Dopalacze (RC)

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Dopalacze (RC)

Avatar użytkownika
przez Pepsicola 10 wrz 2014, 10:41
Właśnie weszłam na forum szukajac swojego wątku i się kapnęłam, ze zostal usuniety. No coz, chcialam porozmawiac jedynie z osobami ktorzy mieli kontakt z dopalaczami i pewne doswiadczenie. Nie chodzilo mi o to, aby tworzyc drugiego hyperreala, tylko chcialam znalezc chociaz czastke zrozumienia. Widac, zawsze znajda sie ludzie, ktorym to nie bedzie pasowalo.

Co do mojej terazniejszej sytuacji, znowu bylam w ciagu okolo 2 tygodni, znowu zrobilam sobie przerwe kilkudniowa. Niestety trudno jest kiedy przychodza do mnie ludzie i sypia sztuke za darmo. Ale dalej staram sie z tym walczyc, chociaz przelamuje sie kiedy znajduje idealna chwile kiedy moge skorzystac i sie zrelaksowac. Musze w koncu wygrac ze swoja polowa, ktora mnie ciagnie do tego zeby brac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 sie 2014, 16:21

Dopalacze (RC)

Avatar użytkownika
przez depas 10 wrz 2014, 11:02
Najważniejsze to że masz wolę zmiany trybu życia i używania, wiele osób wie że robi sobie krzywdę a dalej ślepo sięga po więcej i więcej. Niestety, mogę chyba zaliczyć siebie do tych osób, chociaż nie zdarza się to aż tak znowu często, choćby ze względów finansowych.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Dopalacze (RC)

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 10 wrz 2014, 12:08
depas napisał(a):Słyszałem o wprowadzeniu przed końcem tego roku jeszcze. Znając tempo pracy naszych parlamentarzystów może się to przeciągnąć, ale niekoniecznie. Teoretyczne projekt stawy może też przepaść w głosowaniu, ale zdaje się że to pomysł PO więc o większość nie będzie trudno... :pirate:

Jak pomysł PO, to może Jarek zagłosuje przeciwko. Dla zasady :D.

Pepsicola, akurat moderatorom nie chodziło o Ciebie, więc nie masz się co martwić. Myślę, że skoro teraz jest ten wątek, to może tamten zostanie oczyszczony z off-topu i przywrócony na forum.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dopalacze (RC)

Avatar użytkownika
przez depas 10 wrz 2014, 15:03
Psychoanalepsja_SS napisał(a):Jak pomysł PO, to może Jarek zagłosuje przeciwko. Dla zasady :D


Pewnie tak, ale nie wystarczy mu głosów żeby zawetować obawiam się... :roll:

-- 10 wrz 2014, 16:54 --

Niech to szlag, kolejny raz po produkcie rc dopadł mnie ten super nieprzyjemny i przerażający stan, kiedy serce mi szaleję, nie mogę oddychać poprawnie, drętwieją i robią się zimne kończyny... Ewidentnie są to objawy ze strony układy krążenia, tylko dlaczego? Nie próbowałem dużo, substancja inna niż poprzednio, a reakcja tak samo ch*jowa. Ogólnie trzeba uważać z dawkowaniem stymulantów i mogą być niebezpieczne, to jest wiadoma rzecz, ale to co znów mi się niedawno dzisiaj przytrafiło naprawdę mnie przeraża i strasznie wk**wia... :evil:
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Dopalacze (RC)

przez monooso 10 wrz 2014, 23:55
depas, A po czym konkretnie dostałeś takiego nieprzyjemnego stanu? Coś podobnego miałem raz na zjeździe po pentedronie. Nawet oczu nie mogłem zamknąć bo jak zamykałem to miałem odczucie, że spadam w przepaść, wtedy serce jeszcze bardziej zaczynało napieprzać i myślałem, że wysiądę. A dłonie i stopy to przeważnie miałem zimne pomimo pocenia się. Te stymulanty są moim zdaniem najbardziej szkodliwe.
monooso
Offline

Dopalacze (RC)

Avatar użytkownika
przez depas 11 wrz 2014, 00:18
To było właśnie po pente, ale nastąpiło bardzo szybko, już 30 minut po użyciu. Przedobrzyłem z ilością, natychmiast poczułem że za dużo zaaplikowałem i że będzie grubo. Nie była to jakaś naprawdę ogromna ilość, ale sporo więcej niż obiecałem sobie że będę używał. Z minuty na minutę coraz większe wykopanie, speed nie do ogarnięcia, a potem stopniowo co raz więcej objawów ze strony układu krążenia. Zaczynam serio myśleć że mam jakieś niewykryte wadliwe funkcjonowanie układu krążenia i stąd takie przygody znów. Na "czysto" też mam zastrzeżenia często do pracy mojego serca, coś jakby arytmii i nieproporcjonalnie do wysiłku szybkiego bicia. I niekiedy kłucie. Niedobrze.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Dopalacze (RC)

przez Reiben 11 wrz 2014, 00:23
Zdrowszego serca depas od tego syfu mieć nie będziesz, więc lepiej se odpuść jak nie chcesz się zapisać w statystykach zawałów.
Reiben
Offline

Dopalacze (RC)

przez monooso 11 wrz 2014, 00:26
depas, Pamiętam, że to własnie po PENTEDRONIE miałem problemy z sercem przez dobre parę miesięcy. Z resztą nie tylko z sercem. Wtedy potrafiło mi w ciągu dnia kompletnie bez powodu zacząć tak dziwnie kłuć i pracować. Już nie pamiętam tego dokładnie ale wiem, że zaniepokoiło mnie to na tyle, że rozważałem wizytę u lekarza. Całe szczęście przeszło samo z biegiem czasu. Ta używka jest skrajnie niebezpieczna. Mocno uzależnia i po cichu wyrządza szkody w organizmie. Mimo, że bardzo ją lubiłem to już jej nigdy nie wezmę, nawet jakby mi dopłacali ponieważ to jest głupota.
monooso
Offline

Dopalacze (RC)

przez Reiben 11 wrz 2014, 00:28
btw. nie mam pojęcia co was w ogóle uzależnia w tym, przecież to nie ma żadnego potencjału, dla jasności też próbowałem kiedyś taki pentedron w dużej dawce i może raz dosłownie za pierwszym razem speed był przyjemny, później już tylko idiotyczna roztrzepana stymulacja i wejście na serce, tolerancja w rc pędzi jak pojebana i do niczego się to nie nadaje, jakbym miał się tym pobudzać to pewnie szybko mógłbym iść normalnie spać po ogromnych na pierwszy rzut oka dawkach
Reiben
Offline

Dopalacze (RC)

przez monooso 11 wrz 2014, 00:35
Reiben, Zależy jaki towar. Po jednym miałem tak, że siedziałem na ławce i się wręcz rozpływałem, a po drugim sam pusty speed. Ta używka przy pierwszych próbach była dla mnie jak kokaina (no może trochę przesadzam ale tak kiedyś wyobrażałem sobie jej działanie). Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że na mnie wszystko BARDZO mocno działa to już wygląda to trochę inaczej. Poza tym podnosi NIESAMOWICIE pewność siebie, aż do niezdrowej przesady. Ja, fobik społeczny po tym prochu rozmawiałem na luzie z ochroną w sklepie i sam zagadywałem ludzi. Zresztą nie będę opowiadał co po tym robiłem bo to aż śmieszne, po tym się traci całkowicie rozum.
monooso
Offline

Dopalacze (RC)

Avatar użytkownika
przez depas 11 wrz 2014, 05:58
Reiben napisał(a):btw. nie mam pojęcia co was w ogóle uzależnia w tym, przecież to nie ma żadnego potencjału


No tu bym się nie zgodził, niektóre z tych produktów naprawdę mają moc, być może nie taką jak ich nielegalne odpowiedniki (o ile akurat wyjątkowo są dobrej jakości) ale na pewno zbliżoną, nie ma innej alternatywy do nielegalnych substancji, no chyba że ktoś da radę zadowolić się kawą. Oczywiście, kiedy piszę o mocy tych substancji mam także na myśli wynikające z tego nieprzyjemności, jak choćby to co spotkało mnie dzisiaj czy bezsenność, niemożliwość jedzenia, lęki, depresja na dłuższą metę. Ten sprzęt potrafi nieźle namieszać w głowie i nie tylko, choć niekiedy uda się uzyskać na nim doznania euforyczne i parę innych które powodują że wciąż są i zawsze będą ludzie chętni żeby po nie sięgać.

-- 11 wrz 2014, 08:01 --

Stosując po całym zajściu nieprzyjemnym już tylko pozostałe substancje, nie było już takich problemów jak wcześnie. Może i pojawiały się co jakiś czas negatywne doznania, ale to pikuś w porównaniu z tym co przeszedłem po zbyt dużej aplikacji pentedronu. Być może jestem szczególnie wrażliwy na tą substancję, może problem tkwi w moim organizmie, trudno powiedzieć. Dodam tylko że będąc młodszym regularnie stosowałem naprawdę duże ilości spidu, i poza jedną sytuacją kiedy ewidentnie przegiąłem, nie miałem tego typu problemów. Może po 30stce organizm nie toleruje już z taką łatwością mocnych stymulantów i protestuje, daje znać że nie wyrabia.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Dopalacze (RC)

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 11 wrz 2014, 09:33
Niech to szlag, kolejny raz po produkcie rc dopadł mnie ten super nieprzyjemny i przerażający stan, kiedy serce mi szaleję, nie mogę oddychać poprawnie, drętwieją i robią się zimne kończyny... Ewidentnie są to objawy ze strony układy krążenia, tylko dlaczego? Nie próbowałem dużo, substancja inna niż poprzednio, a reakcja tak samo ch*jowa.

Czujesz się uzależniony? Bo moim zdaniem lepiej (przynajmniej na razie) dać sobie spokój i skontrolować swoje zdrowie. Stymulanty to ciężkie dla organizmu cholerstwo - pod tym względem opioidy to aniołki. Przynajmniej nie są neurotoksyczne i nie wywalą serducha z klatki piersiowej :D.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Dopalacze (RC)

Avatar użytkownika
przez depas 11 wrz 2014, 11:05
Uzależniony tak, ale nie od tego czy innego procha, jestem alkoholikiem obecnie nie pijącym, i zawsze miałem słabość do używek wszelkiej maści, wszystko było próbowane. Aktualnie są to rc, ale raz na parę tygodni. W wieku ok. 20 lat (obecnie mam 32) pakowałem w siebie ogromne ilości amfy przez dłuższy czas, i nigdy takich przygód jak ostatnio nie miałem. Przez kilka miesięcy robiłem więcej niż gram spidu dziennie, ale były tylko wszystkie "normalne" skutki zażywania tej substancji, nie miałem problemów z krążeniem. Wprawdzie i bez żadnych używek od wielu lat miewam wrażenie że coś jest nie tak z moim sercem, ale do tej pory zwalałem to na nerwicę i ignorowałem. A tym bardziej po wrzucaniu pokaźnych ilości białka kiedy sercowo czułem się normalnie, uznałem to za ostateczny dowód że na bank nic mi nie dolega i to tylko nerwy. Ale już nie jestem taki pewien, dość często moje serce bije za szybko, nieadekwatnie do wysiłku i jakby nierówno, zdarzają się bóle w lewym ramieniu itp. Szczerze mówiąc zawsze panicznie bałem się chorób serca i zawału, i pewnie nie odważę się pójść do specjalisty zbadać się...

-- 11 wrz 2014, 11:09 --

Cholera wie, może pierwotnie żadnych problemów z sercem nie miałem, ale duże ilości spida i wielu innych dragów przez lata używanych, w połączeniu z nałogowym piciem przez wiele lat poczyniły jakieś trwałe szkody. Bo rzeczywiście parę lat temu na wielomiesięcznym ciągu po wypiciu mocnego alkoholu w dużej ilości dostawałem regularnie palpitacji serca i niekiedy robiło mi się słabo, choć wtedy był tylko alkohol ale za to naprawdę dużo. Fuck :evil:
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Dopalacze (RC)

przez beladin 11 wrz 2014, 11:23
depas, Badanie nic tu nie pomoże. Trza przestać ćpać, prochy przecwdepresyjne również. Jeśli ktoś jest tak bardzo zaprzyjaźniony z chemią musi się liczyć z tym, że.. dzisiaj jest git, a jutro leżysz na OIOM'ie
beladin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 3 gości

Przeskocz do