraz za dużo wolnego czasu. Miałem naprawdę dużą rozterkę z tego powodu. Zaprzestałem więc masturbacji na... 1 dzień, bo nie wytrzymałem. Ciśnienie miałem ogromne, bo rozmawiałem z dziewczyną na pikantne tematy. Byłem mocno pobudzony. Zacząłem więc się masturbować fantazjując o niej. Pomyślałem, że mógłbym dla rozgrzewki obejrzeć jakiś film porno. Znalazłem dziwny filmik na pierwszej stronie gdzie jakiś facet wkładał sobie do tyłka piłki. Strasznie mnie to podjarało, jednocześnie nie chciałem kończyć, bo obiecałem sobie by nie masturbować się. Niestety popęd był silniejszy... Teraz czuję się brudny, bezwartościowy, żałosny, a co najgorsze - boję się własnej dziewczyny. Czuję, że nie jestem w stanie jej spojrzeć w oczy i cokolwiek powiedzieć. Na myśl o seksie z nią mnie mdli. Boję się tego, że zrobiłem sobie jakiś uraz do seksu na całe życie, a może nawet będę takim zboczeńcem jak ten facet z pornosa którego obejrzałem. Czuję się fatalnie. Czuję, że nie zasługuję na tak wspaniała dziewczynę, że nie zasługuję by żyć z ludźmi. Tylko ze zwierzętami w lesie.

Jestem naprawdę zdołowany jak nigdy przedtem, najchętniej bym cofnął czas, ale to jest niemożliwe.
Nigdy, przenigdy bym nie pomyślał, że masturbacja może tak wpłynąć negatywnie na moją psychikę. Czuję się tak jakby skok z mostu był jedynym rozwiązaniem, bo spieprzyłem sobie życie...

Przepraszam, że jest tak wszystko chaotycznie napisane. Chociaż ten wątek może tak wyglądać, ale to nie jest prowokacja.

Proszę o pomoc i z góry dziękuję...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 wrz 2015, 21:51

Załamany przez masturbację

Avatar użytkownika
przez Jubacca 09 paź 2015, 10:26
Nie powinieneś robić sobie krzywdy z tego powodu, to jest pewne. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby znalezienie sobie jakiegoś wyczerpującego hobby, chociaż niekoniecznie, które zajęłoby Ci tak jak powiedziałeś nadmiar wolnego czasu. Najważniejsze żebyś nie rozmyślał tak wiele o swoim problemie.
4w5

Między chodnikami myśli, a krawężnikami słów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 wrz 2015, 10:35

Załamany przez masturbację

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 09 paź 2015, 13:34
Goryl112 napisał(a):Witajcie,

Przeżywam takie coś pierwszy raz w życiu. Pamiętam, że byłem pasjonatem masturbacji od 14 roku życia. Spokojnie mogłem mając 16/17 a nawet 18 lat spędzać długie godziny przed pornografią i masturbować się nawet do 3 razy dziennie. Problem pojawił się wtedy gdy poznałem pewną dziewczynę. Z jednej strony przestały mnie kręcić pornosy, a z drugiej bardzo brakowało mi tego uczucia. Następnie, nie wiem czy z powodu frustracji z braku seksu (na spotkaniach z nią całaowałem się z nią, zawsze miałem wzwód. Niekiedy dawała mi ulgę ręcznie. Jest dziewicą i boi się seksu, chociaż bardzo go chce. Ja natomiast ciągle myślałem o tym by to z nią zrobić... no właśnie myślałem...) czy może coś było na rzeczy, zaczęły podobać mi się pornosy z udziałem dwóch panów a nawet tylko jednego, czyli gejowskie. Jednakże podobały mi się dziewczyny na ulicy, ale na chłopaków też czasem spoglądałem. Chciałem nawet spróbować pocałować któregoś by zobaczyć czy nie jestem gejem :lol: Pomyślałem, że to może być wina masturbacji oraz za dużo wolnego czasu. Miałem naprawdę dużą rozterkę z tego powodu. Zaprzestałem więc masturbacji na... 1 dzień, bo nie wytrzymałem. Ciśnienie miałem ogromne, bo rozmawiałem z dziewczyną na pikantne tematy. Byłem mocno pobudzony. Zacząłem więc się masturbować fantazjując o niej. Pomyślałem, że mógłbym dla rozgrzewki obejrzeć jakiś film porno. Znalazłem dziwny filmik na pierwszej stronie gdzie jakiś facet wkładał sobie do tyłka piłki. Strasznie mnie to podjarało, jednocześnie nie chciałem kończyć, bo obiecałem sobie by nie masturbować się. Niestety popęd był silniejszy... Teraz czuję się brudny, bezwartościowy, żałosny, a co najgorsze - boję się własnej dziewczyny. Czuję, że nie jestem w stanie jej spojrzeć w oczy i cokolwiek powiedzieć. Na myśl o seksie z nią mnie mdli. Boję się tego, że zrobiłem sobie jakiś uraz do seksu na całe życie, a może nawet będę takim zboczeńcem jak ten facet z pornosa którego obejrzałem. Czuję się fatalnie. Czuję, że nie zasługuję na tak wspaniała dziewczynę, że nie zasługuję by żyć z ludźmi. Tylko ze zwierzętami w lesie.

Jestem naprawdę zdołowany jak nigdy przedtem, najchętniej bym cofnął czas, ale to jest niemożliwe.
Nigdy, przenigdy bym nie pomyślał, że masturbacja może tak wpłynąć negatywnie na moją psychikę. Czuję się tak jakby skok z mostu był jedynym rozwiązaniem, bo spieprzyłem sobie życie...

Przepraszam, że jest tak wszystko chaotycznie napisane. Chociaż ten wątek może tak wyglądać, ale to nie jest prowokacja.

Proszę o pomoc i z góry dziękuję...

momentami ci zazdroszcze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Załamany przez masturbację

Avatar użytkownika
przez Pink Punk Boy 21 paź 2015, 16:31
Goryl, poprostu sam ze sobą szczery bądź i nie bój sie tego co cie jara naprawdę.
Nie skumałem czemu zaprzestałeś tej masturbacji, szczególnie że posiadanie dziewczyny nie było równoznaczne z posiadaniem partnera seksualnego.
Nawet posiadając partnera naturalna jest masturbacja, gdy po 2 seksach twój partner ma dość, a ty chcesz więcej. ALBO PRZED.

Jeżeli decydujesz się na związek z dziewczyną, która nie zaspokaja twoich potrzeb, a tym samym blokujesz sobie możliwość zaspokajania ich z innymi partnerami to normalne że będziesz sfrustrowany.

Porno pięknie odkrywa przed nami naszą seksualność - wystarczy po jakimś czasie przejrzeć historię oglądanych filmików co TAK NAPRAWDĘ nas kręci. Drugie to nie wstydzić się tego samemu przed sobą, wszystkim do okoła odrazu nie musisz mówić, ale pamiętaj również że tylko potrafiąc mówić o twoich prawdziwych potrzebach seksualnych jako o czymś naturalnym mamy możliwość poznać kogoś z podobnymi I WTEDY SIĘ ZACZYNA.
Jeżeli normę ustala większość, czyli ludzie bez pasji, celu i wartości w życiu, nie radzący sobie z emocjami, z brakiem pewności siebie jako jednostki to jak najbardziej - nazwijcie mnie nienormalnym i przypiszcie mi wszystkie choroby psychiczne świata.
Pink Punk Boy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 paź 2015, 20:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do