Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

przez Nefre 05 lut 2015, 22:35
Witam
Mam na imię Jola i mam 38 lat. Na nerwicę choruję około 12 lat. Na początku była to zdiagnozowana nerwica natręctw, która ewoluowała w nerwicę lękową z napadami paniki oraz objawami somatycznymi ( serce). Objawy mam standardowe jak chyba większość z tą chorobą. Przez całą chorobę byłam leczona lekami przeciwdepresyjnymi + doraźnie Afobam. Przez całą chorobę do teraz Afobamu używałam może 5 dni w miesiącu. Teraz, od około 3 miesięcy biorę np 8 dni pod rząd a 5 dni nie potrzebuję. Zażywam 0,5 mg raz dziennie.Opakowanie 30 tab. starcza mi na dwa miesiące teraz, kiedyś na pół roku. Nie wiem czy to z powodu nerwicy natręctw ale ciągle mam w głowie strach że się uzależniłam :( Nie umiem sobie na to pytanie odpowiedzieć a że jestem typem "analizatora" to analizuję...non stop i standardowo wpadam w panikę, że może tak.. :(
Kiedyś napady paniki miałam 5 dni w miesiącu lub rzadziej, teraz 10 dni w miesiącu ich nie mam. I znów się zastanawiam...czy to nie wina Afobamu ? Nie umiem z niego zrezygnować ponieważ pracuję jako sprzedawca, mam dzieci ( jedno małe) i tak jak dziś jestem z małą córką sama :(
Mój nowy psychiatra jest całkowicie przeciwny alprazolum ale również nic mi w zastępstwo nie przepisał więc ciągnę na tym co miałam i znów strach że się kończy ...i co będzie dalej ?? Wrrrr czasami wolałabym być całkowicie chora psychicznie i przynajmniej nic bym nie czuła świadomie :(
Bardzo proszę o opinię czy uważacie że może to być uzależnienie ?
Nie rób drugiemu tego co Tobie niemiłe


Mozarin 0,20, Trittico CR
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 mar 2010, 08:16
Lokalizacja
Ełk

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 05 lut 2015, 22:45
Nefre, a coś poza Afobamem bierzesz? On nie powinien być jedynym lekiem bo takie są skutki :? Na razie po ilości i dawce nie wydaje mi się żebyś była typowo uzalezniona, ale długo tak nie pociągniesz bo rzeczywiście się uzaleznisz. Jeśli psychiatra nie leczy cię tak jak uważasz że powinien, to może zmień lekarza. Ty najlepiej czujesz czy coś ci pomaga czy nie
Piszesz że masz prace, dziecko... Afobam cię z nerwicy nie wyleczy. Stłumi lęk który będzie powracał i będziesz potrzebowała częściej i co gorsza w większych dawkach afobamu :(
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

przez Nefre 05 lut 2015, 22:59
Brałam Seroxat, Escitalopram (ostatnio), od 3 tygodni biorę Brintellix i na noc Trittico. Na początku myślałam że moje ostanie odczucia to właśnie wina zmiany leków, ponieważ przerwa między Escitalopranem a Brintellixem była dwudniowa :) Oczywiście tak zalecił lekarz. Trittico działa na pewno, po pół godziny od wzięcia czuję ze działa, uspokaja i sprawia że chce mi się spać.
Dziś rano wzięłam 0,25 mg Afobamu , wieczorem kiedy zostawałam sama z córką ( mąż w delegacji) z powodu paniki i bólu serca wzięłam 0,75 i wcale nie czuję się zamulona ani szczególnie uspokojona. Nadal ściska mnie w "dołku". I oczywiście myśli...pewnie się przyzwyczaiłam i muszę zwiększyć dawkę:( Następny powód do paniki :/ Z drugiej strony często potrafię zapanować nad strachem i swoimi odczuciami, a skoro potrafię to mam nadzieję że to nie uzależnienie ani choroba np serca bo przecież człowiek uzależniony nie umiałby uspokoić się bez leków. Tak się pocieszam :)
Nie rób drugiemu tego co Tobie niemiłe


Mozarin 0,20, Trittico CR
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 mar 2010, 08:16
Lokalizacja
Ełk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 05 lut 2015, 23:02
Nefre, daj sobie czas, leki zaczną działać, po zmianie to wymaga czasu. A czemu esci ci zmienił? to jeden z lepszych leków
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

przez Nefre 05 lut 2015, 23:24
Bo brałam go jakieś dwa lata i nic się nie zmieniało na lepsze, po za przytyciem i zerowym libido :)
Wiem, że każdym nowym lekom trzeba dać czas, tylko jak przetrwać ten okres zanim zaczną działać ? :)
Wolałabym chyba by mnie lekarz uzależnił na jakiś czas, z tego się wychodzi :) Ale przynajmniej mogłabym na chwilkę zapomnieć o tym co czuję :)
Nie mam myśli samobójczych ale w sytuacji takiej jak dziś to chciałabym by ...albo w tę albo w drugą stronę :P

-- 05 lut 2015, 22:29 --

Mam tylko jeden żal do lekarzy a byłam u trzech. Każdemu mówiłam że podczas tych nerwów boli mnie w okolicach serca, że skacze mi puls i każdy wychodzi z założenia że to nerwica a nigdy nikt mi nie zrobił badań :) Często atak paniki zaczyna się u mnie od tego że właśnie czuję jak mi serce wariuje i..gotowe :( Może to normalne ale dla mnie brak pewności jest powodem do następnego analizowania i się kółko zamyka .
Nie rób drugiemu tego co Tobie niemiłe


Mozarin 0,20, Trittico CR
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 mar 2010, 08:16
Lokalizacja
Ełk

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 05 lut 2015, 23:45
Nefre, z sercem idź do rodzinnego, powinien dać skierowanie na badania

Co do Afobamu... bierz jak najmniej możesz, może leki w końcu zadziałaja tak ze nie bedzie ci potrzebny
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

przez Nefre 05 lut 2015, 23:48
Dziękuję ślicznie :) Większa część kamienia spadła mi z serca :)
Kiedy przemyślę wszystko to wiem na 100 % że kiedy nic mi nie jest (nerwica) to serca nie odczuwam, nie boli nie kołacze :)
W trakcie paniki też nie mam wartości zagrażających życiu...ale jak coś nie tak to .....myślę.
Dziękuję jeszcze raz :)
Nie rób drugiemu tego co Tobie niemiłe


Mozarin 0,20, Trittico CR
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 mar 2010, 08:16
Lokalizacja
Ełk

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 05 lut 2015, 23:50
Nefre, nie myśl bo wpędzisz sie w hipochondrię a uwierz, jest straszna, wiem co mówie :(
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

przez Nefre 06 lut 2015, 13:43
Bardzo bym chciała wiedzieć jakie leki dostają inni na tzw zdenerwowanie codzienne, żebym była mniej poddenerwowana w ciągu dnia. Ziołowe na mnie nie działają a nie wierzę że nie ma nic innego uspokajającego co nie działa na człowieka tak jak Alprazolum.

-- 06 lut 2015, 12:45 --

D@ri@nk@ hipochondria dotknęła Ciebie ?
Nie rób drugiemu tego co Tobie niemiłe


Mozarin 0,20, Trittico CR
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 mar 2010, 08:16
Lokalizacja
Ełk

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 06 lut 2015, 13:47
Nefre ten alprazpolam bierzesz na zdenerwowwanie , czy na lęki ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9017
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

przez Nefre 06 lut 2015, 13:59
To jest tak....wstaję rano i ciągle mam uczucie niepokoju, w miarę jak się pogłębia wpadam w panikę. Więc nie wiem jak to nazwać. Kiedy odczuwam ten niepokój to sama siebie nakręcam..nasłuchuję co będzie dalej i oczywiście jest coraz gorzej.

-- 06 lut 2015, 13:07 --

Pocieszam się że nie jest to uzależnienie ponieważ jak uda mi się zapomnieć, czymś zająć to uczucie bólu w klatce oraz ogólne rozbicie mijają. Ale jeśli nie "zapomnę" to zwykłe codzienne obowiązki stają się wręcz nie do wykonania. Nie mogę np skupić się na córce bo ciągle zastanawiam się czy przypadkiem za chwilę nie padnę ;/ Lub czy ten ból w klatce to nie wina choroby serca :(
Kiedy wezmę afobam to funkcjonuję normalnie. Nic mnie boli i normalnie żyję. Ale ja go nie chcę brać bo właśnie boję się że się uzależniłam. Błędne koło....
Nie rób drugiemu tego co Tobie niemiłe


Mozarin 0,20, Trittico CR
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 mar 2010, 08:16
Lokalizacja
Ełk

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 06 lut 2015, 17:09
Nefre, nie beirz tego Afobamu na lęki już ci pisałam. Generalnie leki SSRI na to powinnaś brać
Ja biorę escitalopram, na lęki i hipochondrię
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 06 lut 2015, 19:24
Generalnie leki SSRI na to powinnaś brać

niby tak to powinno działać ,,, ale najpewniejsze mimo wszystko benzo i nie trzeba czekac dniami , godzinami . Poza tym nawet jakby to benzo nie działało ( placebo ) to i tak ( u mnie ) dałoby rade moim lękom. Wystarczy wiedziec ,że ta tabletka tak zadziała ,,, to działa .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9017
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Czy jestem uzależniona od Afobamu ?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 06 lut 2015, 19:53
Kalebx3, masz racje tylko jak ona boi się uzaleznienia to po co jej kolejny kłopot ;)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do