Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez mika41 24 lut 2015, 16:30
Hah ja nie wiem jak to sie dzieje ;P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
26 maja 2014, 20:10

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Yvaine 27 lut 2015, 22:56
Zjadłam dwie tabliczki czekolady. Nie zwymiotuję ich, ale za to jutro i w niedzielę tylko jeden posiłek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
15 sie 2013, 12:20

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 lut 2015, 00:18
Yvaine, u mnie ta opcja w ogóle nie wchodzi w grę, bo mam emetofobię. I dobrze :P
Ale w sumie czekolada i tak szybko się rozpuszcza ( chyba, że z orzechami ), więc nie bardzo jest jak :?
Pomyśl sobie, że trochę bardziej się namagnetyzowałaś :lol:

A tak z ciekawości, nie zmuliło Cię ani trochę ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Yvaine 28 lut 2015, 00:40
Arasha, to głupie ale chyba Ci tego trochę zazdroszczę. Bo mnie takie rzeczy w ogóle nie ruszają. Na szczęście marną byłabym bulimiczką, bo bardzo ciężko mi wywołać u siebie odruch wymiotny. Rękę sobie mogę do żołądka prawie wsadzić i nic :D
Co do magnetyzowania - zawsze tak to sobie tłumaczę :D Tylko mam straszne wyrzuty sumienia, w ogóle ostatnio mam wyrzuty sumienia, jak zjem cokolwiek. Jakiś taki obsesyjny (i w zasadzie bezpodstawny) lęk przed przytyciem mnie dopadł. Zjedzenie 1500 kalorii w ciągu dnia stało się dla mnie mega obżarstwem.

Nie, chyba nie zmuliło, choć zapełniło bardzo. Przynajmniej przekonałam się, że to już nie te lata, kiedy mogłam jeść, jeść i nic :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
15 sie 2013, 12:20

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 28 lut 2015, 00:46
Ja po nowym roku zacząłem jeść słodkości a wcześniej przez 2 miesiące nie ruszyłem słodyczy :mrgreen:

-- 27 lut 2015, 23:49 --

Yvaine, Skoro 1500 kalorii to obżarstwo, to szczupła musisz być :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Yvaine 28 lut 2015, 01:04
1234qwerty, jak dokonać czegoś takiego?????

Nigdy nie miałam problemów z wagą i jadłam mniej więcej normalnie, ale odkąd biorę seronil jakoś mi się w głowie poprzestawiało jeszcze bardziej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
15 sie 2013, 12:20

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 lut 2015, 01:08
Yvaine, nie ma czego zazdrościć, zapewniam Cię, bo to straszne cholerstwo. Ale idzie się z czasem przyzwyczaić ... tylko ataki paniki są okropne :hide:

Nie te lata powiadasz ? Tak to zabrzmiało, jakbyś miała 50 :mrgreen: Ale sama widzisz, organizm sam wie, co mu służy. Mądra bestia :pirate:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Yvaine 28 lut 2015, 01:17
Podziel to 50 przez pół i będzie idealnie :P Organizm wie, tylko mózg nie chce współpracować. Nienawidzę tego i kocham jednocześnie :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
15 sie 2013, 12:20

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 28 lut 2015, 01:41
Yvaine, byłem na diecie to i słodyczy nie mogłem jeść :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez mark123 28 lut 2015, 13:42
dar napisał(a):Poza tym niby głupia herbata ale kiedyś słodziłem 3 łyżeczki, a teraz nic. Zawsze to jakaś zmiana na lepsze Obrazek

Ja kiedyś słodziłem 3, potem zmniejszyłem na 2 i zostałem przy tym.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Pesky 28 lut 2015, 20:53
Kiedy używałam cukru do słodzenia kawy czy herbaty to sypałam 4 łyżeczki, na kawę w porywach do 5... teraz do tych napojów używam słodzika. Niby 1 tabletka odpowiada w słodkości 1 łyżeczce cukru, tak piszą na opakowaniu, ale jak dla mnie wcale tak nie jest, muszę 6 tabletek dawać żeby mi smakowało :roll:. Nawet jak mam napad dzikiego obżarstwa i słodycze zjadam całymi opakowaniami to i tak piję herbatę ze słodzikiem zamiast cukru :mrgreen: Trochę jak w tym kawale o Amerykankach... "poproszę dwa McZestawy powiększone i colę light, bo dieta" :lol:
Mi niestety jak do tej pory nic nie pomaga na zmniejszenie apetytu na słodycze. Piję czasem morwę białą, podobno wpływa na metabolizm węglowodanów. Jedzenie owoców w momencie gdy mam ochotę na słodkie też nie pomaga, po pierwsze średnio je lubię (no chyba, że w ciastach :mrgreen: ale to też nie wszystkie) a po drugie to nie to samo co czekolada czy ciastko, tego nie da się niczym zastąpić :(
Przeraża mnie to, że takich zwykłych, zdrowych posiłków mogłabym nawet nie jeść, nie ciągnie mnie do tego. Wiadomo, jak ktoś zrobi obiad w domu czy jestem głodna to zjem, smakuje mi, ale dokładki brać nie muszę. Słodyczami za to mogę się opychać. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy słodyczy nie lubią (a ostatnio spotykam takich coraz więcej :shock:), zazdroszczę im. Albo jak ktoś potrafi zjeść tylko rządek czekolady i już jest zasłodzony. Jak jestem w domu, wśród rodziny nie potrafię się opanować, mogę zrobić ciasto i zjeść całe, jak świnia... przy znajomych, obcych ludziach staram się pohamować. Ostatnio moja współlokatorka z mieszkania zostawiła w widocznym miejscu w kuchni ciastka. Zjadłam kilka, nawet nie wiecie jak było mi trudno powstrzymać się przed zeżarciem całego opakowania...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
28 lut 2015, 18:29

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 lut 2015, 23:42
Pesky napisał(a):Albo jak ktoś potrafi zjeść tylko rządek czekolady i już jest zasłodzony. Jak jestem w domu, wśród rodziny nie potrafię się opanować, ... przy znajomych, obcych ludziach staram się pohamować.

To jest bardzo charakterystyczne dla osób z wszelkimi zaburzeniami odżywiania :roll: W sumie też tak mam. I tak jak piszesz, nuda i przesiadywanie w domu, dodatkowo temu sprzyja :?

A próbowałaś zamiast sztucznego słodzika, używać do słodzenia ksylitolu, o którym wspominaliśmy kilka stron wcześniej ? Nie dość, że jest na równi słodki z sacharozą, to jako jedyna z substancji słodzących wykazuje dodatkowo właściwości prozdrowotne.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Pesky 01 mar 2015, 12:39
Arasha napisał(a):A próbowałaś zamiast sztucznego słodzika, używać do słodzenia ksylitolu, o którym wspominaliśmy kilka stron wcześniej ? Nie dość, że jest na równi słodki z sacharozą, to jako jedyna z substancji słodzących wykazuje dodatkowo właściwości prozdrowotne.

Słyszałam o nim, ale niestety cena niezbyt zachęcająca :(. Poza tym ma kalorie, mniej niż zwykły cukier, ale jednak. Mam "fioła" na tym punkcie i w czasie, gdy trzymam się diety to chcę ograniczyć cukry do minimum. Chociaż może kiedyś się przekonam i spróbuję. Czy ksylitol różni się smakiem od zwykłego cukru?

Wczorajszy dzień zapowiadał się tak pięknie w walce ze słodyczami... w ciągu dnia zjadłam tylko 4 kostki czekolady. A wieczorem? Upiekłam ciasto :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
28 lut 2015, 18:29

Cukier & słodycze ( moja walka z uzależnieniem i odstawką )

Avatar użytkownika
przez Petek 01 mar 2015, 16:47
Pesky napisał(a):
Arasha napisał(a):A próbowałaś zamiast sztucznego słodzika, używać do słodzenia ksylitolu, o którym wspominaliśmy kilka stron wcześniej ? Nie dość, że jest na równi słodki z sacharozą, to jako jedyna z substancji słodzących wykazuje dodatkowo właściwości prozdrowotne.

Słyszałam o nim, ale niestety cena niezbyt zachęcająca :(. Poza tym ma kalorie, mniej niż zwykły cukier, ale jednak. Mam "fioła" na tym punkcie i w czasie, gdy trzymam się diety to chcę ograniczyć cukry do minimum. Chociaż może kiedyś się przekonam i spróbuję. Czy ksylitol różni się smakiem od zwykłego cukru?

Wczorajszy dzień zapowiadał się tak pięknie w walce ze słodyczami... w ciągu dnia zjadłam tylko 4 kostki czekolady. A wieczorem? Upiekłam ciasto :why:



Ja tak samo nie jem nic słodkiego w dzięn a później na noc wpieprzanko :(
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do