Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez halenore 11 gru 2012, 19:33
Mad, okiem znawcy, co jest gorsze: alpra czy zolpi?

-- 11 gru 2012, 19:34 --

Psychotropka`89 napisał(a):halenore ,już mam w domku Polsen i... już się nie mogę doczekać wieczoru. Czuję taki wewnętrzny spokój, ulgę, że jest, że się odprężę, że zasnę bez męczących snów i problemów... Masakra... :-|

We're doomed :hide: :bezradny:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 11 gru 2012, 19:57
halenore , dokładnie...
Wg mnie wszystkie benzo i benzo podobne to gówno i lepiej od tego uciekać jak od ognia. Ale cóż. Gdy zaczynałam swoją przygodę zaufałam zapewnieniom lekarza, że jest to lek nowej generacji, nie uzależnia i w ogóle jest super bezpieczny, a jak mu powiedziano,że w ulotce jest napisane co innego, to powiedział, że nie trzeba się tym przejmować, bo "w ulotkach zawsze tak straszą". :evil:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez Michuj 11 gru 2012, 19:58
alpra znacznie gorsza.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 11 gru 2012, 19:59
i agree- alpra gorsza
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez kaja123 14 gru 2012, 23:28
Psychotropka`89 napisał(a):Lilith , To jest idendtyczne jak uzależnienie od narkotyku. :shock: :zonk:

bo to jest jak narkotyk. Ja schodziłam po tzw "kawałeczku" + antydepresant nasenny. Udało mi się ale było ciężko. Nadal sa leki ale nieuzależniające i w małych dawkach. Mam zamiar i z tego się wyplątać. Marzę o tym dniu kiedy będę czuła sennośc położe się i zasnę bez ceregieli. Każda nocka to kolejne zmagania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez Michuj 22 gru 2012, 23:12
Z zolpidemem PRAWDZIWY problem zaczyna się, gdy zaczyna się go brać w dzień, bynajmniej nie żeby iść spać...
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 gru 2012, 00:08
Michuj, no to ja na szczęście nie mam jeszcze prawdziwego problemu. Kiedyś brałam w dzień ale to było ze 2 lata temu. Od tamtej pory, nie zdarzyło mi się tego typu "szaleństwo".

Ja w dzień brałam z powodu mega doła psychicznego, żeby po prostu nie myśleć i zasnąć. A Wy? Jaki mieliście w tym cel? Faza, czy podobnie jak ja?...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez err 24 gru 2012, 14:17
Ja czasem biorę niekoniecznie Zolpidem, ale inne leki w celu przespania całego dnia... Gdy mam ciężkie dni, albo po pracy jestem wolny zajadam się po to, żeby wywołać sen zamiast się dołować. Sny mam zawsze bardzo barwne i jest takie odskoczenie od codziennej rutyny. Kiedyś brałem Zolpidem dla fazy, ale teraz już nic po nim nie mam, jedynie jakieś falowanie.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez Michuj 24 gru 2012, 17:34
Faza przed snem. Szlug odpalany do głupokowatego uśmiechu, leżąc rozłożonym na kanapie. Na to często czekam cały dzień ;/
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez tahela 24 gru 2012, 19:07
Dal mnie zolp jest gorszy od alpry, ataków śmiechu tez nie mam po tym, natomiast mam efekt #D i literki na klawiaturze się ze mnie śmieją i się przestawiają i nigdy nie mogę w odpowiednia trafić,
Psychotropka aż takich jazd nie mam jak ty, ale może na ciebie ma wcześniejszy wpływ uzależnienia od dragów :?: .

Ja tez odstawiam jak Kasia co pewien czas i ie biorę niestety wtedy ze spaniem jest tragedia a zolp to jedyne co na mnie dział jeśli idzie o sen, ani mianseryna, ani trinico :? i wracam po miesięcznej przerwie czy po 1,5 miesiąca i wtedy się zaczyna od jednego tabsa do dwóch i nieświadome dobieranie i szlag mnie trafia jak się budzę rano a tu więcej zjedzone niz wydzielone dwa i wzięte z pełna świadomością , najlepsze jest to ze pamiętam jak się kładę jak zasypiam szybko i fajnie a rano nie ma pół paczki i tylko po tym braku sie orientuje ,ze wzięłam więcej niż planowałam. :pirate:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez halenore 26 gru 2012, 10:08
A mnie nawet tą jedną przyjemność odebrało: fazę przed snem. Warto było czekać do nocy na magię. Teraz nie ma magii tylko muł. W dupie z tym leczeniem, chorobą i z całym moim życiem...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 26 gru 2012, 13:47
halenore, podpisuję się pod Twoim postem obiema rękami. :evil:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez kaja123 26 gru 2012, 14:00
halenore napisał(a):A mnie nawet tą jedną przyjemność odebrało: fazę przed snem. Warto było czekać do nocy na magię. Teraz nie ma magii tylko muł. W dupie z tym leczeniem, chorobą i z całym moim życiem...

noo baa a będzie jeszcze gorzej. No w dupie ale z jakim leczeniem? Przecież naduzywanie leków to nie jest leczenie tylko choroba która potęguje depresję, nerwicę. Wiem że jest ciężko się z tego wyplątać ale mozna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Jestem uzależniona od Polsenu (Zolpidemi tartras)

Avatar użytkownika
przez Michuj 26 gru 2012, 15:22
Odstawiałem klonazepam (mocodajny podobnie do alpry) i to był prawdziwy koszmar. Odstawianie zolpidemu to była tylko bezsenność z odbicia. Dlaczego? Ponieważ zolpidem to takie ''okrojone benzo'' , nie posiadające właściwości przeciwdrgawkowych które mają benzo i ten fakt znacznie odróżnia od benzo i co za tym idzie znacznie łatwiejsza odstawka.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do