awantury po alkoholu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 20 paź 2013, 22:33
Witam,
moj kolega ma problem ze swoja dziewczyną. Jak sie ona napije robi mu straszne awantury, potrafi sie napic 6 piw i flaszkę wina.
Pozniej strasznie mu wymyśla, rostaja sie i za chwile znowu sie godza. Ona go przeprasza. I tak historia sie powtarza co trzy tygodnie.
W tym alkoholowym upojeniu kompletnie sie nie hamuje z tym co mowi. Dziewczyna nie jest alkohiliczka bo nie pije codziennie tylko sie
upija. Co to takiego jest, jak ja sie upije to mam dobry humor i jestem wyluzowany i nie robie zadnych awantur. Czy to co robi ta dziewczyna ma jakaś swoja nazwe?

Pozdrawiam

Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 20 paź 2013, 22:37
tak, alkoholizm
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez Niktita 20 paź 2013, 22:40
Ahma napisał(a):tak, alkoholizm

:uklon: Yup.
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 paź 2013, 22:41
wieslawpas, To , że nie pije codziennie wcale nie musi świadczyć , że nie jest alkoholiczką. Nie wiem jak się to nazywa. Niby się mówi , że po alko z człowieka wychodzi jego prawdziwa natura, ale czy tak jest naprawdę?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez Pieprz 20 paź 2013, 22:42
pierwsze słyszę że żeby być alkoholikiem to trzeba pić codziennie.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

awantury po alkoholu

przez NieznanySprawca 20 paź 2013, 22:49
wieslawpas, wiesz, to jest cala ta gadka o "mechanizmach kontroli" w ludzkiej psychice. Alkohol je czasowo wylacza, co powoduje, ze "wylazi" z niej cos, co siedzi glebiej w ludzkim charakterze. ;)

U mnie alkohol w ktoryms momencie zaczal wlaczac tryb rozckliwionego melancholika, ktory chce wszystkim pomoc, wszystko naprawic, boleje nad zlem tego swiata, chce mediowac kazdy spor ( na trzezwo kooocham sie klocic), czasem zaczynalem mowic kiczowatym wierszem :pirate: Serio serio. Do tego mocne mysli samobojcze, czasem pod koniec mojego picia wpadalem w taka czarna, koszmarna otchlan, totalne pieklo beznadziei, zdarzalo mi sie ryczec, na co w zyciu na trzezwo bym sobie nie pozwolil. To tworzyla fajny kontrast z moim wygladem/aparycja, ogolnie kabaret.
Ale wzgledem zajadlych wrogow, ludzi, ktorych nienawidze, zadna chec pojednania nigdy sie nie pojawiala, mialem ich ochote zniszczyc, jak zwykle :P Taki dysonans. Ktory jest czescia mnie. :mrgreen:
Ostatnio edytowano 20 paź 2013, 23:03 przez NieznanySprawca, łącznie edytowano 1 raz
NieznanySprawca
Offline

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 20 paź 2013, 23:00
NieznanySprawca, masz racje z tym mechanizmem, czemu jak jest trzeźwa to jest normalna dziewczyna i nie gada tych wszystkich bzdur? Moj biedny kolega mocno później cierpi, opowiada mi o tym, no to i ja tez emocjonalnie dostaje. W tym rzecz, ze dziewczyna na trzeźwo jest sympatyczna i zdroworozsądkowa. Nie podejrzewałbym ja o takie zachowania.
Ciezko to nazwać akololizmem jak ona sie tak upija raz na trzy tygonie. Raczej pijaczka - czyli osoba ktora nie wie kiedy przestac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 20 paź 2013, 23:04
pijak to tez alkoholik,
moj ojciec tez nie pije codziennie a jak juz wypije to zneca sie nad rodzina i sie awanturuje
takich ludzi powinno sie zamykac w lagrach lacznie z Twoja kolezanka
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

awantury po alkoholu

przez NieznanySprawca 20 paź 2013, 23:06
Ahma, gdy pilem, robilem sie nadopiekunczy, chcialem kazdemu pomoc, co Ty na to? Tez bys mnie wtedy zamknela w lagrze dla psycholi?
NieznanySprawca
Offline

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 20 paź 2013, 23:07
Ja się w życiu nie awanturowałem po alko, a kiedyś sporo piłem, inni wręcz mówili że dopiero po alko idzie ze mną pogadać, bo tak zbyt skryty jestem, także nie każdemu alko szkodzi i do łagrów wszystkich nie wysyłajmy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 paź 2013, 23:10
Ja mam zajebisty humor , myślę , że w przeciwnym razie nigdy bym nie piła, bo po co?
Wiesław , może ona nie zdaje sobie sprawy jak się zachowuje? Proponowałabym nagrać taką jedną akcję i dziewczynie na trzeźwo pokazać, może to da jej trochę do myslenia.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 20 paź 2013, 23:12
NieznanySprawca tez bo podejrzewam ze wiecej Ciebie szkody niz pozytku bylo bo pijaku
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

awantury po alkoholu

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 20 paź 2013, 23:16
Ja znam paru alkoholików którzy nie mają własnej rodziny i nikogo nie krzywdzą oprócz siebie rzecz jasna, nie są agresywni, kłótliwi i przepijają własne pieniądze często są dużo lepsi od niepijących, wiadomo że gdyby nie pili mogli by osiągnąć więcej, dłużej życ ale to w końcu ich wybór i niech se to praktykują jak nikogo nie krzywdzą.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

awantury po alkoholu

przez NieznanySprawca 20 paź 2013, 23:16
Ahma, hmm. raczej pociechy, bo to bylo zabawne raczej.
no ale fakt, czasem byly straty (jak cos stluklem zmywajac naczynia), bo po pijaku mialem manie sprzatania mieszkania, bo mialem wyrzuty sumienia, ze znow sie nachlalem, i nic nie robie, trace czas, mhauuhau, ale ja to mam w ogole specyficzne reakcje.
NieznanySprawca
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 4 gości

Przeskocz do