Uzależnienie od internetu.

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od internetu.

przez Mufina1 02 lut 2014, 18:49
W tych czasach jest to dosyc popularne uzaleznienie, czasami nawet trudno rozpoznac ile to norma a ile to uzaleznienie, ale jesli ktos rezygnuje ze wszystkiego (jedzenie, spanie, praca, partner), to juz znak aby sie nad tym zastanowic, czy to nie zaszlo za daleko. Rowniez sporo siedze na necie ale jeszcze nie uwazam tego za uzaleznienie;)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 lut 2014, 18:24

Uzależnienie od internetu.

przez AdrianR 17 maja 2014, 12:21
Depakiniarz napisał(a):
hfyga7 napisał(a):
Depakiniarz napisał(a):Ja siedzę dużo więcej. Przy manii potrafilem siedziec ponad 24h przed komputerem ( no dobra, nie tylko wtedy internet ale gry tez).
Czy to uzależnienie? Chyba tak, choc bywaja dni ze w ogole kompa nie dotykam i ogladam filmy.


Rozumiem ja też tak mam, w sobotę siedzę całe dnie i potrafię nie jeść cały dzień, bo boję się że przegapię coś co się dzieje w internecie.
Nawet nie potrafię określić tego co przez całe dnie robiłam w tym internecie. takie to głupie i bezsensu.


Czyli mamy podobnie. Przegladanie jakiś badziewi w stylu wp.pl, pudelki, i inne tego typu gowna. Moze od czasu do czasu cos ciekawego, ale wiekszosc to i tak niekonstruktywne bzdety ktore nie przyniosa nam nic dobrego. Byc w sieci po to aby byc, siedziec na fb i co chwile odswiezac strona patrzac czy ktos napisal. Masakra :(

Hehe Cóż. To chyba przekleństwo naszych czasów. Ja np dziś siedzę na necie od 9 ale to tylko dlatego, że miałem do obgadania parę ważnych tematów na tym forum. Za niedługo jednak idę zrobić sobie kawę a potem posprzątać balkon bo cały siwy od pyłu z drzew i parapety. :evil: Dobrze, że już gołębie nie srają bo bym im normalnie powyrywał piórka z dupy. :twisted: Przez prawie pół roku tylko ciągle musiałem po nich sprzątać bo żadne pułapki i dźwięki jastrzębia nie pomagały. :time:
Ja to ogólnie różnie siedzę na necie i zależy od dnia, pory roku (zimą i wczesną wiosną więcej ;) najczęściej to na facie. :smile: Ale jak ostatnio wyjechałem na 3 dni wekendu nad morze to i się jakoś obyło. :great: Net mobilny mi się nie opyla na krótkie wyjazdy raz kiedyś, A jak jeżdżę po rodzinie to zawsze gdzieś darmowego neta złapię. ;) A na stacjonarnym z wi-fi można ciągnąć do oporu i pod względem kosztów jak dla mnie bardziej się opłaci. :smile:
Ostatnich wiele dni siedziałem dość mało na necie. Wczoraj i dziś już trochę więcej więc nie wiem jaki to stopień uzależnienia. Napewno przez to nie zaniedbuję siebie ani obowiązków czy też np sprzątania mieszkania, itp. :smile:
Offline
Posty
154
Dołączył(a)
23 gru 2013, 15:47

Uzależnienie od internetu.

przez curse 19 maja 2014, 18:44
AdrianR napisał(a):
Ostatnich wiele dni siedziałem dość mało na necie. Wczoraj i dziś już trochę więcej więc nie wiem jaki to stopień uzależnienia. Napewno przez to nie zaniedbuję siebie ani obowiązków czy też np sprzątania mieszkania, itp. :smile:


W kwestii internetu uzależnienia nie da się określić po ilości spędzanych przed kompem godzin - zważywszy, że dzisiejszy świat kręci się wokół sieci i wydaje się ona wręcz niezbędna do życia. Kwestia jest taka - do czego się go używa i w jakim celu.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
19 maja 2014, 18:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od internetu.

Avatar użytkownika
przez aqtava 29 maja 2014, 21:58
curse napisał(a):W kwestii internetu uzależnienia nie da się określić po ilości spędzanych przed kompem godzin - zważywszy, że dzisiejszy świat kręci się wokół sieci i wydaje się ona wręcz niezbędna do życia. Kwestia jest taka - do czego się go używa i w jakim celu.


To prawda, uzależnienia od internetu nie da się określić po ilości spędzanych przed komputerem godzin. Ja spędzam mnóstwo czasu przed komputerem, bo taką mam pracę, ale jak tylko mam okazję staram się od niego odpoczywać. Kwestia jest taka jak spędzanie czasu online wpływa na nasze życie, naszą psychikę i relacje z ludźmi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 maja 2014, 21:38
Lokalizacja
W-wa

Uzależnienie od internetu.

Avatar użytkownika
przez langustamazowiecka 31 maja 2014, 05:59
aqtava napisał(a):
curse napisał(a):W kwestii internetu uzależnienia nie da się określić po ilości spędzanych przed kompem godzin - zważywszy, że dzisiejszy świat kręci się wokół sieci i wydaje się ona wręcz niezbędna do życia. Kwestia jest taka - do czego się go używa i w jakim celu.


To prawda, uzależnienia od internetu nie da się określić po ilości spędzanych przed komputerem godzin. Ja spędzam mnóstwo czasu przed komputerem, bo taką mam pracę, ale jak tylko mam okazję staram się od niego odpoczywać. Kwestia jest taka jak spędzanie czasu online wpływa na nasze życie, naszą psychikę i relacje z ludźmi.



100 % prawda....

A teraz pytanie: Czy można się uzależnić od tego forum ?
Posty
78
Dołączył(a)
30 maja 2014, 04:17
Lokalizacja
Mazowsze

Uzależnienie od internetu.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 31 maja 2014, 09:35
Pewnie,że można.Kilku z nas siedzi tu po 4 godziny dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Uzależnienie od internetu.

Avatar użytkownika
przez mark123 31 maja 2014, 12:22
Ja zazwyczaj siedzę tu od 7 do 13 godzin w ciągu dnia.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Uzależnienie od internetu.

przez jolantka 31 maja 2014, 13:18
detektywmonk napisał(a):Pewnie,że można.Kilku z nas siedzi tu po 4 godziny dziennie.


To ma być wynik? Jakbym tyle siedziała, tobym się uważała za wyleczoną z uzależnienia od forum.

-- 31 maja 2014, 13:19 --

mark123 napisał(a):Ja zazwyczaj siedzę tu od 7 do 13 godzin w ciągu dnia.


... :D
jolantka
Offline

Uzależnienie od internetu.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 31 maja 2014, 13:26
Oczu nie szkoda i pleców ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Uzależnienie od internetu.

przez jolantka 31 maja 2014, 13:31
U mnie plecy to nie problem, leżę na płasko z lapem umiejscowionym wygodnie na bandziochu. Oczy zaś często aż łzawią. Za to pewnie mark siedzi przy biureczku zgięty w pałąk.
jolantka
Offline

Uzależnienie od internetu.

Avatar użytkownika
przez mark123 31 maja 2014, 20:02
detektywmonk napisał(a):Oczu nie szkoda i pleców ?

Ja nie odczuwam dolegliwości oczu ani pleców podczas siedzenia przy komputerze.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Uzależnienie od internetu.

przez monooso 31 maja 2014, 22:44
Ja czasami siedzę nawet po 10 godzin i dłużej, resztę czasu przeważnie spędzam przed komórką/tv więc tak czy siak gapię się w jakiś ekran. Sam się zastanawiam co tyle czasu robię przy komputerze bo ani nie gram w żadne gry, ani nie oglądam raczej filmów (czasami coś na youtube), ani z nikim nie chatuję. Przeważnie coś czytam. Oczy mam całkowicie wypalone bo korzystam z monitora CRT, a o plecach to szkoda gadać, mam z nimi masę problemów. Chyba mam nawet garba w początkowej fazie rozwoju. :D
Czy uważam, że jestem uzależniony od Internetu lub komputera? NIE! Mogę w każdej chwili z niego zrezygnować i nawet nie czuję do jego pociągu. Po prostu nie mam żadnej innej ciekawej alternatywy na spędzanie czasu.
monooso
Offline

Uzależnienie od internetu.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 cze 2014, 09:30
mark123 napisał(a):
detektywmonk napisał(a):Oczu nie szkoda i pleców ?

Ja nie odczuwam dolegliwości oczu ani pleców podczas siedzenia przy komputerze.

Boś młody jeszcze.Jak przekroczysz 36 lat wtedy inaczej powiesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Uzależnienie od internetu.

Avatar użytkownika
przez Arhol 23 lis 2014, 12:59
Odkopie trupa,jak tam nołlajfy,jakiś progres w porzucaniu internetów,anyone,anything?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do