dlugie przebywanie na nerwica.com

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 04 paź 2013, 02:49
witam ostatnio rutynowa czynnoscia stalo sie dla mnie przebywanie na nerwica.com przychodze z pracy latpop na kolana i forum.
Mam tutaj kontakt z ludzmi tak jak ja zmajacymi sie z nerwica itutaj moge zneżc zrozumienie,
a czasmi komus pomoc. Obawiam sie ze jest tego za duzo.Z drugej strony tak sie przyzywczailem, ze obawiem sie że nie wiem co zamiast tego.
Trwa to miesiac. Pewnie nie jest to jakies uzaleznienie, ale przyzwyczajenie. Od tygodnie zaczyna mnie to jednak meczyc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

dlugie przebywanie na nerwica.com

przez Reiben 04 paź 2013, 03:14
Hah, wiedziałem, że w końcu ktoś poruszy ten temat. Ja generalnie mam podobnie, mam w sumie tak ze wszystkim forami gdzie zaczynam czytać, interesować się tym co ludzie mają do powiedzenia a później z ciekawości śledzić na bieżąco. To jest jakiś objaw manii u mnie, bo równie dobrze później mi się może odechcieć niespodziewanie i znikam. Ale generalnie to przecież jestem uzależniony od przebywania w necie ;]
Staram się ograniczać przeglądając w zasadzie tylko 10% pojawiających się tematów, nie mam czasu obecnie na wgłębianie się w złożoność problemów jakie tu są poruszane, brakuje mi wiedzy żeby cokolwiek sensownego doradzić. Zostawić sobie w tle forum i zajrzeć raz na jakiś czas czy coś interesującego piszą...czy tylko trollują erotomany niewyżyte ;p
Reiben
Offline

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez hania33 04 paź 2013, 08:40
wieslawpas, Ja również tutaj zaglądam, poznałam wiele miłych osób i nabrałam trochę sil.Moze odpocznij od forum :?:
Jezeli Ciebie to meczy , nie ma sensu.. :(

-- 04 paź 2013, 09:08 --

Zreszta ja rowniez o tym myślałam...tylko mnie przebywanie tutaj nie meczy...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dlugie przebywanie na nerwica.com

przez anna.anakaia 04 paź 2013, 09:31
Ja to do reszty oszalałam przez to forum :D Jeśli tylko jestem przy kompie to mam otwartą stronę z forum i nawet jeśli jestem czymś zajęta ale w oczy rzuci mi się ciekawy temat to wsiąkam. Nie mówiąc już o tym, że palę jak głupia, kiedy coś tu z zaciekawieniem czytam :P Moje życie towarzyskie do końca uschnie, bo tyle tu siedzę, a potem padnę na raka płuc :hide:
I myślę nawet w pracy co tu się dzieje kiedy mnie nie ma, np. kiedy widzę czyjś post w temacie o samookaleczeniach to zastanawiam się co się z tą osobą dzieje, albo kiedy ktoś pisze, że się źle czuje.
anna.anakaia
Offline

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez hania33 04 paź 2013, 09:44
anna.anakaia, Mi trochę zal rodziny , zaniedbuje ja lub krzyczę , jak czytam forum a ktoś się odezwie..sama nie wiem co robic.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez mark123 04 paź 2013, 09:47
Też długo przebywam. W dni wolne na forum jestem od rana do późnego wieczora.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

dlugie przebywanie na nerwica.com

przez anna.anakaia 04 paź 2013, 09:48
hania33, ja tu na miejscu nie mam rodziny, ale znajomych zaniedbuję. Ktoś do mnie np. dzwoni że chce się spotkać a ja nie idę bo siedzę na forum :shock:
Jak facet się do mnie przeprowadzi to będę musiała sobie zrobić mały odwyk, bo wsiąknę tu na amen.
anna.anakaia
Offline

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez hania33 04 paź 2013, 09:53
anna.anakaia, To mamy podobnie..moja rodzina sie śmieje ze mnie, lecz myślę , ze ich zaniedbuje, może myślę tylko o sobie i forum :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Arhol 04 paź 2013, 13:35
od ostatniej przerwy siedze,czy mam w tle forum cały czas,praca pozwala na rozwijanie nałogu,zaprzedałem dusze i życie towarzyskie całkowicie,nawet jak gdzieś jestem to i tak rozważam co tu sie dzieje.
Z racji tego jeśli czujecie że siedzicie tu za długo,to walczcie z tym,choćby na inne fora,strony cokolwiek nim staniecie się forowymi nołlajfami z tysiącami postów
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez deader 04 paź 2013, 13:54
Ja siedzę dużo ale nie widzę w tym nic złego, na pewno jest to bardziej produktywne niż siedzenie godzinami na kwejku czy fuckbooku, jak czyni duża część populacji.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 05 paź 2013, 01:01
No to mnie pocieszyliście, myślałem ze tylko ja tam mam. Dla mnie naturalne stały sie wieczorne sesje az do zaśnięcia. Ale za dnia jak pracuje to nie zagladam nawet z ciekawosci. Zostawiam to na wieczor, nie wiem czy to jest zle czy dobre tylko ze dlugie i ze moze czlowiek siedzac tutaj zbyt dligo trwa w tym nerwicowym swiecie. Meczyć to mnie aż tak badzo nie męczy. Jak ktos ma problem to starem sie mu sesnownie odpisac a nie takie byle co. Sa tacy co maja na liczniku 5 000 postow i niepotrzebnie tylko strasza ludzi bez zastanowienia, a ktoś możne sie solidnie zestresować. Lubie tez pisać długie posty bo sie przy tym uspakajam, a jedoczenie ogladam TV wiec raz oko na monitor raz na telewizor.

-- 05 paź 2013, 01:02 --

i tak leci wieczór caly

-- 05 paź 2013, 01:09 --

dla niczego z powodu tego forum nie rezygnuje, ale żadne inne mnie tak nie wciągaja.

-- 05 paź 2013, 02:28 --

A teraz mam szanse powalczyc z kolenym "uzaleznieniem" - telewizja bo właśnie cos nawaliło w kabluwce pierwszy raz odkad pamietam i TV nie dziala. Cholera moze nie zasne?

-- 05 paź 2013, 02:29 --

oczywiście kablówce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez hania33 05 paź 2013, 09:19
wieslawpas, Jeżeli ktos próbuje mi zaszkodzić na forum nie czytam tego , a sama radze najlepiej , jak umiem... :D

-- 05 paź 2013, 09:20 --

Ja sie nawet nie zorientowałam kiedy moja ilość postów przekroczyła 2 tys. nie wiem kiedy.. :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

dlugie przebywanie na nerwica.com

przez rotten soul 05 paź 2013, 10:53
anna.anakaia,
Jak facet się do mnie przeprowadzi to będę musiała sobie zrobić mały odwyk, bo wsiąknę tu na amen.

Rzuć go dziewczyno. Forum jest ważniejsze. Faceta znajdziesz kiedy indziej, a takiego forum to już nie. No źle Ci radzę? :lol:

hania33,
Kurcze tak spojrzałem w Twój profil, to faktycznie jesteś płodna w postowaniu. Niecałe 2 miechy i prawie 3 koła postów :shock:
rotten soul
Offline

dlugie przebywanie na nerwica.com

Avatar użytkownika
przez hania33 05 paź 2013, 10:54
rotten soul, Właśnie ..sama się zdziwiłam :mrgreen:

-- 05 paź 2013, 10:57 --

rotten soul, Nocami tutaj nie przesiaduje ..a 3 kola niedługo :D

-- 05 paź 2013, 11:10 --

rotten soul, płodna..świetnie ujęty wyraz :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do