Kawa - najgorsza z najgorszych

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 wrz 2014, 16:15
izaa, :105: Polecam też kawkę z bitą śmietaną i startą czekoladą :105: No, ale to tak już na marginesie odbiegając od tematu ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 16 wrz 2014, 16:23
Artemizja, ja chcę mrożoną z lodami
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 wrz 2014, 16:24
Ferdynand k, :105:

Dobra, bo zaraz ten wątek zamieni się w spamowisko :mrgreen:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 wrz 2014, 10:07
Uwielbiam pierwsza kawe po przebudzeniu :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez KatCa 21 wrz 2014, 15:13
Uwielbiam kawę w każdej postaci. Piję jej tyle, że przestała na mnie działać pobudzająco.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 lip 2014, 11:58

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez schatten 21 wrz 2014, 18:07
Mam zrezygnować z kawy? Jeszcze czego! Muszę mieć przecież jakieś przyjemności w swoim smutnym życiu! :lol:
Choć prawda taka, iż nadmiar kawy nie wpływa dobrze na moje lęki, tak więc piję z umiarem :)
No love left in me, no eyes to see the heaven beside me...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
10 mar 2012, 18:02
Lokalizacja
50°N 22°E

Kawa - najgorsza z najgorszych

przez lutenet 21 wrz 2014, 23:51
Niektórzy mówią że gdyby nie kawa już dawno skoczyliby z mostu ;)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
21 wrz 2014, 22:29

Kawa - najgorsza z najgorszych

przez mala_milka 22 wrz 2014, 01:19
Uwielbiam kawę "milka" zwłaszcza z orzeszkami... mmmm dawno w sumie nie piłam. Z powodu diety... 1 podnosi ciśnienie, dodaje sił, czemu nie? Lepsza taka niż be-powery :P Sama piłam w kosmicznych ilościach jak miałam sesję na uczelni, ale później żołądek mi szwankował i ogólnie dziwnie się czulam po wypiciu 2 takich litrowych flaszeczek :P
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
28 sie 2014, 23:40

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez antananarywa 22 wrz 2014, 20:11
Prawda jest taka, że bez kawy spokojnie bym się obyła, ale nie potrafię sobie odmówic jednego kubka z rana do krzyżówki ;) myślę, że jedna dziennie to nie przesada, zwłaszcza, że staram się poza tym zdrowo odżywiac. Poza tym niektórzy twierdzą, że kawa ma dobroczynne działanie (jeśli nie w zbyt dużych ilościach). Pijam żółtą tchibo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Kawa - najgorsza z najgorszych

przez Uczuciowy 05 sty 2015, 14:43
Ja pije po 5 ostatnio ,a nie powinienem żadnej bo mam nerwice :evil:
http://www.wkfilms.pl Geniusze kina
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
28 lut 2013, 21:32

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez Anieczkaa 05 sty 2015, 14:53
Ja nie wyobrazam sobie poranka bez wypicia jednej lub dwoch kaw. Moja ulubiona to neska z mlekiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
212
Dołączył(a)
25 sie 2014, 20:26
Lokalizacja
Trójmiasto

Kawa - najgorsza z najgorszych

przez wel2 05 sty 2015, 17:26
wczoraj miałam dobry dzień.. i przeczytałam dość dużo (jak na mnie)
a piłam kawę

więc może jeśli dziś wypiję kawę to też będę miała przyjemność z czytania - oby !!!

(całe życie nie piłam, próbowałam ale za mocno na mnie działało nawet capuchino.
a teraz po prostu chciałabym dużo czytać, ale nie potrafię.
więc może kawa i dziś mi pomoże :-)

całe życie odmawiałam sobie wszystkiego - a to kawy, papierochów, alkoholu,..., imprez, wszystkiego,... - i wcale od tego lepsza nie jestem, ani nie mam lepszego życia ani nic.

więc już kawa na mnie czeka :-)

-- 05 sty 2015, 16:28 --

a po za tym :-) moja terapeutka pije kawę - a uważam że jest cudowną, najzdrowszą osobą
i warto brać z niej przykład ;-)
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez Pieprz 05 sty 2015, 18:26
Są gorsze - nikotyna, alkohol, heroina, gwałt zbiorowy...

no nie wiem czy gwałt zbiorowy jest, w końcu 5 na 6 osób lubi to :D
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Kawa - najgorsza z najgorszych

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 sty 2015, 18:36
Artemizja napisał(a):Hmm...odkąd pracuję na zmiany, to piję zdecydowanie więcej kawy. Zdarza mi się pić po 5-6 w ciągu sześciu godzin, ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza. Nie czuję się uzależniona, bo jak mam wolne, to piję max dwie :P 8) Tym, co piją duże ilości kawy, polecam magnez i po sprawie :D


Wg niektorych doniesien kawa jest wrecz źródłem magnezu

Lek.med. Katarzyna Świątkowska
17 września 2014 · Edytowany ·
KAWA KONTRA MAGNEZ , CZYLI BZDURY SERWOWANE PRZEZ REKLAMY
Każdego ranka wiele, wiele milionów ludzi ludzi zaczyna dzień filiżanką kawy. Należy ona do najczęściej spożywanych napojów na kuli ziemskiej. Pod koniec XX wieku była drugim, po ropie naftowej, najczęściej eksportowanym surowcem świata.
Z czym kojarzy się kawa? Cóż, z niezbyt miłymi rzeczami. I jest świetnym przykładem tego, jak wiele mitów jest zakorzenionych w naszych głowach. Też w głowach lekarzy i dietetyków.
.
Wiele osób sięgając po „małą czarną”, ma poczucie winy. Szczególnie, jeśli to kolejna porcja w ciągu dnia. Wyobraźnia podsuwa im obrazy tego, jak ten napój może sprawić, że ciśnienie tętnicze skoczy pod sufit, serce zacznie bić jak szalone, woda ucieknie z ich ciała, pozostawiając je suche jak wiór, i w końcu „z siłą wodospadu” wypłucze im całe mozolnie gromadzone zasoby magnezu…
.
Bo kawa ma opinie złodziejki. Zupełnie niesprawiedliwie pojawiała się wielokrotnie na ławie oskarżonych. Ale ostatnio przeprowadzono liczne śledztwa, które przyniosły szokujące rezultaty. Opowiem o nich i przytoczę badania. Bo prawda jest taka, że ostatnio zgromadzono całe mnóstwo dowodów na to, że jej regularne spożywanie chroni przed wieloma chorobami. Wygląda wręcz, że niesie więcej korzyści zdrowotnych, aniżeli uważana przez wielu za super-zdrowy napój , zielona herbata.
.
WŁAŚNIE, TO JAK TO JEST Z TYM MAGNEZEM?
"Kawa wypłukuje nam drogocenny magnez", to chyba pierwsze co przychodzi nam do głowy , kiedy myślimy o niej. Nawet w niektórych artykułach w czasopismach skierowanych dla lekarzy jest przedstawiana w taki sposób. Nieprawdziwie i szkodliwie. Szkodliwie dla amatorów kawy, którzy z tego powodu zaczynają jej unikać.
.
Zastanówmy się: skąd to przekonanie o akurat takim związku pomiędzy kawą i magnezem? Z rzetelnie przeprowadzonych badań naukowych? Z obserwacji pacjentów z hipomagnezemią ? NIE !!! Z reklam suplementów magnezu !!!
Wielu producentów chcąc sprzedać swój produkt serwuje nam takie bzdury. Trzeba w końcu skłonić klienta do kupienia tego, na czym chce się zarobić. Zasada jest prosta : nastraszyć i zaproponować rozwiązanie. Swój preparat.
.
Dobrze, teraz fakty.
Po pierwsze: jest wiele badań w których wymienia się kawę jako WAŻNE ŹRÓDŁO MAGNEZU w diecie. Zaskakujące, prawda?
W Przeglądzie Epidemiologicznym (1), w artykule z 2012 roku : „Picie kawy a ryzyko cukrzycy II , optymistyczne dane”, naukowcy z Instytutu Żywienia i Żywności stwierdzają: ”Badania wskazują, że ludzie, którzy piją co najmniej 3 filiżanki kawy dziennie rzadziej chorują na cukrzycę i pozytywny wpływ kawy rośnie wraz ze zwiększaniem jej ilości w diecie. Nie jest jasne, jaki mechanizm może być odpowiedzialny za taki związek, ale pod uwagę bierze się głównie na kofeinę , polifenole, MAGNEZ.” (Ja, osobiście, bym postulowała polifenole).
W analizie (2) z 2011 roku, opublikowanej w Biological Trace Element Research a przeprowadzonej przez naukowców z Korei Południowej oceniano źródła i ilość magnezu w tamtejszej diecie. Możemy tam przeczytać: "Źródłem magnezu w grupie wiekowej 19-29 lat okazały się w malejącej ilości: kimchi (taka sałatka z kapusty pekińskiej, z ostrymi przyprawami) , tofu, ryż, i KAWA, u osób nieco starszych, pomiędzy 30 a 49 rokiem życia KAWA była już na miejscu pierwszym, dopiero za nią kimchi, tofu, ryż, identycznie było pomiędzy 50 a 64 rokiem życia kawa- wymieniana była jako główne źródło magnezu w diecie. Proszę zwrócić uwagę, wykazano, że kawa nie powodem niedoborów magnezu . Ona jest tutaj określana jako GŁÓWNE ŹRÓDŁO magnezu w diecie Koreańczyków po trzydziestym roku życia.
.
The Journal of Nutrition opublikował w 2003 roku (vol. 133 no. 9 2879-2882) z kolei analizę ilości , oraz źródeł spożywanego magnezu w typowej diecie dorosłego Amerykanina.Oceniono, że kawa dostarcza 5,3% magnezu dorosłym Amerykanom. Zauważmy : „DOSTARCZA” , nie „ZABIERA”.
.
FILIŻANKA KAWY jak 6 FILIŻANEK SAŁATY ...
Filiżanka parzonej lub rozpuszczalnej kawy o pojemności 200ml zawiera przeciętnie około 8 miligramów magnezu, i to jest tyle, co 6 dekagramów zielonej sałaty, zajmującej też taką objętość. Ale porządne espresso zapewnia już 48 mg tego pierwiastka (3) , czyli tyle , ile 6 filiżanek zielonej sałaty lub 30g orzechów laskowych lub 30g gorzkiej czekolady (50g mlecznej) lub 250 gramów ziemniaków . Cóż, te nasze 48 miligramów nie jest ilością zawrotną (dzienna rekomendowana dawka wynosi 320 miligramów dla kobiet i 420 dla mężczyzn). Ale jeśli weźmiemy pod uwagę, to , jak często jest spożywana, w odróżnieniu od warzyw, okazuje się, że to ma znaczenie.
.
Niezmiernie ciekawy eksperyment został opublikowany w 2011 roku w Journal of Nutrition and Metabolism. (2011:146865. doi: 10.1155/2011/146865). Jego uczestnicy spożywali kawę lub zieloną herbatę przez 2 tygodnie. I jak wyglądała kwestia magnezu w ich ciele? Poziom tego pierwiastka w surowicy u pijących kawę wzrósł o 4,3% ale nie zarejestrowano żadnych zmian po konsumpcji zielonej herbaty.
.
WITAMINY W KAWIE?
Aż trudno uwierzyć, ale kawa jest niezłym źródłem witamin z grupy B. Zawiera 1-3 mg witaminy B3 (kwasu nikotynowego) na filiżankę i stanowi to 6-18% dziennej rekomendowanej dawki (w skrócie RDA) (4 ,5 ).
Inne witaminy z grupy B obecne w kawie to witamina B5 (kwas pantotenowy) – jedna filiżanka to 6% RDA, ryboflawina -witamina B2- 11% RDA , niacyna =B3- 2% RDA i tiamina=B1- 2% RDA, są też w kawie niewielkie ilości (6,2 mg) witaminy B4 (choliny).
.
Jest jedynie kwestia ŻELAZA …
Polifenole zawarte w kawie mogą wiązać żelazo niehemowe i hamować jego wchłanianie.150-250 ml kawy wypitej przy posiłku zmniejsza absorpcję żelaza z niego o 24-73%. Aby zmaksymalizować wchłanianie żelaza z pokarmu lub suplementów, należy unikać równoczesnego spożycia kawy.
.
JAK TO JEST Z WYPŁUKIWANIEM…
Ale jest jeszcze jedna ważna kwestia. Od dawna wiadomo, że po spożyciu kofeiny w ilościach odpowiadającym 2-3 filiżankom kawy (~ 300 mg kofeiny) następuje nieco zwiększone wydalanie magnezu i sodu z moczem, które utrzymuje się przez co najmniej przez 3 godziny(6-9). W sumie ta kofeina doprowadza w ciągu następnych 24 godzin do utraty magnezu w ilości 4 mg (10-11) . Ale kawa nie zawiera jedynie kofeiny, ma też magnez. Przypomnijmy, że w filiżance kawy jest minimum jego 7 mg. Więc bilans zostaje i tak dodatni. Bilans nie jest „na zero”. Jest DODATNI.
.
SKĄD TAKA BRZYDKA OPINIA O KAWIE ?
Odpowiedź jest krótka: z powodu kłamliwych reklam suplementów oraz z powodu błędnych wniosków naukowców. O reklamach już mówiliśmy. A jaki udział mają w tym przekłamaniu naukowcy?
Zacznijmy od tego, że faktycznie, wiele razy zdarzyło się zaobserwować w różnych dużych badaniach , że ci ludzie , którzy dużo piją kawy , statystycznie rzecz biorąc , wcześniej umierają. Jest taka zależność. I to jest „najprawdziwsza prawda”.
.
Czy ktoś kto lubi kawę się zaniepokoił ?
To już uspokajam. W tym wypadku mamy kolejny przykład na to, że do wyciągnięcia sensownych i przydatnych wniosków z poczynionych obserwacji należy wykonać wysiłek umysłowy , a nie tylko ogłaszać “rewelacje” na podstawie współistnienia dwóch faktów. Bo tutaj wcale nie chodziło o kawę.
Kawa przez dziesięciolecia była uważana ( i przez wielu nadal jest uważana) za szkodliwą, stymulujący odżywkę . Osoby , którym zależało na zdrowiu i chciały o nie dbać , kiedy posłuchały o jej rzekomej złodziejskiej naturze ( patrz- sprawa magnezu), zaczynały ją omijać szerokim łukiem “przerzucając się” na zieloną herbatę (czasami nawet zmuszając się do jej picia w imię zdrowia) lub na wodę z plasterkiem cytryny (koniecznie NIEGAZOWANĄ , choć to też nie ma mocnego naukowego uzasadnienia). Natomiast ci, którzy nie martwili się tym , co im może zaszkodzić, nie żałowali sobie też kawy. Ale skoro modna kwestia “zdrowej diety i zdrowego stylu życia” ich nie obchodziła, to generalnie, nie żałowali sobie również niczego innego, co nie uchodziło za zdrowe, a mieli na to ochotę. Jedli więc bardziej niezdrowe rzeczy, spożywali więcej alkoholu i zdecydowanie częściej palili papierosy. Byli grubsi. I to zostało wykazane wielokrotnie w obserwacjach. I wszystko popijali kawą, kiedyś powszechnie uważaną za niezdrową.(12)
.
“Mała czarna” zaczęła być rehabilitowana dopiero wtedy, kiedy przy ocenie jej wpływu, zaczęto analizować różne dodatkowe czynniki (nazywa się je “zakłócającymi” w badaniach ). Na przykład, osobno oceniano wpływ kawy na palaczy papierosów i osoby niepalące. Osobno na osoby odżywiające się niezdrowo ( preferującymi wędliny, dużo czerwonego mięsa, smażone potrawy) z tymi, które zamiast tego regularnie sięgają po warzywa, owoce, ryby. I okazało się, że w każdej z takich grup osobno kawa wykazywała pozytywny wpływ na zdrowie.
.
Niebawem opowiem o związku kawy z rakiem, nadciśnieniem, zaburzeniami rytmu serca, chorobami wątroby, cukrzycą, depresją i otępieniem. Jestem pewna, że zaskoczę wiele osób
.
1) Przegl Epidemiol. 2012;66(3):509-12.[Coffee drinking and risk of type 2 diabetes mellitus. Optimistic scientific data].Wierzejska R, Jarosz M.
2)Biol Trace Elem Res. 2011 Oct;143(1):213-25. doi: 10.1007/s12011-010-8883-y. Magnesium intake and its relevance with antioxidant capacity in Korean adults.Bae YJ, Choi MK.
3) U.S. Department of Agriculture and Agricultural Research Service. 2004. USDA Nutrient Database for Standard Reference, Release 17. http://www.nal.usda.gov/fnic/foodcomp.
4) Adrian, J., and Frangne, R. 1991. Synthesis and availability of niacin in roasted coffee. Adv. Exp. Med. Biol., 289:49–59.
[5] Institute of Medicine. 1998. Niacin. In: Dietary Reference Intakes: Thiamin, Riboflavin, Niacin, Vitamin B-6, Vitamin B-12, Pantothenic Acid, Biotin, and Choline., pp. 123–149. National Academy Press, Washington D.C. Intern. Med., 248:211– 216.
6)Whiting, S. J. (1990) Effect of prostaglandin inhibition on caffeine-induced hypercalciuria in healthy women. J. Nutr. Biochem. 1:201-205.
7). Bergman, E. A., Massey, L. K., Wise, K. J. & Sherrard, D. J. (1990) Effects of dietary caffeine on renal handling of minerals in adult women. Life Sci. 47:557-564.
8)Massey, L. K. & Wise, K. J. (1992) Impact of gender and age on urinary water and mineral excretion responses to acute caffeine doses. Nutr. Res. 12:605-612.
9). Kynast-Gales, S. A. & Massey, L. K. (1994) Effect of caffeine on circadian excretion of urinary calcium and magnesium. J. Am. Coll. Nutr. 13:467-472.
10) Morgan, L. J., Liebman, M. & Broughton, K. S. (1994) Caffeine-induced hypercalciuria and renal prostaglandins: effect of aspirin and n-3 polyunsaturated fatty acids. Am. J. Clin. Nutr. 60:362-368.
(11) Food Chem Toxicol. 2002 Sep;40(9):1263-70.Effects of caffeine on bone and the calcium economy.
(12) Higdon JV, Frei B: Coffee and health: a review of rec
ent human research.Crit Rev Food Sci Nutr 46:101–123, 2006
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do