Leki a miłość

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Leki a miłość

Avatar użytkownika
przez monapayne 29 kwi 2014, 21:32
Masz rację, ale tylko w tym, że trollowanie. Niezwykłe trollowanie, jak droga mleczna i piosenka nirvany.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Leki a miłość

przez dar 29 kwi 2014, 22:11
Mi może trochę rozwaliło, a raczej trochę wpłynęło na związek. Leki jak i sama depresja/nerwica miało to jakiś wpływ na podejście do związku partnerki ale wnioski są takie że nie była warta tego związku i kolejnych miesięcy straconego na nią czasu. Jednak ona też nie była normalna heheh :lol: Podziękowałem jej pięknie za związek i tyle... Niestety życie bywa ciężkie :roll:
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Leki a miłość

przez vifi 29 kwi 2014, 23:53
Często słyszałem że leki potrafią przytłumić uczucia. Te które robią "mumię" to raczej powinien być etap przejściowy, bo na dłuższą metę to by było spore wyzwanie dla związku. Chociaż pewnie możliwe.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Leki a miłość

Avatar użytkownika
przez elo 29 kwi 2014, 23:55
vifi napisał(a):Często słyszałem że leki potrafią przytłumić uczucia.

ta glownie te negatywne a komus przytlumilo milosc to nie mam pytan
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7695
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Leki a miłość

Avatar użytkownika
przez monapayne 30 kwi 2014, 12:14
elo, bez smutku nie ma radości. Tej prawdziwej. Chyba, że taka zamerykanizowana...
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Leki a miłość

przez Kasia* 29 maja 2014, 09:41
Bo ja wiem....pewnie nie tyle leki co jak ktoś ma dziwne priorytety to bywa kiepsko
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
29 maja 2014, 09:03

Leki a miłość

przez freda 29 maja 2014, 10:29
pierwsze podejście do leków dało mi siłę by zakończyć związek z facetem,ż którym mam dziecko.potem poznałam mojego męża ,ślub brałam nie będąc już na lekach.potem ciąża i znów leki,potem poród bez leków i po dwóch miesiącach leki i tak w koło macieju.czasem jestem zoombie-ale mam dwójkę dzieci,dom ogród, zwierzęta i nie ma leżenia.wygląda to tak-wstaję i jest sranko,rzyganko,trzesawka,omdlenia i przygotowanie dzieciaków do szkoły,,wyprawa w miasto,obiad,pielenie w ogródku,karmienie zwierzaków,a w międzyczasie sranko i rzyganko :mrgreen: ale to nerwica i nie pozwolę by rozwaliła mi życie.a mój mąż przytuli gdy jest źle ,ale i trzaśnie ręką w stół gdy za dużo sobie wmawiam i kombinuję :D moim zdaniem prawdziwego związku ani leki ani choroba nie rozwalą :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Leki a miłość

Avatar użytkownika
przez aqtava 29 maja 2014, 21:50
Leki tłumią emocje, nie uczucia. Mogą cię tak zmulić, że nie będziesz na siłach wpaść w złość czy euforię, ale na pewno nie wyłączą ci miłości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 maja 2014, 21:38
Lokalizacja
W-wa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do