czy jestem uzależniona ?

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

czy jestem uzależniona ?

Avatar użytkownika
przez mizofonia 10 sie 2012, 15:29
W internecie są różne testy, które pomagają ocenić, czy rzeczywiście picie stanowi już problem. Warto poczytać jakieś forum AA (alko.fora.pl), oni chyba najlepiej znają problem... I tak diagnozę może postawić tylko specjalista od terapii uzależnień. Ale znajdź test Baltimorski, odpowiedz szczerze na pytania i zastanów się, co dalej.
Mizofonia - czyli mózg, który wpada w furię słysząc sapanie, chrząkanie, pociąganie nosem, mlaskanie itp.
Mój tekst odnośnie mizofonii: https://docs.google.com/open?id=0B9BDj2 ... VRmN090NkE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
06 lip 2012, 22:12

czy jestem uzależniona ?

Avatar użytkownika
przez gosia83 10 sie 2012, 19:18
mizofonia, zrobiłam test - jestem uzależniona...hhmmm, jakoś cały czas mam wrażenie,że nad tym panuję i przy tak małych ilościach alkoholu nie ma mowy o alkoholiżmie..
lubię seks - jestem seksoholiczką? lubię wino- jestem alkoholiczką ? ważę 68 kg - mam nadwagę ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
06 sie 2012, 20:34
Lokalizacja
Wyspa Pelikanów

czy jestem uzależniona ?

Avatar użytkownika
przez mizofonia 10 sie 2012, 20:09
gosia83 napisał(a):mizofonia, zrobiłam test - jestem uzależniona...hhmmm, jakoś cały czas mam wrażenie,że nad tym panuję i przy tak małych ilościach alkoholu nie ma mowy o alkoholiżmie..


Ponoć alkoholizm opiera się na mechanizmie ciągłych zaprzeczeń, przed sobą samym, przed innymi. Ktoś kiedyś napisał, że gdy człowiek zastanawia się, czy jest uzależniony, to raczej jest - bo zdrowa osoba nie zadawałaby sobie tego pytania. Oczywiście nikt tego nie potwierdził, jedynie coś w tym może być. Są jeszcze inne testy, poszukaj. ŻADEN jednak nie postawi diagnozy, od tego jest specjalista, nawet nie zwykły psychiatra, a terapeuta uzależnień.
Pamiętaj tylko, że alkoholik przez lata wmawia sobie i innym, że problem nie istnieje. Dlatego osobiste mniemanie w tej kwestii może być błędne, a u uzależnionego błędne jest zawsze.
Ja Ci nie powiem, czy masz problem. Jeśli chcesz wiedzieć na pewno - będziesz wiedziała, gdzie się skierować.
Mizofonia - czyli mózg, który wpada w furię słysząc sapanie, chrząkanie, pociąganie nosem, mlaskanie itp.
Mój tekst odnośnie mizofonii: https://docs.google.com/open?id=0B9BDj2 ... VRmN090NkE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
06 lip 2012, 22:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy jestem uzależniona ?

przez maciejas 16 sie 2012, 09:59
można by powiedzieć, że jedno piwko wieczorkiem to nic złego. lepiej się wtedy nawet śpi, ale z drugiej strony jeśli wszystkie Twoje myśli będą krążyły wokół tego, że musisz się napić - w sensie wracasz do domu i pierwsze co to np. aaa, zrobie obiad, pranie, posprzątam, odpoczne, zjem kolacje i wypije piwo to jeszcze pół biedy, ale jeżeli przy każdej z tych czynności będziesz myśleć o piwie, to nie dobrze... albo spróbuj pić np. dwa dni w tygodniu tylko, a najlepiej tylko przy wyjściu ze znajomymi. jak się pije w domu np. z nudów to bardzo łatwo popaść w nałóg.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 sie 2012, 09:31

czy jestem uzależniona ?

Avatar użytkownika
przez mizofonia 16 sie 2012, 12:15
Już samo traktowanie alkoholu jako lekarstwa może prowadzić do niebezpiecznych skutków - z czasem może się stać on "lekiem" na kolejne problemy. To bardzo niebezpieczne podejście. Wiem coś o tym. Od tego się czasem zaczyna.
Mizofonia - czyli mózg, który wpada w furię słysząc sapanie, chrząkanie, pociąganie nosem, mlaskanie itp.
Mój tekst odnośnie mizofonii: https://docs.google.com/open?id=0B9BDj2 ... VRmN090NkE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
06 lip 2012, 22:12

czy jestem uzależniona ?

Avatar użytkownika
przez gosia83 17 sie 2012, 12:28
Sama już nie wiem... lubimy z mężem 3-4 razy w tygodniu usiąść z piwem w ręku, obejrzeć dobry film i się wyluzować... a może już sama przed sobą się usprawiedliwiam ?
lubię seks - jestem seksoholiczką? lubię wino- jestem alkoholiczką ? ważę 68 kg - mam nadwagę ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
06 sie 2012, 20:34
Lokalizacja
Wyspa Pelikanów

czy jestem uzależniona ?

Avatar użytkownika
przez mizofonia 17 sie 2012, 13:18
gosia83 napisał(a):Sama już nie wiem... lubimy z mężem 3-4 razy w tygodniu usiąść z piwem w ręku, obejrzeć dobry film i się wyluzować... a może już sama przed sobą się usprawiedliwiam ?


A jak ja to uwielbiam i uwielbiałam od lat... Nie postawię Ci diagnozy. Ja wiele się dowiedziałam na http://www.alko.fora.pl Nie wiem, co Ci powiedzieć, bo właśnie przez lata uwielbiałam tak usiąść z piwem przy filmie, m. in. Być może u niektórych coś takiego nie wywoła uzależnienia. Każdy ma jakieś mniejsze czy większe predyspozycje. To trudny temat, trzeba by dogłębnie poznać, co tak naprawdę w Tobie siedzi i czym dla Ciebie jest alkohol. Nie jestem żadnym specjalistą od uzależnień, za to specjalistą w oszukiwaniu siebie i innych odnośnie mojego problemu alkoholowego - owszem. Wiedz jedno - NIKT na forum nie jest w stanie Ci odpowiedzieć, czy masz problem z alko. To tylko takie gdybanie będzie. Boisz się, że jest źle - to dobry znak, uzależniony rzadko chce się przyznać, że tak jest. Zapytaj o specjalistę od uzależnień w Twojej okolicy. Opowiesz mu, on powie, jak jest. Nic nie tracisz, może nie jesteś uzależniona i odetchniesz z ulgą. A jeśli jesteś - nie zakuje Cię przecież w kaftan i nie wywiezie do szpitala. Zastanowicie się, co dalej, ot co. Pozdrawiam ciepło!!!
Mizofonia - czyli mózg, który wpada w furię słysząc sapanie, chrząkanie, pociąganie nosem, mlaskanie itp.
Mój tekst odnośnie mizofonii: https://docs.google.com/open?id=0B9BDj2 ... VRmN090NkE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
06 lip 2012, 22:12

czy jestem uzależniona ?

Avatar użytkownika
przez gosia83 17 sie 2012, 18:54
Mizofonia, dziękuję za odpowiedzi na mój post :)
lubię seks - jestem seksoholiczką? lubię wino- jestem alkoholiczką ? ważę 68 kg - mam nadwagę ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
06 sie 2012, 20:34
Lokalizacja
Wyspa Pelikanów

czy jestem uzależniona ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 sie 2012, 20:40
Już samo traktowanie alkoholu jako lekarstwa może prowadzić do niebezpiecznych skutków - z czasem może się stać on "lekiem" na kolejne problemy. To bardzo niebezpieczne podejście.

Calkowicie sie z tym zgadzam. Alkohol nie powinien byc pity w zamian za cos albo jako lek przeciw czemus.

lubimy z mężem 3-4 razy w tygodniu usiąść z piwem w ręku, obejrzeć dobry film i się wyluzować..

I nie ma w tym nic zlego i uzalezniajacego o ile nie alkohol ale film i wspolne pobycie razem jest najwazniejsze
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do