Jestem w związku a oglądam pornografię.

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Jestem w związku a oglądam pornografię.

przez Conan 11 mar 2013, 12:30
Witam

Przez długi czas byłem singliem - do 22 roku życia. Nie widziałem wtedy nic złego w masturbacji. Tolerowałem także oglądanie pornografii, tłumacząc to tym, że jak rozpocznę regularne pożycie seksualne z partnerką, to naturalnie przestanę praktykować powyższe aktywności.

Teraz od roku jestem w związku, mam w miarę regularne kontakty seksualne (ok. 2-3 razy na tydzień- seks klasyczny lub oralny). Jednak masturbacja i pornografia nie zniknęły z mojego życia jak planowałem. Mam okresy, że potrafię się nie masturbować przy pornografii przez tydzień lub dwa, a i takie, że onanizuje się przy tych filmach codziennie. Często też w takie dni mam kontakt seksualny z partnerką. Z racji tego że mieszkamy razem w wynajętym pokoju, to gdy moja partnerka już śpi, potrafię onanizować w jej śpiącej obecności.
Nawet jeśli w taki dzień dochodzi do zbliżenia między nami, nasz stosunek seksualny jest jak najbardziej udany.

Problem w tym, że ja już nie chcę tego robić. Chcę przezwyciężyć swoją słabość do ulegania przyjemności na wyciągnięcie ręki. Obawiam się, że na dłuższą metę takie "uzależnienie" może jednak mieć negatywne skutki dla mnie lub dla nas obojga. Wiem też, że gdyby partnerka dowiedziała się o tej części mojej natury, poważnie by się zasmuciła. Możliwe że potraktowałaby to jak zdradę. A ja nie chcę jej sprawić bólu swoim młodzieńczym zwyczajem, który nie ustąpił.

Dlatego właśnie po obejrzeniu filmu mam lekkie poczucie winy, ze znowu to zrobiłem, chociaż chcę to skończyć. Gdy jednak nie mam dostępu do internetu potrafię spokojnie nad tym zapanować, nie masturbuje się bez filmów. Jednak świadomość, że wystarczy tylko użyć google aby wejść na darmową stronę porno jest czynnikiem, który zawsze przeważa, gdy używam domowego komputera.

Proszę zatem o poradę od kompetentnej osoby.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 mar 2013, 11:38

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 mar 2013, 01:00
Conan, Witaj na forum!

Jeśli wcześniej Twoją trudnością było natarczywe onanizowanie się i nadal masz tą trudność, może lepiej byłoby się wgłębić w przyczynę?
Uzależnienia mają to do siebie, że mają...jakby to ująć....taki podtekst, tło..."coś" z dzieciństwa.
Niby już jesteś pretendentem do tego, żeby zaprzestać tych czynności a jednak ciągle masz z tym kłopot.
Bo w samej masturbacji nie ma niczego złego, jeśli się ją akceptuje czy traktuje jako "zdrowy" objaw.

Nie chciałbyś przejść się do specjalisty jednak?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 12 mar 2013, 01:22
Conan, A dlaczego to robisz? Czy masz większe potrzeby niż partnerka i nie wystarczają Ci zbliżenia z nią, czy może nie są w stanie zastąpić masturbacji?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem w związku a oglądam pornografię.

przez Conan 12 mar 2013, 10:17
Generalnie przyczyną jest po prostu fizyczna przyjemność z osiągnięcia zaspokojenia, które tak łatwo otrzymać: wystarczy włączyć komputer. Pociąga mnie sama przyjemność. Gdybym przykładowo najpierw kochał się z dziewczyną tego dnia, to najprawdopodobniej nie ciągnęło by mnie do strony porno. Wydaje mi się, że mam większe potrzeby niż partnerka.

Do specjalisty udać się jeszcze nie zamierzam, bo tak naprawdę nie widzę żadnych negatywnych zjawisk towarzyszących mojemu zachowaniu. Jedyne o co się martwię to możliwe przyszłe negatywne konsekwencje, zarówno dla mojej psychiki jak i dla naszego związku. Sęk w tym że nie wiem czy w ogóle jakiekolwiek mi realnie grożą, dlatego założyłem temat na forum.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 mar 2013, 11:38

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Mihau 12 mar 2013, 12:33
Często przyczyną jest to, że wstydzimy się partnerce powiedzieć, że chcielibyśmy wypróbować czegoś nowego, czasem niecodziennego. Wtedy szukamy tego w pornolach. Tak mi się wydaje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
04 lis 2012, 14:59

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 mar 2013, 13:56
Conan, mysle, ze jest to tez przyzwyczajenie. Nawet gdybyscie mieli potrzeby na tym samym poziomie to i tak walilbys konia przy pornosach. To taki rytual jak np. papieros w polowie kawy. Nawet jezeli organizm nie domaga sie nikotyny to i tak zapalisz bo do tej pory taki zwyczaj sobie zakodowales.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jestem w związku a oglądam pornografię.

przez Luloo 12 mar 2013, 14:59
Conan, ja też myślę, jak Candy14, że to rytuał, takie przyzwyczajenie. Jeśli Ci ono bardzo przeszkadza, to może poszukaj jakiegoś zamiennika?
Ale muszę Tobie powiedzieć, że akurat nie widzę nic złego w oglądaniu pornosów, jeśli jest się dorosłym i same te filmy nie zawierają scen autentycznej przemocy. Może porozmawiajcie z partnerką o Waszych fantazjach? Z tego, co rozumiem martwi Cię, że ją to w jakiś sposób skrzywdzi. Wiesz co, to zależy od kontekstu. Ja też kiedyś byłam wkurzona, jak widziałam, że mój facet ogląda pornosa w necie. Natomiast zupełnie co innego, kiedy proponuje mi wspólne oglądanie, traktuję to wtedy jak urozmaicenie. Nie rozumiem natomiast, jak by to miało wpłynąć na Twoją psychikę? Prócz poczucia winy z powodu Twojej negatywnej interpretacji? Z drugiej strony muszę przyznać, że miałam kiedyś podobne uzależnienie, mój chłopak o tym wiedział i aż tak bardzo mu to nie przeszkadzało. Oczywiście, nie znam Twojej dziewczyny, ale może dobrze by było ją w ten swój rytuał włączyć? W ten sposób filmy przestaną Ci się kojarzyć z rozrywką w samotności. Zawsze możesz jej powiedzieć, że to tylko taka bajka, fantazja, ona na pewno też ma swoje...
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
09 mar 2013, 18:06

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2013, 17:10
22 lata i 2-3 razy w tygodniu? Wydaje mi się, że to najzwyczajniej mało dla ciebie i dlatego tak się dzieje ... postarajcie się może urozmaicić swoje życie erotyczne ...
Generalnie zgadzam się z Luloo, nic w tym złego ... do momentu aż to nie zacznie ci się podobać bardziej niż współżycie i tylko tak będziesz umiał się zaspokoić.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez Quakerdramon 22 mar 2013, 14:16
Ja nie słyszałem o ludziach którzy są w związku i się nie masturbują, mój kumpel z pracy ma żone i to robi(naprawiałem mu kompa i od chu.. pormoli miał) sama je znajdywała. To normalne, nienormalne by było gdybyś tego nie robił.
Gdy zadają ból to mi daje moc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
02 lut 2013, 21:26

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 mar 2013, 18:10
Quakerdramon, :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Jestem w związku a oglądam pornografię.

Avatar użytkownika
przez wuroc 24 mar 2013, 16:17
To normalna rzecz, postaraj się ograniczać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
24 mar 2013, 16:13
Lokalizacja
Warszawa

Jestem w związku a oglądam pornografię.

przez kamil8686 26 mar 2013, 20:49
Tak, moim zdaniem to jest też całkiem normalne.
mój pamiętnik z życia w leku przed spaniem...
...bojesiespac.pl
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 mar 2013, 02:10

Jestem w związku a oglądam pornografię.

przez KonradGorak 04 kwi 2013, 16:28
Po pierwsze jest to całkiem normalna sprawa. To społeczeństwo i ludzie wokół tworzą w nas takie przekonania, co jest dobre a co nie, co powinniśmy a czego nie. W tym przypadku nie chodzi o Twoją partnerkę lub brak wrażeń z Waszego wspólnego współżycia. To co robisz to typowa reakcja mózgu, który wybiera wszystko co przyniesie Ci w danym momencie przyjemność. Może nie zwracasz na to uwagi, ale może np. często pijesz słodką herbatę, albo popijasz kawę, albo ucząc się czegoś albo pracując nagle masz potrzebę zjedzenia czegoś. Po chwili kolejną. Za moment Twoją uwagę odwraca jakaś reklama, albo oglądasz coś w telewizji, albo włączasz sobie swój ulubiony serial z myślą "obejrzę teraz kolejny odcinek a potem się wezmę dalej do pracy".

To wszystko to działanie mózgu, który ma za zadanie przynosić Ci radość, ucieka od tego co nieprzyjemne. Żadna z czynności które wymieniłem nie różni się od drugiej jeśli chodzi o ich znaczenie i przyczynę powstawania. Nie ma znaczenia czy jest to masturbacja, czy jedzenie lodów, czy wypalenie papierosa, czy obejrzenie jeszcze jednego odcinka - to wszystko to ucieczka od tego co w środku, co nie rozwiązane, ucieczka od nudy, od szarej rzeczywistości, od emocji które trzymasz w sobie. Te które chcesz wykrzyczeć, to czemu się sprzeciwiasz w swoim życiu i tym jak inni Cię traktują. Często trafiają do mnie faceci z tym problemem. Pytają się czy to ze oglądają pornografię znaczy że przestali kochać swoją partnerkę. Oczywiście nie ma to żadnego związku. Tak jak powiedziałem to próba ucieczki od emocji, od tego co dusisz w sobie.

Gdy znasz już strukturę uzależnienia jest naprawdę łatwo je całkowicie wyeliminować. Poszukaj tu na forum tematu "Wyznanie od Serca - O Nerwicy". Dowiesz się tam więcej o strukturze działania tego typu schematów.
Konrad Gorak
Podróżnik, Trener, Terapeuta, Tata,
Dawacz, Słuchacz, Mąż, Człowiek, Psycholog,
Odkrywca, Poszukiwacz, Rewolucjonista

Trener Sukcesu i Inteligencji Emocjonalnej
www.sukcescoach.pl
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 mar 2013, 02:38
Lokalizacja
Warszawa

Jestem w związku a oglądam pornografię.

przez moonraker 04 kwi 2013, 22:16
Ja nie słyszałem o ludziach którzy są w związku i się nie masturbują, mój kumpel z pracy ma żone i to robi(naprawiałem mu kompa i od chu.. pormoli miał) sama je znajdywała. To normalne, nienormalne by było gdybyś tego nie robił.
wez czzlowieku przestan pisac takie brednie. Masturbacja i ogladanie porno to tak jakbys stanal obok lozka jakiejs pary uprawiajacej seks, wyjal ze spodni penisa i walil przy tej obcej parze konia, ciekawe czy bys wtedy powiedzial ze to normalne, czy nie czulbys zadnego wstydu i zazenowania
nic w tym złego ... do momentu aż to nie zacznie ci się podobać bardziej niż współżycie i tylko tak będziesz umiał się zaspokoić.
tak ,tylko ze wtedy moze byc juz za pozno, ludzie, dorosly facet walacy konia przed ekranem to widok godny pozalowania.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
02 sie 2010, 23:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do