nie wiem co mi jest

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

nie wiem co mi jest

przez longuu 09 lip 2012, 22:43
Mam 19 lat, jestem wesołych chłopakiem, nigdy nie mialem z niczym problemów, świetnie dogaduje się ze wszysykimi ludźmi, znalazlem idealną dla mnie pracę na wakacje, a mature zdałem dużo wyżej oczekiwań i moge dostać sie na jakie studia chce. Mam dość bujne życie towarzyskie, często zdarza mi sie wypić, zapalić marihuany, czy sprobowa jakiegoś inneog środku rekreacyjno-odurzającego. Ostatnimi czasy po zapaleniu marihuany mam dziwne stany lekowe. Nie moge bezczynnie siedziec, a jak wwstane to usze sie gdzies przejsc czyms zajac, jakbym zle czul sie w swoim ciele, czesto tez wydaje mi sie ze mam duszkości. Wczoraj z kumplami znów braliśmy tzw. GBLa, ktorego juz wielokrotnie wczesniej probowalem. Wiedzialem ze jak za pozno wezme nie bede mogl zasnac i jak tylko otrzeźwialem to zaczałem mieć wlasnie takie stany lekowe ze nie bede mogl spac, ze nie wiec co ze soba zrobić, podobnie jak po marihuanie. kupilem sobie kilka piw zeby oslabic zmysły, lekko sie podpilem polozylem, ale po jakims czasie otrzeźwialem i znow misialem wstawac co chwila. nie moglem lezec, wydawalo mi sie ze serce mi za szybko bije, balem sie wrecz sprobowac zasnac. W koncu kolo 5 zasnalem, dzisaij rano wstaem i nie wiem czemu poszedlem do kumpla zlapac 'kilka machów' ziółka przed pracą i znow mi bylo źle. Kupilem jakies ziolowe tabletki, wydaje mi sie ze troche mnie uspokoiły. teraz siedze przed komputerem, niby czuje sie dobrze, ale caly czas lekko nieswojo, boje sie ze dzisaij tez nie bede mogl spac i ze bede mial te stany nerwowe. Najbardziej przeraza mnie ten lek przed niemocą zaśniecią,. Wytwarza się błedne koło i sam sie nakręcam. Zastanawiam si czy teraz tez wziać te ziołowe tabletki czy dopiero jak faktycznie nie bede mogl spac. co ty może byc? Czy powinienem iść do psychologa? mam wrazenie zee ot przejsciowe i jutro bedzie OK, ale mimo wszystko chcialem się tym podzielić. wiem, że na pewno narazie robie sbie przerwsze szczegolnie od narkotyków. Boję się też nadużywania alkoholu ktorego ostatnio jest sporo i ktory pomaga mi sie zrelaksowac. Dodam tez ze ponad tydzien temu rzucielm palenie po przeczytaniu ksiazki Allena Carra i zastanawiam się czy to też moze mieć wpływ.
Ostatnio edytowano 10 lip 2012, 01:29 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Leki
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 lip 2012, 22:41

nie wiem co mi jest

Avatar użytkownika
przez Korba 10 lip 2012, 03:55
może zbyt bujnie miksujesz używki....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

nie wiem co mi jest

przez CichoCiemny 10 lip 2012, 11:54
Nic Ci nie będzie, ale odstaw wszystko na jakiś czas.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nie wiem co mi jest

przez wyimaginowany 10 lip 2012, 12:06
jeśli po zażyciu masz lęki nie możesz się na niczym skupić i jest Ci żle nie polecam już więcej brać. Ja nie palę rok ale gdy ostatnio wziąłęm jednego bucha poczułem sie jak w dniu kiedy byłem w szpitalu. Więc lepiej zaprzestań praktyk :) pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lip 2012, 09:07

nie wiem co mi jest

Avatar użytkownika
przez Pasman 10 lip 2012, 12:52
Sporo masz tych regulatorów nastroju. Spróbuj z tego wszystkiego zostawić sobie tylko tytoń. alko i marychy unikaj jak ognia. Z czasem sen się wyrówna.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

nie wiem co mi jest

przez longuu 10 lip 2012, 14:26
Noc byla ciezka, aczkolwiek nie mialem huśtawek nastrojów, cały czas lezalem nie musialem wstawać, bylo calkiem przyjemnie, aczkolwiek mecząco gdy do 6 nie mozna spać. W nocy odkrylem tez ze mam stan podgorączkowy, wiec wzialem gripex i dalej leżałem. Zasnąłem koło 6 i wstałem etraz jakoś po 13 z wieloma przebudzeniami w miedzyczasie. Dalej mam 37,6, jestem troche obolaly, szczegolnie w ledzwiowej cześci kręgosłupa, ale możliwe ze to przez temp, albo zły sen. Najwidoczenij etraz złapałem jakaś infekcje, bo nie mam ani kataru, ani kaszlu. ale przynajmniej psychicznie jest ok ;)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 lip 2012, 22:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do