KODEINA 4 lata nalogu

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

KODEINA 4 lata nalogu

Avatar użytkownika
przez Zoltan 17 mar 2012, 14:40
Witam.
Mam 20 lat,od 4 lat jestem uzalezniony od kodeiny,moje uzaleznienie bylo bardziej skryte,nikt oprocz moich przyjaciol,niewiedzial ze biore,ale to nie o to chodzi. Dzis tradycyjnie,rutynowo budzac sie na kacu,przejrzalem, 7 opakowan thiocodinu,w pijackim amoku,jednego dnia,tylko patrze potem jak pieniadze z konta ciagle mi znikaja,wiem ze sam z tego nie wyjde,dzis rano,tylko otworzylem oczy,i juz wiedzialem gdzie isc,do apteki. Nie wiem co mam zrobic,sam z tego nie wyjde,a tyle razy sobie obiecywalem,myslalem o jakiejs grupie dla uzaleznionych,ale nie wiem na jakich zasadach to dziala,i gdzie cos takiego najblizej mojego miasta sie odbywa. Mieszkam w Redzie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
11 maja 2010, 19:27
Lokalizacja
Lasy pomorza.

KODEINA 4 lata nalogu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 mar 2012, 14:56
Ośrodek Profilaktyki i Terapii Uzależnień
Przychodnia Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia
z siedzibą przy ul. Reja 2A, Gdynia
tel. (058) 621-61-35;
przychodnia czynna jest: poniedziałek – piątek w godz. 8.00- 19.00;
Porady prawne – wtorek: 16.30- 19.00, czwartek: 16.30- 18.00


Przychodnia Terapii Uzależnień od Środków Psychoaktywnych i Współuzależnienia
z siedzibą przy ul. Chrzanowskiego 3/5 Gdynia,
tel. (058) 620-88-88;
przychodnia czynna jest: poniedziałek – piątek w godz. 8.00- 19.00
Wymiana igieł i strzykawek: poniedziałek, środka, piątek w godz. 13.00- 16.00


Ośrodek Promocji Zdrowia i Terapii Uzależnień
Bolesława Chrobrego 6, Sopot
58 551 48 75


Ośrodek Psychoterapii Uzależnień
Górna 6 /1, Gdynia
tel. 501-335-505
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

KODEINA 4 lata nalogu

Avatar użytkownika
przez Zoltan 17 mar 2012, 15:19
Dzięki Ci wielkie! O to właśnie chodziło,konkret.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
11 maja 2010, 19:27
Lokalizacja
Lasy pomorza.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

KODEINA 4 lata nalogu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 mar 2012, 15:27
W samej Redzie prawdopodobnie nie ma żadnej terapii uzależnień. Ale myślę, że to nie problem podjechać SKM'ką do Gdyni/Sopotu. :D
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

KODEINA 4 lata nalogu

przez ziomek118118 17 mar 2012, 18:49
zoltan...jak to się stało że w wieku 20 lat jesteś uzależniony od kodeiny....
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

KODEINA 4 lata nalogu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 mar 2012, 18:53
ziomek118118 napisał(a):jak to się stało że w wieku 20 lat jesteś uzależniony od kodeiny....


No wiesz, shit happens.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

KODEINA 4 lata nalogu

przez coma 17 mar 2012, 19:20
Zoltan napisał(a):Witam.
Mam 20 lat,od 4 lat jestem uzalezniony od kodeiny,moje uzaleznienie bylo bardziej skryte,nikt oprocz moich przyjaciol,niewiedzial ze biore,ale to nie o to chodzi. Dzis tradycyjnie,rutynowo budzac sie na kacu,przejrzalem, 7 opakowan thiocodinu,w pijackim amoku,jednego dnia,tylko patrze potem jak pieniadze z konta ciagle mi znikaja,wiem ze sam z tego nie wyjde,dzis rano,tylko otworzylem oczy,i juz wiedzialem gdzie isc,do apteki. Nie wiem co mam zrobic,sam z tego nie wyjde,a tyle razy sobie obiecywalem,myslalem o jakiejs grupie dla uzaleznionych,ale nie wiem na jakich zasadach to dziala,i gdzie cos takiego najblizej mojego miasta sie odbywa. Mieszkam w Redzie


ja jestem "uzależniona" od kodeiny od 5 lat, mam 25 lat, mam za soba również dość długą i intensywną przygodę z morfiną i fentanylem
nie radzę sobie z tym kompletnie :pirate:
nie szukałam jeszcze pomocy w tym kierunku, wstyd mi :-|

-- 17 mar 2012, 18:30 --

ziomek118118 napisał(a):zoltan...jak to się stało że w wieku 20 lat jesteś uzależniony od kodeiny....


a w jakim wieku ludzie zaczynają pić alkohol, zaczynają eksperymentować z dragami...? nie rozumiem skąd to zdziwienie :roll:
coma
Offline

KODEINA 4 lata nalogu

Avatar użytkownika
przez Michuj 17 mar 2012, 19:38
coma, brawo :brawo: pierwszy krok zrobiłaś. Ten najważniejszy...
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

KODEINA 4 lata nalogu

przez ziomek118118 17 mar 2012, 20:12
a w jakim wieku ludzie zaczynają pić alkohol, zaczynają eksperymentować z dragami...? nie rozumiem skąd to zdziwienie

Ja w wieku 20 lat byłem pierwszy raz na odwyku ....wcale nie dziwi mnie jego wiek...bardziej ciekawi mnie dlaczego akurat od kodeiny....
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

KODEINA 4 lata nalogu

Avatar użytkownika
przez Michuj 17 mar 2012, 20:39
Większość wie, że kodeina to także dla mnie, nie jest obca substancja. Uzależnienie, chyba jeszcze nie, ale baaardzo mało brakuje...
Dlatego od pewnego czasu abstynencja. Zobaczymy co wyjdzie. No i leki działają tak wybitnie dobrze, że boję się, że coś mogłoby zachwiać tą równowagę.



Nigdy nie byłem od kody uzależniony fizycznie. Tylko psychicznie ciągnie... ;/ Ale nie jest to na zasadzie ''zaraz kurrwa zwariuję'' tylko ''miło by było coś zarzucić''.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

KODEINA 4 lata nalogu

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 mar 2012, 20:45
wujekEgonDaCiKlapsa napisał(a):Nigdy nie byłem od kody uzależniony fizycznie. Tylko psychicznie ciągnie... ;/ Ale nie jest to na zasadzie ''zaraz kurrwa zwariuję'' tylko ''miło by było coś zarzucić''.


Też zdarzało mi się od czasu do czasu zarzucić kodę na tej samej zasadzie, ale z tym skończyłem.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

KODEINA 4 lata nalogu

przez coma 17 mar 2012, 21:12
wujekEgonDaCiKlapsa napisał(a):coma, brawo :brawo: pierwszy krok zrobiłaś. Ten najważniejszy...



tyle, że ja nie wiem co dalej, jestem w czarnej dupie :zonk:
coma
Offline

KODEINA 4 lata nalogu

przez ladywind 17 mar 2012, 22:11
Mad_Scientist napisał(a):Też zdarzało mi się od czasu do czasu zarzucić kodę na tej samej zasadzie, ale z tym skończyłem.


I bardzo dobrze :great:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

KODEINA 4 lata nalogu

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 mar 2012, 22:45
Witam ,
w wieku 40 lat wjeba**łem się w tramalowy syf.Też jak Koda ,opoid Po około pół roku b.częstych eksperymentów musiałem przywalić 1000mg raz na tydzień i nie było na to żadnego bata. Zaczęło stawać się to bardzo uciążliwe i męczące a w dłuższej perspektywie bardzo depresyjne ,a nawet miejscami psychotyczne. Monar nie pomógł,nic nie pomogło ,a jedna rzecz tylko pomogła , błogosławiony NALTREXON. Dziś niećpam tego syfu jeb**ego grubo ponad 100dni i nie chcę . Nie chcę tego k**stwa do końca życia! Codziennie łykam na noc tylko 6mg naltrexonu i mogę potem zjeść tego syfu nawet 1500mg przez następne 36 godzin , a i tak mnie gówno nie puknie .Więc nie biorę ,bo i po co ,,,wtedy. Z każdym dniem coraz bardziej uwalniam się z tej opoidowej niewoli. Wnioski: NIGDY WIĘCEJ eksperymentów z opoidami ,ŻADNYCH!!!,choćby mnie piłą mieli ciąć i obdzierać ze skóry. Opoidy to nie żarty ,,,to jeszcze gorsze niż alkohol i wiem co mówię.
Pozdro.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do