Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 03 kwi 2016, 17:19
Spałam 14 godzin i mam ochotę na drzemkę... Mam mgłę umysłową masakryczną, jestem rozkojarzona, nie dam rady tak się uczyć. To tak miało wyglądać, ja się o wiele lepiej czułam żrąc czekoladę mleczną i batoniki.
Jest mi niedobrze, miałam biegunkę po zjedzeniu zapiekanki pszennej, czyli już zupełnie nie wiem co jeść. Czuję się struta i ten zmulony mózg.
Nie wiem co robić. Nie wiem czy nie za ostro odstawiłam ten cukier rezygnując z dnia na dzień. Kupiłam sobie gorzką czekoladę i suszone owoce, ale w ogóle nie mam na nie ochoty, zmusiłam się do jednej kostki 70% czekolady. Chyba bez cukru nie jestem w stanie funkcjonować, jak nic się nie poprawi to zacznę jeść słodycze jak dawniej bo teraz tylko śpię lub płaczę. A muszę się uczyć!!! :why: :why: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 06 kwi 2016, 22:30
Minął tydzień jak skrajnie ograniczyłam cukier (przez te kilka kostek czeko 70% nie mogę napisać że całkowicie), ale były dni jak dzisiaj kiedy nie jadłam absolutnie nic co miałoby w sobie cukier rafinowany. Rezultat jest taki że wszystko mnie wkurza!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

przez joaszka 09 kwi 2016, 10:34
Trzeba przeczekać, jak na detoksie. Człowiek się przemęczy, powścieka, zapoci, aż przestanie potrzebować. U mnie po trzech-czterexh tygodniach zadziałało. Już mnie nawet nie ciągnie do słodyczy.
Trzymam kciuki :*
joaszka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

przez joaszka 09 kwi 2016, 10:39
Poza tym, nic dziwnego, ze tak sie czujesz, jesli zrobilas to ,,skrajnie". Ograniczac nalezy stopniowo. Dla organizmu to byl szok. Nic dziwnego, ze jestes tak rozdrazniona. Poza tym warto zobic badanie krwi - morfologie, elektrolity, tarczyce. Moze masz problemy?
Dla mnie dlugo normą byly slodkie bulki i ze trzy batony dziennie. Zaczelam schodzic do dwoch. Potem jeden. Potem - zamiast batona owoc. Tez cukry proste, a jednak zdrowiej. Wszystko trzeba powolutku? To jest jak wychodzenie z uzaleznienia.
joaszka
Offline

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

przez Bagatelka 09 kwi 2016, 10:46
Ja tam zawsze nagle i radykalnie odstawiam słodkości i nie ma u mnie żadnych objawów ubocznych. Od dwóch tygodni nie tknąłem żadnego śmiecia i schudłem już 3kg. Wczoraj dostałem dostałem cały pakiet słodkości i nawet mnie nie korci, aby się nimi nażreć :mrgreen:
Nie jestem niewiastą biurwa!

Paroksetyna 20mg, Pregabalina 600mg, Lewetiracetam 2000mg
Witamina D 2000 j.m, Omega 3 2000mg, Tran 10ml
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
05 sty 2016, 13:22

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

przez joaszka 09 kwi 2016, 10:54
No to tylko pozazdrościć :D
joaszka
Offline

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 11 kwi 2016, 18:47
Dzisiaj dwunasty dzień bez cukru. Jakoś na razie głodu słodyczowego nie mam, można powiedzieć że odzwyczaiłam się od kupowania słodyczy i nawet mnie do nich nie ciągnie jak jestem w sklepie. Jem codziennie dużo słodkich owoców typu banany, winogrona. Suszone rzadziej. Czekoladę jem, ale taką 92%.
W sumie to nie widzę jak na razie żadnych efektów tego że nie jem słodyczy. Może trochę schudłam, ale naprawdę minimalnie, z 1 kg. Może za krótko jestem na takiej diecie, żeby cokolwiek wyrokować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

przez Иваненко 27 kwi 2016, 12:15
bedzielepiej napisał(a):Dzisiaj dwunasty dzień bez cukru. Jakoś na razie głodu słodyczowego nie mam, można powiedzieć że odzwyczaiłam się od kupowania słodyczy i nawet mnie do nich nie ciągnie jak jestem w sklepie. Jem codziennie dużo słodkich owoców typu banany, winogrona. Suszone rzadziej. Czekoladę jem, ale taką 92%.
W sumie to nie widzę jak na razie żadnych efektów tego że nie jem słodyczy. Może trochę schudłam, ale naprawdę minimalnie, z 1 kg. Może za krótko jestem na takiej diecie, żeby cokolwiek wyrokować.
No własnie. Samo odstawienie cukru niewiele u mnie dało. Tzn. spadek wagi o kilka kilo a później nic. Po za tym rezygnacja z cukru przyszła mi nadspodziewanie łatwo ale wraz z upływem czasu mam coraz częściej napady głodu na słodkie.
Posty
5
Dołączył(a)
29 paź 2015, 18:21

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

przez krokusik01 29 kwi 2016, 09:34
Och - to moje kolejne po papierosach uzależnienie. Akurat tego nie mam zamiaru rzucać :). Właśnie wcinam grześka!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
29 kwi 2016, 09:24

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 06 maja 2016, 23:05
Иваненко napisał(a):
bedzielepiej napisał(a):Dzisiaj dwunasty dzień bez cukru. Jakoś na razie głodu słodyczowego nie mam, można powiedzieć że odzwyczaiłam się od kupowania słodyczy i nawet mnie do nich nie ciągnie jak jestem w sklepie. Jem codziennie dużo słodkich owoców typu banany, winogrona. Suszone rzadziej. Czekoladę jem, ale taką 92%.
W sumie to nie widzę jak na razie żadnych efektów tego że nie jem słodyczy. Może trochę schudłam, ale naprawdę minimalnie, z 1 kg. Może za krótko jestem na takiej diecie, żeby cokolwiek wyrokować.
No własnie. Samo odstawienie cukru niewiele u mnie dało. Tzn. spadek wagi o kilka kilo a później nic. Po za tym rezygnacja z cukru przyszła mi nadspodziewanie łatwo ale wraz z upływem czasu mam coraz częściej napady głodu na słodkie.


Też tak myślę. Nie opłaca sie rezygnować ze słodyczy. Wróciłam do swojej standardowej diety, dwie tabliczki czekolady dziennie. Od razu czuję się lepiej i mam więcej energii i weselszy humor. Cukier krzepi. Nie warto było
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 5 gości

Przeskocz do