Uzależnienie od...szukania "skarbów"...

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzależnienie od...szukania "skarbów"...

Avatar użytkownika
przez Kaszpirowski 10 lut 2013, 13:07
Echhm, nie wiem w ogóle od czego zacząć.

Po prostu uzależniłem się od szukania... Szukania mi trzeba.

Mogę 20 godzin spędzić w lesie, na polu...z wykrywaczem metali i szukać. To mój sposób na życie. To zamierzam robić w życiu, i tylko to.

Niestety...od jakiegoś czasu przestałem szukać, bo ten sprzęt mi już nie wystarcza, chcę więcej osiągów, większą głębokość, lepszą dyskryminację... Niestety, takowy sprzęcik kosztuje jakieś 13 000 pln, heh. A najgorsze jest to, że czasami nic z tej poje*anej ziemi nie wyjdzie... Zawsze liczy się na jakiś depozyt, słoik z monetami, etc...a tu ch*jnia. To dopiero jest dołek...dołek, który nadaje się tylko na zamknięty, do izolatki. Moja lekarka powiedziała mi, że nie długo wyśle mnie na elektrowstrząsy, heh.

Bez szukania to totalny horror...jak by mnie szatan opętał.

Myśli samobójcze na porządku dziennym, w sumie nie przestaję o tym myśleć... Myśli samobójcze/szukanie, tylko to mi siedzi w tym głupim łbie.

Już nie wiem co robić... Teraz zbieram każdy miligram leków, haloperidolu, chloroprotixenu, aby w końcu zapić. Także to kwestia tygodni i bye bye.

Taaa, macie jakieś rady na to abym się w końcu ogarnął.?
"Ani kroku wstecz!"
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
198
Dołączył(a)
17 mar 2012, 14:17
Lokalizacja
Z fabryki bomb i amunicji.

Uzależnienie od...szukania "skarbów"...

Avatar użytkownika
przez black swan 10 lut 2013, 13:25
Może weź dofinansowanie z UP na nowy sprzęt i załóż 1-osobową działalność? :mrgreen:

-- 10 lut 2013, 12:26 --

A tak z czystej ciekawości... Jak chodzisz po tych lasach, to znajdujesz czasami otwarte wnyki?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Uzależnienie od...szukania "skarbów"...

Avatar użytkownika
przez Kaszpirowski 10 lut 2013, 13:44
Taa, dofinansowanie... Od razu do pierdla. W Naszym kraju jest to troszeczkę sprzeczne z ustawą, dlatego też zazwyczaj w przypałowych miejscach kopie się w nocy.

A skarbówka to już w ogóle...lepiej nie gadać jaką karę by doje*ali.

Wnyki niszczę.!
"Ani kroku wstecz!"
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
198
Dołączył(a)
17 mar 2012, 14:17
Lokalizacja
Z fabryki bomb i amunicji.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzależnienie od...szukania "skarbów"...

Avatar użytkownika
przez slow motion 10 lut 2013, 14:32
tylko 13 tys za nowy sprzęt??
przecież zarabiasz kokosy :lol:
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Uzależnienie od...szukania "skarbów"...

Avatar użytkownika
przez black swan 10 lut 2013, 15:01
W Naszym kraju jest to troszeczkę sprzeczne z ustawą, dlatego też zazwyczaj w przypałowych miejscach kopie się w nocy.

Nie wiedziałam.

Dobrze, że niszczysz wnyki. :great:

Ja zawsze miałam lekkiego świra na punkcie meteorytów i zawsze chciałam kupić sobie wykrywacz metali i ich szukać (swoją drogą dużo chodzę po lasach, łąkach z psem), lecz potem jakoś zapomniałam o tym wykrywaczu. Teraz, jak już mi się przypomniało, może w końcu go kupię. :mrgreen:
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Uzależnienie od...szukania "skarbów"...

Avatar użytkownika
przez Kaszpirowski 10 lut 2013, 15:31
slow motion napisał(a):tylko 13 tys za nowy sprzęt??
przecież zarabiasz kokosy :lol:



Tak, ale policz sobie dojazdy (kopię po całej PL, RCZ, UA), noclegi w pensjonatach, etc. i inne pierdoły. 2 tyg takiej imprezy to kosz ok. 2500 pln. Z resztą, jak chcesz to możemy gdzieś wybyć i zobaczysz jak kasa leci...

-- 10 lut 2013, 14:33 --

black swan napisał(a):
W Naszym kraju jest to troszeczkę sprzeczne z ustawą, dlatego też zazwyczaj w przypałowych miejscach kopie się w nocy.

Nie wiedziałam.

Dobrze, że niszczysz wnyki. :great:

Ja zawsze miałam lekkiego świra na punkcie meteorytów i zawsze chciałam kupić sobie wykrywacz metali i ich szukać (swoją drogą dużo chodzę po lasach, łąkach z psem), lecz potem jakoś zapomniałam o tym wykrywaczu. Teraz, jak już mi się przypomniało, może w końcu go kupię. :mrgreen:



Jak meteoryty to polecam Pułtusk. A wykrywacz metali to fajna sprawa, tylko okropnie wciąga.
"Ani kroku wstecz!"
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
198
Dołączył(a)
17 mar 2012, 14:17
Lokalizacja
Z fabryki bomb i amunicji.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do