Uzależniony od seksu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 gru 2014, 09:39
vifi napisał(a):hank.m, idź na terapię dla seksoholików. Musisz zacząć panować nad sobą. Jak nie możesz od razu, to krok po kroku.

This+leki na obniżenie chuci.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 19 gru 2014, 16:34
Jak to nic, potrafisz wyrywać laski na seks, połowa facetów pewnie o tym marzy

a druga połowa ,,, do której ja się zaliczam, o czym marzy,,, może wiesz ? Może przestało juz marzyć ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez tooshyandsincere 19 gru 2014, 17:02
Nie bierz wszystkiego tak dosłownie :time:, każdy jest inny i ma inne marzenia, co do relacji damsko-męskich mi osobiście wystarczałaby jedna towarzyszka i zwyczajnie chciałbym umieć podrywać kobiety ale po to by znaleźć kogoś na dłużej, a ktoś kto potrafi znaleźć partnera na jedną noc na pewno ma łatwiej niż ktoś kto ma znikome doświadczenie w tych sprawach, stąd ten tekst który powinien zostać potraktowany z przymrużeniem oka.
You are res­ponsib­le, fo­rever, for what you ha­ve ta­med.

I am by myself, hidden in the shadow of life, you cannot see, acknowledge that there is a me.
These are my walls, this is my shelter, build it by myself, didn´t let nobody help me
Posty
88
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 13:43
Lokalizacja
Rybnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 19 gru 2014, 17:09
Spoko , zadałem pytanie retoryczne , nie żeby na Ciebie naskoczyć ;)
Tak sobie myślę ,że jako katolik pozostała mi żona i tylko żona do przysłowiowej grobowej deski ,,, a tu tyle towaru chodzi . Umiał bym wyrwać lasencję , ale nawet czasu na to nie mam i normy moralne ( religijne ) nie pozwalają na zdradę ,,, ale jakiś żal pozostaje .Jakaś ciekawość innego kobiecego ciała . Grzeszne to ,,, ale tak właśnie to czuję .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez rikuhod 19 gru 2014, 21:25
Znam taką metodę relaksacyjną. Połóż się na łóżku i staraj się wyciszyć czyli daj płynąć myślom, nieważne czy pozytywne czy negatywne niech płyną. W pewnym momencie jak umysł będzie czysty poczujesz takie zrelaksowanie i wyluzowanie. Porób to trochę to oczyszcza umysł z nerwów i stresu co zmniejszy uzależnienie.

Mi na zwalczenie uzależnienia od pornografii pomagła modlitwa. Modlitwa w ciszy i zwiarą naprawdę jakoś wpływa jak medytacja, jakość oczyszcza umysł i relaksuje. To nie jest tak że po jednej się powstrzymałem ale jak tak dzień po dniu modliłem się w ciszy, mówiłem Bogu co mi leży na sercu, co myśle z czym mam problemy. zrobiłem z Boga mojego psychiatrę. Z każdym dniem i każdą modlitwą pociąg był coraz słabszy aż uwolniłem się zupełnie. Nie uwolniłem się od razu ale cierpliwością dzień po dniu zadziałało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 gru 2014, 21:43
a druga połowa ,,, do której ja się zaliczam, o czym marzy,,, może wiesz ? Może przestało juz marzyć ?

Kaleb druga polowa marzy o czyms bardziej ekscytujacym niz jednonocny seks ;)

i normy moralne ( religijne ) nie pozwalają na zdradę

to ja wole byc ateistka bo wszystko moge a po prostu nie chce
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Uzależniony od seksu

przez bielnerw 19 gru 2014, 22:33
To przykre. Idź na terapie i to jak najszybciej. Żadna miłość Cię z tego nie wyleczy. Teraz nie ma na świecie ani jednej dziewczyny, która rozwiąże twój problem. ale Ty możesz to zrobić. To uzależnienie. Nie bardziej wstydliwe jak inne. Idź terapeuta się nie zdziwi i Ci pomoże.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 gru 2014, 19:45

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez Arasha 20 gru 2014, 11:51
Kalebx3 napisał(a): a tu tyle towaru chodzi

A no chodzi :lol: Może zmień drogi, którymi chadzasz ( żart )

Kalebx3 napisał(a):Umiał bym wyrwać lasencję , ale nawet czasu na to nie mam i normy moralne ( religijne ) nie pozwalają na zdradę ,,, ale jakiś żal pozostaje .Jakaś ciekawość innego kobiecego ciała . Grzeszne to ,,, ale tak właśnie to czuję .

I to jest właśnie m.in. jak dla mnie wyznacznik porządności faceta :idea:

-- 20 gru 2014, 10:52 --

rikuhod napisał(a):Znam taką metodę relaksacyjną. Połóż się na łóżku i staraj się wyciszyć czyli daj płynąć myślom, nieważne czy pozytywne czy negatywne niech płyną. W pewnym momencie jak umysł będzie czysty poczujesz takie zrelaksowanie i wyluzowanie. Porób to trochę to oczyszcza umysł z nerwów i stresu co zmniejszy uzależnienie.

Autor wątku jest chyba za bardzo w tym pogrążony, żeby mu zwykła relaksacja pomogła :bezradny:

rikuhod napisał(a):Mi na zwalczenie uzależnienia od pornografii pomagła modlitwa. Modlitwa w ciszy i zwiarą naprawdę jakoś wpływa jak medytacja, jakość oczyszcza umysł i relaksuje. To nie jest tak że po jednej się powstrzymałem ale jak tak dzień po dniu modliłem się w ciszy, mówiłem Bogu co mi leży na sercu, co myśle z czym mam problemy. zrobiłem z Boga mojego psychiatrę. Z każdym dniem i każdą modlitwą pociąg był coraz słabszy aż uwolniłem się zupełnie. Nie uwolniłem się od razu ale cierpliwością dzień po dniu zadziałało.

Gratuluję cierpliwości, wiary i uwolnienia :brawo:

-- 20 gru 2014, 10:59 --

hank.m, kobiety wyczuwają, jak się je traktuje przedmiotowo, dlatego przy Twoim uzależnieniu od seksu trudno oczekiwać, że któraś zechce być z Tobą dłużej. Najpierw musisz rozwiązać problem sam z sobą, a potem próbować budować normalne relacje z płcią przeciwną. Pamiętaj, że każde uzależnienie wyniszcza człowieka ( bez względu na to, czy to drugi, hazard, seks czy inne mniej hardkorowe nałogi ). Życzę Ci wytrwałości i sił do zmian. Pozdrawiam ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez rikuhod 20 gru 2014, 13:35
czasem warto samego siebie zapytać "dlaczego"
w nerwicy, depresji, uzależnieniu zawsze jest jakaś przyczyna, ta przyczyna albo trauma powoduje natrętne myśli, przygnębienie albo uzależnienia. Kiedy nachodzi nas stres, pojawiają się natrętne myśli albo poczucie powrotu do uzależnienia trzeba samego siebie zapytać "dlaczego" jeśli sami sobie nie odpowiemy musimy się bombardować pytaniami "dlaczego" "dlaczego" "dlaczego" aż w końcu nasz umysł nie wytrzyma presji i się podda i odpowiemy sobie. Jak poznamy przyczyne uwolnimy sie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez hank.m 20 gru 2014, 18:52
Arasha, Masz rację od tego powinienem zacząć.

Tylko mnie też gnębi to że czasami korzystam z usług pań, które zajmują się profesjonalnie. Na początku jestem nakręcony, a później kiedy wychodzę od takiej mam dość życia i zastanawiam się po co ja to zrobiłem. Później sobie tłumaczę że przecież gdybym tej kasy nie miał to bym tego nie zrobił, albo tej kasy nie miałem i dostałem dupę za free. To mnie wkurza, kilka dni później żałuje że wydałem kasę, a w tym momencie by się przydała.

Dlatego chciałbym mieć jedną partnerkę, której oddałbym siebie w całości i może dzięki tej kobiecie nabrałbym rozumu. A tak będę wiecznie głupi. Ostatnio nawet usłyszałem od kogoś, że ja jestem nieodpowiedzialny, po moim pytaniu "Czemu tak sądzi?" usłyszałem, "Bo nie masz kobiety, nie masz rodziny". :hide:
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez Follow_ 20 gru 2014, 19:05
Żadna kobieta nie będzie myśleć za Ciebie.
I będzie mi jej bardzo szkoda bo na bank będziesz ją zdradzać.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez hank.m 21 gru 2014, 03:22
Follow_, Chcesz powiedzieć że wy kobiety nie zdradzacie. Mogę podać Ci parę przykładów. :)

Nie oczekuję od żadnej kobiety by za mnie myślała.
Nie ma sensu dalej żyć.

Blog: http://hankm.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
20 wrz 2014, 00:06
Lokalizacja
Gdzieś w Polsce.

Uzależniony od seksu

przez vifi 21 gru 2014, 15:01
hank.m, wydaje mi się że podejście do związku jako czegoś, dzięki czemu masz "nabrać rozumu" i "okiełznać się" nie jest najszczęśliwsze. Ogólnie zdrady nie są tak powszechne jak Ci się wydaje i bynajmniej nie są normalną częścią związku. Zanim tworzy się związek, tworzy się przyjaźń. Jak stoisz z tym? Masz dobrych kolegów/koleżanki?
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Uzależniony od seksu

Avatar użytkownika
przez Follow_ 21 gru 2014, 16:45
Nie uważam że faceci zdradzają ale seksoholicy zdradzają.

I ciężko być partnerem dla kogoś kto oczekuje, że będzie się jego wybawieniem. Bo to uzależni te 2 osoby od siebie.

I hank musi najpierw poradzić sobie z problemem a nie szukać kogoś na kogo zrzuci ten problem. Bo to tak od razu nie zniknie.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do