Uzależnienie od kofeiny

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od kofeiny

przez buszujacywtrawie 19 mar 2015, 13:59
Witam wszystkich w nowym wątku. Przyznałem się do nałogu nikotynowego, na sąsiednim podforum, przyznaję się też do nałogu kawowego. Kawę niestety muszę ograniczać ze względu na leki, które mam nadzieję za długo nie będę brać. Ciśnienie tętnicze przeważnie podręcznikowe, ale tętno: 115. I to tętno mnie niepokoi, ale moja dochtórka powiedziała że teraz jest ważniejsza głowa niż serce, i żeby se z tętnem dać spokój (!) Jak poczytacie inne wątki, to zobaczycie jak jestem faszerowany zamulaczami/neuroleptykami. Diagnozy oficjalnej mi nie chce dać. Biorę Furosemidum, bo przy wzroście 178 cm ważę po neuro 94 kg, a na początku choroby VIII/IX 2012 ważyłem 69 kilo. I jeszcze dochtórka powiedziała, że to od tycia, że (jeśli dobrze pamietam jej słowa): żołądek się powiększył, uciska przeponę a ta uciska serce, stąd wysokie tętno. Z panią z doktoratem z medycyny nie warto wchodzić w dyskusję :nono:

Ale:
Kto uzależniony od kofeiny, niech pisze.
Pozdrawiam!
PS. Dawajmy sobie i zgodę na swe słabości, ale też z drugiej strony popatrzmy, czy kofeinę można ograniczać.
Pozdrawiam
zneuroleptyczniały buszującywtrawie

-- 19 mar 2015, 14:03 --

Proszę o podpięcie tego tematu/podforum pod: kawa-najgorsza-z-najgorszych-t52030.html
Za zamieszanie przepraszam z góry.
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

Uzależnienie od kofeiny

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 mar 2015, 14:03
buszujacywtrawie, zmień lekarza bo ten nie wie co czyni leki dadzą normalny napęd zacznij uprawiać sport i tyle kofeina?-nie wierzę że czujesz ten środek przy takim mixie :D
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Uzależnienie od kofeiny

przez buszujacywtrawie 19 mar 2015, 14:44
Ferdynand k, Zobaczę po 1 zastrzyku, jak się będę czuć. Aktualnie jestem w trakcie szukania jakiegoś świetnego krakowskiego bądź około krakowskiego psychiatry :) Przyznam Ci rację, wczoraj jej mówiłem o sporcie - rower,biegi, siłownia - a ta na to, że ćwiczenia z jednej strony przy tych lekach są wykluczone. I zaprzeczyła też samej sobie, bo potem odparła, że tylko "fizyczna praca fizyczna praca może Ci dziecko pomóc". Witki opadają. A najlepsze, jak mnie zje***ała, że wmawiam sobie chyba fobie społeczną, że udaje lęki, dopiero moja matka jej uświadomiła, że jest problem. Pozdrawiam Ferdynandzie :D
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od kofeiny

Avatar użytkownika
przez Arasha 19 mar 2015, 16:14
buszujacywtrawie napisał(a):zneuroleptyczniały buszującywtrawie

Poprawiłeś mi humor tym określeniem :mrgreen: Ale tak serio, to Ty się za bardzo do tych neuroleptyków nie przyzwyczajaj :nono: bo trafisz w końcu do innego lekarza, który odetnie Ci
do nich dostęp i co zrobisz ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Uzależnienie od kofeiny

przez Zadrlis 24 mar 2015, 09:59
Właśnie odstawiłem całkowicie kawę i wszystkie energy shoty i drinki dwa dni temu ,mam chronicznie migrenowy ból głowy, drażni mnie światło ,dźwięk i ból jest nie do zniesienia,łykam tabsy przeciwbólowe ale nic nie pomaga! Czy ktoś mi powie czy mi to przejdzie? Od długiego czasu piłam to wszystko i momentalnie przestałem.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 mar 2015, 09:57

Uzależnienie od kofeiny

Avatar użytkownika
przez Arasha 25 mar 2015, 01:38
Zadrlis, jaki był powód tak nagłego odstawienia zarówno kawy jak i napojów energetyzujących ? Czy te objawy, o których wspominasz wystąpiły dopiero po odstawce, czy odstawiłeś, bo się z nimi męczyłeś ? Jeżeli spożywałeś dotychczas kofeinę w dużych ilościach, to takie nagłe odstawienie mogło być dla Twojego organizmu pewnego rodzaju szokiem, bo kofeina należy do substancji psychoaktywnych, podobnie jak narkotyki czy leki. Nie jest to substancja obojętna dla naszego organizmu i dlatego lepiej ograniczać
ją stopniowo niż stosując metodę cold turkey ;)
Organizm musi mieć czas, żeby przyzwyczaić się do nowych warunków.

Co do Twojego pytania ? Myślę, że stopniowo te objawy ( o ile są związane z nadużywaniem kofeiny ) powinny się zmniejszać, ale póki co może warto byłoby się wspomóc jakimiś preparatami na uspokojenie ( chociażby ziołowymi ). Pakowanie się w tabsy przeciwbólowe to też droga donikąd ( zwł. że niektóre również mają w składzie kofeinę, np. Etopiryna czy Apap Extra ). Jeżeli ziołowe środki okażą się za słabe, to może warto byłoby pomyśleć o jakimś uspokajaczu na receptę, na początek np. u nieuzależniającej hydroksyzynie. Są oczywiście silniejsze leki uspokajające, ale one z kolei prowadzą przy dłuższym zażywaniu do uzależnienia i robi się błędne koło. Oczywiście jest jeszcze opcja, że te bóle głowy są na innym podłożu, ale to musiałby już zweryfikować lekarz ;)

Osobiście uważam, że jeżeli Twoje objawy pojawiły się dopiero po odstawieniu wspomnianych napojów, to polecałabym na jakiś czas wrócić chociażby do jednej słabej kawy dziennie, żeby zorientować się, czy to z tego powodu i żeby pomału przygotować organizm do zmian ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Uzależnienie od kofeiny

Avatar użytkownika
przez mark123 29 mar 2015, 20:41
Ja jestem emocjonalnie uzależniony od kofeiny.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Uzależnienie od kofeiny

przez ZOK57 18 cze 2015, 03:26
Piję kawę 7,5 roku w masakrycznych ilościach (3-4 siekiery) , czarne , parzone po turecku bez cukru i mleka i nie mam ani nadciśnienia ani zgagi , morfologia cała wspaniala, tyle że czasami jak przesadzę jestem rozdrażniony i zlękniony , poddenerwowany..
ZOK57
Offline

Uzależnienie od kofeiny

przez ZOK57 18 cze 2015, 03:26
Do tego 50 sztuk mcnych fajek dziennie.
ZOK57
Offline

Uzależnienie od kofeiny

przez ZOK57 18 cze 2015, 03:27
Ale pluca czysciutkie , robiłem przeswietlenie;)
ZOK57
Offline

Uzależnienie od kofeiny

przez ZOK57 18 cze 2015, 03:28
Czy to prawda że im więcej się pije kawy tym bardziej palaczowi chce się palić??
ZOK57
Offline

Uzależnienie od kofeiny

przez ZOK57 18 cze 2015, 03:30
U mnie tak jest .
ZOK57
Offline

Uzależnienie od kofeiny

Avatar użytkownika
przez katia010 18 cze 2015, 03:36
u mnie jest tak tylko w przypadku piwa,
palę tylko do alko albo jak już na prawdę nie wytrzymuję z nerwów - w innych sytuacjach jakoś mnie nie ciągnie do papierosów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
03 paź 2014, 23:53

przez ZOK57 18 cze 2015, 07:47
To dobrze katia010 , piwo czasami wypite zdrowsze niż te fajki..
ZOK57
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do