uzależnienie od przyjemności

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez macieywwa 28 maja 2014, 15:29
jazzowa, az strach przyjsc na Warszawskie spotkanie, jak bedziesz...jeszcze zatargasz mnie do kibla/moge z poczatku protestowac ale to tak dla własnego ego, ze nie uległem tak łatwo pokusie/ i wykorzystasz :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez macieywwa 28 maja 2014, 16:22
jazzowa, zarty, zartami ale jakoś nigdy nie patrzyłem na kobiety które latwo ulegaja a wrecz same sugerują po wieczorze w klubie, ze maja ochote na niezobowiązujący sex, przez pryzmat zaburzenia i tego ze chca a tak naprawde musza bo cos je do tego pcha, cos czego same nie potrafia zrozumieć, ze tak naprawde jest to dla nich problem który należny leczyć.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 28 maja 2014, 16:32
jazzowa napisał(a):
nieboszczyk napisał(a):
jazzowa napisał(a):

nieboszczyk
a może to ty masz jakiś problem z seksem ;> ale cóż, jeśli nie wyglądasz, to nic nie poradzisz, wtedy tylko loty ci zostają ;)


dla mnie muzyka jest za pewne jeszcze czymś więcej niż dla ciebie latanie, a mimo wszystko nie jest substytutem seksu.
tego się nie da porównać ;)
cierpię zawsze kiedy nie mam jednego z powyższych














oddawanie strzałów oraz loty również nie wymagają lojalności i zaangażowania.dzisiaj kałasznikow,jutro pepesza,za tydzień mosin etc.tak samo lotnictwo.za miesiąc RYANAIR,za pól roku awionetka,za miesiąc szmata...wolisz seks czy muzykę?bo nie znam niczego przyjemniejszego niż loty i strzały a ty piszesz że bardziej lubisz muzyke niż ja loty.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez macieywwa 28 maja 2014, 16:50
nieboszczyk, ciezko Ci zrozumiec ze jedni lubia sex i czerpia z niego przyjemnosc w przeciwieństwie do Ciebie, bo ty wolisz postrzelać sobie na strzelnicy czy polatać szybowcem czy hooj wie czym jeszcze...
jedni lubia rybki drudzy akwarium i jedni drugim nie powinni mówić co maja robić.
chcesz strzelac, strzelaj, chcesz latac, lataj....
ktos inny chcesz uprawiac sex, niech sie bzyka, jego dupa, jego sprawa i hooj kogo to obchodzi czy ma dwóch czy trzech partnerów w tygodniu.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 28 maja 2014, 17:04
macieywwa, masz rację ale na strzelnicy ani w powietrzu nie złapiesz adidasa ani nie zleci ci bachorzątko na deserek i nie wstyd strzelać i latać.można to robić z czystym sumieniem.balistyka i lotnictwo nigdy nie były tematem tabu i można robić to z twarzą i te czynności są nieszkodliwe dla innych.na strzelnicy i w aeroklubie nie czuc brzydkich zapachów.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez scarlett33 28 maja 2014, 18:48
Może dlatego jestem uzależniona od benzo bo jestem uzależniona od przyjemności? Kiedy mam takie straszne lęki i wezmę klona od razu przyjemniej... Oczywiście żartuje,wolałbym nie musieć mieć takich przyjemności nieboszczyk, wiesz, jeśli chodzi o seks to wystarczy po prostu dobrze trafić i jest zajebista przyjemność. Bo z byle kim i byle jak to faktycznie chujówka ;)
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez macieywwa 28 maja 2014, 18:57
scarlett33, nieboszczyk nawet gdyby trafił na super laske, znajaca cała kamasutre, sex nie sprawiłby mu przyjemnosci, bo jest do niego uprzedzony a potwierdza to pisanie o zapachach, hifach i oczywiscie następstwem sexu jest gromadka dzieci..
zapomniał ze istnieje cos takiego jak prezerwatywa :D a kobieta płodnych dni w cyklu, ma max 9 :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

uzależnienie od przyjemności

przez jolantka 28 maja 2014, 19:04
Matwieje, czy Ty kumasz te bazę, że nie chodzi o awersję do seksu jako takiego, tylko traktowanie seksu jako panaceum na swoje problemy emocjonalne? Jak grasz w bierki, żeby zniwelować stres po pracy w korpo, to jest to nieszkodliwe, ale jak jak codziennie z kim innym leziesz do łóżka w ramach panicznej potrzeby zaspokojenia bliskości, to jest to BARDZO szkodliwe. Zresztą autorka postu sama przecież napisała, że ma problem i chce otrzymać w tym względzie pomoc. Więc wmawianie jej, że wszystko jest okej jest kompletnie nie na miejscu.
jolantka
Offline

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez macieywwa 28 maja 2014, 19:17
jolantka, ciotka, ja nikomu nie wmawiam ze jest to wporzadku ale nie jest to tez powód aby kogokolwiek gnębić czy napastować z tego powodu .
Dla kogo jest szkodliwe sypianie z rożnymi partnerami, bo jakos nie jarze...
no własnie dla jednego gra w bierki, strzelanie czy latanie jest odskocznia a dla innych sex, niebezpiecznie robi sie wówczas jesli tracimy nad tym kontrole .
tak samo jak z alko czy dragami, wszystko jest dla ludzi tylko musimy znac umiar.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

uzależnienie od przyjemności

przez jolantka 28 maja 2014, 19:22
no z różnymi 'raz na czas' to hulaj dusza, seks jest ponoć potrzebny dla zachowania właściwej higieny psychicznej. ale to co pisze autorka, że potrafi codziennie iść do łóżka z kimś innym po to by szukać bliskości i zamaskować samotność - to jest niedobre. To jest deptanie własnej wrażliwości, totalne pogubienie i błędne koło. Tym bardziej, że nie jest tak, żeby jej samej było z tym dobrze i żeby nie widziała problemu, skoro sama o tym pisze i czeka na radę

-- 28 maja 2014, 19:23 --

no toż ona napisała, że straciła kontrolę, c'nie?
jolantka
Offline

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez macieywwa 28 maja 2014, 19:31
jazzowa napisał(a):eee tam, nie jestem zwierzątkiem żebym aż tak nie umiała opanować swojego popędu....
nie wspomniałam tu, że w swoim uzależnieniu ciągle uprawiam seks z innym ... najczęściej chyba i tak sama ze sobą ;)

mysle ze z jazzowa nie jest az tak zle jak myslisz...
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

uzależnienie od przyjemności

przez jolantka 28 maja 2014, 19:34
z pierwszego postu wynikało, że jest źle, ale jeśli głównie się masturbuje, to o czym jest wgle ta gadka...
jolantka
Offline

uzależnienie od przyjemności

Avatar użytkownika
przez macieywwa 28 maja 2014, 19:42
jolantka, toć kobietki lubia troszke podkoloryzowac każda historie....nie wiesz o tym ciociu :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

uzależnienie od przyjemności

przez jolantka 28 maja 2014, 19:45
jestem tylko małym mlekołakiem, a okresy kompulsywnej masturbacji na tle nerwowym zdarzają mi się tylko raz na trzy tygodnie, więc za dużo o życiu nie wiem, matwieje
jolantka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do