Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

Avatar użytkownika
przez Arasha 03 sty 2015, 00:11
Nie mam pojęcia, czy był już taki temat ... ale z racji, że podpada to pod uzależnienia, to zakładam.
Jestem ciekawa, kto z forumowiczów jest czynnym graczem ? Mnie się parę razy zdarzyło zagrać ... i nawet raz wygrać ... stare czasy 8)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

przez szrama 03 sty 2015, 00:21
jestem
Offline
Posty
407
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

przez Karol1989 05 sty 2015, 00:19
Rownież lubie sobie pograć..jest cienka granica między uzależnieniem a graniem od czasu do czasu
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 gru 2014, 20:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

Avatar użytkownika
przez Arasha 05 sty 2015, 00:23
Nareszcie jacyś gracze ... bo już myślałam, że nam społeczeństwo ginie :mrgreen:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

przez Bukowski 05 sty 2015, 01:54
Ja też gram.
Bukowski
Offline

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

przez szrama 06 sty 2015, 00:31
Śmieszne fortuny to tylko parodie firm bukmacherskich, zagrałbym u zagranicznego bo tylko wtedy gra się opłaca jeśli mam grać konkretnie i zdecydowanie, ale niestety policyjne państwo zastrasza graczy, mam tyle problemów, że nie mam ochoty się jeszcze z nimi użerać.
Offline
Posty
407
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

Avatar użytkownika
przez Arasha 06 sty 2015, 00:34
szrama, w jaki sposób państwo Cię zastrasza :shock: ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

przez szrama 06 sty 2015, 01:18
Zastrasza grożąc więzieniem i karami pieniężnymi za grę u bukmacherów zagranicznych, którzy działają na terenie unii europejskiej do której Polska należy. Granie singli w polskich firmach jest dla mnie nieopłacalne.
Offline
Posty
407
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

przez Tom_Tom 21 lip 2016, 17:02
Gram. Za małe najczęściej za 2 zł. Bywało jednak że grałem więcej. Sumarycznie jestem sporo do przodu, choć ostatnio raczej w plecy (na Euro trochę poległem), ale te przegrane to nie są duże kwoty. Najwięcej wygrałem podczas MŚ 2006, byłem wówczas w Anglii i do przodu jakoś 150 funtów mi wyszło. Potem już takich wyników nie miałem, alejak ktoś w tym siedzi i się interesuje to może wygrywać, bo nie jest to gra losowa. Zawsze też można się podeprzeć typami innych np. na forum bukmacherskim ;)
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 lip 2016, 11:28

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

Avatar użytkownika
przez Liber8 21 lip 2016, 17:13
Zawsze też można się podeprzeć typami innych np. na forum bukmacherskim ;)

Nie gram i nie zamierzam, ale gdybym musiał, to bym własnie tak zrobił, pewnie są jakieś rankingi kto najlepiej obstawił po każdej kolejce i typować tak samo jak osoba najlepiej typująca na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
649
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

przez szrama 21 lip 2016, 23:02
Chyba rankingi głupoty, śmiać mi się chcę jak czytam forum bukmacherskie. Prawda jest taka, że w polskich firemkach można poukładać tasiemki za 2 czy 5 zł i czekać aż coś się wygra bo przywalić z grubej rury się nie opłaca.
Offline
Posty
407
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

Avatar użytkownika
przez neon 31 sie 2016, 15:22
A moze być w ogóle inne niż sceptyczne?
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Online
Posty
5750
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

Avatar użytkownika
przez salir 31 sie 2016, 15:41
Jesli ktos ma zylke hazardzisty moze skonczyc zle, wczoraj slyszalam historie jak stracil pan mieszkanie i sie zabil, rodzina splaca jeszcze dlugi. W mojej miejsowosci mieszkala kobieta ktora stracila dom, firme...wszystko w kasynie podobno. Ja troche w tym siedze ale jako obserwator i musze powiedziec, ze widze ludzi uzaleznionych, ludzi ktorych bym nie podejrzewala o taki nalog, zwyczajne starsze kobiety wydaja krocie bo raz udalo im sie wiecej wygrac i znow szukaja szczescia i nie potrafia powiedziec juz sobie dosc....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Bukmacherka ( jak grać, żeby się nie uzależnić )

Avatar użytkownika
przez neon 31 sie 2016, 18:46
Ja znam kilka osób z dużymi stratami. Pół biedy jak wpadnie w to półgówek, który nie ma skąd za bardzo tych pieniedzorów natrzepać. Ale jak zarabiasz przyzwoicie, to przyjezdza po ciebie prywatny samochód z szoferem, zawozi cie na meline, gdzie masz jednoreki bandyty i pokrea oraz otwarty kredyt bez limitu, no i jazda, przepierdalasz pęsje , potem samochód, mieszkanie, lecisz w debet, powstaje perspektywa zapierdalania 10 lat za friko, na długi.

ostatni spotkałem takiego dalekiego znajomka, bo znam to srodowisko, młode gówno 20 lat nie ma i 20 tys długu na hazardzie. To jest mała suma ale człowiek gówno takie, i juz jebać bedzie jak beduin, na gangsterów, bo tą branze jedynie tacy mogą trzymać.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Online
Posty
5750
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do