Jestem w związku a oglądam pornografię.

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 sie 2013, 18:32
Co to porno i religii.To nie prawda,że tylko ateiści oglądają.Katolicy też ;)

-- 20 sie 2013, 18:33 --

1234qwerty napisał(a):detektywmonk, odwoływałem się wtedy do korzeni chrześcijaństwa, a sytuacja w tych krajach jest spowodowana przez inną kulturę i religią, choć o podobnych korzeniach.

Dobrze wiedzieć :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 20 sie 2013, 18:33
refren, czytałam cały ten wątek, skupiając sie na podlinkowanym artykule, więc nie rozumiem skąd te zarzuty. nie chciałam wstawiać cytowania z cytowania z cytowania itd. bo wyniknął by z tego chaos, więc zacytowałam tylko Twój komentarz broniący prokatolickiej opinii krytykującej związki homoseksualne i coś tam jeszcze: "Nie rozumiem kompletnie, co jest kontrowersyjnego w tym stwierdzeniu (...)"

no więc ja widzę i o tym pisałam. z resztą mówisz wprost: "jeśli coś nie jest dobre, to jest złe" i do tego odnosiłam sie również, że to jest takie typowe, ograniczone spojrzenie podyktowane perspektywą katolicką. w życiu jest jeszcze masa odcieni szarości.

a nade wszystko zastanawiam się, dlaczego piszesz do mnie jak do faceta? żeńska forma nicku nie sugeruje Ci mojej płci? :roll:
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 20 sie 2013, 18:42
detektywmonk,
Co to porno i religii.To nie prawda,że tylko ateiści oglądają.Katolicy też

Mam kolegę, prawego katolika, który pojeżdża po homoseksualistach i ogląda porno z lesbijkami :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez refren 21 sie 2013, 19:53
zielona miętowa napisał(a):refren, czytałam cały ten wątek, skupiając sie na podlinkowanym artykule, więc nie rozumiem skąd te zarzuty. nie chciałam wstawiać cytowania z cytowania z cytowania itd. bo wyniknął by z tego chaos, więc zacytowałam tylko Twój komentarz broniący prokatolickiej opinii krytykującej związki homoseksualne i coś tam jeszcze: "Nie rozumiem kompletnie, co jest kontrowersyjnego w tym stwierdzeniu (...)"

no więc ja widzę i o tym pisałam. z resztą mówisz wprost: "jeśli coś nie jest dobre, to jest złe" i do tego odnosiłam sie również, że to jest takie typowe, ograniczone spojrzenie podyktowane perspektywą katolicką. w życiu jest jeszcze masa odcieni szarości.


Zbaraniałam, gdzie niby pisałam coś o związkach homoseksualnych?

1234qwerty napisał(a): Po czym dodałaś tekst o odpowiedzialności i wychowaniu, jakby tamten cytat z Putyńskiego choćby w małym stopniu ich dotyczył. A dotyczył on religii i dlatego odpowiedziałem, że nie widzę związku z religią.


Dla mnie ten cytat nie ma specjalnie związku z religią:
„jeżeli [...] człowiek uważa się za agnostyka, nie może uniknąć pytania, na jakich wartościach będzie opierała się jego miłość do kobiety (do mężczyzny), z którą – z którym pragnie zawrzeć związek; na czym będzie opierała się jego miłość do dzieci" (s. 84)

Mówi o tym, że nikt nie ucieknie od pytania o wartości, bez względu na to jakie ma poglądy religijne. I właśnie w kontekście tego cytatu Twoje udowadnianie mi, że religia nie ma wyłączności na wartości, uważam za dyskusję samego z sobą.

zielona miętowa napisał(a):no właśnie cały problem polega na tym, że to radykalni katolicy uważają, że życie bez boga = życie bez wartości. może mi powiesz skąd to upraszczające założenie??

To ja jestem ciekawa, skąd się wzięło to założenie. Mówiłam coś takiego? Jakiś cytat może?

zielona miętowa napisał(a):a nade wszystko zastanawiam się, dlaczego piszesz do mnie jak do faceta? żeńska forma nicku nie sugeruje Ci mojej płci? :roll:


Sorry, odpowiadam kilku osobom naraz i się zgubiłam.

Chciałam coś jeszcze dopisać i niechcący wszystko skopiowałam. Jakby przechodził tędy przypadkiem jakiś moderator i chciałby mu się usunąć kopię, to będę bardzo wdzięczna.
Ostatnio edytowano 21 sie 2013, 21:38 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto część zdublowanego postu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 21 sie 2013, 20:19
refren, rzeczywiście trochę się pogubilas, ale każdemu się może zdarzyć.
Dyskusja o wartościach nie dotyczyła Putyńskiego, a tego że stwierdzilas, że odwolujesz się do wartości ogolnoludzkich.
I nie próbowałem dowodzić, ze niby twoim zdaniem katolicyzm ma monopol na wartości.
Pisałem o tym, że potępienie pornografii nie wywodzi się z wartości ogolnoludzkich, tylko w tym przypadku katolickich.

A co do pana doktora, to agnostycyzm jest pewnym poglądem na kwestie istnienia boga, a w podręczniku nie ma miejsca na bogów, boginie i jednorozce. Chyba, ze chodziłoby o podrecznik od religii, a nie chodzi.

Sorry za błędy , piszę z telefonu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez refren 21 sie 2013, 21:10
1234qwerty napisał(a):refren, rzeczywiście trochę się pogubilas, ale każdemu się może zdarzyć.
Dyskusja o wartościach nie dotyczyła Putyńskiego, a tego że stwierdzilas, że odwolujesz się do wartości ogolnoludzkich.
I nie próbowałem dowodzić, ze niby twoim zdaniem katolicyzm ma monopol na wartości.
Pisałem o tym, że potępienie pornografii nie wywodzi się z wartości ogolnoludzkich, tylko w tym przypadku katolickich.

A co do pana doktora, to agnostycyzm jest pewnym poglądem na kwestie istnienia boga, a w podręczniku nie ma miejsca na bogów, boginie i jednorozce. Chyba, ze chodziłoby o podrecznik od religii, a nie chodzi.

Sorry za błędy , piszę z telefonu.


Co do pierwszej części - już mi się nie chce do tego wracać i przytaczać krok po kroku etapów dyskusji.
Co do agnostycyzmu - przecież nie występuje tu Putyński jako agnostyk, nie pisze, że to pogląd słuszny czy nie, ani nie pisze na temat istnienia Boga, po prostu zauważa, że tacy ludzie jak agnostycy istnieją - a istnieją z pewnością - i przytacza taki przykład. To zdanie mogłoby się znaleźć w podręczniku do socjologii, filozofii, etyki. Zupełnie nie rozumiem w czym problem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 sie 2013, 21:38
refren, już :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 21 sie 2013, 21:43
refren, nie musisz przytaczać, znalazłem już znalazłem moment gdzie odpłynąłem :P

No i...? Wartości mogą się pokrywać z "wartościami katolickimi", "nie zabijaj" to też wartości katolickie?

Po tym zdaniu zacząłem pisać tak jakbyś nie postawiła znaku zapytania na końcu, moje niedopatrzenie.

Zwracam honor i przepraszam za małą przepychankę :uklon:

Ale dalej będę brnął w ten temat, bo nie uważam, żeby potępienie pornoli wynikało z ogólnych wartości. Po prostu myślę, że wyciągnęłaś to z wartości katolickich i tyle. Nie mówię, że to jest coś z góry złego, jak komuś ksiądz powie, żeby nie kradł, to nie ma problemu i jednocześnie pokrywa się to ze wspólnymi wartościami większości ludzi(nie liczę złodziei i degeneratów). W przypadku pornografii nie widzę przełożenia na wartości ogólnoludzkie, choć rozumiem, że cały czas starasz się na nie wskazać.
Masz odmienne zdanie ode mnie, prawda?

Co do agnostycyzmu - przecież nie występuje tu Putyński jako agnostyk, nie pisze, że to pogląd słuszny czy nie, ani nie pisze na temat istnienia Boga, po prostu zauważa, że tacy ludzie jak agnostycy istnieją - a istnieją z pewnością - i przytacza taki przykład. To zdanie mogłoby się znaleźć w podręczniku do socjologii, filozofii, etyki. Zupełnie nie rozumiem w czym problem.


Miłość jest chyba naturalna u ludzi i nie widzę podstaw do tego, żebym miał ją opierać na jakiś wartościach. Na czym by to miało polegać?
Myślę, że nie mogłoby się tam znaleźć, a autor wciska do książki swoje poglądy.

Zresztą już na samym początku zaznaczyłem, że i tak ten cytat jest dosyć łagodny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 wrz 2013, 13:51
Taki stereotyp,panuję w Najjaśniejszej Rzeczpospolitej :D porno oglądają ci co mają mnóstwo partnerów seksualnych.Zupełna bzdura.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jestem w związku a oglądam pornografię.

przez hasacz 11 paź 2013, 12:45
Nie czytałem innych wpisów, piszę na świeżo przemyślenia w związku z tym tematem:
Wielkim plusem oglądania pornoli jest możliwość nauczenia się technik zadowalania kobiet. Nie mówcie że tak nie jest:D Bez porno nie mielibyście pojęcia o pozycjach 69 i innych gimnastyk :D a o seksie musieliby was uświadamiać rodzice:D
Podpis usunięty ze względu na użytkownika hooain :D
Offline
Posty
966
Dołączył(a)
29 lip 2012, 18:31
Lokalizacja
Kraków

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 15 paź 2013, 10:01
Dobre to jest wtedy, gdy się ma kobietę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 paź 2013, 13:18
Wielkim plusem oglądania pornoli jest możliwość nauczenia się technik zadowalania kobiet.

hasacz, no nie do konca. Normalnie kobieta nie jest rozagrzana do czerwonosci jak pan z pizza puka do jej drzwi :lol:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 19 paź 2013, 10:09
Porno to fikcja, ja umiem oddzielić to co fiszę na filmie od realnego życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16576
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez evka 23 paź 2013, 22:11
hasacz napisał(a):Nie czytałem innych wpisów, piszę na świeżo przemyślenia w związku z tym tematem:
Wielkim plusem oglądania pornoli jest możliwość nauczenia się technik zadowalania kobiet. Nie mówcie że tak nie jest:D Bez porno nie mielibyście pojęcia o pozycjach 69 i innych gimnastyk :D a o seksie musieliby was uświadamiać rodzice:D



Ja jestem kobietą i sama niekiedy oglądam w celu wyszukania czegoś nowego i nauczenia się ;)
Nie mam nic przeciwko może miałabym gdyby mój facet oceniał mnie i porównywał do tych tam kobiet w filmach to jest juz nie normalne dla mnie
Sertralin 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
27 lut 2013, 21:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do