Zespół uzależnienia od internetu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Zespół uzależnienia od internetu

Avatar użytkownika
przez stakatella 20 lip 2013, 17:16
Mnie tez ciagnie. Malo pisze wiecej czytam codziennie obiecuje sobie przestac i nie wychodzi :( Forum mi sie podoba ale nawet dla zdrowia oczu warto by troche ograniczyc internet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
11 lut 2013, 21:04

Zespół uzależnienia od internetu

przez Elyse 25 sie 2013, 12:35
codziennie przeglądam internet w tym to forum. Nakarmię swój umysł informacjami z świata, zaspokoję ciekawość. Powinnam się dobrze czuć.
W końcu mam z kimś kontakt nie wychodząć z domu. Nie muszę iść do kosmetyczki aby zrobić sobie profesjonalny makijaż itp starczy podpatrzeć na YT wszekiego radzaju porady. I serwuję po internecie szukam. W głowie 100 pomysłów.
Jednak to nie powoduje, że czuję się super. Taka ułuda. Samotnie serfuję w pustej przestrzeni gdze są elektroniczni ludzie.
Wolę wziąźć do ręki książkę. To mnie uspakaja.
Wolę poćwiczyć. To mnie wzmacnia.
Wolę z kimś na żywo mieć kontakt. To mnie uszczęśliwia.
Elyse
Offline

Zespół uzależnienia od internetu

Avatar użytkownika
przez kamysto 31 sie 2013, 19:34
Mam pracę przy której siedzę przy komputerze cały dzień (ale mamy ograniczony dostęp do internetu...). W domu spędzam sporo czasu, ale mam konkretne zajęcia, rzadko robię to dla zabawy. Lekarz by pewnie stwierdził mocne uzależnienie. :) Boję się najbardziej o kręgosłup, o oczy mnie, o psychikę w ogóle (znam trochę złych rzeczy, a internet w moim przypadku tak zły nie jest)
Jakiś czas temu zdiagnozowano mi schizofrenie, ale czuje się dobrze. A to mój blog
Avatar użytkownika
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 sie 2013, 00:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół uzależnienia od internetu

Avatar użytkownika
przez poem 02 wrz 2013, 12:06
Ja ostatnio jadam przed kompem, a co będę marnować czas; przeżuwam i piszę jednocześnie.
Bywam rozdrażniona, zdenerwowana jak nie mogę usiąść do komputera. Oczywiście mówię sobie i światu, że wcale nie oraz kłamię na temat czasu spędzonego w internecie, np. przesiedzę zamknięta w pokoju kilka godzin i mówię rodzinie, jak mnie "oskarżają", że przecież nie widzieli co robiłam, więc skąd wiedzą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Zespół uzależnienia od internetu

Avatar użytkownika
przez Arhol 28 wrz 2013, 12:39
Jakieś postępy w zwalczaniu nałogu?
ktokolwiek?
sam nawet nie piszę,bo niema o czym pisać w tej kwestii.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Zespół uzależnienia od internetu

przez ladywind 28 wrz 2013, 12:43
Tak pochłonął mnie internet i to forum, że pierwsze co robie, kiedy wchodze do pracy, odpalam komputer i wchodze własnie tutaj. Wiem , że to zakrawa o niezły nałóg, bowiem zamiast skupić się na pracy, ja większą uwagę kumuluję w wirtulanym świecie pomijając juz fakt, że spędzam za wiele godzin.
Chyba trzeba będzie coś z tym zrobić.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Zespół uzależnienia od internetu

Avatar użytkownika
przez Arhol 28 wrz 2013, 12:54
ladywind, Spodziewałem się tu nagle posta z tym że ktoś pokazał internetom
Obrazek
ma zajebiaszcze życie społeczne i do internetów wchodzi tylko z nudów wynikających z nudów, ale niestety :<.

Co do schematu mam podobnie,pierwsze co rano,to odpalenie komóry/kompa i zaglądnięcie tu i na parę innych serwisów,potem regularne sprawdzanie czy coś się nie dzieje co chwilę,jako tako "online" jestem prawie cały czas,zaś przy stricte kompie siedzę od 8h w górę do hmm 14?
W sieci (czy to z telefonu,czy z kompa) praktycznie od rana do wieczora (od której wstanę,do tej siedzę w sieci)
Problem jest niemały zapewne,taki balans między światem realnym a wirtualnym...
Życie towarzyskie wiadomo,leży tam gdzieś martwe na syberii z głową w kilofie.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Zespół uzależnienia od internetu

przez Anna Maria 30 wrz 2013, 20:02
Oczy mnie pieką i łzawią gdy patrzę na to jasne forum. Eych kolejne skutki uboczne
Anna Maria
Offline

Zespół uzależnienia od internetu

przez giebutowska 20 paź 2013, 11:59
Słuchajcie czy to już uzależnienie wstaje rani i musze wlaczyc komputer niewazne czy mam czas czy tez nie!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 paź 2013, 11:57

Zespół uzależnienia od internetu

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 paź 2013, 14:30
giebutowska, zależy ile siedzisz w ciągu doby... i na ile przestawiasz neta ponad inne potrzeby,obowiązki itp..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Zespół uzależnienia od internetu

przez Anna Maria 06 lis 2013, 15:25
Obozy odwykowe od internetu. Czy nas to też czeka?


W Japonii powstają obozy odwykowe dla dzieci od internetu. Zaniepokojone ministerstwo edukacji donosi, że ok. 518 tysięcy dzieci w wieku 15-18 lat jest silnie uzależnione od internetu, a badania zapewne są być zaniżone.
Problem jest na tyle poważny, że postanowiono wybudować obozy odwykowe. Dzieci przebywające w tych, że obozach będą będą pozbawione dostępu do internetu, uczestniczyć w grach zespołowych,zajęciach na świeżym powietrzu, oraz dostęp do wykwalifikowanych psychologów i psychoterapeutów gdyby powrót do życia w "realu" okazał się zbyt dramatyczny.

Bogaci Japończycy mają stały dostęp do smartfonów, tabletów, laptopów co zapewnia stały dostęp do sieci w każdym miejscu i sprzyja uzależnieniu. Uzależnienie przejawia się depresją, zaburzeniami koncentracji, zaburzeniami odżywiania i snu. Może skutkować zapaleniem żył w udach od przebywania długotrwale w pozycji siedzącej.


W Polsce nastolatków przyznaje, że 20% używa internetu w sposób kompulsywny i odczuwa dyskomfort gdy pozbawione są dostępu do sieci.
kasiątko
Anna Maria
Offline

Zespół uzależnienia od internetu

Avatar użytkownika
przez Asuu 06 lis 2013, 15:45
Taaa... w końcu to ładnie zostało nazwane.
Ja mam humor, to mam pewnie socjomanię, jak nie - to hipersocjomanię, albo wycofanie się całkowite.
Nie zwykłam zagadywać ludzi prywatnie, ale zawsze ktoś się trafi (zwykle przez moje zainteresowania), a ja nie potrafię tego utrzymać (ze strachu) ^^
Takie "pufff" ^^
Avatar użytkownika
Offline
Posty
489
Dołączył(a)
28 kwi 2013, 10:26

Zespół uzależnienia od internetu

przez disorder 06 lis 2013, 15:53
Ja jestem uzależniona od sieci, nie wiem ile czasu spędzam w internecie, ale pierwsze co robię jak wstaję, to włączenie komputera i wyłączam go dopiero jak idę spać. Lubię nawiązywać internetowe znajomości, ale nigdy nie zaczynam ich jako pierwsza, tak samo jak w realu. Praktycznie całe dnie spędzam w internecie nic nie robiąc. To chyba uzależnienie, ale wolę przebywać z komputerem niż z ludźmi. O nic mnie nie pyta, wszystko wie, mój najlepszy przyjaciel - chociaż to raczej internet, bo bez niego nie mam co robić przy komputerze.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
05 lis 2013, 20:24

Zespół uzależnienia od internetu

Avatar użytkownika
przez Arhol 06 lis 2013, 16:03
No cóż tu powiedzieć,raczej musztarda po obiedzie,powiem tylko tyle,jak ktoś czuje że za dużo siedzi to niech spier.... z internetu nim wyrośnie na "inwalidę i parylityka" z aspołecznością nie umiejącego nawiązać relacji z innymi ludźmi.
Nie mówię o powierzchownych znajomościach,ale głębszych,gdy to net zastępuje większość aspektów życia.
Co do obozów - W polsce nie ma na to szans,kasy na takie bzdety państwo nie ma.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do