Choroby psychiczne a uzależnienia

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Choroby psychiczne a uzależnienia

przez Ukasz 29 lut 2012, 19:32
Panowie i Panie, ja po 2 piwach na drugi dzien mialem bardzo nasilone leki. A o wodce nie wspomne, bo przy psychotropach nie powinno sie pic. Ale slowa: im bardziej ustepujemy od depresji to nasila sie uzaleznienie i odwrotnie, to jednak cos w tym jest.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lis 2010, 15:06
Lokalizacja
Północ-zachód

Choroby psychiczne a uzależnienia

przez ziomek118118 02 mar 2012, 09:28
Ja powiedziałbym trochę inaczej...nigdy nie szukałem alternatywnego nałogu...raczej LEKARSTWA...które pozwoli zwalczyć lęki,niepokoje,depresje...
pozwoli odprężyć się choć na chwile... i uporać się bez stresu i nerwów z problemami życia codziennego...ale nie tyko...
..czasem na imprezach rodzinnych, grillowaniu wydaje mi się że..(bez wspomagacza) nie potrafię normalnie funkcjonować ...nie potrafię śmiać się jak inni
i być duszą towarzystwa jak to bywało kiedyś (po kilku piwkach)
.....ale żeby od razu zjeść loda z patykiem...
...parsknąłem śmiechem jak to przeczytałem...nawet żona spojrzała na mnie jak na debila(przecież przez ostatnie dwa miesiące nie widziała uśmiechu
na mojej twarzy)...chyba ze mną trochę lepiej...lekka poprawa nastroju.
Nie boję się nałogów które znam (z tymi bobrze sobie radzę ) . ....raczej nowych doświadczeń które bez udziału świadomości
mogą mnie pogrążyć w kolejnym uzależnieniu.Trwa to czasem miesiące czasem lata ale i tak kończy się jak zwykle
Michał..mam kolegę alkoholika który potrafi ..oczywiście po megakacu jechać na benzo miesiącami.Na zielsko jego
reakcje były podobne do Twoich...powiedział że nigdy tego nie dotknie....i dobrze wiem że tak jest do tej pory....
Wniosek;..jeden zbiera znaczki a drugi hoduje gołębie...i tak nam życie płynie...
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Choroby psychiczne a uzależnienia

Avatar użytkownika
przez Pasman 02 mar 2012, 11:15
Mam podobnie ziomek z tym lekarstwem. Z tym że wystrzegam się alko, jakoś zawsze smutno na mnie działało.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Choroby psychiczne a uzależnienia

przez ziomek118118 02 mar 2012, 18:01
Pasman..na mnie alkohol działał różnie w różnych sytuacjach ...czasem byłem wesoły i śmiałem się z byle czego..czasem nostalgicznie
i płakać mi się chciało ...a czasem doprowadzał mnie do furii i nerwów..
Jeśli ktoś widzi u siebie jakiekolwiek zaburzenia osobowości...(a tym bardziej na lekach)..
powinien trzymać się z daleka od wynalazków i innych ulepszaczy nastroju....
...łatwo powiedzieć !!
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Choroby psychiczne a uzależnienia

Avatar użytkownika
przez 2004borys 02 mar 2012, 19:59
Często jest tak, że osoba dotknięta depresją nie jest tego świadoma i popada w alkoholizm. Piciem zastępuje w takim przypadku leki psychotropowe, poprawia nastrój. Dlatego jeżeli chcemy przejść na leczenie depresji poprzez psychiatrię , a nie leczyć się pod budką z piwem alkohol należy odstawić. Leki są po to, żeby poprawić samopoczucie, dlatego jest to idealna sytuacja, żeby pozbyć się nałogu alkoholowego. Pijąc i zażywając psychotropy zaczynamy uzależniać się również od leków. Dochodzi wówczas do tragedii. W takiej sytuacji co pomoże nam rzucić picie? Hmm... Zawsze można zacząć spidować, palić zioło ... :D
sulpiryd 200 mg
fluoksetyna 40 mg
wenlafaksyna 112,5 mg
olanzapina 7,5 mg
klorazepan 20 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
02 mar 2012, 19:29

Choroby psychiczne a uzależnienia

przez ziomek118118 03 mar 2012, 08:38
....stokrotne dzięki za radę ....
2004borys..Ty chyba nie czytałeś wcześniejszych postów...nie załapałeś o czym ja tu piszę.
Zioło paliłem przez pół roku (8-10 skrętów dziennie )...w chwili gdy już nie pomagało zacząłem myśleć o czymś mocniejszym....
...skończyło się odwykiem i terapią....
Ja szukam możliwości normalnego życia.(..w mojej chorobie..)...a nie leczenia się co jakiś czas nowymi wynalazkami..
Widzę że nie tylko ja odkrywałem alternatywne nałogi żeby sobie pomóc......
Ostatnio edytowano 06 mar 2012, 17:04 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowaną częśc postu
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Choroby psychiczne a uzależnienia

Avatar użytkownika
przez tahela 03 mar 2012, 09:02
Midas,
mam podobne zdanie do Twojego, ja czasem piję ,ale na imprezach włąśnie w knajpach z kimś znajomym, czasem w domu ,ale tez zawsze z towarzystwem picie na depresję jak sie jest w strasznym stanie nie wyobrazam sobie, ja jestem osobą u której alkohol powoduje podwyższenie stanu w którym się znajduje jak jestem w knajpie z kimś to zaczynam rozmawiać i jakoś lepiej funkcjonuje, natomiast jakbym napiła sie sama na smutki to bym juz zupełnie padła na twarz bo były by jeszcze silniejsze, jeśli idzie o dragi to całe zycie sie trzymałm z dala chociaż miałam sporo znajomych, którzy coś tam próbowali , niektórzy sie nawet ostro wciągnęli a fajki i grzyby w liceum to niemal wszyscy , ja nie bo nie i tyle, sobie wyobraź ,ze znam osoby, które potrafią isc do klubu czy knajpy i nie pić nawet, mnie tez się zdrza chociaz w sumie głowę mam dosyć mocną, ogólnie uzywka tylko na dobry humor zalewanie problemow nic dobrego nie daje a moze przyspożyć nowego w postaci nałogu
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Choroby psychiczne a uzależnienia

przez ziomek118118 03 mar 2012, 09:06
.....zapomniałem dopisać że chciałbym się czegoś dowiedzieć o innych uzależnieniach np:uzależnienie od internetu,hazardu i pracoholizm( ..i inne...)
który chyba już kiedyś przeżyłem i był najmniej szkodliwy z moich nałogów ..(wcale nie uważałem że było to uzależnienie)...
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Choroby psychiczne a uzależnienia

Avatar użytkownika
przez tahela 03 mar 2012, 09:10
ziomek118118,
jeśli chcesz wmiare normalnego funkcjonowania to nie ma innej rady jak zrozumienie ,ze srodki odurzajce uzalezniają i tyle i ich dłuższe uzywanie czeste kończy sie uzaleznieniem, zeby normalnie funkcjonowac trzeba isc na odwyk i odstawić i nauczyć się zycia na trzeźwo, które boli 10 razy bardziej niz np. na benzo, a leki uzalezniajce w razie W tylko a uzywki tylko w towarzystwie i taz na jakiś czas a nie regularnie i ze dragi uzależniają szybciej niz alko , grupa AA czy ajkies inne grupy wsparcia dla uzaleznionych też nie zaszkodzą, to tyle, sama wezme chyba tabsa z achwilę ,ale to chyba W bo cął noc nie spałam a ostatnio w ogóle mało bardzo sypiam
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Choroby psychiczne a uzależnienia

przez ziomek118118 06 mar 2012, 17:03
....fajne rady mi dajecie..
U mnie wypicie raz na jakiś czas oznacza nic innego jak co najmniej miesięczny ciąg alkoholowy...chyba naprawdę nie wiecie co znaczy
być uzależnionym od różnych wynalazków.Ja nawet boję się zjeść cukierka z rumem.
W ogóle to mało jest ludzi uzależnionych którzy leczą się psychiatrycznie ...dlatego że ich zakręcony świat pozwala nie myśleć
o jakichkolwiek chorobach...ja na szczęście nie piję od 14 lat,zioła od 7 lat... ale ciężkich chwilach depresji nie mogę
zapomnieć o tych ulepszaczach nastroju ...
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Choroby psychiczne a uzależnienia

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 06 mar 2012, 22:36
....fajne rady mi dajecie..

Ja na pewno nie zjadłbym cukierka z rumem ,za hu*a, i to najpoważniej w Świecie. Nie ma co dziwić Ziomek ,nikt tak nie zrozumie nawet bez słów drugiego alkoholika jak alkoholik i czy to w abstynencji ,czy w czynnym nałogostwie. Tutaj często i słowa sa niepotrzebne ,wystarczy najmniejszygest i ...pamiętasz ? wspólna podobna przeszłość ,wspólne cele , wspólny język i zainteresowania te same ...i albo mitynng AA,Terapia ,albo kolejna flaszka ...do upodlenia ,albo i albo jeszce inne klocki ;)
Pozdrawiam. Jak Ci leci Ziomek ,poprawiło się ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Choroby psychiczne a uzależnienia

przez ziomek118118 07 mar 2012, 09:04
.u mnie chyba najgorsze minęło ...
Ostatnio miałem taki DÓŁ..(myśli samobójcze,zachlanie mordy )....że chciałem wyciąć piłą motorową przerębel w stawie i zanurzyć łeb w lodowatej
wodzie.(.nie po to żeby się utopić )..ale po to żeby się otrząsnąć,poczuć ból fizyczny i oderwać od siebie te myśli.
Samo pranie mózgu i myśl o tym co chcę zrobić uświadomiły mi że mam jeszcze na tyle siły żeby walczyć z samym sobą.
Medytacja i powtarzanie sobie że to nie jest wyjście z sytuacji ....chyba pomogło....
Ostatnia diagnoza pani doktor co do mojej choroby ...to CHAD...
Biorę teraz Lamitrin ,Zoloft ...nie mam odczucia żeby zaczęły działać ...za wcześnie....
Nie życzę nikomu jakiegokolwiek uzależnienia związanego z chorobą psychiczną (w moim przypadku tak jest)
Czasem nie wiadomo co gorsze i z czym mamy do czynienia.....
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:50

Choroby psychiczne a uzależnienia

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 mar 2012, 15:22
Witaj Ziomek.
Może moją odpowiedzią będzie fragment z Wielkiej Księgi AA:"Jak to działa"

" ...Istnieją także ludzie ,których cierpienie wypływa z głębokich zaburzeń emocjonalnych lub umysłowych,
ale wielu z nich powraca do zdrowia ,jeśli tylko zdobędą się na uczciwość wobec siebie."

Nic dodać nic ująć ,ja też mam przeróżne wajchy emocjonalno-umysłowe i wolałbym z całego serca ich nie mieć
,ale co ja na to poradzę,kur**mać. Są i nie chcą za bardzo odejść ,męczę się ,ale już bez alkoholu . I to jest moje
Zwycięstwo. O jakże zazdroszczę tym alkoholikom w AA,którzy po osiągnięciu trzeżwości ,osiągają wkrotce spokój
umysłu ,jasność ,opanowanie ,radość i samo emocjonalno-umysłowe dobra. Nas Ziomek ta drogocenna Trzeżwość
kosztuje więcej wysiłku ,"większe pieniądze" i może dlatego powinniśmy bardziej ją cenić i nie wypuszczać już
nigdy z rąk. Pomyśl ,ile w tej, teraz chwili siedzi najeb***ch ludzi w jakimś amoku niedludzkim i skowycie i pragnie wyzwolić się
z tego gówna . Nam nielicznym (naprawdę nielicznym) to sztuczka się udała ,więc chociaż jak nie jesteśmy zdolni do
większej radości w związku z to chociaz pamiętajmy ,że żyjemy ,a miało nas już tutaj nie być .I to poważnie!

Cieszę sie ,że u Ciebie już najgorsze minęło. Pewnie będzie lepiej ,potem gorzej i tak przez całe życie krócej lub dłużej ,ale za to godnie schludnie i nade wszystko Trzeżwo. ;)
Pozdrawiam .
Paweł alkoholik.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Choroby psychiczne a uzależnienia

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 07 mar 2012, 20:07
ziomek118118, paweł3, Wasze doświadczenia są większe, więc powiedzcie mi czy to, że nie mam ABSOLUTNIE żadnej ochoty na alko jest normalne? Mineło 2,5 miesiąca a mi nawet przez mysl nie przeszlo zebym mogl sie napic, wrecz przeciwnie, czuje coraz wiekszy wstret do alkoholu i ludzi pijacych ( pijacych bez opamietania). Troche mnie to zastanawia bo wczesniej po dwoch dniach niepicia zaczynalo mnie skrecac a na trzeci dzien chodzilem juz na czworaka.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do