chodzę na dziwki...

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 22 gru 2011, 00:30
Wydaje mi się, że w przypadku autora wątku problem korzystania z usług erotycznych to nie problem natury psychicznej czy seksualnej, co raczej moralnej. Facet jest zdrowy, skoro odczuwa pożądanie i szuka sposobów, na zaspokojenie swoich potrzeb seksualnych. Chodzi o to, w jaki sposób się zaspokaja. Oglądanie filmów porno to nie przestępstwo. Nie wiem, z jaką częstotliwością ogląda filmy erotyczne, ale takie zachowanie jest powszechne wśród mężczyzn. To nie jest jakieś zaburzenie. Specjaliści przekonują, że rzadko zdarza się, by oglądanie filmów porno było faktycznie sygnałem alarmowym. Zaledwie w przypadku 5% osób porno-hobby ma negatywny wpływ na życie codzienne. Specjaliści od spraw seksu uspokajają, że tylko w niektórych przypadkach oglądanie filmów porno jest spowodowane niezadowoleniem z partnerki. Mimo to wiele kobiet czuje zagrożenie ze strony przemysłu porno. Obawiają się, że nie są tak seksowne jak aktorki porno i nie są w stanie zadowolić partnera.

Zatem pod względem psychicznym czy seksualnym facet jest zdrowy. Wątpliwość budzi tylko sytuacja, że korzysta z usług prostytutek, będąc w stałym związku z dziewczyną, mieszkając z nią i oszukując ją. W takiej sytuacji seks z prostytutką jest najzwyczajniej w świecie zdradą. Problem może dotyczyć komunikacji w związku. Może to wstyd przed nieujawnieniem swoich marzeń i fantazji seksualnych partnerce? Może to brak zaangażowania w życie intymne ze strony partnerki? Może chłód emocjonalny? Może to potrzeba ekstremalnych wrażeń w łóżku ze strony mężczyzny? Nie wiem... Widać, że facet jest rozdarty i dostrzega, że jego zachowanie nie jest fair wobec partnerki. Co można zrobić? Przestać korzystać z usług erotycznych i postarać się, by w partnerskiej alkowie zaczęło iskrzyć albo zrezygnować ze związku. Próba pogodzenia obu opcji (i prostytutki, i dziewczyna) może skończyć się rozpadem związku, kiedy dziewczyna odkryje, dokąd partner jeździ, albo możliwością załapania nieprzyjemnej dolegliwości. Zgadzam się z wypowiedzią którejś z poprzedniczek - albo rybki, albo akwarium. Na temat uczciwości w związku - pomilczę sobie...
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

chodzę na dziwki...

przez bellabella 22 gru 2011, 01:45
A ja widzę to nieco inaczej.
Wg mnie stwierdzenie w stylu "ojej, chodzę na dziwki.." oraz niemożność wytłumaczenia tego zachowania ("impuls"...) to takie totalne zdjęcie odpowiedzialności za swoje czyny. Przypomina mi to zachowanie małego dziecka przyznającego się że kolejny raz zjadło przed obiadem zakazane czekoladki

Z tych kilku enigmatycznych zdań cieżko jest w ogóle wywnioskować na czym rzeczywiście polega problem. Możliwości jest wiele: niewłaściwie ukierunkowany popęd seksualny wynikający z problemów w związku, uzależnienie od seksu, uzależnienie od przybytków rozkoszy / prostytutek, nadpobudliwość seksualna, czy też po prostu zwykła ochota na bzykanie, tzw. efekt zakazanego owocu - i wiele innych..

Tak czy owak problem jak najbardziej JEST bo w grę wchodzi druga oszukiwana osoba. Jeśli autorowi tematu zależy na dziewczynie, czym prędzej do jakiegoś specjalisty, ani słowa dziewczynie (!) no i koniec z seksem za kasę. gdy jest inaczej - wiadomo co robić.

Jeśli chodzi o porno - owszem, wszystko dla ludzi, ale byłabym ostrożna z tym rozgrzeszaniem. Wg mnie pornografia w przypadku autora tematu może zadziałać jak alkohol na alkoholika (oczywiście, przy założeniu że facet chce być wierny swojej partnerce)
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
27 wrz 2011, 09:26

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 22 gru 2011, 01:53
bellabella, ale jak najbardziej się z Tobą zgadzam. Twój post jest tak naprawdę tym samym w treści, co mój wcześniejszy. Czyż "totalne zdjęcie odpowiedzialności za swoje czyny", jak to określiłaś nie wskazuje na jakieś nieprawidłowości w sferze moralnej? Bo według mnie - na poważne. Sięganie przez dziecko po zakazane czekoladki przed obiadem to też kwestia moralności. Nie zamierzałam wcale rozgrzeszać autora wątku. Problem jest i to niezaprzeczalnie. Nie będę się powtarzać ani się mądrzyć, bo seksuologiem nie jestem. Ale sposób zaspokajania swoich potrzeb z prostytutkami, kiedy tworzy się intymną relację z kobietą, nie świadczy o "byciu w normie". To niezdrowe i fizycznie, i psychicznie. No i oczywiście nieuczciwe wobec okłamywanej dziewczyny.
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez violik 22 gru 2011, 02:05
tylko co zrobić,żeby faceci postępujący w ten sposób uświadomili sobie ze to nie jest normalne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3288
Dołączył(a)
28 lis 2011, 22:44
Lokalizacja
małopolska

chodzę na dziwki...

przez bellabella 22 gru 2011, 02:20
ekspert_abcZdrowie napisał(a):bellabella, ale jak najbardziej się z Tobą zgadzam. Twój post jest tak naprawdę tym samym w treści, co mój wcześniejszy. Czyż "totalne zdjęcie odpowiedzialności za swoje czyny", jak to określiłaś nie wskazuje na jakieś nieprawidłowości w sferze moralnej? Bo według mnie - na poważne. Sięganie przez dziecko po zakazane czekoladki przed obiadem to też kwestia moralności. Nie zamierzałam wcale rozgrzeszać autora wątku. Problem jest i to niezaprzeczalnie. Nie będę się powtarzać ani się mądrzyć, bo seksuologiem nie jestem. Ale sposób zaspokajania swoich potrzeb z prostytutkami, kiedy tworzy się intymną relację z kobietą, nie świadczy o "byciu w normie". To niezdrowe i fizycznie, i psychicznie. No i oczywiście nieuczciwe wobec okłamywanej dziewczyny.


być może częściowo nasze posty się pokrywają (chociażby kwestia moralności) jednak chyba nie do końca. Ja nie wiem, czy autor tematu jest zdrowy psychicznie, to raz (chyba że nie zrozumiałam kontekstu Twojej wypowiedzi), a dwa - mam nieco inne spojrzenie na pornografię (zarówno w omawianym przypadku, jak i ogólnie). ja tym bardziej żadnym specjalistą nie jestem.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
27 wrz 2011, 09:26

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 23 gru 2011, 19:13
bellabella, rozumiem Twoje stanowisko. Wydaje mi się jednak, że czasem demonizuje się pewne sprawy. Tak jest w przypadku, np. oglądania pornografii przez mężczyzn. Nie mówię, że to pochwalam czy jestem tego zwolenniczką. Nie pochwalam, ale mam do tego chyba w miarę trzeźwy stosunek. Mężczyźni lubią oglądać nagie kobiety - tak było, jest i będzie. I nie świadczy to zaraz o jakichś zaburzeniach seksualnych, które nierzadko chce się panom z tego tytułu przypisać. Myśląc w ten sposób, pewnie większość panów byłaby zaburzona, a nie jest! Filmy czy zdjęcia erotyczne dla wielu osób są elementem, który powoduje duże podniecenie seksualne. Zgadzam się jednak z tym, że jeśli po taką formę rozrywki sięga się zbyt często w młodym wieku, takie postępowanie może wypaczyć poglądy dojrzewającego człowieka. Co innego w życiu dorosłym. W takim przypadku pornografia nie wpływa na zachowania. Co więcej, wiele par wspólnie ogląda filmy dla dorosłych, by nabrać inspiracji podczas zbliżeń intymnych. I tutaj rada dla 28-letniego autora wątku - może spróbuj razem ze swoją partnerką obejrzeć jakiś film, oczywiście, jeśli będzie miała na to ochotę i razem poeksperymentujcie w łóżku. Może okaże się, że Twoja kobieta ma naprawdę nieziemski temperament seksualny - trzeba go tylko wyzwolić, a nie uciekać do pań lekkich obyczajów.

Popierając zdanie bellibelli, powiem tyle, że oczywiście pornografia może wyrządzić wiele krzywdy i trzeba mieć tego świadomość. Młodzi chłopcy oglądając takie filmy mogą mieć wypaczone postrzeganie rzeczywistości. W życiu prywatnym mogą szukać podobnych do aktorek dziewcząt lub wpadać w kompleksy z powodu zbyt małego członka. Nie zdają sobie bowiem sprawy z tego, że bohaterowie takich filmów to często osoby po operacjach plastycznych, o nienaturalnych proporcjach ciała. Innym negatywnym skutkiem może być także to, że wypaczony może być także pogląd na temat seksu. W filmach porno jest on bowiem ukazywany jako dość brutalny, wręcz zwierzęcy, pozbawiony miłości i czułości. Zbliżenie dwojga ludzi jest ukazywane jako mechaniczna czynność bez żadnego zaangażowania. Taki obrazek może wyrządzić wiele spustoszeń w psychice młodego chłopaka, który ma nieprawidłowy obraz życia seksualnego w życiu dorosłym.
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

chodze na dziwki...

przez izz666 18 paź 2012, 20:54
fatai napisał(a):nagle pojawia sie impuls i jade...to nie jest takie proste


Kogoś mi bardzo przypominasz fatai

Kogoś kto zniszczył swój wieloletni związek z kobietą, ktora kochała i robiła w łożku wszystko co tylko chciał jej partner. Nie było żadnych tajemnic, eksperymenty i chęć seksu z nim był taki sam jak na początku znajomości. Która nigdy nie udawała, że jej się coś podoba, nie jęczała jak zażynane prosię jednoczesnie myśląc kiedy to się skończy tylko całowała i przytulała po każdym seksie mówiąc, że jej partner to bardzo seksowny cudowny kochanek. Mimo to jej ukochany chodził na dziwki potajemnie wciskając kit, że robi coś innego. Wszystko ma swój koniec i często bardzo bolesny. Otoczka tajemnicy, "świeżego" ciała ( o ile o dziwce można powiedzieć że jest świeża brrrr paw jak dla mnie). Impuls wygrywał i efekt jest żałosny. Szkoda czasu Twojej dziewczyny na takiego jak Ty. Zarażenie się jakimś syfem nie jest konieczne ale możliwe przeważnie jak się to robi bez gumek, loda czy penetrację. Narażasz swoją kobietę na coś ohydnego i mogącego mieć koszmarne skutki. Olej ją, bądź wolny i hasaj gdzie chcesz i na kim chcesz za swoje a nie wspólne pieniądze. Albo idź się lecz. Albo po prostu odejdź i kiedyś dorośnij do związku bo może mózg masz 15latka i masz go tylko w spodniach.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 sie 2012, 21:52

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 08 gru 2012, 13:37
taka dziwka może zarazić HIVem,zółtaczką,wbić nóż w plecy albo postrzelić podczas seksu bo będzie się mścić na kliencie za to że niejest zdolna znaleśc i utrzymać się w bardziej normalnej pracy i żyć normalnie.więc trzeba patrzeć pod nogi.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez bittersweet 08 gru 2012, 16:17
nieboszczyk napisał(a):taka dziwka może zarazić HIVem,zółtaczką,wbić nóż w plecy albo postrzelić podczas seksu.więc trzeba patrzeć pod nogi.

pod nogi ? o takiej pozycji jeszcze nie słyszałam :shock:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 08 gru 2012, 16:22
bittersweet napisał(a):
pod nogi ? o takiej pozycji jeszcze nie słyszałam :shock:

czyli ostrożności nigdy za wiele.

-- 08 gru 2012, 16:28 --

znasz powiedzenie miłe złego początki?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez Candy14 08 gru 2012, 16:40
nieboszczyk, kurde.. wychodzi na to ze wyjscie na dziwki toi jakis hardkor :hide: :D Ile niebezpieczenstw czyha :lol:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 08 gru 2012, 16:42
dokładnie tak.bezpieczniejszy i chwalebny hardkor to skoczyć na spadochronie w 3000m
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez Vian 08 gru 2012, 16:42
nieboszczyk napisał(a):taka dziwka może zarazić HIVem,zółtaczką,wbić nóż w plecy albo postrzelić podczas seksu bo będzie się mścić na kliencie za to że niejest zdolna znaleśc i utrzymać się w bardziej normalnej pracy i żyć normalnie.więc trzeba patrzeć pod nogi.

Ty ją też.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

chodzę na dziwki...

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 08 gru 2012, 16:45
ja mam jeszcze rozum i nie prowokuję żeby następnie robić z siebie ofiarę bo ktoś nagle przestał się podobać
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do